Oszczędny czy rozrzutny?
#1
Napisano 19 June 2011 - 06:16
#2
Napisano 19 June 2011 - 08:00
Nie po to sie tyra w pocie czoła,żeby odmawiać sobie wszystkiego i umrzeć bogatymi,ale zakupy warto przemyśleć.Bez tego można sie zagracić stertą rzeczy niepotrzebnych.,,Zaszaleć,,mogą ci,którzy lubią szaleć-jakoś sie nie widze w tym szastalskim szaleństwie...
Najważniejsze to dostosować potrzeby do możliwości- jesteśmy jako naród bardzo zadłużeni.Po co dorabiać komorników?
#4
Napisano 19 June 2011 - 10:17
#5
Napisano 19 June 2011 - 11:27
#6
Napisano 19 June 2011 - 12:05
#7
Napisano 19 June 2011 - 13:40
#8
Napisano 19 June 2011 - 15:07
czasem potem stukam się w czoło i pytam sama siebie jak ja mogłam wydać tyle pieniędzy na to..no ale cóż .
natomiast jestem na tyle poukładana (
poza tym wychodzę z założenia że lepiej kupić sobie jedną rzecz a drogą, aniżeli 5 podobnych tanich.
no i co miesiąc potrafię odłożyć, na jakiś cel , który sobie wcześniej ustalam.
więc chyba nie jestem ani rozrzutna ani oszczędna.
#9
Napisano 20 June 2011 - 14:34
Ale ja ogólnie nie jestem typem konsumenta - nie czuję potrzeby posiadania lukusów
#10
Napisano 28 June 2011 - 09:38
Użytkownik konwaliowa dnia 20 June 2011 - 14:34 napisał
Aby być konsumentem, nie trzeba mieć luksusowych towarów. Każdy z nas jest konsumentem
#11
Napisano 16 January 2012 - 19:28
http://www.karmimypsiaki.pl/home
#12
Napisano 17 January 2012 - 18:27
Użytkownik myaka dnia 16 January 2012 - 19:28 napisał
To tak samo jak ja.
#14
Napisano 23 January 2012 - 17:36
#15
Napisano 23 January 2012 - 18:09
Zartujesz?
http://www.karmimypsiaki.pl/home
#16
Napisano 23 January 2012 - 19:31
#18
Napisano 25 January 2012 - 11:05
Użytkownik konwaliowa dnia 20 June 2011 - 14:34 napisał
Ale ja ogólnie nie jestem typem konsumenta - nie czuję potrzeby posiadania lukusów
Oj, to ja też tak mam
#19
Napisano 25 January 2012 - 11:32
Zywnosc i alkohole lubie dobre. Rozciaga sie to na restauracje ale akurat w Perth te najdrozsze do najlepszych nie naleza. Poniewaz systematycznie biore udzial w roznych konferencjach organizowanych po top hotelach to wiem bo jestem zmuszony. Jak byscie zobaczyli co wchodzi na taki luncheon za $135 to byscie z smiechu pekli a za pol ceny mozna miec naprawde bardzo dobry we wlasciwej restauracji. W Polsce jak pamietam zywia lepiej niz po tej stronie globusa. Chyba, ze ktos bardzo lubi azjatycka kuchnie. Tutaj faktycznie wybor duzy.
pozdrawiam,
#20
Napisano 25 January 2012 - 12:06
Użytkownik Szczypta. dnia 23 January 2012 - 19:31 napisał
Co jesteś w stanie kupić za te 5 zł? Bo z tego co się orientuje to na prawdę niewiele, bo nawet zwykłego kremu do rąk czy balsamu za 5 zeta nie zakupisz
http://www.karmimypsiaki.pl/home

Logowanie
Rejestracja
Pomoc




















