Forum Lagata.pl: Kijki trekingowe - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Kijki trekingowe

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   klin86 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 738
  • Rejestracja Wed, 31 May 06
  • Lokalizacja:Bandar Seri Begawan

Napisano 04 June 2006 - 16:52

Od kiedy zacząłem mieć problemy z kolanami, zacząłem się zastanawiać nad kupnem tychże kijków. Nie mogę się jednak zebrać, bo trochę kosztują, a zdania są podzielone. Jedni twierdzą, że kijki są nieocenione, a inni, że tylko przeszkadzają....co Wy na to :?:

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Burzus 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 328
  • Rejestracja Tue, 30 May 06
  • Lokalizacja:TBG

Napisano 04 June 2006 - 22:11

Osobiscie nigdy nie korzystalem z kijkow tudziez nigdy nie byly mi potrzebne, polskie szlaki takie jak sa w pieninach czy na Sniezke wymagaly bardziej zwinnosci niz monotonicznosci marszu, kijki nadaja sie do wielodniowych trudnych wypraw, choc przyznaje, ze w zdobywaniu Sokolicy czy Smerka w Poloninie Wetlinskiej przydalby mi sie kijek, kiedys musze wyprobowac.

Jesli chodzi o ceny to kijki nie do ekstremalnych trekinkow nie przekraczaja 130 PLN, otot link:
Kijki #1
Jesli chodzi o sprzet leprzej klasy to juz jest mniej ciekawie - powyzej 300 PLN
Kijki #2

#3 Gość_błażej_*

  • Grupa Goście

Napisano 07 June 2006 - 15:02

Od kilku lat chodzę z kijami. Faktycznie bardzo pomagają, odziążają kolana i pozwalają popracować trochę rękom. Dopiero na naprawdę skalistych trasach zaczynają przeszkadzać (na Orlą bym ich nie brał, lecz na Szpiglas już tak), lecz na większości typowych szlaków są naprawdę przydatne. Zresztą na najtrudniejszych odzinkach mozna je złożyć i przytroczyć do placaka.
Pierwsze kllka dni ma się wrażenie, że przeszkadzają, a później już nie chce się bez nich chodzić.
Minusem jest, że przy nieostrożnym użytkowaniu w skalistym terenie prosto jest je złamać przez włożenie w szczelinę, zazwyczaj łamie się ostatni segment.
kilka rad:
-wybierz takie z zakladanymi stopkami gumowymi, są wygodniejsze i nie hałasują tak w skalistym terenie
- nie kupuj najtańszych, zwróć uwagę na materiał

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   klin86 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 738
  • Rejestracja Wed, 31 May 06
  • Lokalizacja:Bandar Seri Begawan

Napisano 02 July 2006 - 18:51

A jakie polecasz "rączki" :?: Gumowo plastikowe, czy raczej korkowe :?:

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych