Forum Lagata.pl: Oszczędny czy rozrzutny? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Oszczędny czy rozrzutny?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 June 2011 - 06:16

Lubicie szastać kasą,nie kontrolujecie swoich wydatków czy przeciwnie wolicie oszczędzać,a każdy zakup jest dobrze przemyślany? A może najpierw oszczędzacie po to aby potem zaszaleć?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   nicki05 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 95
  • Rejestracja Sat, 07 May 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lesko

Napisano 19 June 2011 - 08:00

Jak dla mnie prawda leży gdzieś pośrodku:).
Nie po to sie tyra w pocie czoła,żeby odmawiać sobie wszystkiego i umrzeć bogatymi,ale zakupy warto przemyśleć.Bez tego można sie zagracić stertą rzeczy niepotrzebnych.,,Zaszaleć,,mogą ci,którzy lubią szaleć-jakoś sie nie widze w tym szastalskim szaleństwie...
Najważniejsze to dostosować potrzeby do możliwości- jesteśmy jako naród bardzo zadłużeni.Po co dorabiać komorników?
Nie wiesz,czy to życie,czy gra,toteż zawsze postępuj podług rachunku minimalizacji kosztów pomyłki,jak gdybyś wszystko robił naprawdę.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 19 June 2011 - 10:07

Oszczędzam aby potem zaszaleć :tak:

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 June 2011 - 10:17

Ja to w ogóle nie powinnam mieć w rękach pieniędzy,dlatego też zakupy robi zazwyczaj mój mąż. Nie potrafię oszczędzać i ile bym miała pieniędzy tyle bym rozwaliła. Wiele rzeczy,które kupiłam leżą i w ogóle ich nie używam.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Soldier 

  • Antyteista
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2461
  • Rejestracja Sun, 22 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska katolska

Napisano 19 June 2011 - 11:27

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 19 June 2011 - 10:07 napisał

Oszczędzam aby potem zaszaleć :tak:

Ja tak samo :D
Czytasz biblię, wierzysz w Boga. Czytasz Harrego Pottera, wierzysz w ogry ?

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   nicki05 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 95
  • Rejestracja Sat, 07 May 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lesko

Napisano 19 June 2011 - 12:05

1/3...?Idę szaleć,tylko najpierw musze zlikwidować lokaty :D
Nie wiesz,czy to życie,czy gra,toteż zawsze postępuj podług rachunku minimalizacji kosztów pomyłki,jak gdybyś wszystko robił naprawdę.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   bingalaszatanu 

  • Towarzysz
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 277
  • Rejestracja Tue, 07 Jun 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:moja kwatera naturalnie

Napisano 19 June 2011 - 13:40

Jak mam to szastam! jak nie mam to nie mam czym szastać! Życie jest za krótkie by oszczędzać i nie wiadomo kiedy się skończy!
Znudziły mi się fora! Siedzę na nich tylko dla zabicia czasu!

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 19 June 2011 - 15:07

to zależy. są takie rzeczy ,których sobie potrafię odmówić, nawet jeśli długo planuję je zakupić, ale są takie, na które nie żałuję wcale a wcale.
czasem potem stukam się w czoło i pytam sama siebie jak ja mogłam wydać tyle pieniędzy na to..no ale cóż .
natomiast jestem na tyle poukładana ( :D ) , że zakupowe szaleństwo ( i nie tylko bo pieniądze nie wydaje się tylko na zakupy) ogarnia mnie dopiero w momencie kiedy wiem, że mogę sobie na to pozwolić.
poza tym wychodzę z założenia że lepiej kupić sobie jedną rzecz a drogą, aniżeli 5 podobnych tanich.
no i co miesiąc potrafię odłożyć, na jakiś cel , który sobie wcześniej ustalam.
więc chyba nie jestem ani rozrzutna ani oszczędna.
Internet skupia szaleńców.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   konwaliowa 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Domokrążcy
  • Postów 67
  • Rejestracja Thu, 02 Jun 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 June 2011 - 14:34

Oj, zdecydowanie oszczędna... Do tego stopnia że jak ktoś mi chce kupić kasę w coffeheven to mnie skręca jak widzę ile kasy trzeba wyrzucić w błoto.
Ale ja ogólnie nie jestem typem konsumenta - nie czuję potrzeby posiadania lukusów

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Soldier 

  • Antyteista
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2461
  • Rejestracja Sun, 22 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska katolska

Napisano 28 June 2011 - 09:38

Wyświetl postUżytkownik konwaliowa dnia 20 June 2011 - 14:34 napisał

Ale ja ogólnie nie jestem typem konsumenta - nie czuję potrzeby posiadania lukusów

Aby być konsumentem, nie trzeba mieć luksusowych towarów. Każdy z nas jest konsumentem :)
Czytasz biblię, wierzysz w Boga. Czytasz Harrego Pottera, wierzysz w ogry ?

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 16 January 2012 - 19:28

Lubie wydawac pieniadze aczkolwiek jesli mam jaki cel i musze oszczedzać, nie mam z tym problemu. :)
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Soldier 

  • Antyteista
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2461
  • Rejestracja Sun, 22 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska katolska

Napisano 17 January 2012 - 18:27

Wyświetl postUżytkownik myaka dnia 16 January 2012 - 19:28 napisał

Lubie wydawac pieniadze aczkolwiek jesli mam jaki cel i musze oszczedzać, nie mam z tym problemu. :)

To tak samo jak ja.
Czytasz biblię, wierzysz w Boga. Czytasz Harrego Pottera, wierzysz w ogry ?

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Marcel19 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 36
  • Rejestracja Wed, 14 Sep 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 23 January 2012 - 16:57

Rownowaga miedzy jednym a drugim.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 752
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 23 January 2012 - 17:36

Ja oszczędzam, nie daje mi szczęścia szastania pieniędzmi, bo wiem ile znaczą. Wolę zaoszczędzić, żeby mieć lepszą przyszłość [zbieram pieniądze do specjalnej książeczki oszczędnościowej] i nie zaczynać od zera. Mi przykładowo 5 zł "kieszonkowego" ( więcej nie chcę ja sama dostawać) starcza mi na miesiąc...:D

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 23 January 2012 - 18:09

5zl wystarcza Ci na miesiac? :D
Zartujesz? :P
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 752
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 23 January 2012 - 19:31

Nie, mówię serio. Ja mam mało wydatków, także zawsze się mieszczę w granicy 5 złotych :P

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   WeselneZaplecze 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 66
  • Rejestracja Fri, 20 Jan 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 January 2012 - 11:01

Wyświetl postUżytkownik Szczypta. dnia 23 January 2012 - 19:31 napisał

Nie, mówię serio. Ja mam mało wydatków, także zawsze się mieszczę w granicy 5 złotych :P

5 zł? To chyba ja należę jednak do ludzi rozrzutnych chociaż o tym nie wiedziałam :blink:

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   werissa 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 61
  • Rejestracja Mon, 05 Sep 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 25 January 2012 - 11:05

Wyświetl postUżytkownik konwaliowa dnia 20 June 2011 - 14:34 napisał

Oj, zdecydowanie oszczędna... Do tego stopnia że jak ktoś mi chce kupić kasę w coffeheven to mnie skręca jak widzę ile kasy trzeba wyrzucić w błoto.
Ale ja ogólnie nie jestem typem konsumenta - nie czuję potrzeby posiadania lukusów


Oj, to ja też tak mam :D Nie dla Starbucksy i inne takie, gdzie kawa kosztuje kilkanaście zł. Za to wypad na dobre ciacho i naprawdę dobrą kawę do kawiarni - raz na jakiś czas jak najbardziej :) Tak samo raczej nie jestem zwolennikiem chispów i Coli kupowanych za krocie w kinach. Ale za dobre jedzenie w dobrym miejscu umiem zapłacić. Jak to mówią - nie stac mnie na bylejakość ;)

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   vik123 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 286
  • Rejestracja Tue, 13 Dec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Perth, WA

Napisano 25 January 2012 - 11:32

Tak naprawde oszczedza sie po to aby wydac. W zakupach staram sie uwzglednic rachunek ekonomiczny. Np w zyciu nie kupilem nowego samochodu. Preferuje od 2.5 do 5 lat. Za to lubie jezdzic po swiecie. Rowniez sporo wydaje na muzyke i elektronike ale w polowie tej ostaniej sa to czesci bo lubie sam budowac wlasne audio.

Zywnosc i alkohole lubie dobre. Rozciaga sie to na restauracje ale akurat w Perth te najdrozsze do najlepszych nie naleza. Poniewaz systematycznie biore udzial w roznych konferencjach organizowanych po top hotelach to wiem bo jestem zmuszony. Jak byscie zobaczyli co wchodzi na taki luncheon za $135 to byscie z smiechu pekli a za pol ceny mozna miec naprawde bardzo dobry we wlasciwej restauracji. W Polsce jak pamietam zywia lepiej niz po tej stronie globusa. Chyba, ze ktos bardzo lubi azjatycka kuchnie. Tutaj faktycznie wybor duzy.

pozdrawiam,

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 25 January 2012 - 12:06

Wyświetl postUżytkownik Szczypta. dnia 23 January 2012 - 19:31 napisał

Nie, mówię serio. Ja mam mało wydatków, także zawsze się mieszczę w granicy 5 złotych :P


Co jesteś w stanie kupić za te 5 zł? Bo z tego co się orientuje to na prawdę niewiele, bo nawet zwykłego kremu do rąk czy balsamu za 5 zeta nie zakupisz :mruga
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych