- (4 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Nieśmiałość
#1
Napisano 16 June 2011 - 10:29
Czy jest to cecha pożądana czy nie?
Czy nieśmiałość jest chorobą, którą trzeba leczyć?
Jak pokonać nieśmiałość?
#2
Napisano 16 June 2011 - 11:39
Leczyć nie warto bo sama przejdzie.
#3
Napisano 16 June 2011 - 18:10
Polega na stawianiu sobie codziennie małych zadań typu: podejdź do kogoś i zapytaj o godzinę.
Stopniowo dajemy sobie coraz trudniejsze zadania aż po jakimś czasie nieśmiałość zostaje zwalczona.
#4
Napisano 18 June 2011 - 23:58
Użytkownik nicki05 dnia 16 June 2011 - 11:39 napisał
To nie choroba. Po drugie samo nic nie przechodzi. Po trzecie można to zmienić. Po czwarte jest wiele różnych metod.
#5
Napisano 19 June 2011 - 15:19
Cytat
to nie choroba, a stan psychiczny. to uczucie zażenowania, skrępowania, zakłopotania czy lęku.
często mylimy jednak nieśmiałość z nieufnością.
ja do ludzi nieśmiałych nie należę, a nieraz ktoś mi to przypisywał, właśnie dlatego, że nie jestem zbyt ufna.
pokonanie nieśmiałości, nie jest takie proste. nie wiem, chyba najlepiej zacząć od szukania jej przyczyn, i powoli próbować ją przezwyciężyć. oczywiście małymi krokami. na początku inicjować rozmowy z ludźmi, wobec których nieśmiałość jest najmniejsza. nawiązywać także krótkie konwersacje z obcymi ludźmi w miejscach publicznych np. w kolejce, w poczekalni u lekarza. czasem wystarczy kilka słów.
przede wszystkim nie wolno unikać spotkań z ludźmi. nie rezygnować z wizyt w miejscach, które się lubi, np. w pubie , tylko dlatego, że obawia się kontaktu z innymi.
można popracować również nad poczuciem własnej wartości- a w sumie to chyba od tego należy zacząć.
#7
Napisano 19 June 2011 - 16:20
Użytkownik Anette dnia 19 June 2011 - 16:15 napisał
pani psycholog w podstawówce twierdziła inaczej , wg niej izolowałam się od innych dzieci z powodu mojej nieśmiałości
i kazała wychowawczyni angażować mnie we wszystkie apele i wystąpienia publiczne jakie miały miejsce w szkole. dziwie się, że nie mam traumy dzisiaj z tego powodu
#8
Napisano 19 June 2011 - 16:24
#9
Napisano 19 June 2011 - 16:30
mam nadzieję, że nie każda droga na wysokie stanowiska wiedzie przez takie męki
do dziś jestem nieufna, dlatego moje grono znajomych nie jest zbyt duże. i jakoś żyję. mam pewność , że nie jestem nieśmiała, bo wystąpienia publiczne czy inne kontakty z ludźmi nie są dla mnie przykrymi doświadczeniami.
#10
Napisano 12 January 2012 - 12:42
Użytkownik Przymszy dnia 16 June 2011 - 18:10 napisał
Wypróbowałeś?
Nie wiem czym jest nieśmiałość. Nie mam z tym problemów.
Mam kuzynkę, nieśmiałość u niej mnie przeraża. Powiem jej cześć, zapytam co u niej, zaraz rumieniec się pojawia, mówi tak cichutko, że ledwo ją słychać,eee
Lubie ludzi śmiałych, wszędzie pójdą, wszystko załatwią, z takimi to konie kraść.
Użytkownik myaka edytował ten post 12 January 2012 - 12:43
http://www.karmimypsiaki.pl/home
#11
Napisano 01 February 2012 - 22:16
Użytkownik Anette dnia 16 June 2011 - 10:29 napisał
Czy jest to cecha pożądana czy nie?
Czy nieśmiałość jest chorobą, którą trzeba leczyć?
Jak pokonać nieśmiałość?
"Nieśmiałość to zażenowanie w obcowaniu z ludźmi — z nieznajomymi, przełożonymi, osobami płci odmiennej, a nawet z kolegami czy współpracownikami. Jest to całkowity brak pewności siebie, który w różny sposób paraliżuje swe ofiary. Niektórzy wpadają w zakłopotanie, spuszczają oczy, nie potrafią uciszyć łomotania serca ani niczego z siebie wykrztusić. Drudzy tracą opanowanie i zalewają słuchacza potokiem słów. Jeszcze inni mają trudności z publicznym wypowiadaniem swych opinii i upodobań."
Nieśmiałość nie jest cechą pożądaną.Jednakże odrobina nieśmiałości ma też dobre strony. Cecha ta jest pokrewna skromności i pokorze. Poza tym przejawianie rozwagi i skromności przynosi jeszcze jedną korzyść — chroni przed apodyktycznością i agresywnością. Osoby nieśmiałe często ceni się za umiejętność słuchania."
Nieśmiałość to nie choroba i nie leczy się jej jek np. grypę czy ospę, niemniej czasem pomocna może być interwencja specjalisty.
Jak ją pokonać?
" Jeżeli się postarasz, z czasem zaczniesz się zachowywać inaczej. Przede wszystkim przestań się zamartwiać, czy twój rozmówca cię ocenia. Prawdopodobnie jest zbyt zajęty myśleniem o sobie i o tym, co on ma powiedzieć lub zrobić. A gdy ktoś z ciebie kpi, pamiętaj, że to jego problem. Osoby, z którymi warto się zaprzyjaźnić, nie będą cię sądzić po pozorach, ale zechcą się przekonać, kim jesteś naprawdę.
Poza tym staraj się myśleć pozytywnie. Nikt nie jest doskonały, każdy ma mocne i słabe strony. Pamiętaj o istnieniu różnic w poglądach i upodobaniach. Kiedy ktoś się z tobą nie zgadza, to jeszcze nie znaczy, że cię odrzuca. A zatem pracuj nad przyjaznym usposobieniem — witaj się i nawiązuj rozmowy. Możesz po prostu zrobić jakąś wzmiankę o pogodzie. Pamiętaj: na tobie ciąży tylko 50 procent odpowiedzialności. Druga połowa spoczywa na twym rozmówcy. Nie przejmuj się, jeśli się przejęzyczysz. Gdy inni się śmieją, naucz się śmiać razem z nimi. Powiedz: „Chyba mi się coś pomyliło”, a wtedy łatwiej ci będzie się odprężyć i dalej prowadzić konwersację.
Noś ubranie, w którym się dobrze czujesz, ale pamiętaj, żeby było czyste i wyprasowane. Mając świadomość, że się nieźle prezentujesz, będziesz się mniej martwił o swój wygląd i skupisz uwagę na poruszanym temacie. Stój prosto, ale swobodnie. Spoglądaj życzliwie i z uśmiechem na twarzy. Utrzymuj przyjazny kontakt wzrokowy z rozmówcą i skinieniem głowy albo słowem dawaj do zrozumienia, że go słuchasz.
Kiedy czeka cię trudne zadanie, na przykład wystąpienie publiczne lub rozmowa z ewentualnym pracodawcą, starannie się przygotuj. Przećwicz wcześniej, co chcesz powiedzieć. Dzięki ćwiczeniom można też przezwyciężyć bądź zminimalizować trudności z wymową. Zabierze ci to trochę czasu, tak jak opanowanie każdej nowej umiejętności. Ale gdy zobaczysz pozytywne rezultaty, zachęcisz się do dalszych wysiłków." (watchtower library)
SĄ WIĘC 3 GWARANTOWANE ROBOTY: KUCHARZ, FRYZJER I GRABARZ.
Majętności bogatego to jego silny gród i w jego wyobraźni są jak mur obronny. (Przysłów 18:11)
widocznie bardzo wielu ludzi ma dzisiaj wybitnie płytką wyobraźnię...
#12
Napisano 01 February 2012 - 23:34
Nie dokładnie to ale doświadczyłem czegoś dość podobnego
#13
Napisano 09 May 2012 - 15:50
#14
Napisano 09 May 2012 - 15:57
#15
Napisano 09 May 2012 - 16:05
#16
Napisano 09 May 2012 - 16:10
Użytkownik Melancthe dnia 09 May 2012 - 16:05 napisał
Coś w tym guście
#17
Napisano 09 May 2012 - 16:19
ale...muszą mieć ku temu powody, prawda?
#18
Napisano 09 May 2012 - 16:25
Tak dokładnie to sam nie wiem jak to określić, są osoby które znam długo i ciągle jestem nieśmiały a czasem kogoś spotkam i po kwadransie sie czuję jakbym tą osobę znał wieki.
#19
Napisano 09 May 2012 - 16:35
Kwestia alkoholu
Na trzeźwo - nieśmiały
Po spożyciu - dusza towarzystwa
Opcje tematu:
- (4 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Logowanie
Rejestracja
Pomoc




















