Forum Lagata.pl: Perfumy, a natura kobiety. - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Perfumy, a natura kobiety.

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 October 2011 - 21:01

nie lubię piżma nawet po przeróbkach, jest dla mnie zbyt cięzkie, wole delikatne świeze zapachy :)

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   Sarmata 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 481
  • Rejestracja Thu, 10 Feb 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 October 2011 - 21:05

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 19 October 2011 - 20:52 napisał

:D

Sarmato to moze nam wyjasnij co to jest ta natura, bo cos nam sie obraz zamydlił :)

Nie potrafię. Ta "natura" jest ww Tobie, we mnie, i ona pobudza nasze zmysły, i dyktuje nam pewne zachowania, instynkty, które zatraciliśmy w tym pędzącym świecie.
Nie wiem, to chyba, jakoś, coś takiego... . A może jestem w błędzie.
Z resztą, każdy człowiek, jest indywidualnością, i chyba nie można tego jakoś usystematyzować.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   currara 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1017
  • Rejestracja Tue, 04 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 October 2011 - 21:08

Wyświetl postUżytkownik Sarmata dnia 19 October 2011 - 21:05 napisał

Nie potrafię. Ta "natura" jest ww Tobie, we mnie, i ona pobudza nasze zmysły, i dyktuje nam pewne zachowania, instynkty, które zatraciliśmy w tym pędzącym świecie.
Nie wiem, to chyba, jakoś, coś takiego... . A może jestem w błędzie.
Z resztą, każdy człowiek, jest indywidualnością, i chyba nie można tego jakoś usystematyzować.

to sie nazywa chyba - feromony :)


gallus in suo sterquilinio plurimum potest

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 October 2011 - 21:10

ale natura naturze nierówna, dwutygodniowa konserwacja nie kojarzy mi sie z czyms miłym, Sądze ze moga to byc naturalne feromony ale po umyciu. :)

Użytkownik magia edytował ten post 19 October 2011 - 21:10


#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Sarmata 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 481
  • Rejestracja Thu, 10 Feb 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 October 2011 - 21:18

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 19 October 2011 - 21:10 napisał

ale natura naturze nierówna, dwutygodniowa konserwacja nie kojarzy mi sie z czyms miłym, Sądze ze moga to byc naturalne feromony ale po umyciu. :)

Chyba nikomu to się nie kojarzy z niczym miłym.

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 October 2011 - 21:23

to myslisz ze propozycje Napoleona i Jana III to masochizm?

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   Sarmata 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 481
  • Rejestracja Thu, 10 Feb 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 October 2011 - 21:32

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 19 October 2011 - 21:23 napisał

to myslisz ze propozycje Napoleona i Jana III to masochizm?

Jak się Józefina i Marysieńka zainfekowały tonami perfum, a nie mam zielonego pojęcia jak pachniały kiedyś pachnidła, to w sumie im się nie dziwię... .

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 October 2011 - 21:35

problem w tym ze ci panowie nie chcieli zadnych sztucznych zapachow, a wiec o konserwacji chemicznej mowy byc nie może

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   maneta 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 3456
  • Rejestracja Sun, 21 Mar 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 19 October 2011 - 21:55

Podobno do smrodu można się przyzwyczaić.Skoro nie znali wody, a brud byl w modzie.... to z jakim zapachem kojarzył się kiedyś ukochany/na? :blink:
Czytałam ostatnio "Historię brudu" Katherine Ashenburg - polecam, bardzo ciekawa pozycja. Straszenie, że od wody się umiera miało swoje uzasadnienie ;) ( raczej z przeziębienia się) :alexis:

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 October 2011 - 22:00

To chyba z tamtych czasów pochodzi powiedzenie... ze smrodu jeszcze nikt nie umarł, a z zimna cała armia napoleońska :D

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   Sarmata 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 481
  • Rejestracja Thu, 10 Feb 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 October 2011 - 22:25

XVII - XVIII wiek uchodzi za najbardziej niechlujny jeżeli chodzi i higienę osobistą.

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   currara 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1017
  • Rejestracja Tue, 04 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 October 2011 - 01:56

Wyświetl postUżytkownik maneta dnia 19 October 2011 - 21:55 napisał

Podobno do smrodu można się przyzwyczaić.Skoro nie znali wody, a brud byl w modzie.... to z jakim zapachem kojarzył się kiedyś ukochany/na? :blink:
Czytałam ostatnio "Historię brudu" Katherine Ashenburg - polecam, bardzo ciekawa pozycja. Straszenie, że od wody się umiera miało swoje uzasadnienie ;) ( raczej z przeziębienia się) :alexis:

czeste mycie skraca zycie czesty slogan uzywany przez niektorych do dzis :)

Wyświetl postUżytkownik Sarmata dnia 19 October 2011 - 22:25 napisał

XVII - XVIII wiek uchodzi za najbardziej niechlujny jeżeli chodzi i higienę osobistą.


oj nie wiem, czy XXIw mozna nazwac czystosciowatym - czujac te zapachy w komunikacjach miejskich :) szczegolne bazyliszkowate oddechy :)

Użytkownik currara edytował ten post 20 October 2011 - 01:59



gallus in suo sterquilinio plurimum potest

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   Frupi.pl 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 24
  • Rejestracja Tue, 11 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 November 2011 - 16:20

Z takim tematem kojarzy mi się film "Pachnidło",pewnie ktoś z Was już go oglądał,ale idealnie pasuje pod wątek perfum:) Ale czy do smrodu można się przyzwyczaić? Moim zdaniem raczej nie.

#34 Użytkownik nie jest zalogowany   xwar 

  • Widurr
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 192
  • Rejestracja Thu, 10 Nov 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 November 2011 - 10:42

W średniowieczu ludzie wierzyli, że kąpiel, a przez to zmycie z siebie bezpiecznej(!) skorupy brudu sprawi, że zachorują. Brud uznawali za bariere ochronną. Czytałam o przypadkach, gdy ksiądz jako pokute dawał kąpiel ;)

Gdy przebywamy w miejscu gdzie ciągle unosi sie jakiś zapach - po pewnym czasie przestajemy go czuć, a wiec możliwe jest przywykniecie do zapachu brudu. Co sprawia, ze jeśli kiedyś ludzie się nie myli - śmierdzieli brudem - ale używali różnych perfum, pachnideł(po prostu zmieniali je) to jest prawdopodobieństwo, że czuli tylko te pachnidła, bo sam brud był zapachem codzienności, który tak mocno zakotwiczony w ich odbieraniu świata znikał.

Co do tematu na temat charakteru kobiety, a wybieraniu perfum. Powiedziałabym, że raczej wybieram perfumy nie ze wzgledu na to jacy jesteśmy, ale jak siebie sami postrzegamy.

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych