Dwadzieścia lat temu, kiedy młodzi "wpadli" i pojawiało się dziecko, oczywiste było, że się pobiorą. Dzisiaj coraz więcej par nie decyduje się na taki krok. Niekiedy żyją razem w konkubinacie, ale często po prostu się rozstają. Co jest lepsze dla dziecka i rodziców? Żyć w pełnej rodzinie, ale powstałej "z przymusu" czy odwrotnie?
Strona 1 z 1
Ślub z wpadki
#2
Napisano 20 January 2011 - 16:37
Skoro już się popełniło jedną głupotę, to po co kolejna, jaką jest ślub z powodu wpadki?
Oczywiście, to lepiej dla dziecka, gdy ma pełną rodzinę. Ale mieć rodziców, którzy się nienawidzą- to żaden wzorzec.
Oczywiście, to lepiej dla dziecka, gdy ma pełną rodzinę. Ale mieć rodziców, którzy się nienawidzą- to żaden wzorzec.
que loco amigos manana comprende hola que pasa como te llamas!
#3
Napisano 28 January 2011 - 14:55
Oj nie zawsze wpada oznacza złe kontakty rodziców i nienawiść, ja osobiście wpadeczkę zaliczyłam
i było to najlepsze co mogło mi sie przydarzyć, rodzinka w komplecie i to mega szczęśliwa.
#4
Napisano 08 February 2011 - 18:49
Jeśli ciąża jest jedynym powodem ślubu - jestem na nie!! po co męczyć się w nieszczęśliwym związku? dziecko i tak wyczuje, że między rodzicami nie jest ok...
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc














