Forum Lagata.pl: Trudne wybory w naszym życiu - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Trudne wybory w naszym życiu

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Nikita 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 57
  • Rejestracja Fri, 30 Sep 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 24 October 2011 - 15:04

Tragiczne wybory to raczej domena książek, choć i w życiu się zdarza, że czego byś nie wybrał będzie źle. Ja mam w rodzinie taki przypadek, ona katoliczka, rodzina bardzo tradycyjna, on innej wiary, oświadczył się, ale rodzina się nie zgadza. Chyba, że przejdzie na katolicyzm. Miłość, albo własne poglądy - trochę ciężko wybrać.

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   orientalna 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 12
  • Rejestracja Mon, 24 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 October 2011 - 17:49

ja miałam niedawno...zostać w kraju czy wyjechać za granicę, ciężko bo tu jest cała moja rodzina, ale decyzje podjęłam z partnerem- ruszamy w nieznane:O zobaczymy co z tego wyjdzie...

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   wikaG 

  • Super Woman :)
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 83
  • Rejestracja Wed, 17 Nov 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 27 October 2011 - 13:38

Nikita, orientalana... Normalnie historie jak z ksiazki.... Ja mówie serio, nie nasmiewam się. Takie małżeństwa to od wieków był problem. Takie wybory też.
Jest taka ksiazka "Ludzie honoru" Alexandry Lapierre. Mówi o tym.... Niestety nie za wesołe to jest... I wasze historie i histaoria z ksiazki...

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   naranja.d 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 55
  • Rejestracja Sun, 01 May 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 October 2011 - 13:50

orientalna a Ty właśnie gdzieś jedziesz do krajów arabskich czy mnie avararek i nick zmyliły?

Ja nie znam takich mieszanych religijnie małżeństw, ale właśnie dużo się słyszy o małżeństwach ona- chrześcijanka, on- muzułmanin. Generalnie nieciekawe rzeczy. Oglądałam kiedyś taki film o kobiecie, amerykance, która pojechała z mężem do Iranu, tuż po rewolucji. On z kochającego męża zmieniła się nagle w kata i tyrana a ona nie mogła uciec :/

Myślę, że dla polek, które zakochują się w muzułmanach to tez na pewno jest trudny wybór... :(

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   wikaG 

  • Super Woman :)
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 83
  • Rejestracja Wed, 17 Nov 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 27 October 2011 - 13:55

Jak cie to interesuje, to własnie w ksiazce, o której wspominam jest taki watek mieszanego związku... i trudności jakie napotyka na swojej drodze. Mimo, ze akcja ksiażki nie jest bardzo współczesna, to problem jest dokładnie taki sam. Czyli bariery kulturowe, religijne, spoleczne, rodzinne etc.

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   makron 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 1404
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ziemia, planeta ludzi

Napisano 27 October 2011 - 14:10

Wyświetl postUżytkownik Nikita dnia 24 October 2011 - 15:04 napisał

Ja mam w rodzinie taki przypadek, ona katoliczka, rodzina bardzo tradycyjna, on innej wiary, oświadczył się, ale rodzina się nie zgadza. Chyba, że przejdzie na katolicyzm. Miłość, albo własne poglądy - trochę ciężko wybrać.


To ostatnie, padające tu stwierdzenie zmieniłbym nieco: samodzielność myślenia i podejmowania decyzji, albo uzależnienie od przekonań rodziny. :bbb

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   naranja.d 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 55
  • Rejestracja Sun, 01 May 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 October 2011 - 15:55

wikaGco to znaczy niewspółczesna? sam motyw przyznam, że ciekawy ;))

makroncoś w tym jest, choć ja raczej zamieniłabym to na: udany związek albo dobre relacje z rodziną

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   makron 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 1404
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ziemia, planeta ludzi

Napisano 27 October 2011 - 18:02

Wyświetl postUżytkownik naranja.d dnia 27 October 2011 - 15:55 napisał

makron coś w tym jest, choć ja raczej zamieniłabym to na: udany związek albo dobre relacje z rodziną


Ale o tym, czy związek będzie udany, dowiedzieliby się dopiero po latach, a może dopiero przed śmiercią, więc takie określenie tej alternatywy nie wydaje mi się właściwe. :D

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   orientalna 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 12
  • Rejestracja Mon, 24 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 28 October 2011 - 21:22

naranja troszkę zgadłaś;) w tamte strony ruszamy, kupię sobie tę ksiazke z czystej ciekawości i może wyczytam cos co może mi się przydać..?

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   wikaG 

  • Super Woman :)
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 83
  • Rejestracja Wed, 17 Nov 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 29 October 2011 - 13:01

naranja.d niewspółczesna, bo to nie dzieje sie w 2011 roku tylko 200 lat temu :) Ale motyw bardzo uniwersalny :) Warto przeczytać :)
orientalna chyba się juz skusiła ;)

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   naranja.d 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 55
  • Rejestracja Sun, 01 May 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 31 October 2011 - 10:57

Wyświetl postUżytkownik makron dnia 27 October 2011 - 18:02 napisał

Ale o tym, czy związek będzie udany, dowiedzieliby się dopiero po latach, a może dopiero przed śmiercią, więc takie określenie tej alternatywy nie wydaje mi się właściwe. :D


Myślę, ze wcześniej też można się przekonać czy związek jest udany ;)

wikaG na pewno przeczytanie ksiażki mi nie zaszkodzi ;)

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych