Forum Lagata.pl: Problem aborcji - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (29 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Problem aborcji

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   anmat1 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 825
  • Rejestracja Thu, 05 Feb 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 23 July 2011 - 17:27

Według Szpaka kobieta która zaszła w ciążę w wyniku gwałtu I wbrew swojej woli powinna nosić owoc tego gwałtu i żyć z tym obciążeniem do końca życia. Tak więc o dalszym jej życiu zadecydował już gwałciciel i jego prawa oraz prawa jego płodu mają być ważniejsze niż całe dalsze życie ofiary tegoż gwałtu :?:
Tak chciał gwałciciel i ksiądz :pop: , który sprzeciwia się aborcji a więc chce aby owoc tego gwałtu stał się trwałym elementem dalszego życia ofiary.
Łaska zgody na usunięcie takiego owocu gwałtu tylko w wypadku zagrożenia życia kobiety to już parodia, podobnie jak stopniowanie urazu psychicznego i odporności nań zgwałconej!
To jest chore! :yannick:
Chore też jest sprzeciwianie się i krytykowanie badań prenatalnych, które potępia KK.
To może połączmy to, wtedy zgwałcona przez zwyrodnialca kobieta (czasem nawet 14-letnie dziecko), może nawet przez chorego psychicznie z anomalią strukturalną chromosomów i nie ingerujmy w to aborcją. Jak urodzi się dziecko u którego na skutek aberracji chromosomowej wystąpiła jakaś anomalia liczbowa co przełożyło się na zespół Downa, Edwardsa czy Pataua, zgódźmy się na jego "chów", bo inaczej tego nazwać nie można, pod warunkiem że taki "owoc" weźmie ksiądz lub bogobojny lekarz któremu światopogląd nie pozwolił na przeprowadzenie aborcji i będzie prawnie zobowiązany do zapewnienia mu warunków materialnych i miejsca oraz opieki w swojej rodzinie a nie w jakimś domu opieki! Opieki i obserwacji jego rozwoju "na co dzień" i to we własnym domu będzie nagrodą za ich przekonania !!!
Ciekawe czy wtedy nie zmieniliby szybko poglądów :?:
Decydować za kogoś jest łatwo, ale jeśli decydent sam musiałby ponosić ciężar swej decyzji, jestem pewny że szybko zmieniłby zdanie.
Przesadziłem? Może ale nie więcej niż Ci którzy owocem gwałtu w imię wartości chrześcijańskich chcą uszczęśliwić kobietę. :alexis:

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 23 July 2011 - 19:05

Szpak napisał:

Etyki są różne, ale zdrowy rozsądek jeden, więc o ile będziemy się nim kierować to teoretycznie powinniśmy się porozumieć. Postaraj się więc odrzucić emocje, bo one zaciemniają rozsądek.

Różne są moralności, a etyka powinna być jedna.
Etyka ma określać to co jest dobre. Ma uzasadniać moralność ! Niestety Twojej moralności nie uzasadnia etyka, tylko zbiór dogmatów wygłaszanych z ambony, zwany wprawdzie etyką chrześcijańską, ale mający tyle samo wspólnego z etyką co mądrość tłumu z mądrością.
I niczego mi nic nie zaciemnia - piszę logicznie i jasno, a emocje chyba mylisz... z empatią !

Szpak napisał:

Jeśli pozbędziemy się określeń wartościujących w sposób nieuzasadniony negatywnie typu "ścierwo, po bydlaku", "pomiot"

Ależ uzasadniony, Szpaku - bo gwałciciel to bydlak a nie partner seksualny. Analogicznie - pozostałość po nim w kobiecie to ścierwo, a nie jej potomek.

Szpak napisał:

Nad tym argumentem warto się zastanowić. Właściwie sprowadza się to stanu zagrożenia życia. To wymaga badań psychiatrycznych, postawienia diagnozy i przynajmniej próby leczenia zaburzeń.

NIE ! To nie wymaga badań psychiatrycznych ! To wymaga zwykłej empatii albo posiadania rodziny !

Szpak napisał:

Jeśli rzeczywiście jest to ostateczność wtedy zgoda. Ale nie wszystkie kobiety mają, aż takie zaburzenia.

ZABURZENIA ????????
O CZYM TY W OGÓLE MÓWISZ ????????
Trauma z rodzenia dziecka gwałcicielowi to ZABURZENIE ?
Zaburzeniem byłby brak takiej traumy !

Szpak napisał:

Ja się nie opieram na dogmatach. Opieram się opiniach naukowców;
Zarodek ludzki stanowi:

Opierasz się na dogmatach skoro uważasz, że zarodka nie można zabijać. Skoro twierdzisz, że tyle jest wart co kobieta, w którą go wtłoczono wbrew woli !

Szpak napisał:

Nie! Kryterium jest pojęcie potnecjalności ludzkiej natury, nie wszystkie cechy ujawniają si od razu.

Potencjalnie to ja jestem numerem jeden w rankingu ATP !
Może niech dadzą mi puchar za Wimbledon, bo mam potencjał żeby wygrać z Nadalem !?

Szpak napisał:

Dlaczego? Bo obrzuciłeś stekiem wyzwisk nic nie winny płód i przez to masz mieć rację?

Nie !
Bo nie ma rozwiniętej psychiki.
Bo zabicie go nikomu nie zada cierpienia.

Szpak napisał:

Samoobrona jest w przypadku zagrożenia życia, na to zgoda.

BZDURA !
Samoobrona jest w przypadku obrony - w tym sytuacji życiowej i zdrowia.

Szpak napisał:

A Arystyp był twórcą skrajnego hedonizmu jako kierunku etycznego,

W takim razie Twoja uwaga o Arystypie to OT.

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 July 2011 - 00:13

Różnica poglądów sięga głębiej niż stosunku do aborcji płodu pochodzącego z gwałtu. Kwestionujecie samo prawo przyznania człowieczeństwa każdemu płodowi. Odłóżmy więc, na razie, ten szczególny przypadek i zajmijmy się tematem od kiedy człowiek staje się człowiekiem.
Podział licznych kryteriów człowieczeństwa w okresie prenatalnym na dwie grupy – opowiadające się za człowieczeństwem od poczęcia oraz uznające za decydujący w tym względzie jakiś późniejszy etap rozwoju i określane z tego powodu mianem kryteriów rozwojowych – odzwierciedla zasadniczą oś sporu w toczącej się dyskusji.
Wśród drugiej grupy kryteriów na czoło wysuwa się kryterium społeczne.Uzależnia ono człowieczeństwo i prawo do życia w okresie prenatalnym od czyjegoś chcenia lub niechcenia, od tego, czy matka bądź rodzice akceptują nowe życie ludzkie, czy też nie .Trzeba w tym miejscu wyraźnie podkreślić, że czyjekolwiek chcenie lub niechcenie nie może nadać ani odebrać nikomu człowieczeństwa i związanej z tym godności. Jesteśmy ludźmi z natury, a godność bycia człowiekiem nie może być przyznana ani odebrana. Można nadać lub odebrać godność obywatelską, ale nie ludzką. W wyniku odebrania godności obywatelskiej człowiek nie przestaje być człowiekiem. Przyjęcie omawianego kryterium społecznego w świecie ludzi dorosłych prowadziłoby do nieuchronnej walki każdego z każdym. Wystarczającym powodem do pozbawienia kogoś życia byłby bowiem fakt jego nieakceptowania. Nie tylko matka może nie chcieć swojego dziecka, ale i odwrotnie– dzieci mogą nie akceptować swych rodziców. Uzasadniane w ten sposób prawo do aborcji nienarodzonych skutkowałoby prawem dzieci do eutanazji rodziców. Jeśli bowiem brak akceptacji ze strony rodziców miałby stanowić uzasadnienie aborcji, to brak akceptacji ze strony dzieci byłby argumentem przemawiającym za eutanazją.
Do innego typu kryteriów należą kryteria rozwojowe: biologiczne i psychologiczne.Wskazują na pewne cechy biologiczne bądź psychiczne zarodka, noworodka czy dziecka przed osiągnięciem dojrzałości, na przykład implantację około 14. dnia życia, początki rozwoju systemu nerwowego, rozwój mózgu, osiągnięcie zdolności do samodzielnego przeżycia poza łonem matki,dokonywania aktów świadomości refleksyjnej,nawiązywania związków z rodzicami i społeczeństwem czy podjęcia świadomej odpowiedzialności za siebie i swoje sprawy.Właściwie kryteria te odwołują się do pewnych cech ludzi dorosłych, a ich brak na wcześniejszych etapach życia wykorzystują jako podstawę do wykluczania z grona ludzi, co rodzi podejrzenie o działania dyskryminacyjne. Za zaskakujące należy bowiem uznać oczekiwanie od zarodków ludzkich, a nawet noworodków czy dzieci, by były w pełni świadome, odpowiedzialne za siebie i swoją przyszłość. Zadziwiające jest stawianie w początkowych fazach rozwoju człowieka wymagań właściwych etapom późniejszym. Dlaczego by nie zburzyć ugruntowanego porządku tych etapów,zadając pytanie, czy dzieciństwo nie wyraża człowieczeństwa pełniej niż starość? Również dorosłym można postawić takie wymagania moralne,których nie spełnią, i na tej podstawie wykluczyć ich z grona ludzi. A przecież przestępców, mimo że naruszają kryterium współżycia społecznego,traktujemy wciąż jak ludzi. Coraz silniejsze staje się nawet przekonanie, że stosowanie w ich przypadku kary śmierci jest nieludzkim, nieodwracalnym działaniem. Trudno zatem zrozumieć,dlaczego brak jakichś biologicznych czy psychicznych cech na określonym etapie życia prenatalnego,których człowiek w trakcie rozwoju przecież nabędzie, miałby go wykluczać z grona ludzi i pozbawiać prawa do życia.Posługiwanie się rozwojowymi kryteriami człowieczeństwa jest równoznaczne z opowiedzeniem się za gradualistyczną koncepcją człowieka.Zgodnie z tą koncepcją nie wszystkich, którzy przynależą do gatunku i wspólnoty ludzi, uważa się za ludzi, lecz tylko tych, którzy osiągnęli odpowiedni poziom rozwoju. Na początkowych etapach życia nie jesteśmy jeszcze ludźmi, choć zbliżamy się do tego stopniowo w dzieciństwie; jesteśmy ludźmi w młodości i wieku dorosłym, ale przestajemy nimi być w starości, a nawet wcześniej,w wyniku ciężkich chorób neurologicznych czy psychicznych, czyli utraty zdolności do odpowiedzialności za siebie. W takim rozumieniu tylko niektórzy mieliby prawo do życia, a zarówno„przedludzie”, jak i „byli ludzie” prawa takiego by nie posiadali. Na takiej gradualistystycznej koncepcj iczłowieka nie da się zbudować demokracji,odwołującej się do równości wszystkich w prawie do życia i innych podstawowych uprawnieniach.Deskryptywne kryteria rozwojowe człowieczeństwa należy więc uznać za niebezpieczne, gdyż wyraźnie podważają równość wszystkich istot ludzkich, dyskryminując je ze względu na cechy biologiczne czy psychiczne.

Do stwierdzenia przynależności do wspólnoty ludzi wystarcza proste kryterium genealogiczne,czyli pochodzenia od rodziców. Z ludzi rodzą się ludzie. Nowy człowiek dziedziczy naturę ludzką od poczęcia. Chociaż więc zarodek ludzki jest podobny w pierwszych stadiach rozwoju do zarodków innych ssaków, to jednak swoją naturą różni się od nich radykalnie.

Jeśli chodzi o potencjalność.„W pełnym tego słowa znaczeniu– pisze jeden z bioetyków – potencjalnym byłoby to, co zasadę swego rozwoju nosi w sobie”.Jest to więc wewnętrzna zdolność natury danego bytu do wyłaniania określonych skutków. Zarodek ma naturę ludzką, czyli rozumną, i dlatego z własnej mocy w odpowiednim czasie natura ta uzewnętrzni akty myślenia i podejmowania odpowiedzialności za siebie. Ona jest przyczyną późniejszych skutków – aktów świadomych, a moc do wyłonienia tych aktów posiada już w sobie, w przeciwieństwie do zarodka zwierzęcego. To nie akty świadome stwarzają naturę osoby ludzkiej, lecz przeciwnie – natura ludzka wyłania akty świadome.

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 July 2011 - 08:50

Szpaku - krótko, zwięźle i na temat - napisałeś: Aborcja powinna być dopuszczalna tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia matki

Czyli życie matki jest cenniejsze do życia płodu? Tak? :bbb

#45 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 July 2011 - 12:02

Uważam, że płód to takie samo życie ludzkie jak życie matki.Płód to człowiek .Dlatego każde życie ludzkie jest tyle samo warte.
Uważam, że wartość różnych ludzi jest różna i dlatego słusznie przyznajemy im różne prawa np, aby kandydować na prezydenta trzeba mieć chyba 35 lat, żeby głosować trzeba mieć 18 lat, prawo posiadania broni w Polsce dajemy ludziom zdrowym psychicznie itd.
Skoro zaliczymy jednostkę do gatunku ludzkiego to musimy jej zapewnić chociaż jedno, podstawowe prawo, które przysługuje wszystkim ludziom.Inne możemy nadawać im stopniowo. Co jest takim podstawowym prawem, które powinno być przyznane każdemu człowiekowi? Istnienie! Jeśli coś nie istnieje to nie może nabywać dalszych praw, nie może posiadać ani dóbr materialnych, ani intelektualnych,społ. itd.
Jeśli płodowi nadamy status ontyczny człowieka to musimy mu przyznać prawo do istnienia. Innych praw możemy mu nie przyznawać, ale to jedno należy mu się z przydziału.
Odpowiadając na pytanie Przymszego: życie matki jest tak samo cenne jak życie płodu. W państwie świeckim nikt nie może wymagać od osoby, aby swoje życie poświęciła dla innej.W tym wypadku aborcja jest dopuszczalna.
Prawem Kościoła jest, aby swoim wiernym (ale nie państwu) przypominał w równowadze zarówno słowa:"miłuj bliźniego jak siebie samego", jak i "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich"

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 July 2011 - 13:54

Uważam, że pewne poglądy są naturalne dla człowieka cywilizowanego posiadającego poczucie sprawiedliwości i uczciwości i jako takie nie wymagają podpierania filozofią i przydługimi wywodami z zakresu etyki. Dlatego omawiałem problem dość powierzchownie odwołując się do zdrowego rozsądku oraz sumienia rozmówców.
Jednak rozmówca Szpak powyższych cnót nie wykazał i choć uważam taką dyskusję za kpinę i potwarz dla kobiet zgwałconych - niestety nie mam wyboru:

Po pierwsze kobieta usuwająca płód nie zabija płodu, tylko usuwa go z siebie. Fakt, że jest to równoznaczne ze śmiercią (bo płód nie może żyć samodzielnie), nie zmienia kwalifikacji czynności i w sensie etycznym nie ma znaczenia w przypadku, gdy kobieta nie odpowiada za czyny (czyli gdy powstanie płodu było spowodowane zmuszeniem jej do czynności, które spowodowały powstanie płodu). W takiej sytuacji kobieta nie jest odpowiedzialna za płód i nie ma obowiązku go nosić.
Analogiczny przypadek, filozoficzny - dowiadujemy się nagle, że jakiś Józef Kowalski umrze, jeżeli wyjdziemy z domu. W związku z tym mamy dwie możliwości:
1. Żyć dalej normalnie za cenę życia Kowalskiego.
2. Przestać wychodzić z domu.
A teraz załóżmy, że w naszą decyzję chce ingerować ktoś trzeci - nazwijmy go Aparatem K. Funkcjonariusze tego aparatu stwierdzają, że życie Kowalskiego jest tak samo ważne jak nasze - dlatego nie wolno wychodzić nam z domu. Pod karą dożywotniego więzienia !
Jednak Aparat K jest łaskawy ! Przysyła nam psychologa, żeby leczył naszą traumę wynikającą z zakazu wychodzenia z domu, niczym niezasłużonego. Mało tego - dodaje, że będzie nam wolno wyjść z domu, jeżeli Józef Kowalski zacznie knuć przeciw naszemu życiu. Jednak nie wcześniej !
Ocenę etyczną działania Aparatu K, jak też odpowiedź na pytanie czy niszczenie (bez zabijania) życia jednej ze stron dla ratowania innego życia, za które ta pierwsza strona nie odpowiada, oznacza zrównanie praw obu stron, czy raczej odebranie praw pierwszej - pozostawiam czytającym.

Po drugie samoobrona.
Czy jeżeli ktoś chce zabić Wiśniewskiego, a ten go uprzedzi, to zadziała w samoobronie..?
TAK.
Czy jeżeli ktoś chce okaleczyć Wiśniewskiego (np. chce odciąć mu rękę, albo wyjąć oczy), a Wiśniewski go wtedy zastrzeli, to zadziała w samoobronie..?
TAK.
Czy jeżeli Wiśniewski widzi złodzieja uciekającego z jego całym majątkiem i całym dorobkiem życiowym, biegnącego w stronę samolotu, który zaraz odleci - to może strzelić mu w plecy..? Czy zabijając złodzieja, który nie zagraża jego życiu, ale może to życie zrujnować - zadziała w samoobronie..?
TAK !

Po trzecie:
Skoro rozmówca nie ma wątpliwości, że zagrożenie życia kobiety usprawiedliwia aborcję, to nie ma też wątpliwości, że życie kobiety jest ważniejsze od płodu.
Przecież zagrożenie nie oznacza pewnej śmierci i mogą przeżyć oboje. Może też przeżyć dziecko, a umrzeć kobieta. A skoro oboje są równi...

Wyżej podałem trzy czynniki, z których każdy uzasadnia aborcję. Jednak rozpatrywanie ich osobno byłoby błędem. W przypadku aborcji u zgwałconej one współwystępują i nakazują wykonanie zabiegu !
Ten, kto mimo wszystko woli słuchać ambony, jest ślepy na argumenty i nie różni się niczym od fanatyków islamskich gotowych czynić podłości w imię religijnego obłędu.

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 July 2011 - 15:09

W państwie świeckim nikt nie może wymagać od osoby, aby swoje życie poświęciła dla innej.W tym wypadku aborcja jest dopuszczalna.

Dopuszczając aborcję w przypadku zagrożenia życia matki wymagasz od płodu poświęcenia swojego życia dla matki. Czemu to płód ma umrzeć? Może niech umrze matka i należałoby wyratować z niej płód... może trzeba rzucić monetą aby zdecydować...
Czemu zdecydowałeś, że akurat płód musi się poświęcać dla matki? Podświadomie uznałeś go za istotę mniej wartościową.

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   anmat1 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 825
  • Rejestracja Thu, 05 Feb 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 July 2011 - 15:38

Szpak napisał:

Cytat

Do stwierdzenia przynależności do wspólnoty ludzi wystarcza prostekryterium genealogiczne,czyli pochodzenia od rodziców. Z ludzi rodząsię ludzie. Nowy człowiek dziedziczy naturę ludzką od poczęcia.


Poszerzając Twój tok myślenia można zeń wyciągnąć takie wnioski że:
- jeśli z ludzi rosną ludzie to z bandytów i gwałcicieli rosną bandyci i gwałciciele,
- jeśli nowy człowiek (płód) dziedziczy naturę ludzką od poczęcia to dziedziczy również gen gwałcenia.
Czy chcemy mnożyć bandytów i gwałcicieli? :nono

Wiem że te wnioski są tak samo bzdurne jak i Twoje bo z nich się wywodzą.
Co do zniesienia kary śmierci i obrony każdego życia, nawet 5 sekund temu poczętego oraz życia najgorszych nawet bandytów i seryjnych zabójców przez KK, to przypomnę Ci tortury, topienie w przerębli i palenie na stosie stosowane na wielką skalę przez KK :pop: (świętą inkwizycję) . Czy wtedy życie ludzkie było mniej warte?
Do jakiej więc wspólnoty zaliczył byś mordujących w imię wyższych interesów KK jezuitów - inkwizytorów :?:
Czy dekalog i nauki Chrystusa na których ponoć opiera nauka KK od średniowiecza tak się zmieniły, czy dopóki robili to przedstawiciele KK było to dobre i dopuszczalne a kiedy KK zmienił zdanie to wszyscy muszą tak tańczyć jak mu episkopat zagra nawet jeśli to będzie wbrew jego przekonaniom i z krzywda i szkoda dla zdrowia i życia kobiety, która staje się tylko maszynką do rodzenia przyszłych owieczek :?:
Jestem za tym i zawsze będę optował aby to sama zainteresowana kobieta a nie proboszcz czy banda rozhisteryzowanych :nie :furious: i "nakręconych" przez o.R moherów decydowała czy zgwałcona kobieta ma urodzić i chować owoc gwałtu. :bobo:

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5020
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 July 2011 - 19:38

to tylko facet może napisać , że kobieta zgwałcona powinna urodzić dziecko.
drogi Szpaku, myślę ( a nawet jestem pewna) , że gdybyś miał nosić w sobie skażony owoc gwałtu, pobiegłbyś na zabieg szybciej aniżeli Ci się wydaje.
no tak , ale tak długo będziesz się upierał przy swoim dopóki nie dotknie to Ciebie osobiście. a z racji , że jesteś mężczyzną i w ciążę nie zajdziesz to będziesz obstawał przy swoim do końca życia.
i takich ludzi mi żal.

naczytałeś się, uwierzyłeś w wiele rzeczy, zaparłeś się, i teraz jesteś ślepy jak kura.

nikt nie ma prawa krzywdzić kobiety. a gwałt jest krzywdą. okropną.
kobieta zgwałcona nigdy o tym nie zapomni, a dziecko będzie jej o tym zawsze przypominało.
jej psychika siądzie bardzo szybko.

ale to się dla Ciebie nie liczy. bo każdy ma prawo do życia. owszem, masz rację. ale jakie to jest życie?
ale czy Ty znasz jakąkolwiek kobietę która urodziła dziecko będące owocem gwałtu? jeśli nie, to poszukaj sobie po różnych forach wypowiedzi takich kobiet.
i zapytaj je jak im się teraz żyje.
dla Ciebie nie liczy się to jak ktoś żyje, ważne czy żyje w wgl. zwisa Ci to, co będzie czuła ta kobieta. jak będzie wychowywała to dziecko. czy będzie wgl w stanie je wychowywać.
dla Ciebie liczy się tylko to, żeby ocalić istnienie. tylko zastanów się kosztem czego jest ono ocalane.

Użytkownik imbirowa edytował ten post 24 July 2011 - 19:38

Internet skupia szaleńców.

#50 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 July 2011 - 20:06

to tylko facet może napisać , że kobieta zgwałcona powinna urodzić dziecko

Jak się okazuje nie tylko.

Dołączona grafika

Takich jak ona jest więcej... niestety.
Swoją drogą to tylko kobieta mogła napisać, że tylko facet może napisać , że kobieta zgwałcona powinna urodzić dziecko :wysmiewacz:

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5020
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 July 2011 - 20:09

Przymszy - czepiasz się . :]

Pani Iwona zapewne zmieniłaby zdanie, gdyby została zgwałcona, i nosiła w sobie owoc tego gwałtu.
Internet skupia szaleńców.

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 July 2011 - 20:32

Możliwe, że Szpak też zmieniłby zdanie gdyby coś takiego go spotkało.

#53 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5020
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 July 2011 - 20:37

ale Szpak nie zajdzie w ciążę, nawet gdyby go zgwałcono. no chyba ,że posiada żonę lub córkę- i to je mogłoby to spotkać.
ciekawe czy wtedy zmuszałby je do urodzenia i wychowywania tego dziecka..

Użytkownik imbirowa edytował ten post 24 July 2011 - 20:38

Internet skupia szaleńców.

#54 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 July 2011 - 20:58

Powstało pewne nieporozumienie. Ponieważ powiedziałem, że jestem katolikiem to teraz większość próbuje sugerować, że bronię tu stanowiska Kościoła. Ale ja wyraźnie zaznaczyłem, że jestem za rozdziałem Kościoła od Państwa i stwierdziłem, że nie wszyscy obywatele muszą kierować się etyką chrześcijańską. Dlatego przedstawiam moje własne poglądy wypływające z rozsądku pozbawionego emocji.

Niech Jan Kowalski z zarzutu pierwszego Prince będzie gwałcicielem kobiety. Dostał 15 lat, odsiedział swoje, wyszedł, ale kobieta, jak sami piszecie, ma traumę do końca życia, widzi swojego gwałciciela codziennie na swoim osiedlu,wspomnienia odżywają, podejmuje nieudaną próbę zabójstwa swojego prześladowcy. Czy sąd ma prawo ograniczyć jej wolność jeśli stanowi zagrożenie dla swojego gwałciciela? Czy to moralne, aby według prawa gwałciciel miał większe prawa, niż płód? W jego obronie możemy zastosować przymus wobec kobiety, w obronie płodu nie!

Zarzut drugi Prince dotyczący tego co wolno w samoobronie upadnie w każdym sadzie (polskim) jako przekroczenie obrony koniecznej.

Zarzut trzeci to nieporozumienie, bo wyraźnie napisałem, że każde życie jest równe, zagrożenie musi być wyraźne (jako przykład podałem potrzebę chemioterapii w przypadku nowotworu matki). Jeśli nie ma wyjścia i jedna z osób musi umrzeć to mamy prawo wybrać życie własne.

Cytat

Ocenę etyczną działania Aparatu K, jak też odpowiedź na pytanie czy niszczenie (bez zabijania) życia jednej ze stron dla ratowania innego życia, za które ta pierwsza strona nie odpowiada, oznacza zrównanie praw obu stron, czy raczej odebranie praw pierwszej - pozostawiam czytającym.


A do tej pory nie dawałeś takiej możliwości wyboru forumowiczom? Narzucałeś swoje poglądy? Jeszcze na czerwono to wytłuszczasz...

Do Przymszego: jeśli jest taka sytuacja, że da się wyratować dziecko, to po co zabijać matkę? Jeśli płód jest niezdolny do życia poza organizmem matki, to zabicie matki pociąga śmierć płodu

Do anmat1: bandyta i złodziej też należą do gatunku ludzkiego. Ani jeden, ani drugi nie jest jakimś osobnym gatunkiem. Nawet mimo różnic rasowych wszyscy należymy do gatunku homo sapiens.

Do imbirowej: mam zmienić płeć , żeby stać się wiarygodny?
Traktujesz mnie protekcjonalnie jak jakąś panią Frał od Czesia?

#55 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 July 2011 - 21:05

Do Przymszego: jeśli jest taka sytuacja, że da się wyratować dziecko, to po co zabijać matkę? Jeśli płód jest niezdolny do życia poza organizmem matki, to zabicie matki pociąga śmierć płodu

Nie rozumiesz. Przykładowo zgwałcono 11-letnią dziewczynkę. Zaszła w ciążę. Jeśli jej nie usunie to płód doprowadzi do jej śmierci, bo jest zbyt drobna aby urodzić.
Ja w tej sytuacji jestem za aborcją, ponieważ zagrożone jest życie istoty bardziej wartościowej.
Jeśli też jesteś za aborcją w takim przypadku to uzasadnij - dlaczego?

#56 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 July 2011 - 22:45

Bo nie można od niej wymagać, aby życie dziecka ceniła wyżej niż własne. W sytuacji bez wyjścia może wybrać własne życie. To jest ten przypadek uzasadniony samoobrony koniecznej, którego stosowanie próbuje rozszerzyć Prince.

#57 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 July 2011 - 23:15

Szpak napisał:

Powstało pewne nieporozumienie. Ponieważ powiedziałem, że jestem katolikiem to teraz większość próbuje sugerować, że bronię tu stanowiska Kościoła. Ale ja wyraźnie zaznaczyłem, że jestem za rozdziałem Kościoła od Państwa i stwierdziłem, że nie wszyscy obywatele muszą kierować się etyką chrześcijańską. Dlatego przedstawiam moje własne poglądy wypływające z rozsądku pozbawionego emocji.

Problem w tym, że w Twoich postach nie ma za grosz rozsądku - jest tylko bezwzględny, okrutny, niedający się niczym wytłumaczyć dogmatyzm, wypływający z idiotycznych nakazów Kościoła.
A gdyby się okazało, że do tych swoich mądrości samodzielnie doszedłeś, to... sam nie wiem - chyba to jeszcze gorzej.

Szpak napisał:

Niech Jan Kowalski z zarzutu pierwszego Prince będzie gwałcicielem kobiety.

Ale nie jest, a w moim przykładzie chodzi o coś zupełnie innego. Opisałem to nadzwyczaj przystępnie.
Nie umiesz się odnieść..? Zabrakło Ci argumentów..? Twój problem.

Szpak napisał:

Zarzut drugi Prince dotyczący tego co wolno w samoobronie upadnie w każdym sadzie (polskim) jako przekroczenie obrony koniecznej.

To nie jest żaden zarzut, tylko przykłady dotyczące obrony, a idiotyczne ustawodawstwo polskie nie ma nic do rzeczy.

Szpak napisał:

A do tej pory nie dawałeś takiej możliwości wyboru forumowiczom? Narzucałeś swoje poglądy? Jeszcze na czerwono to wytłuszczasz...

Sam widzisz, że Twojego stanowiska nie da się bronić logicznie. Zamiast skomentować moje przykłady przeszedłeś do infantylnych uwag niezwiązanych z tematem.

Nie traktuj tego jako wycieczek osobistych, ale Twoje podejście wynika prawdopodobnie z faktu, że pochodzisz ze wsi. Tam jest inna kultura i poza bogobojnością traktuje się płodzenie i rodzenie dzieci jak czynność fizjologiczną. Gruboskórnej babinie spod płota nie robi takiej wielkiej różnicy czy czternaste dziecko jest jej chłopa własnego, czy może Maćka z sąsiedztwa co ją dopadł za miedzą. Ludzie z miasta są zwykle bardziej subtelni i uwierz - nie trzeba badań by wiedzieć, że urodzenie dziecka z gwałtu złamie psychikę i życie prawie każdej kobiecie.

Przymszy napisał:

Przykładowo zgwałcono 11-letnią dziewczynkę. Zaszła w ciążę. Jeśli jej nie usunie to płód doprowadzi do jej śmierci, bo jest zbyt drobna aby urodzić.

Szpak Ci zaraz odpowie, że można jej zrobić cesarkę :szokujace:
Ta dziewczynka powinna wchodzić w życie ze świadomością, że ma dziecko z gwałcicielem. Stan jej psychiki nie jest tak ważny jak to, żeby płód mógł urosnąć. Jej los został przesądzony, a ukuli go gwałciciel, ojciec Rydzyk... i Bóg :pop:

#58 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 25 July 2011 - 08:44

Bo nie można od niej wymagać, aby życie dziecka ceniła wyżej niż własne. W sytuacji bez wyjścia może wybrać własne życie. To jest ten przypadek uzasadniony samoobrony koniecznej, którego stosowanie próbuje rozszerzyć Prince.

Unikasz odpowiedzi.
Nie pytałem co Twoim zdaniem zrobi taka dziewczynka tylko co Ty byś zrobił gdyby decyzja należała do Ciebie.
Poproszę o uzasadnienie ewentualnej odpowiedzi.

#59 Użytkownik nie jest zalogowany   nicki05 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 95
  • Rejestracja Sat, 07 May 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lesko

Napisano 25 July 2011 - 10:00

Człowiek posiada bezdyskusyjne prawo do życia,niezależnie od tego,czy jest zarodkiem,czy starcem.Człowiek/jako taki/od stosunkowo niedawna jest człowiekiem i stąd te dylematy.Dawniej wyboru nie było.Z tego co wiem,w naturze instynkt zachowania gatunku jest silniejszy od szamozachowawczego.
Ludzie powinni sami wiedzieć,co jest właściwe,bez ustawowych nakazów.Ciekawe co ich tak zamotało?Zapewne wygodnictwo związane z postępową cywilizacją.Religii nie mieszała bym do tego.Jest ona tylko opóźnionym zjawiskiem społecznym próbującym nieudolnie nadążać za rzeczywistością.
Nie wiesz,czy to życie,czy gra,toteż zawsze postępuj podług rachunku minimalizacji kosztów pomyłki,jak gdybyś wszystko robił naprawdę.

#60 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5020
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 25 July 2011 - 18:06

Cytat

Traktujesz mnie protekcjonalnie jak jakąś panią Frał od Czesia?

nie wiem kim jest jakaś Frał.. i nie traktuję Cię protekcjonalnie.
ale jak czytam Twoje posty w tym temacie nóż mi się w kieszeni otwiera. oby nikogo z Twojej rodziny nigdy to nie spotkało.
i obyś nie pluł sobie wtedy w brodę, za wszelką cenę chcąc przykładowo ratować życie bliskiej Ci kobiety. niezależnie od tego czy to będzie Twoja żona czy np nieletnia córka.
i wyobraź sobie , że ja też jestem katoliczką.
Internet skupia szaleńców.

Opcje tematu:


  • (29 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych