Forum Lagata.pl: Nieśmiałość - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (4 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Nieśmiałość

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 June 2011 - 10:29

Czym jest nieśmiałość?
Czy jest to cecha pożądana czy nie?
Czy nieśmiałość jest chorobą, którą trzeba leczyć?
Jak pokonać nieśmiałość?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   nicki05 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 95
  • Rejestracja Sat, 07 May 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lesko

Napisano 16 June 2011 - 11:39

Nie wiem co jest gorsze od nieśmiałości...Chyba tylko nadmiar śmiałości:).
Leczyć nie warto bo sama przejdzie.
Nie wiesz,czy to życie,czy gra,toteż zawsze postępuj podług rachunku minimalizacji kosztów pomyłki,jak gdybyś wszystko robił naprawdę.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 16 June 2011 - 18:10

Małymi krokami można pokonać nieśmiałość. Dobra jest podobno metoda DC - Demonic Confidence (czy jakoś tak).
Polega na stawianiu sobie codziennie małych zadań typu: podejdź do kogoś i zapytaj o godzinę.
Stopniowo dajemy sobie coraz trudniejsze zadania aż po jakimś czasie nieśmiałość zostaje zwalczona.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Soldier 

  • Antyteista
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2461
  • Rejestracja Sun, 22 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska katolska

Napisano 18 June 2011 - 23:58

Wyświetl postUżytkownik nicki05 dnia 16 June 2011 - 11:39 napisał

Leczyć nie warto bo sama przejdzie.

To nie choroba. Po drugie samo nic nie przechodzi. Po trzecie można to zmienić. Po czwarte jest wiele różnych metod.
Czytasz biblię, wierzysz w Boga. Czytasz Harrego Pottera, wierzysz w ogry ?

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 19 June 2011 - 15:19

Cytat

Czym jest nieśmiałość?

to nie choroba, a stan psychiczny. to uczucie zażenowania, skrępowania, zakłopotania czy lęku.
często mylimy jednak nieśmiałość z nieufnością.
ja do ludzi nieśmiałych nie należę, a nieraz ktoś mi to przypisywał, właśnie dlatego, że nie jestem zbyt ufna.

pokonanie nieśmiałości, nie jest takie proste. nie wiem, chyba najlepiej zacząć od szukania jej przyczyn, i powoli próbować ją przezwyciężyć. oczywiście małymi krokami. na początku inicjować rozmowy z ludźmi, wobec których nieśmiałość jest najmniejsza. nawiązywać także krótkie konwersacje z obcymi ludźmi w miejscach publicznych np. w kolejce, w poczekalni u lekarza. czasem wystarczy kilka słów.
przede wszystkim nie wolno unikać spotkań z ludźmi. nie rezygnować z wizyt w miejscach, które się lubi, np. w pubie , tylko dlatego, że obawia się kontaktu z innymi.
można popracować również nad poczuciem własnej wartości- a w sumie to chyba od tego należy zacząć.
Internet skupia szaleńców.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 June 2011 - 16:15

Wyświetl postUżytkownik imbirowa dnia 19 June 2011 - 15:19 napisał

że nie jestem zbyt ufna.


Ja też nie jestem zbyt ufna i rzeczywiście myślę,że brak zaufania do ludzi nie ma nic wspólnego z nieśmiałością

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 19 June 2011 - 16:20

Wyświetl postUżytkownik Anette dnia 19 June 2011 - 16:15 napisał

Ja też nie jestem zbyt ufna i rzeczywiście myślę,że brak zaufania do ludzi nie ma nic wspólnego z nieśmiałością

pani psycholog w podstawówce twierdziła inaczej , wg niej izolowałam się od innych dzieci z powodu mojej nieśmiałości :D
i kazała wychowawczyni angażować mnie we wszystkie apele i wystąpienia publiczne jakie miały miejsce w szkole. dziwie się, że nie mam traumy dzisiaj z tego powodu :D
Internet skupia szaleńców.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 June 2011 - 16:24

Ja to nigdy nie lubiłam występować w żadnych przedstawieniach,na szczęście mnie nikt nie dręczył. Raz tylko byłam zającem na jakichś tam występach z przedszkola :D

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 19 June 2011 - 16:30

po roku wystąpień publicznych ( a miało to miejsce w 4 klasie) zostałam przewodniczącą szkoły :D
mam nadzieję, że nie każda droga na wysokie stanowiska wiedzie przez takie męki :D

do dziś jestem nieufna, dlatego moje grono znajomych nie jest zbyt duże. i jakoś żyję. mam pewność , że nie jestem nieśmiała, bo wystąpienia publiczne czy inne kontakty z ludźmi nie są dla mnie przykrymi doświadczeniami.
Internet skupia szaleńców.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2548
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 12 January 2012 - 12:42

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 16 June 2011 - 18:10 napisał

Małymi krokami można pokonać nieśmiałość. Dobra jest podobno metoda DC - Demonic Confidence (czy jakoś tak).Polega na stawianiu sobie codziennie małych zadań typu: podejdź do kogoś i zapytaj o godzinę.Stopniowo dajemy sobie coraz trudniejsze zadania aż po jakimś czasie nieśmiałość zostaje zwalczona.


Wypróbowałeś? :P

Nie wiem czym jest nieśmiałość. Nie mam z tym problemów.
Mam kuzynkę, nieśmiałość u niej mnie przeraża. Powiem jej cześć, zapytam co u niej, zaraz rumieniec się pojawia, mówi tak cichutko, że ledwo ją słychać,eee :mruga
Lubie ludzi śmiałych, wszędzie pójdą, wszystko załatwią, z takimi to konie kraść. :)

Użytkownik myaka edytował ten post 12 January 2012 - 12:43

Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   semi33 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 554
  • Rejestracja Sun, 14 Aug 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 01 February 2012 - 22:16

Wyświetl postUżytkownik Anette dnia 16 June 2011 - 10:29 napisał

Czym jest nieśmiałość?
Czy jest to cecha pożądana czy nie?
Czy nieśmiałość jest chorobą, którą trzeba leczyć?
Jak pokonać nieśmiałość?

"Nieśmiałość to zażenowanie w obcowaniu z ludźmi — z nieznajomymi, przełożonymi, osobami płci odmiennej, a nawet z kolegami czy współpracownikami. Jest to całkowity brak pewności siebie, który w różny sposób paraliżuje swe ofiary. Niektórzy wpadają w zakłopotanie, spuszczają oczy, nie potrafią uciszyć łomotania serca ani niczego z siebie wykrztusić. Drudzy tracą opanowanie i zalewają słuchacza potokiem słów. Jeszcze inni mają trudności z publicznym wypowiadaniem swych opinii i upodobań."

Nieśmiałość nie jest cechą pożądaną.Jednakże odrobina nieśmiałości ma też dobre strony. Cecha ta jest pokrewna skromności i pokorze. Poza tym przejawianie rozwagi i skromności przynosi jeszcze jedną korzyść — chroni przed apodyktycznością i agresywnością. Osoby nieśmiałe często ceni się za umiejętność słuchania."

Nieśmiałość to nie choroba i nie leczy się jej jek np. grypę czy ospę, niemniej czasem pomocna może być interwencja specjalisty.

Jak ją pokonać?
" Jeżeli się postarasz, z czasem zaczniesz się zachowywać inaczej. Przede wszystkim przestań się zamartwiać, czy twój rozmówca cię ocenia. Prawdopodobnie jest zbyt zajęty myśleniem o sobie i o tym, co on ma powiedzieć lub zrobić. A gdy ktoś z ciebie kpi, pamiętaj, że to jego problem. Osoby, z którymi warto się zaprzyjaźnić, nie będą cię sądzić po pozorach, ale zechcą się przekonać, kim jesteś naprawdę.
Poza tym staraj się myśleć pozytywnie. Nikt nie jest doskonały, każdy ma mocne i słabe strony. Pamiętaj o istnieniu różnic w poglądach i upodobaniach. Kiedy ktoś się z tobą nie zgadza, to jeszcze nie znaczy, że cię odrzuca. A zatem pracuj nad przyjaznym usposobieniem — witaj się i nawiązuj rozmowy. Możesz po prostu zrobić jakąś wzmiankę o pogodzie. Pamiętaj: na tobie ciąży tylko 50 procent odpowiedzialności. Druga połowa spoczywa na twym rozmówcy. Nie przejmuj się, jeśli się przejęzyczysz. Gdy inni się śmieją, naucz się śmiać razem z nimi. Powiedz: „Chyba mi się coś pomyliło”, a wtedy łatwiej ci będzie się odprężyć i dalej prowadzić konwersację.
Noś ubranie, w którym się dobrze czujesz, ale pamiętaj, żeby było czyste i wyprasowane. Mając świadomość, że się nieźle prezentujesz, będziesz się mniej martwił o swój wygląd i skupisz uwagę na poruszanym temacie. Stój prosto, ale swobodnie. Spoglądaj życzliwie i z uśmiechem na twarzy. Utrzymuj przyjazny kontakt wzrokowy z rozmówcą i skinieniem głowy albo słowem dawaj do zrozumienia, że go słuchasz.
Kiedy czeka cię trudne zadanie, na przykład wystąpienie publiczne lub rozmowa z ewentualnym pracodawcą, starannie się przygotuj. Przećwicz wcześniej, co chcesz powiedzieć. Dzięki ćwiczeniom można też przezwyciężyć bądź zminimalizować trudności z wymową. Zabierze ci to trochę czasu, tak jak opanowanie każdej nowej umiejętności. Ale gdy zobaczysz pozytywne rezultaty, zachęcisz się do dalszych wysiłków." (watchtower library)
W TYM ŻYCIU KAŻDY MUSI JEŚĆ, STRZYC SIĘ I UMIERAĆ;
SĄ WIĘC 3 GWARANTOWANE ROBOTY: KUCHARZ, FRYZJER I GRABARZ.

Majętności bogatego to jego silny gród i w jego wyobraźni są jak mur obronny. (Przysłów 18:11)

widocznie bardzo wielu ludzi ma dzisiaj wybitnie płytką wyobraźnię...

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 01 February 2012 - 23:34

Wypróbowałeś? :P

Nie dokładnie to ale doświadczyłem czegoś dość podobnego :)

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Melancthe 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 75
  • Rejestracja Fri, 23 Mar 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 May 2012 - 15:50

Nie jestem nieśmiała i być może dlatego, ta cecha w moim mniemaniu wydaje się być niezwykle urocza.
"Powinnam umrzeć z uśmiechem na twarzy, prawda?"

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   ANIOŁ 

  • Dziecko Nocy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 4785
  • Rejestracja Thu, 20 Nov 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 09 May 2012 - 15:57

Jestem bardzo nieśmały, ale wiekszosć znajomych uważa inaczej <_<
Je Veux d'l'amour, d'la joie, de la bonne humeur

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Melancthe 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 75
  • Rejestracja Fri, 23 Mar 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 May 2012 - 16:05

hah...inaczej? Czyli mają Cię za 'duszę towarzystwa'?
"Powinnam umrzeć z uśmiechem na twarzy, prawda?"

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   ANIOŁ 

  • Dziecko Nocy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 4785
  • Rejestracja Thu, 20 Nov 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 09 May 2012 - 16:10

Wyświetl postUżytkownik Melancthe dnia 09 May 2012 - 16:05 napisał

hah...inaczej? Czyli mają Cię za 'duszę towarzystwa'?

Coś w tym guście :letssin:
Je Veux d'l'amour, d'la joie, de la bonne humeur

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Melancthe 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 75
  • Rejestracja Fri, 23 Mar 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 May 2012 - 16:19

Ah...cóż za fatalna pomyłka :old:
ale...muszą mieć ku temu powody, prawda?
"Powinnam umrzeć z uśmiechem na twarzy, prawda?"

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   ANIOŁ 

  • Dziecko Nocy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 4785
  • Rejestracja Thu, 20 Nov 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 09 May 2012 - 16:25

Ze mną to jest taka dziwna sprawa,jestem nieśmiały przez krótki czas, ale potem bardzo się otwieram na ludzi, czasem przez to cierpię, ale taki już los :scratchchin:
Tak dokładnie to sam nie wiem jak to określić, są osoby które znam długo i ciągle jestem nieśmiały a czasem kogoś spotkam i po kwadransie sie czuję jakbym tą osobę znał wieki. :D
Je Veux d'l'amour, d'la joie, de la bonne humeur

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 09 May 2012 - 16:35

^
Kwestia alkoholu :tak:
Na trzeźwo - nieśmiały
Po spożyciu - dusza towarzystwa

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   ANIOŁ 

  • Dziecko Nocy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa GlobalMod
  • Postów 4785
  • Rejestracja Thu, 20 Nov 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 09 May 2012 - 16:41

Mówisz o sobie ? :letssin:
Je Veux d'l'amour, d'la joie, de la bonne humeur

Opcje tematu:


  • (4 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych