Użytkownik Prince dnia 24 October 2011 - 14:36 napisał
Wstawki z poprzedniego posta omijam szerokim łukiem - szkoda czasu na personalne zaczepki
Jedynie... co do danych liczbowych/statystycznych odnośnie aborcji z UK to wolałbym rzetelne źródło -> link aniżeli artykuł w dodatku z katolickiej strony (wiadomo jak kościół podchodzi do aborcji - nie jest zatem w tym względzie obiektywny)
Jeżeli nie chce ci się czytać całości, przeskocz do strony 16 a tam jest tabela. Zauważysz tendencję spadkową (od 2007 roku) aborcji wśród młodzieży poniżej 18 roku życia, 16-17 latków jak i tych poniżej 16 lat.
Wcale to nie jest, jak mówiłeś, kilkukrotny wzrost a raczej spadek. Liczby oscylują w podobnych granicach od kilku lat i do tego dochodzi skala zjawiska, bo na 52 milionowe państwo takie liczby to promile.
Tendencyjność mediów to norma a jeszcze katolickich w stosunku do takiego tematu jak aborcja to powiedziałbym nawet "chleb powszedni" w naginaniu rzeczywistości.
A teraz odnośnie argumentów...
Skąd by szły środki to już zależy od ustawy bo lekcje o seksie mogłyby być współfinansowane z budżetu ministerstwa zdrowia - jakby nie patrzeć życie seksualne to także dbanie o "zdrowie intymne".
Seksuolog to zawód pochodzący z "opieki zdrowotnej" - przecież to lekarz specjalista.
A ty dalej o molestowaniu... masakra!
Czy ty myślisz o nauce seksu w przedszkolu?
Sam pisałem kilka postów wcześniej iż wiek rozpoczęcia owej nauki powinien być w szkole średniej = nastolatkowie, którzy w tym wieku interesują się tymi sprawami.
Rozmowa "prawie dorosłego" człowieka z fachowcem to nie molestowanie.
Prince napisał:
Państwo chce leczyć za moje pieniądze chorych na raka..? Proszę bardzo.
Chce fundować komuś dzieci albo wygładzać zmarszczki..? WARA OD MOJEJ KIESZENI !
No to lepiej nic nie zmieniać i zostawić jak jest, bo kilkaset milionów złotych to za mało?!
Od czegoś trzeba zacząć a narzekanie że będzie za mało wcale w niczym nie pomaga.
160 mln z samego senatu to przy obecnym stanie 4 szpitale ale docelowo (przy odpowiednich zmianach) mogłyby to być budżety 2 szpitali -> [link]
Sam musisz przyznać, że lepiej co roku unowocześniać sprzęt w szpitalach niż paść brzuchy senatorów.
Jak mam do wyboru leczenie za moje podatki chorego na raka który przez własną winę (złe odżywianie, nadmiar alkoholu, palenie tytoniu itp.) niejako "dorobił" się swojej choroby, a sfinansowanie narodzin młodego człowieka to opowiem się za tą drugą opcją.
Widzę większą inwestycję w narodzinach dziecka niż próbie leczenia kogoś kto nie szanował własnego zdrowia.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
















