Forum Lagata.pl: Przyjaźń z eks? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (4 stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 2
  • 3
  • 4
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Przyjaźń z eks?

#61 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 10 March 2011 - 22:24

Jeśli rozwód był z winy żony to ten fakt mnie umacnia w przekonaniu, że nie zależało jej na Tobie, bo zawiniła. Tak więc dla niej możesz nie być przyjacielem. Co oczywiście nie wyklucza bardzo pozytywnych relacji między Wami.

Tobie mogę wierzyć, bo to Ty piszesz tutaj na forum i właściwie nie miałbyś powodu aby kłamać. Wiele byś ewentualnym kłamstwem nie ugrał. Zresztą w mojej ocenie daleko Ci do ściemniacza/kłamcy/bajkopisarza.

Natomiast sprawa z perspektywy ex-żony może wyglądać inaczej. Może być np. tak, że powiedziała Ci, iż uważa Cię za przyjaciela dla dobra Waszego wspólnego dziecka. Jeśli nie powiedziała Ci tego wprost to może być tak, że tylko wydaje Ci się, iż te relacje są tak mocne. To wszystko oczywiście są gdybania i żona musiałaby się wypowiedzieć komuś zaufanemu, tak za Twoimi plecami, co tak naprawdę o Tobie uważa.

#62 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 10 March 2011 - 22:37

No tak masz może rację , A co powiesz na to że ex żona chciała żebym wrócił ! Ale Ja już na to jakoś nie mogę się zdecydować ! Mam teraz dziewczynę i jej tego zrobić nie mogę ! reszta jak to się mówi nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki :)
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#63 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 10 March 2011 - 22:41

To na takie coś powiem, że odrzucając ją tym bardziej mogłeś przyczynić się do tego, że nie ma tutaj mowy o przyjaźni. Raczej mi nie powiesz, że takie odrzucenie jej kiedy chciała abyś wrócił umocniło relacje między Wami? :bbb

#64 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 10 March 2011 - 22:51

Ale to nie ma nic do rzeczy ! Pogadaliśmy Ja przedstawiłem swoje racje Ona swoje ! Ja powiedziałem że już mam swoje nowe życie i że Ona ma znaleźć kogoś sobie ! i tak się też stało ma teraz już faceta dużo rozmawiamy o tym pyta mi się co myślę o tym , Ja też się radzę Jest ok :) przymszy dużo by pisać , Ale naprawdę żyjemy jak dobrzy Przyjaciele :) zawsze mogę na nią liczyć ! Ona zresztą też :)
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#65 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 10 March 2011 - 22:59

Jak to nie ma nic do rzeczy? Twoim zdaniem to odrzucenie jej jak chciała wrócić poprawiło relacje między Wami? A może tych relacji nie osłabiło?
Moim zdaniem nasuwa się tylko jedna odpowiedź - to w jakimś przyjemniej niewielkim stopniu pogorszyło te relacje.

#66 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 10 March 2011 - 23:11

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 10 March 2011 - 22:59 napisał

Jak to nie ma nic do rzeczy? Twoim zdaniem to odrzucenie jej jak chciała wrócić poprawiło relacje między Wami? A może tych relacji nie osłabiło?
Moim zdaniem nasuwa się tylko jedna odpowiedź - to w jakimś przyjemniej niewielkim stopniu pogorszyło te relacje.



Powiem tak nie poprawiło , Ale też nie pogorszyło ! ot rozmowa i próba można tak powiedzieć ! Ale co Ja tu będę pisał jak nic do Ciebie nie dociera ! ile razy mam powtarzać że między moją ex a mną jest super relacja ! To co Ty myślisz nie ma dla mnie żadnego znaczenia ! Ja wiem najlepiej jak jest :) Tak jak już pisałem nie masz dziecka nie jesteś po rozwodzie nie wiesz jak to jest ! Choć są takie pary co się nienawidzą nie maja kontaktów ze sobą nie mówię że tak nie jest , Ale ja akurat mam takie relacje jakie mam i niech tak zostanie do końca :)
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#67 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 10 March 2011 - 23:23

Tak jak już pisałem nie masz dziecka nie jesteś po rozwodzie nie wiesz jak to jest ! Choć są takie pary co się nienawidzą nie maja kontaktów ze sobą nie mówię że tak nie jest

Powiedziałbym, że takich par jest zdecydowana większość. Generalnie rozwód to coś co ludzi poróżnia. Mogą się oni dogadać, mogą się lubić, mogą się nawet wspierać ale nie wierzę w przyjaźń.
Posiadanie dziecka nie ma tutaj nic do rzeczy, bo przyjacielem człowieka nie stajesz się dla jakiejś idei.

#68 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 10 March 2011 - 23:33

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 10 March 2011 - 23:23 napisał

Tak jak już pisałem nie masz dziecka nie jesteś po rozwodzie nie wiesz jak to jest ! Choć są takie pary co się nienawidzą nie maja kontaktów ze sobą nie mówię że tak nie jest

Powiedziałbym, że takich par jest zdecydowana większość. Generalnie rozwód to coś co ludzi poróżnia.



Tak tu masz rację nie mówię że nie ! Ale po czasie emocje opadają i przychodzi tak zwany zdrowy rozum ! I Normalni ludzie jakoś się dogadują , nie mówię że wszyscy Ale są takie Jak ja i moja ex :) Tak jak tu pisałem dużo bym miał do napisania , Ale nie mam takiej potrzeby żeby wszystko tu wywalać jako że to moje prywatne sprawy , chyba to zrozumiesz :)

Użytkownik jack66 edytował ten post 10 March 2011 - 23:33

W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#69 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 11 March 2011 - 00:03

Jasne, że to rozumiem i nawet nie oczekuje, że cokolwiek napiszesz. Rozumiem o co Ci chodzi, szanuje Twoje zdanie ale się z nim nie zgadzam. Widzę, że się nie przekonamy, więc nie ma sensu dalej się nad tym rozwodzić :)

#70 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 11 March 2011 - 00:07

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 11 March 2011 - 00:03 napisał

Jasne, że to rozumiem i nawet nie oczekuje, że cokolwiek napiszesz. Rozumiem o co Ci chodzi, szanuje Twoje zdanie ale się z nim nie zgadzam. Widzę, że się nie przekonamy, więc nie ma sensu dalej się nad tym rozwodzić :)



Ja tez Cię rozumiem nie jesteś w takiej sytuacji i nie masz pojęcia o tym :) Ale szanuje Twoje zdanie , Każdy myśli po swojemu :) i masz racje nie ma co się dalej nad tym rozwodzić :)
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#71 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 March 2011 - 01:38

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 11 March 2011 - 00:03 napisał

Widzę, że się nie przekonamy, więc nie ma sensu dalej się nad tym rozwodzić :)

Cytat

i masz racje nie ma co się dalej nad tym rozwodzić


Może po 'rozwodzie' dogadacie się lepiej... juz jako przyjaciele. :P

#72 Użytkownik nie jest zalogowany   Weronisia 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 83
  • Rejestracja Mon, 06 Dec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 March 2011 - 13:51

Tak wracając do tematu to myślę, że taka przyjaźń może istnieć ale następna partnerka mężczyzny jak się o tym dowie to nie będzie zadowolona i zrobi dużo, żeby tą znajomość zniszczyć. Jeśli jednak dwoje dorosłych ludzi rozstaje się ze sobą, a potem się przyjaźni (i nie ma między nimi żadnego "zabarwienia" erotycznego) to czemu nie. Nie zawsze warto palić mosty.

#73 Użytkownik nie jest zalogowany   oleczku 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 11
  • Rejestracja Sun, 17 Apr 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 April 2011 - 11:46

Z jedną z moich byłych utrzymuję kontakt, ponieważ oboje tego chcieliśmy i podeszliśmy do tego bardzo dojrzale :)
Z drugą próbowałem, ale traktowała mnie i tą przyjaźń dla własnych korzyści, całkiem niedawno to zakończyłem bo to co zrobiła było poniżej pasa, więc podziękowałem pani K. i dowidzenia :)

#74 Użytkownik nie jest zalogowany   t.oskar 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17753
  • Rejestracja Wed, 07 May 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 17 April 2011 - 13:37

Własnie na wielkanoc wybieramy się wraz z żoną do Warszawy do mojej córki. Będzie tam rzecz jasna jej mama, czyli moja "ex".

#75 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2547
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 18 January 2012 - 12:57

Wyświetl postUżytkownik Anette dnia 20 January 2011 - 12:59 napisał

"Zostańmy przyjaciółmi" - powiedzieli przy rozstaniu. Słowa dotrzymali - spotykają się co tydzień na kawę albo w gronie wspólnych przyjaciół i wtedy rozmawiają jak najlepsi kumple. Czy możliwa jest przyjaźń pomiędzy dawnymi partnerami? A może najlepiej stłumić ból rozstania nie widując się ze swoim byłym? Jak wyglądało to w Waszym przypadku?


Nie wierze w taką przyjaźń, może dlatego że nie było mi dane taka przeżyć?
Z żadnym z moich byłych nie mam kontaktu. Jeden był choroblie zazdrosny, drugi ,zabronił, mi spotkań ze znajomymi płci przeciwnej, i w jednym i w drugim przypadku nie byłam w stanie tego zaakceptować. A i przyjaźńi w takim przypadku nie brałam pod uwagę.
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

Opcje tematu:


  • (4 stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 2
  • 3
  • 4
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych