Forum Lagata.pl: Leki bez recepty - stosujemy ich za dużo - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Leki bez recepty - stosujemy ich za dużo

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Mhizan 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 45
  • Rejestracja Mon, 21 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lasy Pomorza

Napisano 23 November 2011 - 22:22

Niechce mi się wierzyć w przedawkowanie leków branych zgodnie z instrukcjami lekarza,które w dodatku są wysoce zaniżone, jeśli chodzi o prawdopodobieństwo przedawkowania. Trzeba mieć ogromnego pecha albo wybitnie słaby organizm. Znam osoby które biorą po 20,30 tabletek na raz,żeby się naćpać,i oprócz odurzenia nic im nie jest.

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 23 November 2011 - 22:31

Wyświetl postUżytkownik Mhizan dnia 23 November 2011 - 22:22 napisał

Niechce mi się wierzyć w przedawkowanie leków branych zgodnie z instrukcjami lekarza,

Chodzi właśnie o leki brane bez zgody lekarza - w pierwszym poście przynajmniej (reszty nie przeczytałem :gienek).
Zdarzają się pacjenci, którzy chodzą od lekarza do lekarza i od każdego dostają nowe leki na te same schorzenia, bo kolejny lekarz nie jest informowany, że dany pacjent się leczy. Później taki pacjent zaczyna brać WSZYSTKIE leki :gienek W takich grupach przedawkowania są częste.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   Mhizan 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 45
  • Rejestracja Mon, 21 Nov 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lasy Pomorza

Napisano 23 November 2011 - 23:03

Masz rację. Branie jednocześnie poszczególnych grup leków na to samo schorzenie często działa synergicznie, o czym pacjent nie zdaje sobie sprawy. Jest to po prostu głupie,nieodpowiedzialne i świadczy o lekomani,dodatkowo dobitnie wqwia innych. Takich osobników, bezmyślnie wędrujących od lekarza do lekarza jest masa,dlatego wogóle tam nie chodzę. Poczekalnia wiecznie zapchana przez stado starców,którzy za punkt honoru postanowili sobie narzekanie i rozmowy o chorobach,a lekarza traktują jako wykwalifikowanego kompana do takich rozmów,które czasami ciągną się godzinę. Podarowałem już sobie chodzenie do lekarza,właśnie przez takich durni,zapychają kolejkę innym,urządzając gadkami o lekach. Analogicznie taka sama sytuacja dzieje się w aptekach,gdy mam odliczone pieniądze na jedno opakowanie leku,a muszę stać 40min,bo jednej starszej pani zachciało się pieprzyć o rodzajach czopków.

Trochę zboczyłem z tematu,ale to cholernie wkurzające,czy tylko u mnie tak jest? : (

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 November 2011 - 01:38

Lekarz ma na pacjenta średnio 15 minut i tego czasu się trzyma, więc nie przesadzałbym z zapychaniem kolejek. Jeżeli ktoś te kolejki "zapycha", to na pewno nie chorzy - prędzej NFZ ustalając idiotyczne przepisy.

http://www.wprost.pl...nie-ma-recepty/

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 November 2011 - 02:33

Wyświetl postUżytkownik Mhizan dnia 23 November 2011 - 23:03 napisał

Poczekalnia wiecznie zapchana przez stado starców,którzy za punkt honoru postanowili sobie narzekanie i rozmowy o chorobach,a lekarza traktują jako wykwalifikowanego kompana do takich rozmów,które czasami ciągną się godzinę. Podarowałem już sobie chodzenie do lekarza,właśnie przez takich durni,zapychają kolejkę innym,urządzając gadkami o lekach.

Najczęsciej chorują starsi ludzie wiec nie widze powodu do zdziwienia. Irytowac moga jedynie kolejki bo to świadczy o złej organizacji pracy pan w recepcji.

Cytat

Analogicznie taka sama sytuacja dzieje się w aptekach,gdy mam odliczone pieniądze na jedno opakowanie leku,a muszę stać 40min,bo jednej starszej pani zachciało się pieprzyć o rodzajach czopków.Trochę zboczyłem z tematu,ale to cholernie wkurzające,czy tylko u mnie tak jest?


Ja tez trochę zboczę...

Młody chłopak w aptece:
- Poproszę o paczkę prezerwatyw. Truskawkowych. Albo nie! Malinowych. Nie, może wezmę bananowe...
Na to babcia stojąca w kolejce:
- Synku, będziesz się p....ł, czy kompot gotował?

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Dekadentyzm21 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7
  • Rejestracja Mon, 12 Dec 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 December 2011 - 23:46

Bez przesady ,mało jest tak naprawde leków które łatwo jest przedawkować. Moim zdaniem jednym z najbardziej niebezpiecznych z substancji ogólnie dostępnych jest paracetamol. Jego tokszyczność dla wątroby zaczyna się już średnio od 2g (przykładowo 4 tabletki apapu) Dlatego niezwykle śmieszą mnier reklamy owego leku ,taa bezpieczny i łagodny dla żałądka..
Z tych mniej dostępnych to benzodiazepiny tak lubiane przez samobójców

Użytkownik Dekadentyzm21 edytował ten post 12 December 2011 - 23:47


Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych