Forum Lagata.pl: Monolog na cyku - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Monolog na cyku refleksje

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Owsianko 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 34
  • Rejestracja Fri, 03 Dec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 July 2011 - 18:28

Uważam, że kiedyś było bardziej cacy. Nic mi się nie chciało i nikt się nie czepiał. Teraz jednak nie tyle lubię uczestniczyć w życiu, co patrzeć, jak innym się ono kręci, bardziej słuchać z niego reportaży, niż brać w nim udział, puszczać się na myślenie o tym, czego nie ma, niż zastanawiać się, co by mogło być.

Czasem, gdy mnie ktoś naciągnie na połówkowe zwierzenia, nie wiem, co powiedzieć: jest mi niewyraźnie jakoś i ciut źle. Wolę nie wieszać się przy tamtych wspomnieniach, ściemach i jojczeniach do lustra. Chcę widzieć niebo, chmury, wiosnę, a jako że posiadam okno z widokiem na rodzinne miasto, dostrzegam to i tamto od nowa, i ze zdziwieniem obserwuję zachodzące w nim zmiany. Niektóre na lepsze, niektóre na takie sobie. Albo lubię siedzieć nocą, przy biurku, gdy świeci żarówka i przeglądam albumy. Jest mi wówczas pomalutku i zgodnie z przepisami. Ale kiedy mnie ciśnie, lecę do starych znajomych, by się pozwierzać, wypłakać w jakiś zaprzyjaźniony makiet. I wtedy wracają obrazy, jakieś strzępy, zmiotki, ulotne, migawkowe…


ważniejsze jest co robisz, a nie co mówisz

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych