Trudne wybory w naszym życiu
#1
Napisano 29 September 2011 - 14:51
Moze byliscie kiedyś w takiej sytuacji?
Co byoby taka najtrudniejszą decyzją?
#2
Napisano 29 September 2011 - 15:28
Pan X spełnił tę dalszą część umowy. Dzisiaj mam przesrane życie i zmuszony jestem izolować się od społeczeństwa (dobrze że wymyślili internet) Teraz najtrudniejszą decyzją było by powiedzieć że 'jetem niewinny'
SĄ WIĘC 3 GWARANTOWANE ROBOTY: KUCHARZ, FRYZJER I GRABARZ.
Majętności bogatego to jego silny gród i w jego wyobraźni są jak mur obronny. (Przysłów 18:11)
widocznie bardzo wielu ludzi ma dzisiaj wybitnie płytką wyobraźnię...
#3
Napisano 29 September 2011 - 18:10
#5
Napisano 29 September 2011 - 18:24
Użytkownik Przymszy dnia 29 September 2011 - 18:10 napisał
Ja bym wybrała czarną
Dla mnie chyba najtrudniejszą decyzją była decyzja o zawarciu związku małżeńskiego,czy była to słuszna decyzja to się dopiero okaże
#6
Napisano 29 September 2011 - 18:25
#7
Napisano 29 September 2011 - 18:30
A skąd to wiesz? Odbił Ci się kiedyś pot na jakiejś czerwonej tapicerce?
Ja zakładam specjalne dresiki w których pupa się nie poci
A wasze wybory były łatwe w porównaniu z moim.
#8
Napisano 29 September 2011 - 18:35
#9
Napisano 29 September 2011 - 18:38
Poza tym wszyscy regularnie sprzątający wiedzą, że kurz zbiera się najszybciej na czarnym.
#10
Napisano 29 September 2011 - 18:47
#12
Napisano 29 September 2011 - 20:01
#13
Napisano 29 September 2011 - 20:21
U mnie na siłowni była tylko prośba aby wytrzeć po sobie sprzęt ale tak jak mówię - odpowiedni ciuch i pupa sucha
#14
Napisano 29 September 2011 - 21:08
Użytkownik Przymszy dnia 29 September 2011 - 20:21 napisał
Gdybys miał karnet za pół ceny, tez byc nie protestował
#15
Napisano 15 October 2011 - 19:36
Użytkownik semi33 dnia 29 September 2011 - 15:28 napisał
Pan X spełnił tę dalszą część umowy. Dzisiaj mam przesrane życie i zmuszony jestem izolować się od społeczeństwa (dobrze że wymyślili internet) Teraz najtrudniejszą decyzją było by powiedzieć że 'jetem niewinny'
O matko.. Zaciekawiłeś mnie bardzo... Powiesz cos więcej, bo brzmi to enigmatycznie.
#16
Napisano 15 October 2011 - 23:22
#17
Napisano 15 October 2011 - 23:23
#18
Napisano 16 October 2011 - 07:47
I najczęsciej żałujemy decyzji ktorych nie podjęlismy ...
" przystań na drodze i popatrz, zapytaj o dawne ścieżki, gdzie jest droga najlepsza, idz po niej, a znajdziesz na niej wytchnienie" Jr6, 16"
https://rapidshare.c...52AA59D98803|0|
inna wersja orwella
#19
Napisano 19 October 2011 - 21:06
gallus in suo sterquilinio plurimum potest
#20
Napisano 20 October 2011 - 16:34
Cytat
Moze byliscie kiedyś w takiej sytuacji?
Co byoby taka najtrudniejszą decyzją?
tak , często stoję przed podjęciem różnych decyzji, łatwych i trudnych, ale ja zazwyczaj kieruję się moją pierwszą myślą.
niedawno miałam możliwość zmiany uczelni (na lepszą) , dość szybko podjęłam decyzję - i wg mnie właściwą.
zaraz potem miałam możliwość pójścia do pracy i zmiany trybu nauczania, i również pierwsza myśl wygrała.
teraz stoję przed kolejną decyzją - wg mnie trudną, tylko zapomniałam , jaka była pierwsza myśl.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc




















