Forum Lagata.pl: Czy możemy żyć nie grzesząc? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (7 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czy możemy żyć nie grzesząc?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 April 2011 - 18:53

Czym jest grzech? Czym upadek? Czy człowiek może nie grzeszyć?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 21 April 2011 - 23:53

Jasne, że może. Wszystko zależy od tego w co wierzy. Przykładowo jak wierzy, że automatycznie rodzi się z grzechem to się nie da a jak wierzy, że przedmałżeński seks, masturbacja itp. sprawy to grzech to będzie ciężko.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   lovely-daisy 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5829
  • Rejestracja Sun, 09 Jul 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 April 2011 - 16:41

Moim zdaniem nie można... można starać się nie grzeszyć, ale nie sądzę żeby komukolwiek to się w 100% udało...
Dołączona grafika

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 April 2011 - 22:42

Witam serdecznie na tym forum. Jestem nowy, więc od razu się deklaruję jako katolik i z takiego punktu widzenia odpowiem.
Całą teologię grzechu opisał Św. Paweł w swoich listach
(10) jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, nawet ani jednego, Rz3
ale jest pocieszenie:
Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska, (21) aby jak grzech zaznaczył swoje królowanie śmiercią, tak łaska przejawiła swe królowanie przez sprawiedliwość wiodącą do życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.Rz5:20b-21

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 May 2011 - 03:03

Z religiami jest tak, że człowiek z założenia w nich grzeszy. Z kolei poza religiami nie dochodzi do grzechu, tylko łamania etyki.
Wniosek..?
Bezgrzeszni są wszyscy ci, którzy nie wyznają religii :gienek
Oczywiście z punktu widzenia swojego...

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2291
  • Rejestracja Fri, 28 Dec 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 May 2011 - 06:23

Wyświetl postUżytkownik Prince dnia 01 May 2011 - 03:03 napisał

Z religiami jest tak, że człowiek z założenia w nich grzeszy. Z kolei poza religiami nie dochodzi do grzechu, tylko łamania etyki.
Wniosek..?
Bezgrzeszni są wszyscy ci, którzy nie wyznają religii
Oczywiście z punktu widzenia swojego...

Fajnie by było, żyć bez Boga, bez Jego praw i zasad?! Tak sądzisz?!
Pewną ważną i wyraźną tego próbkę masz dzisiaj na ziemi. Jak wygląda ziemia? Jak zachowują się ludzie?
Mnożą się dzisiaj czyny i działania ludzi, które przypisać można jedynie demonom i złemu.
Zastanawiasz się nad tym? Czy to wiesz:
(Jeremiasza 10:23) "Dobrze wiem, Jehowo, że do ziemskiego człowieka jego droga nie należy.
Do męża, który idzie, nie należy nawet kierowanie swym krokiem
".
Dlaczego?
Sięgasz do Słowa Bożego - Biblii i czytasz:
(1 Jana 5:19) "Wiemy, że pochodzimy od Boga, lecz cały świat podlega mocy niegodziwca".
Jak przed nim się obronić?
(Efezjan 6:11-12) "Nałóżcie całą zbroję od Boga, żebyście mogli stać niewzruszenie wobec machinacji Diabła;
ponieważ zmagamy się nie z krwią i ciałem, ale z rządami, z władzami, ze światowymi władcami tej ciemności, z zastępem niegodziwych duchów w miejscach niebiańskich
".
Nie ma człowieka na ziemi, który nie grzeszy.
Biblia kieruje naszą uwagę na jeszcze jedną dziedzinę, w której potrzebujemy pomocy.
Wszyscy posiadamy wrodzoną skłonność do grzechu.
Skłonność serca człowieczego jest zła już od młodości” (Rodzaju 8:21; Rzymian 7:21).
Co gorsza, żyjemy w świecie, który nie przestrzega zasad biblijnych.
Potrzebujemy więc pomocy nie tylko w zrozumieniu Pisma Świętego, ale też we wprowadzaniu w czyn poznawanych nauk.
Właśnie dlatego Biblia zachęca nas do przebywania wśród ludzi, którzy pragną żyć zgodnie z normami Bożymi.
Pozdarwiam

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 May 2011 - 11:14

Cytat

Pewną ważną i wyraźną tego próbkę masz dzisiaj na ziemi. Jak wygląda ziemia? Jak zachowują się ludzie?


Narzekasz jak stara babcia na młodzież. Żyjemy w najlepszym momencie historii dziejów. Tak dobrze jak teraz nigdy nie było. Co nie znaczy, że to już pełnia Królestwa Bożego.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 May 2011 - 12:22

Wyświetl postUżytkownik Miłujący prawde dnia 01 May 2011 - 06:23 napisał

Wszyscy posiadamy wrodzoną skłonność do grzechu.
Skłonność serca człowieczego jest zła już od młodości” (Rodzaju 8:21; Rzymian 7:21).

Ten autoportret Jehowy wygląda mało ciekawie :gienek

Użytkownik Prince edytował ten post 01 May 2011 - 13:23


#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 01 May 2011 - 15:34

Najpierw odpowiedzmy sobie czym jest grzech. Tak jak złamanie prawa świeckiego jest przestępstwem lub wykroczeniem, tak złamanie prawa Bożego jest właśnie grzechem. Jeśli prawo świeckie pozwala np. na dokonanie aborcji, to prawo Boga już tego zabrania. Gdyby ustanowić prawo Boże w Polsce, to Państwo stałoby się wyznaniowe. Prawo to musieliby przestrzegać wszyscy bez względu na wyznanie. Z takim prawem wyznaniowym możemy spotkać się w krajach islamskich i w Watykanie. Tam prawo państwowe jest jednocześnie prawem religijnym i złamanie tego prawa jest równoznaczne z popełnieniem grzechu.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 May 2011 - 15:57

Tylko, że zakaz aborcji wynika z faktu medycznego zaistnienia człowieka, a nie z Prawa Bożego. Jest tu zbieżność, ale zakaz aborcji (poza zagrożeniem życia) da się uzasadnić medycznie i na gruncie etyki. Prawo Boże jest już np. konieczne do uzasadnienia zakazu eutanazji.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 01 May 2011 - 16:45

Gdybym był katolikiem to miałbym takie zdanie jak Kościół katolicki, czyli nie byłbym za aborcją cze eutanazją. Jednakże nie jestem katolikiem, a w takim postępowaniu nie widzę nic złego. Śmieję się jak widzę statystyki, które informują, że w Polsce katolicyzm deklaruje 90% rodaków, a dalej te same statystyki pokazują, że 80% Polaków jest za legalizacją aborcji. Widać, że u nas w Polsce istnieje właściwie katolicyzm deklaratywny. Ludzie mówią o sobie, że są katolikami, a jednocześnie sami wybierają sobie to czego mają przestrzegać.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 May 2011 - 20:28

90% to ilość ochrzczonych w Kościele Katolickim. Jak sam zauważyłeś, niektórzy nie w pełni się utożsamiają z nauką Kościoła. Ale Kościół to nie demokracja i nie może zmieniać poglądów pod wpływem nacisków wiernych.Na przykład w sprawie wyświęcania kobiet Kościół się wypowiedział definitywnie i ostatecznie, że dostał takich prerogatyw od Jezusa. Nawet gdyby chciał, to nie może.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 01 May 2011 - 23:02

Więc jeśli komuś nie pasuje nauka Kościoła, to powinien od niego odejść, a nie deklarować się i utożsamiać z nim.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 May 2011 - 23:40

Bywa tak, że człowiek stopniowo odchodzi od wiary. Przestaje wierzyć najpierw np. w prawdziwą obecność Chrystusa w sakramencie Eucharystii, potem niezgoda na pewne wymagania moralne itd. Ale nadal jest w nim poczucie Boga. Więź, która kiedyś była głęboka, rzadko zrywa się bezpowrotnie. Kościół uważa, że Bóg zawsze czeka jak Ojciec na marnotrawnego syna. Dlatego sam Kościół raczej rzadko kogoś ekskomunikuję. Świadkowie Jehowy mogą wylecieć ze zboru np. za transfuzję krwi. Wtedy nawet nikt z rodziny im ręki nie poda.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 01 May 2011 - 23:46

Wiem o tym i w pełni się zgadzam.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2291
  • Rejestracja Fri, 28 Dec 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 May 2011 - 06:56

Wyświetl postUżytkownik Szpak dnia 01 May 2011 - 11:14 napisał

Narzekasz jak stara babcia na młodzież. Żyjemy w najlepszym momencie historii dziejów. Tak dobrze jak teraz nigdy nie było. Co nie znaczy, że to już pełnia Królestwa Bożego.

Realne i rzeczywiste spojrzenie na świat i ludzi - dorosłych, nazywasz narzekaniem babci?
Cóż tak tez można. Tylko po co?

Wyświetl postUżytkownik Prince dnia 01 May 2011 - 12:22 napisał

Ten autoportret Jehowy wygląda mało ciekawie

To jakim jesteś człowiekiem zależy tylko od Ciebie.
Teraz kształtujesz siebie jako człowieka fizycznego.
Co o takim człowieku mówi Biblia?
Zobacz:
(1 Koryntian 2:14-16) "Ale człowiek fizyczny nie przyjmuje spraw ducha Bożego, bo są dla niego głupstwem; i nie może ich poznać, ponieważ osądza się je duchowo.
Natomiast człowiek duchowy osądza doprawdy wszystko, lecz sam nie jest osądzany przez żadnego człowieka.
Albowiem „któż poznał umysł Jehowy, żeby mógł go pouczać?” My wszakże mamy umysł Chrystusowy
".
Każdy człowiek jeśli zechce może nad tym:
„Skłonność serca człowieczego jest zła już od młodości” zapanować.
Gdy jednak trzymasz się swej fizycznej podstawy i widzenia, sam blokujesz poznanie Boga i prawdy.
Nie jesteś wstanie zrozumieć pewnych słów:
(1 Koryntian 2:11-13) "(...)nikt nie poznał spraw Bożych, oprócz ducha Bożego. A my nie otrzymaliśmy ducha świata, lecz ducha, który jest od Boga, abyśmy znali to, co zostało nam życzliwie dane przez Boga.
O tych też sprawach mówimy nie słowami, których uczy mądrość ludzka, lecz takimi, których uczy duch, gdyż łączymy duchowe sprawy z duchowymi słowami
".
Człowiek fizyczny nie pozna spraw Bożych. Sam siebie klasyfikujesz i ograniczasz.
Pozdrawiam

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Szpak 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1056
  • Rejestracja Sat, 30 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 May 2011 - 19:27

Realne i rzeczywiste spojrzenie na świat i ludzi - dorosłych jest takie, że nigdy lepiej nie było. Po co wyolbrzymiać katastrofy i konflikty, które zawsze były, są i będą? Wszystko po to, żeby nastraszyć rychłą apokalipsą?
Ludzie powinni wierzyć z miłości, a nie ze strachu przed końcem świata.

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Inquisition 

  • Pastor of Muppets
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 126
  • Rejestracja Thu, 05 May 11
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Twój dom

Napisano 05 May 2011 - 16:21

Zależy, co rozumie jako "grzech".
Może starać się żyć, nie czyniąc nikomu krzywdy, za to popełniając inne przewinienia w mniemaniu kościoła warte kary - na przykład masturbując się, uprawiając seks przedmałżeński, uchylając się od modlitwy.

Ludzkie postrzeganie dobra i zła zależy od systemu moralnego danego człowieka.

Jeżeli chodzi o niepopełnianie czynów uznawanych za *grzechy* według kościoła, to nie wydaje mi się, aby ktoś był w stanie prowadzić życie całkowicie od nich wolne.
Can I play with madness?
The prophet stared at his crystal ball
Can I play with madness?
There's no vision there at all
Can I play with madness?
The prophet looked and he laughed at me
Can I play with madness?
He said "you're blind, too blind to see", yeah

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 May 2011 - 17:31

Wyświetl postUżytkownik Inquisition dnia 05 May 2011 - 16:21 napisał

Jeżeli chodzi o niepopełnianie czynów uznawanych za *grzechy* według kościoła, to nie wydaje mi się, aby ktoś był w stanie prowadzić życie całkowicie od nich wolne.

Zważając na grzech pierworodny - byłoby trudno technicznie :gienek

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 06 May 2011 - 13:26

Ludzie powinni wierzyć z miłości, a nie ze strachu przed końcem świata.

Słusznie - więc po co straszyć piekłem?
I po co w ogóle cała ta indoktrynacja? - przecież to w ogóle nie ma nic wspólnego z wiarą z miłości.

Opcje tematu:


  • (7 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych