Użytkownik naleśnik dnia 10 February 2012 - 21:17 napisał
Jak byście nas nie nachodzili w domach to by nie było sprawy. Wy na nas naskakujecie i potem skarżycie się wokoło. Czy nie było napisane w Piśmie Świętym, że po świecie będą chodzić fałszywi prorocy?
Jezus Chrystus dał swym uczniom wspaniały przykład pełnienia służby ewangelizatora.
Pismo Święte tak mówi o działalności Chrystusa i jego apostołów: „
Ruszył w drogę od miasta do miasta i od wsi do wsi, głosząc i oznajmiając dobrą nowinę o królestwie Bożym. A było z nim dwunastu” (Łukasza 8:1).
Czego dowiadujemy się o samych apostołach?
Po wylaniu ducha świętego w dniu Pięćdziesiątnicy 33 roku „
każdego dnia w świątyni oraz od domu do domu w dalszym ciągu bezustannie nauczali i oznajmiali dobrą nowinę o Chrystusie, Jezusie” (Dzieje 5:42).
Apostoł Paweł oznajmił chrześcijańskim starszym z Efezu:
„
Nie powstrzymywałem się od mówienia wam wszystkiego, co pożyteczne, ani od nauczania was publicznie i od domu do domu”. „Zarówno Żydom, jak i Grekom składałem dokładne świadectwo o skrusze wobec Boga i wierze w naszego Pana, Jezusa” (Dzieje 20:20, 21).
Dziwne! Podważacie słuszność i konieczność głoszenia, a przecież Jezus - Wasz bóg tak nakazał.
Użytkownik naleśnik dnia 10 February 2012 - 21:17 napisał
Każdy niech wierzy w to co chce i nikt mu tego nie może zabronić. To że posługujesz się swoją zmodyfikowaną Biblią, to nie czyni Cię osobą religijną. Wiarę trzeba mieć w sercu a nie na papierze. Każdy ma w sercu to wiarę którą uważa za odpowiednią. Im więcej gadasz, tym więcej tracisz. Nie musisz na każdym kroku cytować swojej księgi, zachowaj ją dla siebie, skoro uważasz że jej słowa są słuszne.
To prawda, każdy sam wybiera w co chce wierzyć! Czemu jednak masz źle wybrać?
Widać, że nie śledzisz kolejnych wydań Biblii Tysiąclecia - chyba już 6, a obok wiele innych, bo inaczej nie mówił bys tak.
Sama BT to Biblia Tysiąca Błędów, z prawda nie ma nic wspólnego.
Kościół uczynił z niej narzędzie do popierania swych najnowszych poglądów. Robią Was w konia.
Użytkownik naleśnik dnia 10 February 2012 - 21:17 napisał
Żadna wiara nie jest fałszywa. To Ciebie tak nauczyli.
No widzisz jak Ciebie nauczyli. Dla Ciebie wszystko jedno czy oddajesz cześć drewnu, czy bożkowi z metalu, kamienia albo gliny, czy też oddajesz cześć żywemu i prawdziwemu Bogu..
Opis takich bożków masz tu:
(Psalm 115:4-8) "
Ich bożki to srebro i złoto, dzieło rąk ziemskiego człowieka. Mają usta, lecz nie mówią; mają oczy, lecz nie widzą; mają uszy, lecz nie słyszą. Mają nos, lecz nie czują zapachu. Ręce mają, lecz nie dotykają. Stopy mają, lecz nie chodzą; gardłem swym nie wydają dźwięku. Do nich staną się podobni ich twórcy — wszyscy, którzy im ufają."
Biblia te bożki nazywa "gnojowymi".
A jak jest z prawdziwym Bogiem?
On sam oznajmił: „
Jam jest Jehowa. To jest moje imię; i chwały mojej nie oddam nikomu innemu ani mej sławy rytym wizerunkom” (Izajasza 42:8). On stale działa.
Użytkownik naleśnik dnia 10 February 2012 - 21:17 napisał
Moja mama rozmawiała z dwojgiem takich "roznosicieli prawdy" wśród nich był dorosły mężczyzna i mały chłopiec. Rzecz działa się przed Bożym Narodzeniem. Moja mama nie dała za wygraną i nie poddała się gadce faceta bez walki. Zaczęła opowiadać chłopakowi jak dużo traci nie mając choinki prezentów, wigilii. Chłopak długo zastanawiał się nad jej słowami, aż w końcu facet dał sobie spokój. Biedne dziecko. Na pewno szykował mu się długie pranie mózgu.
Myślisz, że oddawanie czci fałszywym bożkom, na przekór Jehowie, w okresie fałszywych świąt, może komuś kto zna prawdę przynieść radość?
Sam widzisz jak wiele kwestii nie rozumiesz.
Sądzisz, że Bóg który jest miłością akceptuje religię Inków, którzy składali swemu bożkowi bijące jeszcze serce ludzkie.
Albo prawdziwy Bóg akceptował składanie milionów ofiar ludzkich przez Kościół katolicki gdy on popierał działania Hitlera, holokaust i ogólnie te obie wojny? Nauczyli Ciebie widzieć tak jak chce Szatan - bóg tego systemu rzeczy.
Użytkownik naleśnik dnia 10 February 2012 - 21:17 napisał
Wracając do fałszywości wiary. Bóg jest jeden i każdy wierzy w niego trochę inaczej. Czy nie może być tak?
Nie. Jak jest jeden Bóg to i musi być jedna religia, jedna wiara i jedne wymagania.
Upieranie sie przy innym zdaniu nie ma sensu, Tylko się pogrążasz.
Użytkownik naleśnik dnia 10 February 2012 - 21:17 napisał
Tak, że buddysta modli się do boga będącego pod postacią Buddy, Katolik płacze przed obrazem Matki Boskiej, a Świadek Jehowy czyta swoją biblię. Wszyscy jesteśmy tacy sami i nie widzę sensu mówienia, że któraś wiara jest fałszywa. Czy wyznawca np islamu wstydzi się za swoją wiarę? Na pewno nie, jest z niej na pewno dumny.
Buddyzm nie jest religia, a filozofią. Bóg zakazuje kierowanie modlitw do kogoś innego aniżeli On.
Czytamy Biblię, a raczej ją studiujemy, by dokładnie poznać wymagania Boga, by śmiało i pewnie chodzić z Nim.
(Micheasza 6:8) "
On ci powiedział, ziemski człowieku, co jest dobre. I czego Jehowa wymaga od ciebie prócz tego, żebyś czynił zadość sprawiedliwości i miłował życzliwość oraz był skromny, chodząc ze swoim Bogiem?"
Jesteśmy tacy sami, bo umiemy te słowa przeczytać, ale jesteśmy dalecy od siebie, gdy przedstawiamy jak je rozumiemy, a już zupełnie krańcowo różni gdy patrzymy na siebie jak żyjemy.
Każdy przed Bogiem zda sprawę. Wstydzić się musi ten, kto fałszywie świadczy o Bogu.
Nie czyni tego ten kto znalazł i w niej jest - religie prawdziwą.
Użytkownik bolo2008 dnia 10 February 2012 - 22:35 napisał
On należy do organizacji, każda organizacja posiada statut,musi być posłuszny jak pański piesek, choćby mu się coś nie podobało nie wolno mu o tym nawet myśleć.Tak się pierze ubogich w duchu,gdy coś przeskrobie wyrzucają go na zbity pysk,i jako człowiek zniewolony staje się wrakiem.
Albo z tej organizacji wychodź. Tak jest i z religiami, gdy dochodzisz do wniosku, że Ciebie zwiodła i ciągnie przeciwko Bogu - uciekaj. Czytasz:
(Objawienie 18:4) "
I usłyszałem inny głos z nieba, mówiący:
„Wyjdźcie z niej, mój ludu, jeżeli nie chcecie mieć z nią udziału w jej grzechach i jeżeli nie chcecie otrzymać części jej plag".
Juz to pokazuje, że nie wszystkie religie akceptuje Bóg.
Użytkownik naleśnik dnia 10 February 2012 - 21:17 napisał
Wiedzą o tym kierownicy tego ciała, jak zawładnąć umysłem ludzkim,nazywają to zniewolenie, Jehową, bardzo srogim bogiem, który mści się do czwartego pokolenia, o takiego boga chodzi organizacji.Przywódcy jak zwykle urzędują w pałacach, a na kontach miliony. Dlatego wciąż zadaje pytanie kim jest człowiek?
Brak wiedzy i rozeznania. Biedny człowieczku, piszesz o rzeczach, których kompletnie nie znasz..
Nie można z Boga drwić. Pamiętaj.