Na co dzień to może ja jestem tą bardziej dominującą,choć nie mam pewności,bo mąż to jest ten bardziej cierpliwy i wyrozumiały
Dominujący czy uległy?
#21
Napisano 26 December 2011 - 00:36
No to u mnie tak jest,że żądze dopóki mąż się nie wku..wi 
Na co dzień to może ja jestem tą bardziej dominującą,choć nie mam pewności,bo mąż to jest ten bardziej cierpliwy i wyrozumiały
. Ogólnie to nie wytrzymałabym ani z takim facetem ciągle dominującym, ale tym bardziej nie wytrzymałabym z takim ciągle uległym. U nas to tak chyba po równo jest,a jak już miałabym wybierać to wolałabym dominującego niż uległego.
Na co dzień to może ja jestem tą bardziej dominującą,choć nie mam pewności,bo mąż to jest ten bardziej cierpliwy i wyrozumiały
#22
Napisano 26 December 2011 - 12:53
No to u mnie tak jest,że żądze dopóki mąż się nie wku..wi
No to marzenie
To jest coś co mi odpowiada w zupełności.
No to marzenie
To jest coś co mi odpowiada w zupełności.
Użytkownik myaka edytował ten post 26 December 2011 - 12:53
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...
http://www.karmimypsiaki.pl/home
http://www.karmimypsiaki.pl/home
#23
Napisano 26 December 2011 - 22:54
.....
Użytkownik agar edytował ten post 27 December 2011 - 05:18
To jest mój świat i moje kredki. spadaj mi ze swoimi mazakami
" przystań na drodze i popatrz, zapytaj o dawne ścieżki, gdzie jest droga najlepsza, idz po niej, a znajdziesz na niej wytchnienie" Jr6, 16"
https://rapidshare.c...52AA59D98803|0|
inna wersja orwella
" przystań na drodze i popatrz, zapytaj o dawne ścieżki, gdzie jest droga najlepsza, idz po niej, a znajdziesz na niej wytchnienie" Jr6, 16"
https://rapidshare.c...52AA59D98803|0|
inna wersja orwella

Logowanie
Rejestracja
Pomoc













