Forum Lagata.pl: Spóźniający się facet. - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Spóźniający się facet. Facet ciągle w drodze..

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 25 August 2011 - 09:55

Kiedyś to musi nastąpić Imbirowa, wszystko ma swój koniec :lol: także bierz się ostro za siebie :P

Użytkownik myaka edytował ten post 25 August 2011 - 09:55

Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 25 August 2011 - 10:00

spoko, od stycznia :D
Internet skupia szaleńców.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 25 August 2011 - 10:57

w styczniu też tu będę, także zobaczymy :D
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 25 August 2011 - 10:59

no oby. :)

juz wiele użytkowników dobrze się zapowiadało,a słuch po nich zaginął :D
Internet skupia szaleńców.

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 25 August 2011 - 11:26

Oj to nie mój przypadek B) :D
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Robe Rose 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 192
  • Rejestracja Fri, 02 Jan 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 August 2011 - 14:38

Nie znoszę, gdy ktoś się spóźnia... Ale sama to robię, najczęściej przychodzę 10-15 minut po czasie, dlatego jestem trochę bardziej tolerancyjna pod tym względem :P. Nie wiem czemu nie lubię spóźnialskich, chociaż sama się spóźniam, ale tak mam. Toleruję 10 minut spóźnienia, chociaż do mojego to dzwonię/ piszę już 15 minut przed czasem, żeby się upewnić, że będzie na czas i "dokręcić śrubę". :D
Kiedyś przyjdzie taki dzień, że wszystko odmieni się... Urodzę się na nowo. Poczuję szczęście.

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 August 2011 - 21:00

Kwadransik znosze. Wiecej mnie irytuje tak, ze wychodze z miejsca umowienia. I ide sobie.
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 26 August 2011 - 10:26

Kawiarka-- a ja jak już się umówiłam do czekam do skutku, później pokomentuje do spóźnialskiego osobnika przez połowę wieczoru a druga połowa jest już ok :lol:
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych