Dlaczego żonaci żyją dłużej?
#1
Napisano 25 April 2011 - 09:23
Długoletnie badania udowodniły, że rodzina może mieć silniejszy wpływ na nasze zdrowie niż geny. Szczególnie w przypadku mężczyzn. Temat ciekawy, choć nie nowy. O tym, że kawalerowie chorują częściej niż żonaci, przekonywał już w 1858 r. William Farr, generalny urzędnik stanu cywilnego dla Anglii i Walii. Analizując dane dotyczące zgonów mieszkańców XIX-wiecznej Francji, zauważył, że żonaci mężczyźni żyją wyraźnie dłużej.
Potwierdza to w ostatnich badaniach niemiecki lekarz dr Ulrich Schnabel, który twierdzi, że:
- U osób żyjących w bliskim związku rany leczą się szybciej, partnerzy rzadziej chorują, są mniej podatni na depresje i lęki oraz żyją dłużej.
Udowodniły to również amerykanie badania. W USA postanowiono sprawdzić stan zdrowia imigrantów. Okazało się między innymi, że rodzinni Włosi rzadziej niż inne nacje zapadają zawały. To oczywiście zasługa troskliwych żon, które dbają o odpowiednią dietę swoich partnerów.
Natomiast panowie pod czujnym okiem małżonek rzadziej ulegają nałogom. I to nie tylko Włosi. Spośród wszystkich mężczyzn, najmniej palaczy odnotowuje się wśród żonatych. Ta grupa też najczęściej rzuca palenie, co potwierdza np. badanie przeprowadzone wśród Holendrów w wieku 25 - 74 lat. Najwięcej byłych palaczy - 43 proc. - stanowili żonaci. Ponad 20 papierosów dziennie wypalało 9,6 proc. kawalerów, 17,9 proc. rozwiedzionych, 12,9 proc. wdowców i tylko 6,9 proc. żonatych.
Ze względu na żonę
Statystyk nie da się oszukać. Na całym świecie mężczyźni chorują częściej i żyją krócej niż kobiety. Średnio o siedem lat. Czy można coś zrobić by zmienić taki stan rzeczy? Owszem. Prof. Robert Kalan z Uniwersytetu w Los Angeles udowodnił, że ludzie żyjący w związku, mając na względzie swoją drugą połówkę, są ostrożniejsi i rzadziej miewają wypadki. Poza tym, udany związek to doskonałe antidotum na stres, a regularne uprawianie seksu zwiększa szanse na długowieczność mężczyzny aż o połowę.
http://fitness.wp.pl...yja-dluzej.html
#2
Napisano 25 April 2011 - 09:41
Wynika z tego tyle, że dłużej żyje ten, kto zdrowiej się odżywia, nie ma nałogów, ogólnie kto lepiej się prowadzi.
Długoletnie badania udowodniły, że rodzina może mieć silniejszy wpływ na nasze zdrowie niż geny.
Kłótnie, stresy, nieudany seks, problemy z dziećmi itp. sprawy raczej człowieka nie wzmacniają.
#3
Napisano 25 April 2011 - 12:55
Załóżmy, że faceci żonaci żyją nawet średnio 5 lat dłużej niż single. No i co, czy to znaczy że małżeństwo wpływa pozytywnie na długość życia? NIE!
A może to kobieta mająca wybór przed ślubem intuicyjnie wybrała tego, który nie pił, nie palił i zdrowo jadł. Dlatego ten niezdrowo żyjący został sam i żyje 5 lat krócej bo pije. A ten co się ożenił nadal zdrowo się odżywia i dlatego żyje dłużej. I żyłby 10 lat dłużej ale żona go stresuje i żyje tylko 5 lat dłużej
Bujda na resorach a nie naukowy artykuł
#4
Napisano 25 April 2011 - 14:04
panowie przed ołtarze, panie na zakupy!
a tak serio, to myślę że to wszystko to jedna wielka ściema
Cytat
a Ty znasz tylko taki model małżeństwa?
Użytkownik imbirowa edytował ten post 25 April 2011 - 14:05
#6
Napisano 25 April 2011 - 14:16
#7
Napisano 25 April 2011 - 14:18
Znam rzecz jasna nie TYLKO taki ale takie owszem występują.
#8
Napisano 25 April 2011 - 14:22
takie życie może mieć wpływ na nasze zdrowie
#9
Napisano 25 April 2011 - 14:26
#10
Napisano 25 April 2011 - 14:31
podobno szczęśliwi ludzie żyją dłużej, więc podejrzewam że życie w szczęśliwym małżeństwie wydłuża nam życie o te parę lat.
#11
Napisano 25 April 2011 - 14:48
Cytat
A może to działa w 2gą stronę?
Że człowiek który ma w genach zapisane zdrowie i długowieczność jak wejdzie w związek małżeński to założy szczęśliwą rodzinę?
To może nie małżeństwo wpływa na długość i jakość życia ale długość i jakość może wpływać na małżeństwo.
Nie można wyciągać jednoznacznych wniosków.
#12
Napisano 25 April 2011 - 15:49
Użytkownik imbirowa dnia 25 April 2011 - 14:04 napisał
Nie wiem czy to wydłuży życie panom,ale paniom na pewno
Użytkownik Przymszy dnia 25 April 2011 - 09:41 napisał
"Jesteś szczęśliwy i kochasz swoją żonę? Mamy dla ciebie dobrą wiadomość. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziesz żył dłużej, niż twoi samotni koledzy."
To dotyczy mężów szczęśliwych a nie nieszczęśliwych
Użytkownik Anette edytował ten post 25 April 2011 - 15:55
#13
Napisano 25 April 2011 - 16:07
To też?
O tym, że kawalerowie chorują częściej niż żonaci, przekonywał już w 1858 r. William Farr, generalny urzędnik stanu cywilnego dla Anglii i Walii. Analizując dane dotyczące zgonów mieszkańców XIX-wiecznej Francji, zauważył, że żonaci mężczyźni żyją wyraźnie dłużej.
Albo to?
Udowodniły to również amerykanie badania. W USA postanowiono sprawdzić stan zdrowia imigrantów. Okazało się między innymi, że rodzinni Włosi rzadziej niż inne nacje zapadają zawały.
#14
Napisano 25 April 2011 - 16:14
#15
Napisano 25 April 2011 - 16:22
Ten tekst mówi o mężczyznach żonatych we Francji - ogółem.
Udowodniły to również amerykanie badania. W USA postanowiono sprawdzić stan zdrowia imigrantów. Okazało się między innymi, że rodzinni Włosi rzadziej niż inne nacje zapadają zawały.
A ten o Włochach - ogółem.
Czyżbyś zakładała, że wszystkie małżeństwa w XIX-wiecznej Francji były szczęśliwe? Czyżbyś zakładała, że wszyscy włoscy imigranci żyli w stałych związkach, które przy okazji były wszystkie szczęśliwe?
#16
Napisano 25 April 2011 - 17:07
Poza tym nie sądzę,aby jakieś bardzo nieszczęśliwe małżeństwa to był jakiś ogromny procent mający wpływ na wyniki tych badań
Użytkownik Anette edytował ten post 25 April 2011 - 17:09
#17
Napisano 25 April 2011 - 17:09
Co do imigrantów to tym gorzej dla badań, że nie wiemy na jakiej próbce je przeprowadzono.
#18
Napisano 25 April 2011 - 17:30
#20
Napisano 26 April 2011 - 06:43
skoro Ty posiadasz takie dane,że jest to 90% to niech Ci będzie

Logowanie
Rejestracja
Pomoc















