- (5 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Bogurodzica znowu hymnem Polski?
#1
Napisano 14 September 2011 - 21:35
PS. To jest druga część wywiadu. Pierwsza również jest dostępna na ytb.
#2
Napisano 14 September 2011 - 21:56
#4
Napisano 14 September 2011 - 22:07
#6
Napisano 14 September 2011 - 22:09
#7
Napisano 14 September 2011 - 22:26
Użytkownik Sebastian dnia 14 September 2011 - 22:09 napisał
A ja wiem, że byłbym na nie jako niekatolik.
#8
Napisano 14 September 2011 - 22:32
Od Bogurodzicy nie tylko nie rośnie serce ale też opadają wszystkie członki.
#10
Napisano 14 September 2011 - 22:59
#11
Napisano 14 September 2011 - 23:09
#12
Napisano 14 September 2011 - 23:59
#13
Napisano 15 September 2011 - 11:00
Tak wiec wzorem wzorem optymizmu jest "Ukochany Kraj" (tekst K.I.Gałczyńskiego, muz. T. Sygietyńskiego).
Cytat
Wszystko tobie, ukochana ziemio,
nasze myśli wciąż przy tobie są,
tobie lotnik triumf nad przestrzenią,
a robotnik daje dwoje rąk.
Ty przez serce nam jak Wisła płyniesz,
brzmi jak rozkaz Twój potężny głos,
murarz, żołnierz, cieśla, zdun, inżynier
wykuwamy twój szczęśliwy los.
Refren
Ukochany kraj,
umiłowany kraj,
ukochane i miasta, i wioski,
ukochany kraj,
umiłowany kraj,
ukochany, jedyny, nasz, polski.
Ukochany kraj,
umiłowany kraj,
ukochana i ziemia, i nazwa,
ukochany kraj,
umiłowany kraj,
nasza droga i słońce, i gwiazda.
2.
My trudności wszystkie pokonamy,
żaden wróg nie złamie hartu w nas,
w słońce jutra otworzymy bramy,
rozśpiewamy, rozświecimy czas.
To dla ciebie najgorętsze słowa,
wszystkie serca, siła wszystkich rąk,
to dla ciebie, piękna i Ludowa,
każdy dzień i każdy nowy dom.
Gdyby w dodatku tak zastąpić czymś innym to słówko "ludowa" w drugiej zwrotce (czekam na propozycje)...
To byłby hymn idealnie pasujący do założeń słusznie
Cytat
Od Bogurodzicy nie tylko nie rośnie serce ale też opadają wszystkie członki.
Użytkownik t.oskar edytował ten post 15 September 2011 - 11:05
#14
Napisano 15 September 2011 - 17:36
Piszesz tak jakbyś nie zdawał sobie sprawy czemu śpiewa się "Jeszcze Polska nie zginęła", wystarczy przemyśleć w jakich czasach powstał nasz hymn. To czyni go jeszcze bardziej optymistycznym.
#15
Napisano 15 September 2011 - 17:41
z Bogurodzicą mam natomiast gorsze wspomnienia, dość traumatyczne- bo śpiewanie przed całą klasą zawsze było dla mnie dramatem .
#16
Napisano 15 September 2011 - 18:38
#17
Napisano 16 September 2011 - 13:44
Użytkownik Przymszy dnia 15 September 2011 - 17:36 napisał
Piszesz tak jakbyś nie zdawał sobie sprawy czemu śpiewa się "Jeszcze Polska nie zginęła", wystarczy przemyśleć w jakich czasach powstał nasz hymn. To czyni go jeszcze bardziej optymistycznym.
W tych czasach było to z pewnością optymistyczne... Ale dziś
To tak, jak gdy do rodziny ciężko chorego mówi się, że on na szczęście jeszcze żyje.
Ale po wyzdrowieniu? Toż to permanentne przypominanie o groźbie remisji śmiertelnej choroby...
#18
Napisano 16 September 2011 - 17:03
#20
Napisano 16 September 2011 - 17:42
To tak, jak gdy do rodziny ciężko chorego mówi się, że on na szczęście jeszcze żyje.
Ale po wyzdrowieniu? Toż to permanentne przypominanie o groźbie remisji śmiertelnej choroby...
Zupełnie nietrafiony przykład. Czym innym jest śpiewanie hymnu i okoliczności temu towarzyszące a czym innym mówienie choremu, że ma szczęście.
W czasach powstania hymnu był on pieśnią niezwykle optymistyczną i dzisiejsze śpiewanie go to tradycja. Jeśli chcesz odejść od tradycji to równie dobrze możesz odejść od śpiewanie hymnu w pojęciu ogólnym, bez względu na to czy będzie to Bogurodzica, Mazurek czy pieśni o ukochanym kraju.
Opcje tematu:
- (5 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
















