Kobiety są najpiękniejsze w wieku 31 lat
#1
Napisano 09 April 2011 - 18:26
Kobiety najpiękniej wyglądają w wieku 31 lat. Wtedy łączą urodę z dojrzałością i pewnością siebie - donosi sofeminine.co.uk.
Ten wiek najczęściej wskazywali Brytyjczycy w sondażu przeprowadzonym na zlecenie stacji QVC. Niemal dwie trzecie pań stwierdziło także, że wraz z upływem lat częściej mężczyźni odwracali za nimi głowy na ulicy. Ponad połowa atrakcyjność łączy z wiarą w siebie.
Co ciekawe w wieku 31 lat statystyczna Brytyjka jest już po ślubie i urodziła przynajmniej jedno dziecko - zauważa "The Herald Sun".
63 proc. kobiet zgodziło się także ze stwierdzeniem, że wraz z wiekiem rzadziej zwracają uwagę na opinię innych jeśli same czuja się piękne i atrakcyjne."
#3
Napisano 09 April 2011 - 20:44
#4
Napisano 10 April 2011 - 11:18
A wielbiciele herbatki zagłosowaliby zupełnie inaczej w swoim śmiesznym sondażyku gdyby do głowy przyszedł im fakt, że na wybory miss świata itp. szopki kwalifikują się znacznie młodsze kobiety.
#5
Napisano 10 April 2011 - 12:14
#6
Napisano 10 April 2011 - 18:58
#7
Napisano 24 August 2011 - 20:31
Użytkownik Robe Rose edytował ten post 24 August 2011 - 20:32
#8
Napisano 25 August 2011 - 17:40
Ale tak na poważnie, to prawda, o ile kobieta dba o siebie i wygląda nieco młodziej niż na 31 lat. Zadbany wygląd + pewnośc siebie i doświadczenie to daje poczucie atrakcyjności.
#9
Napisano 03 November 2011 - 16:25
#10
Napisano 03 November 2011 - 18:43
takie oceny to bzdura
dziewczyny zawsze jesteście atrakcyjne... wierzcie w to i po przekroczeniu 31 lat nie wpadajcie w panike....
wszystko zależy od was... czy czujecie sie skończone, czy stare, na bocznym tporze... wy same decydujecie o swojej atrakcyjności
zmieniaja sie też wymagania wasze i potrzeby heheh faceci nie zawsze za tym nadąrzaja
Użytkownik agar edytował ten post 03 November 2011 - 18:44
" przystań na drodze i popatrz, zapytaj o dawne ścieżki, gdzie jest droga najlepsza, idz po niej, a znajdziesz na niej wytchnienie" Jr6, 16"
https://rapidshare.c...52AA59D98803|0|
inna wersja orwella
#11
Napisano 04 November 2011 - 02:29
Użytkownik agar dnia 03 November 2011 - 18:43 napisał
wy same decydujecie o swojej atrakcyjności
Tworzenie w swojej głowie fikcyjnej rzeczywistości jest zawsze szkodliwe. Taka dowartościowana wyjdzie potem do ludzi i nagle wielkie zdziwienie, że chociaż taka wspaniała i piękna - to żaden facet jej nie chce, albo chce, ale nie ten co by chciała.
#12
Napisano 04 November 2011 - 04:21
W żadnej sytuacji nie jest dobre oderwanie sie od rzeczywistości ale i druga skrajnośc tez nie jest dobra. Jesli ktos nie ma sam o sobie dobrego mniemania, poczucia wartośc, to chocby z zewnatrz docierały informacje o atrakcyjności nie zostaną odczytane prawidłowo. a taka osoba uważając się za mniej atrakcyjna/wartosciowa, bedzie ten streotyp utrwalać w sobie i toczeniu
" przystań na drodze i popatrz, zapytaj o dawne ścieżki, gdzie jest droga najlepsza, idz po niej, a znajdziesz na niej wytchnienie" Jr6, 16"
https://rapidshare.c...52AA59D98803|0|
inna wersja orwella
#13
Napisano 04 November 2011 - 09:45
Użytkownik Anette dnia 10 April 2011 - 18:58 napisał
To samo powiedział mi mój facet. Że najpiękniejszy wiek kobiety przychodzi po 30stce, bo kobieta wtedy jest dojrzała i wydaje się bardziej atrakcyjna i fizycznie i umysłowo.
#14
Napisano 05 November 2011 - 03:35
Użytkownik agar dnia 04 November 2011 - 04:21 napisał
Tyle że ocena w stylu "wszystkie jesteście atrakcyjne" to właśnie oderwanie od rzeczywistości i skrajność. Proponuję rozwiązanie ze środka, czyli trzeźwą ocenę - realizm. Zaklinanie faktów nie zmieni rzeczywistości, a rzetelna analiza może pomóc ją zmienić.
#15
Napisano 05 November 2011 - 12:44
Użytkownik Prince dnia 04 November 2011 - 02:29 napisał
Może też ją chcieć ten którego ona też chce i wtedy nie ma problemu
#16
Napisano 12 December 2011 - 00:00
Użytkownik Prince dnia 05 November 2011 - 03:35 napisał
Nie Prince.
ta swiadmosc pozwala nam mimo wieku, odbiegania od norm wykreowanych przez media czuc sie pewnie i atrakcyjnie. Wiedziec, ze warto o siebie dbac w swoim własnym stylu i nie załamywac rak, że mam i kilka kilogramow czy centymetrów wiecej. Bo mimo tego jestem atrakcyjna.
Nie popadać w rozpacz i anoreksje czy bulimie albo uzaleznienie od operacji plastycznych..
Nie dac sobie wmowic, ze jestem mniej wartosciowa niz pani z okładki Vivy czy innego pisma "kobiecego"
Analiza mówisz? wedlug jakich norm ma ona przebiegac?
De gustibus non est disputantum
" przystań na drodze i popatrz, zapytaj o dawne ścieżki, gdzie jest droga najlepsza, idz po niej, a znajdziesz na niej wytchnienie" Jr6, 16"
https://rapidshare.c...52AA59D98803|0|
inna wersja orwella
#17
Napisano 12 December 2011 - 12:01
#18
Napisano 20 December 2011 - 17:30

Logowanie
Rejestracja
Pomoc





















