Forum Lagata.pl: Co Was motywuje do działania? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Co Was motywuje do działania?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 February 2011 - 23:12

Dołączona grafika

Co Was bardziej motywuje do działania krytyka czy pochwała? Czyją krytykę jesteście w stanie znieść, a czyja Was irytuje?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 18 February 2011 - 23:18

Krytyka.
Od pochwał człowiek może spocząć na laurach. A krytyka powoduje, że chciałoby się zamknąć usta osobie krytykującej. Jak to najlepiej zrobić? Pozbawić ją argumentu.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 February 2011 - 23:43

Krytyka demotywuje mnie do działania, tracę zapał, przestaje wierzyć w sukces i musi minać troche czasu aby wszystko wróciło do normy.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 18 February 2011 - 23:50

Hmm... być może to nie jest konstruktywna krytyka?

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 February 2011 - 02:53

Do działania motywuje mnie cel - pochwały czy krytyki innych nie mają znaczenia.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Darek82 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 57
  • Rejestracja Tue, 19 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 February 2011 - 07:52

Najbardziej do działania motywuje nie krytyka, czy pochwała, ale widmo kary jeżeli nie zrobisz tego co musisz zrobić.
Dowiedz się, jak przebiega leczenie pijawkami medycznymi.
A także odwiedź nową stronę firmy, która dla Ciebie odzyska podatek z zagranicy.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Marroni 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 52
  • Rejestracja Fri, 27 Aug 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Piła

Napisano 20 February 2011 - 16:20

Definitywnie pochwała. Dzięki Bogu nie lubię spoczywać na laurach, za to "jest dobrze? o nie! mogę jeszcze lepiej."

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Franz 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4776
  • Rejestracja Sun, 26 Nov 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 20 February 2011 - 17:09

Sukces. Po czymś co sam uważam za jakiś mały sukces dla mnie nabieram sił i energii do dalszej pracy. Porażki mnie raczej zniechęcają.

Chociaż wiele zależy też od sytuacji w jakiej się znajduje i jakiej dotyczy sytuacja.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Feminka 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 21
  • Rejestracja Wed, 22 Dec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 February 2011 - 15:12

Mnie najbardziej motywuje cel, jeśli jest zachęcający to działam, a co do krytyki to owszem ale konstruktywnej, pochwały nie rozbią na mnie specjalnego wrażenia.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   majkawazka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 269
  • Rejestracja Thu, 25 Nov 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 March 2011 - 01:54

Jeśli widzę, że to, co robię pozytywnie na mnie działa to nawet jeśli nie osiągnę spektakularnego sukcesu wiem, że było warto :)
Zapraszam na mojego bloga. Darmowe porady o seksie specjalnie dla Was
http://majkawazka.pl

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2547
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 18 January 2012 - 12:53

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 18 February 2011 - 23:12 napisał

Co Was bardziej motywuje do działania krytyka czy pochwała? Czyją krytykę jesteście w stanie znieść, a czyja Was irytuje?


Pochwała zdecydowanie bardziej motywuje mnie do działania niżeli krytyka , która jak się okazuje zniechęca mnie. Ale nie krytyka obcej mi osoby, ale kogoś na kim mi zależy, osoby bliskiej memu sercu. Krytyka , kogoś kto mnie nie zna, nie specjalnie mnie interesuje. :)
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   vik123 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 286
  • Rejestracja Tue, 13 Dec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Perth, WA

Napisano 20 January 2012 - 07:49

Jedno i drugie w odpowiednich proprcjach pomaga ale do dzialania motywuje wewnetrzna pasja i zainteresowania. Nic tego nie zastapi.

pozdrawiam,

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   miziuta 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 6
  • Rejestracja Fri, 20 Jan 12
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 20 January 2012 - 23:13

mnie najbardziej motywuje termina, "za pięć dwunasta" to ja nawet góry potrafie przenosić.
Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza lub opowiadania, pisz. W przeciwnym razie godnie milcz. matka polka

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2547
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 21 January 2012 - 12:22

Wyświetl postUżytkownik miziuta dnia 20 January 2012 - 23:13 napisał

mnie najbardziej motywuje termina, "za pięć dwunasta" to ja nawet góry potrafie przenosić.

Tyle tylko, że te ,,pięć minut które zostało,, to za mało aby cokolwiek zdziałać mimo szczerych chęci. :P

Użytkownik myaka edytował ten post 21 January 2012 - 12:23

Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 January 2012 - 18:39

Wyświetl postUżytkownik myaka dnia 18 January 2012 - 12:53 napisał

Pochwała zdecydowanie bardziej motywuje mnie do działania niżeli krytyka , która jak się okazuje zniechęca mnie. Ale nie krytyka obcej mi osoby, ale kogoś na kim mi zależy, osoby bliskiej memu sercu. Krytyka , kogoś kto mnie nie zna, nie specjalnie mnie interesuje. :)


Mam podobnie,krytyka w ogóle mnie nie motywuje,wręcz przeciwnie zniechęca.Jeśli krytykuje mnie osoba "bliska mojemu sercu" to zazwyczaj odpyskuje a potem się obrażę,a jeśli to obca osoba to raczej nie pyskuje tak bardzo,ale i tak się obrażę,albo przestanę tą osobę lubić,ewentualnie zacznę ignorować,wszystko zależy od sytuacji.Tak czy owak żadna krytyka mnie nie zachęca do działania.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   vik123 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 286
  • Rejestracja Tue, 13 Dec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Perth, WA

Napisano 22 January 2012 - 05:19

Wyświetl postUżytkownik Anette dnia 21 January 2012 - 18:39 napisał

Mam podobnie,krytyka w ogóle mnie nie motywuje,wręcz przeciwnie zniechęca.Jeśli krytykuje mnie osoba "bliska mojemu sercu" to zazwyczaj odpyskuje a potem się obrażę,a jeśli to obca osoba to raczej nie pyskuje tak bardzo,ale i tak się obrażę,albo przestanę tą osobę lubić,ewentualnie zacznę ignorować,wszystko zależy od sytuacji.Tak czy owak żadna krytyka mnie nie zachęca do działania.


Z ta cecha powinnas bardzo walczyc bo rzeczowa krytyka jest podstawa postepu. Prawda jest rowniez wyrazem milosci. Milosc moze sklamac tylko wtedy gdy ratowac nalezy potencjalna ofiare przed zbrodniarzem albo gdy na prawde za pozno (np zbyt zaawansowany rak a chory jeszcze walczy).

Zapamietaj na cale zycie, ze prawda zbyt dlugo unikana staje sie zabojcza. Wiekszosc ludzi niestety robi wszystko aby unikac niewygodnej prawdy i taka postawa ksztaltuje swiat jaki mamy. Przyjaciel prawde Ci powie glosi stare przyslowie.

pozdrawiam,

Użytkownik vik123 edytował ten post 22 January 2012 - 05:26


#17 Użytkownik nie jest zalogowany   pisii35 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 15
  • Rejestracja Tue, 17 Jan 12
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 22 January 2012 - 21:41

Zdecydowanie lepiej działam, gdy jakaś nagroda mnie czeka i jest do tego jeszcze presja czasu. Wtedy moja wydajność osiąga poziom 200%!

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych