Forum Lagata.pl: Twoje życie jest książką... - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Twoje życie jest książką...

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 February 2011 - 23:23

Dołączona grafika

Twoje życie jest jak książka, który rozdział teraz przeżywasz? Komentarz wskazany, :)

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 February 2011 - 03:11

Nie wiem który to numer, ale te najlepsze przede mną :D

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   majkawazka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 269
  • Rejestracja Thu, 25 Nov 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 March 2011 - 01:03

Chwilowa mała stabilizacja po burzach rodem z wenezuelskich seriali - tak bym to ujęła ;))
Zapraszam na mojego bloga. Darmowe porady o seksie specjalnie dla Was
http://majkawazka.pl

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2547
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 13 January 2012 - 13:05

,, A ja mam szczególne szczęście, bo teraz bardziej niż kiedykolwiek każdy dzień jest naprawdę jeszcze jednym obrotem na karuzeli....''
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Soldier 

  • Antyteista
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2461
  • Rejestracja Sun, 22 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska katolska

Napisano 14 January 2012 - 22:23

Stan agonii pomieszany z mentalnym wirem.
Czytasz biblię, wierzysz w Boga. Czytasz Harrego Pottera, wierzysz w ogry ?

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Przechodzień 

  • wersja z zaimplementowana złośliwością
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1795
  • Rejestracja Sun, 23 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 January 2012 - 00:55

To ciekawa lektura z nagłymi zwrotami akcji.. i co zabawniejsze ze mną w roli głównej :)

Są fragmenty, które wzrusza nawet tych co nie zwykli płakać na co dzień i takie, które chce się czytać w samotności.. Są sceny w alkowie.. (których detale z przyczyn oczywistych przemilczę w tym poście..) - Sceny i fragmenty namiętne, pełne slow szybkich,w drżeniu wypowiadanych, pełne szeptów i slow tak pełnych ekspresji, aż po brak oddechu. Obfite w łagodny szelest pościeli i ten niepowtarzalny dźwięk ocierających się dwojga stęsknionych za sobą ciał. Odnaleźć można i przydługawe opisy natury, refleksje, retrospekcje. Jest długi rozdział o smutku, o tym jak pewnego dnia wdrapał się na krzesło obok mnie (tak bardzo niespodziewanie) i patrząc pełnymi szklących się łez oczami.. został ze mną. Są stronice o wspólnych z nim śniadaniach, obiadach, kolacjach i spacerach. Mozna tam odnaleźć i radość (iskrzącą się miriadami światełek), i śmierć ( z jej zimnym dotykiem i niepowtarzalna śmiercią światła)... jak w każdym życiu..

Obecny rozdział? Hmmm gdy się skończy napisze Ci jaki był, bo obecnie jeszcze nie wiem czy będzie w nim więcej smutku, radości., namiętności czy oczekiwania...
_ _ _
óida oudén eidós
Dołączona grafika_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _Dołączona grafika

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2012 - 01:30

Wyświetl postUżytkownik Al_Hadzi dnia 15 January 2012 - 00:55 napisał

To ciekawa lektura z nagłymi zwrotami akcji.. i co zabawniejsze ze mną w roli głównej :)

Są fragmenty, które wzrusza nawet tych co nie zwykli płakać na co dzień i takie, które chce się czytać w samotności.. Są sceny w alkowie.. (których detale z przyczyn oczywistych przemilczę w tym poście..) - Sceny i fragmenty namiętne, pełne slow szybkich,w drżeniu wypowiadanych, pełne szeptów i slow tak pełnych ekspresji, aż po brak oddechu. Obfite w łagodny szelest pościeli i ten niepowtarzalny dźwięk ocierających się dwojga stęsknionych za sobą ciał. Odnaleźć można i przydługawe opisy natury, refleksje, retrospekcje. Jest długi rozdział o smutku, o tym jak pewnego dnia wdrapał się na krzesło obok mnie (tak bardzo niespodziewanie) i patrząc pełnymi szklących się łez oczami.. został ze mną. Są stronice o wspólnych z nim śniadaniach, obiadach, kolacjach i spacerach. Mozna tam odnaleźć i radość (iskrzącą się miriadami światełek), i śmierć ( z jej zimnym dotykiem i niepowtarzalna śmiercią światła)... jak w każdym życiu..

Obecny rozdział? Hmmm gdy się skończy napisze Ci jaki był, bo obecnie jeszcze nie wiem czy będzie w nim więcej smutku, radości., namiętności czy oczekiwania...

Pieknie przedstawiłeś rozdziały swojego zycia, aż chciałoby sie poznać dalszy jego ciąg. Moze moj temat będzie inspiracją do napisania powieści?

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Przechodzień 

  • wersja z zaimplementowana złośliwością
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1795
  • Rejestracja Sun, 23 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 January 2012 - 01:47

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 15 January 2012 - 01:30 napisał

Pieknie przedstawiłeś rozdziały swojego zycia, aż chciałoby sie poznać dalszy jego ciąg. Moze moj temat będzie inspiracją do napisania powieści?


Zycie jest powieścią Wróżko..którą piszemy w każdej chwili, każdą chwilą... choć są przypadki ze jest tylko opowiadaniem, gdy ktoś odchodzi tak szybko zen. Przyznaje ze lubię Twoje twórcze podejście do tworzonych/zakładanych tematów.. a ja..hmm po prostu pisałem w nich co myślę akurat. Hmm z drugiej strony zdjęcie zegarka marki Dolce & Gabbana nie jest w moim guście :) ale zrozumiałem intencje i napisałem co mi się błąkało samotnie po głowie.
_ _ _
óida oudén eidós
Dołączona grafika_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _Dołączona grafika

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   currara 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1017
  • Rejestracja Tue, 04 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2012 - 02:03

w skrzypieniu piora po papierze, wspomnieniu zapachu dziecinstwa, odglosow przeszlosci ze smiechem na hustawce i glosu.....ktorego juz nie uslysze....


gallus in suo sterquilinio plurimum potest

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   xxxfeniks 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 746
  • Rejestracja Thu, 06 Oct 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2012 - 08:52

Wyświetl postUżytkownik Al_Hadzi dnia 15 January 2012 - 00:55 napisał

To ciekawa lektura z nagłymi zwrotami akcji.. i co zabawniejsze ze mną w roli głównej :)

Są fragmenty, które wzrusza nawet tych co nie zwykli płakać na co dzień i takie, które chce się czytać w samotności.. Są sceny w alkowie.. (których detale z przyczyn oczywistych przemilczę w tym poście..) - Sceny i fragmenty namiętne, pełne slow szybkich,w drżeniu wypowiadanych, pełne szeptów i slow tak pełnych ekspresji, aż po brak oddechu. Obfite w łagodny szelest pościeli i ten niepowtarzalny dźwięk ocierających się dwojga stęsknionych za sobą ciał. Odnaleźć można i przydługawe opisy natury, refleksje, retrospekcje. Jest długi rozdział o smutku, o tym jak pewnego dnia wdrapał się na krzesło obok mnie (tak bardzo niespodziewanie) i patrząc pełnymi szklących się łez oczami.. został ze mną. Są stronice o wspólnych z nim śniadaniach, obiadach, kolacjach i spacerach. Mozna tam odnaleźć i radość (iskrzącą się miriadami światełek), i śmierć ( z jej zimnym dotykiem i niepowtarzalna śmiercią światła)... jak w każdym życiu..

Obecny rozdział? Hmmm gdy się skończy napisze Ci jaki był, bo obecnie jeszcze nie wiem czy będzie w nim więcej smutku, radości., namiętności czy oczekiwania...


Al Twoje wypowiedzi czytam zawsze z uśmiechem na twarzy często wywołują refleksję... Ta też ma w sobie głębię. Podziwiam otwartość i odwagę w wyrażaniu własnych myśli :king:
Hihihi też chętnie poczytam cdn Twojej "życiowej" książki... :tak:


Wybacz Magio, ale nie potrafię mówić o sobie tak otwarcie jak robi to Al, ale i w mojej są wątki szczęśliwe, zdumiewające oraz tragiczne... teraz mam chwilę oddechu od zawirowań. Natomiast odkrywam "nową Ziemię" za pomocą internetu, ciekawa jestem cóż to "odkrycie" mi przyniesie...

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych