Forum Lagata.pl: Ksiądz w dom... - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (6 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Ksiądz w dom...

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 January 2011 - 13:29

Trwa wizyta duszpasterska,zwana popularnie kolędą. Czy przyjmujecie księdza? Rozmowa z nim ma charakter luźnej pogawędki czy raczej trudnego, krępującego egzaminu? Jak kapłani powinni włączać się w życie parafian, by nie widywać się z nimi raz do roku?

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   merkaba 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Fri, 27 Aug 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 January 2011 - 15:45

u nas na luzie zależy to też od księdza to też człowiek ma wady i zalety
Dołączona grafika

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 20 January 2011 - 22:10

Nie przyjmuje. Takie przychodzenie po pieniądze do ludzi to żałosny proceder.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   lokomotif 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 25
  • Rejestracja Wed, 10 Nov 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 January 2011 - 23:12

nie potrzebuję takich ludzi, zabraniają odkrywania całego procesu nazywanego życiem......... tłumacząc wszystko jedną istotą.
Nie dziwię się, urwały by się dochody.Na szczęście nie każdy z nich stara się przybliżać fizyczną strefę życia dzieciom.Chociaż jeden zrobił na mnie ogromnie wrażenie znajomością ludzkiej psychiki....... i On pewnie rozumiał ,że nie ma prawa robić nikomu egzaminów

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2291
  • Rejestracja Fri, 28 Dec 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 22 January 2011 - 14:06

Zapytaliśmy księdza na wizycie, dlaczego nasza córeczka musiała umrzeć i gdzie teraz przebywa.
Ksiądz wyjaśnił, że zabrał ją Bóg, ponieważ potrzebował jeszcze jednego aniołka. Pomyślałem wtedy:
„Po co Bogu aniołek w postaci naszej córeczki, skoro jest wszechmocnym Stwórcą? Jaki będzie miał pożytek z bezradnego niemowlęcia?”.
Duchowny nawet nie otworzył Biblii. Gdy wyszedł pozostaliśmy z uczuciem pustki.
Czytasz:
„Wśród was będą fałszywi nauczyciele” (2 PIOTRA 2:1).
Chcesz przykład:
Pewien biblista zauważył, iż „w Kościele byli tacy, co wypaczali pojęcie łaski”, czyli „niezasłużonej życzliwości” (Efezjan 1:5-7). Według niego niektórzy rozumowali w następujący sposób: ‛Mówisz, że niezasłużona życzliwość Boża jest tak wielka, iż zakryje każdy grzech? (...) Skoro Boża niezasłużona życzliwość wymazuje wszelkie grzechy, dalej więc grzeszmy. Im więcej przecież grzeszymy, tym częściej może oddziaływać niezasłużona życzliwość Boża’.
Czy można sobie wyobrazić bardziej spaczony sposób myślenia?
Tak pod rozwagę.
Pozdrawiam

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 January 2011 - 19:26

Ja nie lubię jak u nas chodzi proboszcz,bo wszystko go interesuje,do wszystkiego się musi wtrącać i na dodatek jest strasznym plotkarzem

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2291
  • Rejestracja Fri, 28 Dec 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 January 2011 - 20:14

Pewnego niedzielnego ranka roku 1953 mniej więcej 20-osobowa grupa głosicieli świadczyła w wiosce Lamentin na północnym wschodzie Basse-Terre, po czym na głównym placu, przy którym oczywiście stał kościół katolicki, wygłoszono wykład publiczny.
Po wstępnej pieśni rozpoczęło się przemówienie biblijne.
Rozwścieczony ksiądz zaczął tłuc w wielkie wrota kościoła, żeby zagłuszyć mówcę. Jego uderzenia miały jednak taki skutek, że od ściany oderwała się rzeźba i roztrzaskała się przed kościołem.
Ksiądz rozzłościł się jeszcze bardziej i zaczął bić we wszystkie dzwony kościelne.
Przybiegło sporo ludzi. Niektórzy byli oburzeni zachowaniem duchownego.
Kontynuowanie przemówienia w tym miejscu stało się niemożliwe, ale właściciel jednego sklepu zaprosił mówcę przed swój dom.
Tam dokończono wykładu, a wysłuchało go niemałe audytorium.
Obecnie w tej parafii (okręgu) prężnie działają trzy zbory, a w każdym jest ponad stu głosicieli.
Tutaj też wznieśliśmy naszą przestronną Salę Zgromadzeń.
Dzieło prawdziwego Boga nie ma przeciwników, będących wstanie przeciwstawić się zamierzeniu Boga.
Pozdrawiam.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 26 January 2011 - 21:28

Przyszedł, dostał 50 PLN, (co to mi szkodzi, stać mnie na to) poszedł sobie i nawet nie "grzmiał" na "niesakramentalne małżeństwo" Pecunia non olet :pop: A sąsiedzi po co mają gadać :D

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Elementnieba 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 123
  • Rejestracja Mon, 25 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 January 2011 - 21:58

Nie, nie przyjmuję...
Kapłani powinni trzymać się z dala od polityki i antykoncepcji... i od dzieci, założenie rodziny, powinno być możliwe.
Widzisz, dlatego nikt was nie lubi. Pomysł bycia miłym dla innych ludzi jedynie raz do roku jest ohydny, bo usprawiedliwia bycie nędzną kreaturą przez resztę roku.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Anette 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 6305
  • Rejestracja Wed, 20 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 January 2011 - 22:04

Wyświetl postUżytkownik t.oskar dnia 26 January 2011 - 21:28 napisał

Przyszedł, dostał 50 PLN, (co to mi szkodzi, stać mnie na to) poszedł sobie i nawet nie "grzmiał" na "niesakramentalne małżeństwo" Pecunia non olet :pop: A sąsiedzi po co mają gadać :D


U mnie wyjątkowo w tym roku nie grzmiał że mnie w Kościele nie widzi,chyba sobie zapomniał :rolleyes:

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 26 January 2011 - 23:00

U mnie wyjątkowo w tym roku nie grzmiał że mnie w Kościele nie widzi,chyba sobie zapomniał

Może nie zapomniał tylko tak jak napisał t.oskar - Pecunia non olet

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   lovely-daisy 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5829
  • Rejestracja Sun, 09 Jul 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 January 2011 - 17:18

U nas był w tym roku na prawdę sympatyczny ksiądz i kolęda była nawet bym rzekła, że przyjemna :)
pogadaliśmy sobie o przyziemnych sprawach i poszedł dalej ;)
Dołączona grafika

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Miłujący prawde 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2291
  • Rejestracja Fri, 28 Dec 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 February 2011 - 13:59

Wyświetl postUżytkownik lovely-daisy dnia 27 January 2011 - 17:18 napisał

U nas był w tym roku na prawdę sympatyczny ksiądz i kolęda była nawet bym rzekła, że przyjemna
pogadaliśmy sobie o przyziemnych sprawach i poszedł dalej

Więcej nie można oczekiwać!
Tylko takie sobie pogaduszki.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Chochlik 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 33
  • Rejestracja Mon, 08 Nov 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 February 2011 - 13:47

Wszystko zależy od tego jakim taki ksiądz jest człowiekiem. Osobiście spotkałem na prawdę mnóstwo kapłanów i księży, rozróżniam to w ten sposób, ponieważ za kapłanów uważam tych fajnych z powołaniem, a za księży tych, którzy poszli do tego "zawodu" za kasą. Więc różnie to z nimi bywa, generalnie kolędę przyjmuję, ale raz mi się zdarzyło, że przyszedł do mnie dwudziesto paro letni księżulek i wyjechał do mnie per "synu" skwitowałem to jednym zdaniem: "Nie będziesz mi chłopcze z poobgryzanymi paznokciami mówił synu" i wywaliłem z mieszkania. Ludzie są różni, tych fajnych niestety zdecydowanie mniej.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   ataner155 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 20
  • Rejestracja Thu, 12 Jan 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 January 2012 - 13:03

przyjmuję..czy raczej umawiam się z nim na konkretny termin..kopert nie ma..jest modlitwa,jest kawa,,wino--rozmowa ..godzina ..dwie,zależy od jego czasu//tyle że nasza rodzina sie z nim przyjaźni--co do kolęd polskich..nie zawsze brali koperty--po za tym jeśli nie znasz człowieka,to na siłe nie będziesz go wpuszczał w swoje życie--czego oczekujecie?..że ksiadz przyjdzie i będzie was zabawiał?--to on jest waszym gościem..to sie postarajcie ;p

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Szczypta. 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 752
  • Rejestracja Sat, 24 Dec 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 28 January 2012 - 14:56

W tym roku chyba od kiedy pamiętam była najnormalniejsza wizyta duszpasterska w moim domu. Ksiądz szczery nie owijał w bawełnę tylko powiedział co mu leży na sercu i okej. Pogadał, my również, pomodliliśmy się. A na pieniądze bez koperty nawet nie spojrzał, tylko gdy mu jeden z domowników moich dał to stwierdził, że "Nie trzeba było, czuję się jakbym brał łapówkę, ale wiem że to z dobrego serca to przyjmę" A że jeszcze ten ksiądz mnie uczy to ja myślałam że zeszytu nie będzie chciał, a tu słyszę " A zeszycik to jakiś masz?" :P

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   semi33 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 554
  • Rejestracja Sun, 14 Aug 11
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 30 January 2012 - 00:36

W mieszkaniu które obecnie najmuję niegdyś mieszkała stara babcia co nie żałowała księżom. trwa kolęda i nagle pukanie do moich drzwi. otwieram je i co widzę. te okropne twarze pełne arogancji i podszytej sczerością chciwości. mdłości mi się zebrały ale wybąkałem z siebie
- dzieńdobry
-wiatmy (ksiądz i 2 ministarntów czy ki diabeł wie co te chłopaki tam robili), przyjmujemy kolędę?
- a o czym panowie chcą rozmawiać?
- no jak to, o sprawacg dla ducha ważnych
-o to pewnie zapraszam.
weszli i chwila to taka luźna gawęda o wsio i o dupie marynie. w pewnym momencie ksiądz pyta jak długo tu mieszkam bo mnie jescze na mszy ani nigdzie nie widział. odpowiadam że jestem chrześcijaninem i nie uczęszczam na msze kościoła katolickiego. on na to że cieszy się iż tak młoda osoba jest tak wierna. mówię że tak, dla mnie wiara topodstawa szczególnie kiedy tak blisko koniec
na to jeden z chłopaków do drógiego tak cicho
-jaki koniec
mówię że o armagedon chodzi a ksiądz pyta z kąd mam takie informacje. mówię że jako chrześciajanin czytam biblię i tam to znajduje. on mi mówi że jako chrześcijanin tez czyta biblię ale nic takiego tam nie znalazł. no to ja mówie żeby dał biblie to razem sprawdzimy a on mówi że nie ma!
czaicie to ludzie? ksiądz na wizycie duszpasterskiej mówi że nie ma biblii?
parodia, z czachy mi się dymić zaczeło i mówię
- wie pan co? jestem Świadkiem Jehowy i uważam że jako duszpasterz powinien pan chociaż biblie mieć.
-ooo Świadki jehowy, to my nie mamy o czym ze sobą rozmawiać. pan wybaczy ale ja nie mam zamiaru sie tutaj denerwować, chłopcy nie będziemy przeszkadzac panu.- i zabieraja się dowyjścia. jak stałem tak oniemiałem i nawet im do widzenia nie powiedziałem.
podeszłem chwilę później do drzwi i słyszę: "z kociarzami to trzeba uważać bo to niebezpieczni ludzie i nie będziemy do niego przychodzić."

naprawdę mocno mnie zabolała ta uwaga.

tak więc niestety nie zrobiłem dobrego wrażenia na tłuściochu i dobrze bo mam nadzieje że chłopcy przynajmniej coś sobie uświadomią.
W TYM ŻYCIU KAŻDY MUSI JEŚĆ, STRZYC SIĘ I UMIERAĆ;
SĄ WIĘC 3 GWARANTOWANE ROBOTY: KUCHARZ, FRYZJER I GRABARZ.

Majętności bogatego to jego silny gród i w jego wyobraźni są jak mur obronny. (Przysłów 18:11)

widocznie bardzo wielu ludzi ma dzisiaj wybitnie płytką wyobraźnię...

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Soldier 

  • Antyteista
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2461
  • Rejestracja Sun, 22 May 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska katolska

Napisano 30 January 2012 - 01:04

Dołączona grafika
Czytasz biblię, wierzysz w Boga. Czytasz Harrego Pottera, wierzysz w ogry ?

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Sarmata 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 481
  • Rejestracja Thu, 10 Feb 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 January 2012 - 01:32

U mnie ksiądz przychodzi, wyjmuje kartę sąsiada do którego ma iść z mojego domu i wypytuje co u niego słychać, zapewne o naszą rodzinę wypytał się u poprzedniego sąsiada. W ubiegłym roku nie wytrzymałem i powiedziałem, że zapyta o to sąsiadów co u nich słychać.
Pouzupełniał karty naszych domowników, zainkasował 50 zł na kolędę, 120 na budowę kościoła i 30 zł za korzystanie ze śmietnika na cmentarzu i poszedł dalej. Ot całą wizyta.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   pisii35 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 15
  • Rejestracja Tue, 17 Jan 12
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 31 January 2012 - 19:22

Mnie też odwiedza ksiądz,ale w tym roku przeszedł sam siebie - był może 3 minuty. Zapytał zdawkowo co słychać i nawet nie czekając na odpowiedź opuścił moje mieszkanie pospiesznie zabierając kopertę... postanowienie - w przyszłym roku nie wpuszczać1

Opcje tematu:


  • (6 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych