Forum Lagata.pl: Czy brzydki oznacza gorszy? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (6 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czy brzydki oznacza gorszy?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 June 2011 - 10:09

Często można się spotkać z traktowaniem ludzi brzydkich jakby byli gorsi. Właściwie już w przedszkolu,czy w podstawówce można spotkać się z takim zachowaniem,z wyśmiewaniem się z brzydkich dzieci. Jestem w stanie zrozumieć,że ktoś nie chce być partnerem brzydkiej osoby,bo go ta osoba zwyczajnie nie pociąga,ale skąd się bierze taka niechęć do brzydkich ludzi,z którymi żadne partnerstwo nas nie łączy? Często takie osoby są wyśmiewane tylko dlatego że żyją i chcą normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Czy to że ktoś jest brzydki oznacza,że jest kimś gorszym? Jakie jest Twoje podejście do brzydkich ludzi?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Troll 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 477
  • Rejestracja Mon, 16 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zmienna

Napisano 16 June 2011 - 10:20

Nie czarujmy sie, uroda znaczy bardzo wiele. Ladnym jest latwiej a nieladnym trudniej, wynika to z ludzkiej nautury.

To naturalna reakcja ze "pierwsze wrazenie" - dosc istotne odbieramy glownie na badzcach wzrokowych.

W kwesti parnerstwa, seksu, milosci etc. zasada jest prosta.. ktos Nas pociaga albo nie.







W kwestii innych relacji faktycznie jest to troche smutne ze ludzie niearakcyjni automatycznie dostaja status gorszych.

Podobno ludzie to cos lepszego niz zwierzeta ale jak widac nie wszyscy i wiele nie potrafi sie przebic przez swoj prymitywizm oceny ludzi tylko po urodzie.

Uroda to nie wszystko, zaden wyznacznik oceny CZlowieka, zwlasza jak nie rozwazamy go jako partnera.

Osobiscie z doswiadczenia wiem ze nieraz ci mniej arakcyjni ludzie sa bardziej warosciowi. Nie napinaja sie, nie maja rozbudzonego ego, narcyzowosci i wszelkich innych cech ktore maja nieraz "pieknisie".

Moze to steretyp ale sprawdza sie dosc czesto - Z MOJEGO PUNKU WIDZENIA - zeby nie bylo ze uogolniam ale ludzie ladni albo bardzo ladni sa przewznie glupi, niezabrdzo bystrzy - idioci - lenie. Moze cos w tym jest bilans musi byc zachowany - bozia daje albo mozgl albo urode ;)

To wlasnie ci mniej arakcyjni przewaznie sa ineligenti i mozna z nimi pogadac, przyjaznic sie etc.

Nie jest to regula, mozna oczywiscie znalezc ludzi ktorzy sa i ladni i inteligeni i wartosciowi jak i mozna spokac ludzi i brzydkich i glupich :mruga

Tak dziala swiat nic sie nie poradzi.
off

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 16 June 2011 - 18:12

Jakie jest Twoje podejście do brzydkich ludzi?

W liceum miałem w klasie takiego brzydkiego typa. 2 metry wzrostu i 122kg wagi. Jakoś nikt się z niego nie śmiał :scratchchin:

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 June 2011 - 19:00

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 16 June 2011 - 18:12 napisał

W liceum miałem w klasie takiego brzydkiego typa. 2 metry wzrostu i 122kg wagi. Jakoś nikt się z niego nie śmiał :scratchchin:


Może nie był wcale taki brzydki,
albo śmiali się po cichu i Ty tego nie słyszałeś,
albo byłeś akurat w klasie, w której nie było wyśmiewców :D

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 16 June 2011 - 19:04

Mieliśmy też takiego małego chudego fafika i się z niego wszyscy śmiali :)

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 June 2011 - 19:09

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 16 June 2011 - 19:04 napisał

Mieliśmy też takiego małego chudego fafika i się z niego wszyscy śmiali :)


No widzisz,a jednak. Wychodzi na to,że tamten wcale nie był brzydki,albo się go wszyscy bali :blink:

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 16 June 2011 - 20:01

Cytat

W liceum miałem w klasie takiego brzydkiego typa. 2 metry wzrostu i 122kg wagi. Jakoś nikt się z niego nie śmiał

albo z Ciebie po kątach też się nabijali, i dlatego nie wiesz :D

Cytat

Mieliśmy też takiego małego chudego fafika i się z niego wszyscy śmiali

pewnie usłyszałeś przypadkiem.


Cytat

Czy to że ktoś jest brzydki oznacza,że jest kimś gorszym?

nie. ale jesli jest głupi i brzydki to tak.

Cytat

Jakie jest Twoje podejście do brzydkich ludzi?

do kobiet- nawet ok. w sumie to wole mieć brzydsze koleżanki :D
a jeśli jest to osoba nieznajoma.. to akurat nic mi do jej urody.

a co do facetów.. dopóki nie mam z nim styczności to mi zwisa jaki jest.

zresztą pojęcie brzydoty jest dla każdego inne. dla mnie np Kim Kardashian czy Iga Wyrwał to pasztety, a panowie się nimi zachwycają :o :D

Użytkownik imbirowa edytował ten post 16 June 2011 - 20:01

Internet skupia szaleńców.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 June 2011 - 06:26

A jaką wartość ma dla Was uroda. Czy gdybyście ją teraz stracili np. w wyniku wypadku czy choroby,to czy Wasz świat zawaliłby się całkowicie? Czy czulibyście się gorsi?

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 17 June 2011 - 07:52

Cytat

A jaką wartość ma dla Was uroda.

oczywiście, że ogromną. pewnie zaraz mi tutaj ktoś napisze, że najważniejsze w życiu jest zdrowie, rodzina, miłość etc. a nie wygląd ale to takie za przeproszeniem pieprzenie o szopenie.


Cytat

Czy gdybyście ją teraz stracili np. w wyniku wypadku czy choroby,to czy Wasz świat zawaliłby się całkowicie?

nie mogę zakładać co by było gdyby, ale domniemam , że moje życie zmieniłoby się całkowicie.
na wielu płaszczyznach pewnie nie potrafiłabym sobie poradzić z tym, że mam oszpeconą twarz przykładowo. pewnie ograniczyłabym kontakty z ludźmi czy zaprzestałabym wyjść z domu w tłoczne miejsca .. o własnej samoocenie która potrafi zniszczyć bardzo wiele już nie wspomnę..

uroda nie odgrywa w mim życiu jakiejś kluczowej roli ale jak to się mówi 'uroda kobiety jest formą władzy' , więc lepiej ją jednak mieć :P

Użytkownik imbirowa edytował ten post 17 June 2011 - 07:57

Internet skupia szaleńców.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Troll 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 477
  • Rejestracja Mon, 16 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zmienna

Napisano 17 June 2011 - 08:41

Wyświetl postUżytkownik Anette dnia 17 June 2011 - 06:26 napisał

A jaką wartość ma dla Was uroda. Czy gdybyście ją teraz stracili np. w wyniku wypadku czy choroby,to czy Wasz świat zawaliłby się całkowicie? Czy czulibyście się gorsi?


Nie mam jej za wiele wiec zadna strata :D






Mezczyzni maja sie lepiej, kiedys np. blizny u rycerzy byly powodem do chwalenia sie.

Kobiety jak wiadomo maja sie gorzej..

Cytat

oczywiście, że ogromną. pewnie zaraz mi tutaj ktoś napisze, że najważniejsze w życiu jest zdrowie, rodzina, miłość etc. a nie wygląd ale to takie za przeproszeniem pieprzenie o szopenie.


Uroda nie ma znacznia - tak mowia tylko ci co jej nie maja :)
Znaczenie ma - jest wazna.. ale NIE NAJWAZNIJESZA.

Cytat

uroda nie odgrywa w mim życiu jakiejś kluczowej roli ale jak to się mówi 'uroda kobiety jest formą władzy' , więc lepiej ją jednak mieć


Taa to wasza tajna bron na wszystko :D
off

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 June 2011 - 08:42

Wyświetl postUżytkownik imbirowa dnia 17 June 2011 - 07:52 napisał

nie mogę zakładać co by było gdyby, ale domniemam , że moje życie zmieniłoby się całkowicie.
na wielu płaszczyznach pewnie nie potrafiłabym sobie poradzić z tym, że mam oszpeconą twarz przykładowo. pewnie ograniczyłabym kontakty z ludźmi czy zaprzestałabym wyjść z domu w tłoczne miejsca .. o własnej samoocenie która potrafi zniszczyć bardzo wiele już nie wspomnę..

uroda nie odgrywa w mim życiu jakiejś kluczowej roli ale jak to się mówi 'uroda kobiety jest formą władzy' , więc lepiej ją jednak mieć :P


No tak,ale masz świadomość tego,że w końcu i tak tą urodę stracisz? Chodzi mi o starość, kiedyś każda z nas będzie stara,a pojawią się piękne i młode kobiety.

Ja mam takie wrażenie,że dla niektórych uroda jest pewnym zniewoleniem,jest to zniewolenie dzisiejszego świata tak jak np. pieniądze,władza czy seks.Często kobietom,dla których uroda stanowiła jedną z podstawowych wartości w życiu ciężko się pogodzić ze starością i przemijaniem.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Troll 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 477
  • Rejestracja Mon, 16 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zmienna

Napisano 17 June 2011 - 08:47

Srarzenie sie to proces nauralny, ciezko z nim walczyc, nie wygra sie.. to ze jak ktos ma urode to musi sie poprostu przyzwyczaic ze kiedys przeminie.

trzeba sie ogodzic, jednak mlodosc jest po to aby moc sie chwile tym pocieszyc, wiec to jest tragedia jak sie to nagle traci, proces starzenia jest dlugotrwaly naturalny no i nie ma na o rady ;)
off

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 June 2011 - 08:58

Wyświetl postUżytkownik Troll dnia 17 June 2011 - 08:47 napisał

Srarzenie sie to proces nauralny, ciezko z nim walczyc, nie wygra sie.. to ze jak ktos ma urode to musi sie poprostu przyzwyczaic ze kiedys przeminie.

trzeba sie ogodzic, jednak mlodosc jest po to aby moc sie chwile tym pocieszyc, wiec to jest tragedia jak sie to nagle traci, proces starzenia jest dlugotrwaly naturalny no i nie ma na o rady ;)


Myślę,że mimo wszystko nasze podejście do urody ma tu duże znaczenie. Często można zauważyć starsze już kobiety,które nie mogą się pogodzić ze starością i za wszelką cenę chcą się odmładzać,a efekt czasem jest porażający. Może się to nam młodym wydawać śmieszne jak np. pani koło 50-tki ubiera się jak nastolatka i wystawia na pokaz pomarszczony,spalony w solarium i na dodatek otłuszczony brzuch,ale jest to dosyć częste zjawisko w dzisiejszych czasach,już nie mówiąc o różnych przypadkach oszpecenia się przez operacje plastyczne.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Kerosine 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 63
  • Rejestracja Mon, 23 May 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 17 June 2011 - 09:03

Anette napisał:

A jaką wartość ma dla Was uroda. Czy gdybyście ją teraz stracili np. w wyniku wypadku czy choroby,to czy Wasz świat zawaliłby się całkowicie? Czy czulibyście się gorsi?

Eee, nie; mój świat na pewno nie zawalił by się z takiego powodu. Szczerze mówiąc to trochę trudno mi sobie wyobrazić, by świat jakiejkolwiek bardziej rozgarniętej i mającej jako tako poukładane w głowie osoby mógł runąć z tego powodu... jeśli nie piastuje akurat stanowiska Miss World :> Gorsza mogłabym się czuć wyłącznie z powodu znacznego zmniejszenia swej fizycznej atrakcyjności, i jedynie biorąc pod uwagę ten wąski aspekt, ale żeby miało to rzutować na moją ogólną samoocenę człowieka jako całości - nie :)

Pewnie dlatego, że nie przywiązuję przesadnej (zbytniej?) wagi do własnej urody :)

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 17 June 2011 - 16:59

Cytat

No tak,ale masz świadomość tego,że w końcu i tak tą urodę stracisz? Chodzi mi o starość, kiedyś każda z nas będzie stara,a pojawią się piękne i młode kobiety.

póki co starzeję się bardzo urokliwie :D mam nadzieję , że nadal tak będzie :D

a tak na poważnie, to rzecz jasna , zdaje sobie sprawę z tego, że kiedyś się zestarzeję. ale kto powiedział, że jak na kobiety w moim wieku nie będę ładna, , zadbana i atrakcyjna ? :P

czy uroda to tylko młodość? bo chyba nie. :)

Użytkownik imbirowa edytował ten post 17 June 2011 - 17:02

Internet skupia szaleńców.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 June 2011 - 19:56

Wyświetl postUżytkownik imbirowa dnia 17 June 2011 - 16:59 napisał

czy uroda to tylko młodość? bo chyba nie. :)


No to pewnie zależy dla kogo :D

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 17 June 2011 - 20:06

Wyświetl postUżytkownik Anette dnia 17 June 2011 - 19:56 napisał

No to pewnie zależy dla kogo :D

ja uważam, że uroda z wiekiem nie przemija. tylko ulega zmianom. :)
Internet skupia szaleńców.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   makron 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 1404
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ziemia, planeta ludzi

Napisano 18 June 2011 - 10:05

imbirowa napisał:

ja uważam, że uroda z wiekiem nie przemija. tylko ulega zmianom. :)


Oczywiście, i wzbogacana jest jest w coraz to nowe elementy: okulary, nowe zęby, laska itp. :D

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 18 June 2011 - 11:42

Wyświetl postUżytkownik makron dnia 18 June 2011 - 10:05 napisał

Oczywiście, i wzbogacana jest jest w coraz to nowe elementy: okulary, nowe zęby, laska itp. :D

okulary to nie jest taka straszna sprawa. jak muszę to noszę i jakoż żyję.

nie jest powiedziane , że zęby na starość trzeba wymienić ( jak dbasz tak masz ) , a laska też nie jest przypisana każdemu emerytowi. a nawet jeśli .. to ona tak oszpeca ludzi ? :/

dziwnie podchodzicie do tematu starości.
Internet skupia szaleńców.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   makron 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 1404
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ziemia, planeta ludzi

Napisano 18 June 2011 - 14:15

Wyświetl postUżytkownik imbirowa dnia 18 June 2011 - 11:42 napisał

okulary to nie jest taka straszna sprawa. jak muszę to noszę i jakoż żyję.

nie jest powiedziane , że zęby na starość trzeba wymienić ( jak dbasz tak masz ) , a laska też nie jest przypisana każdemu emerytowi. a nawet jeśli .. to ona tak oszpeca ludzi ? :/

dziwnie podchodzicie do tematu starości.


Masz rację, z okularami można żyć, a niektórym dorzucają nawet urody. Taka głębia intelektualna... można się czasem nabrać. :lol:
Z innymi przyrządami geriatrycznymi nie mam doświadczenia, ale myślę, że laskę można zastąpić parasolem i wyglądać jak angielska lady or gentleman.
Przyznaję Ci także rację w kwestii zębów. Bezwzględnie dbać, aby później Twoja wnuczka, albo jakiś Czerwony Kapturek nie zapytał: „babciu, dlaczego masz takie nierówne zęby”.
A może to było inaczej... :no:

Opcje tematu:


  • (6 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych