Ludzie, którzy widzieli anioły
#1
Napisano 17 May 2011 - 18:51
Szczególnie sensacyjne doniesienia na temat aniołów przeciekły podobno z tajnych archiwów byłego ZSRR. Dotyczą one zdarzenia do jakiego miało dojść w 1985 roku na stacji kosmicznej Salut 7. Konfrontacja krążących danych z faktami dotyczącymi kosmonautów mających brać udział w tym zajściu wskazuje jednak, że chodzi o rok 1984 i dotyczy przypuszczalnie przedziału czasowego pomiędzy kwietniem a październikiem.
Naukowe eksperymenty
W tym czasie załogę stacji Salut 7, jednomodułowej poprzedniczki stacji kosmicznej Mir, stanowiła trzecia załoga podstawowa w składzie: Leonid Kizim, Władimir A. Sołowjow i Oleg Atkow. Ci kosmonauci byli jednocześnie naukowcami i przeprowadzili na orbicie liczne eksperymenty wykorzystując panujące tam warunki takie, jak brak przyciągania ziemskiego, czy zbliżona do zera absolutnego temperatura próżni.
Pewnego dnia, w trakcie prac, podobno miał miejsce niezwykły incydent. Nagle Salut 7 został spowity dziwnym, pomarańczowym światłem. W tamtej chwili kosmonauci ujrzeli przez okna stacji 7 gigantycznych humanoidalnych postaci zawieszonych w przestrzeni i wpatrujących się w ich stację. Istoty te były świetliste, miały skrzydła, a ich głowy spowijały jakby mgliste aureole. Dowodami, że faktycznie doszło do takiego kontaktu mają być niewyraźne zdjęcia z kamery zamontowanej na Salut 7 oraz utajnione przez władze dawnego ZSRR meldunki Atkowa, Kizima i Sołowjowa.
Piloci zobaczyli anioły
Na tej informacji - podkreślmy, że podobno przechwyconej z tajnych archiwów Rosji sowieckiej - sprawa anielskich manifestacji się nie kończy. Kolejne zajście z udziałem anielskich bytów i zaobserwowane przez kilku świadków, miało mieć miejsce w 1996 r
W trakcie lotu nr 600 z Nowego Jorku do Denver, samolot jednej z amerykańskich linii lotniczych przewożący 175 pasażerów miał napotkać anioły unoszące się w powietrzu. Świadkami zajścia byli piloci.
Załoga samolotu twierdziła, że ujrzała kilka świetlistych anielskich postaci unoszących się w odległości 40-50 metrów od samolotu. Piloci tak byli pewni tego, co ujrzeli, że złożyli w tej sprawie oświadczenie w mediach. Twierdzili też, że udało im się sfotografować zaobserwowane anioły. Zdjęcia te obiegły świat budząc rozmaite reakcje, ale niektórzy badacze zjawisk niezwykłych zapewniali, że fotografie są autentyczne.
Dlaczego anioły objawiły się ludziom w przestrzeni, na orbicie okołoziemskiej i w korytarzu przelotowym samolotu pasażerskiego, nadal pozostaje zagadką
Ja wierzę w Anioły,a Wy?
#9
Napisano 20 May 2011 - 02:22
Użytkownik gagarin dnia 19 May 2011 - 15:32 napisał
Na Twoim miejscu nie pisałbym o tym głośno - chyba że chcesz skończyć jak ja (znaczy z taką opinią
Na tym forum są same archanielice, których faceci popadli w taki absolutny błogostan od tego z nimi latania, że sama myśl o czymś bardziej przyziemnym (np. o nogach do ziemi) napawa ich wstrętem bezdennym
#10
Napisano 20 May 2011 - 05:25
Użytkownik Prince dnia 20 May 2011 - 02:22 napisał
No choć w jednym temacie mogę się z Tobą zgodzić
#11
Napisano 01 October 2011 - 17:17
ale z perspektywy czasu nie wiem, czy to czasem nie było przewidzenie. dokładnie nie pamiętam o co chodziło, w każdym bądź razie moi rodzice do dziś wspominają , że budzili się w środku nocy bo mała imbirowa rozmawiała z aniołem
#12
Napisano 01 October 2011 - 17:24
#13
Napisano 01 October 2011 - 17:32
#14
Napisano 01 October 2011 - 17:36
Użytkownik magia dnia 01 October 2011 - 17:32 napisał
Traktuję to dosyć osobiśćie, o pierwszym zdarzeniu mówiłem tylko mamie i psychiatrze
#15
Napisano 29 April 2012 - 18:53
#16
Napisano 06 May 2012 - 02:50
Użytkownik Marsianowędrowiec57 dnia 29 April 2012 - 18:53 napisał
Bardzo smieszne.....
#17
Napisano 09 May 2012 - 10:25
#19
Napisano 09 May 2012 - 11:39
#20
Napisano 09 May 2012 - 13:13

Logowanie
Rejestracja
Pomoc



















