witam kiedyś oglądałem film polski na TVP1. Film opowiadał o starających się o własne "M" główny bohater mieszkał przy samych torach kolejowych, że jak przejechał pociąg to o mało się nie zawalił jego mały domek a pracował w zakładzie naprawiającym hydraulike. W pewnym momencie jak mieli wezwanie do awarii to główny bohater chodził po mieszkaniach i każdemu recytował wiersze które wymyślał na poczekaniu
PROSZĘ O POMOC Z GÓRY BARDZO DZIĘKUJĘ
Użytkownik prezes25 edytował ten post 21 April 2011 - 22:21