Forum Lagata.pl: Opanowanie czy natychmiastowa reakcja - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Opanowanie czy natychmiastowa reakcja

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 13:51

Jak uważacie czy w życiu lepiej być człowiekiem na pozór opanowanym i zrównowazonym i wszystkie problemy dusić w sobie, czy lepiej byc spontanicznym i natychmiast reagować na niezdrowe sytuację?

Dołączona grafika

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 15 January 2011 - 14:01

Myślę że najlepsze rozwiązanie jest gdzieś pośrodku. Bywają sytuacje gdzie dobrze być impulsywnym ale bywają takie gdzie dobrze jest trzymać emocje.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 14:09

Ale nie zawsze sie da, stoi kolejka do kasy jakis cham przepycha się, bezczelnie komentuje pracę kasjerki, a cała kolejka stoi cichutko bo obawia sie reakcji buraka. Czy tak powinno to wygladać?

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 15 January 2011 - 14:17

W jakim sensie ludzie mieliby obawiać się reakcji buraka? Że niby burak zacznie wyzywać ich?
I nie pojmuje jak może ktoś się przepychać w kolejce - na takie coś od razu bym zareagował.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 14:21

Wyświetl postUżytkownik Przymszy dnia 15 January 2011 - 14:17 napisał

W jakim sensie ludzie mieliby obawiać się reakcji buraka? Że niby burak zacznie wyzywać ich?
I nie pojmuje jak może ktoś się przepychać w kolejce - na takie coś od razu bym zareagował.

Myśle ze obawiali sie wyzwisk, ale co dziwne zareagowały kobiety, a byczki stojące w kolejce udawały że nic nie słyszą.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 15 January 2011 - 14:25

Może byczki wyszły z założenia, że skoro to ich nie dotyczy to się nie będą wtrącać - gość w końcu przyczepił się do kasjerki a nie do nich, więc to nie jest ich sprawa.
Kobiety reagują bardziej emocjonalnie.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 15:11

Tak masz rację, emocje czasami przesłaniaja rozsądek, ale nie zawsze jest to złe. Ocen inna sytuację... na przystanku zaczepiaja dziewczynę i tez nikt nie reaguje bo jego problem nie dotyczy. Czy tu też powinna zadziałać powyzsza zasada, nie moja sprawa? ;)

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 15 January 2011 - 15:31

Sumienie podpowiadałoby mi abym zareagował stając w jej obronie.
Szkoda że mamy porąbane prawo, które broni w pierwszej kolejności napastnika. Wiele było takich przypadków kiedy ktoś stając w czyjejś obronie w świetle prawa sam stawał się agresorem i musiał odpokutować za swój bohaterski wyczyn. Tacy ludzie stwierdzają, że nigdy nikomu już nie pomogą, chyba że komuś bliskiemu ale nie obcej osobie.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 15:34

Wiem że masz rację, ale takie zachowanie w jakims sensie ułatwia działanie bandziorom.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Wstążka 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 74
  • Rejestracja Sat, 01 Jan 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 21:33

Na pewno duszenie w sobie emocji jest złe. Znów reakcja spontaniczna powinna być wyważona.
Kiedyś przykróciłam "mordę" cwaniakowi który urągał kasjerce.
Niestety na przystanku jest ciężej o reakcję, boję się.
Prawo często robi z kata ofiarę :(

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 21:36

Nie tak dawno policjant zareagował na chamstwo agresywnego bandziora i przepłacił to zyciem, bo nikt mu nie pomógł. Takie sytuacje nie powinny miec miejsca, ale ludzie obojetnieją i są zastraszani.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Wstążka 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 74
  • Rejestracja Sat, 01 Jan 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 21:52

Zgadzam się. Tylko patrząc z mojej (kobiecej) perspektywy- nie oddamy bandziorowi bo jest silniejszy fizycznie od nas a zajęcia z samoobrony nie są powszechnie dostępne.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   magia 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 17107
  • Rejestracja Sun, 24 Sep 06
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 21:55

Wyświetl postUżytkownik Wstążka dnia 15 January 2011 - 21:52 napisał

Zgadzam się. Tylko patrząc z mojej (kobiecej) perspektywy- nie oddamy bandziorowi bo jest silniejszy fizycznie od nas a zajęcia z samoobrony nie są powszechnie dostępne.

Nie Wazko ja nie pisałam o kobietach, tam było duzo męzczyzn, byc moze ze nie było czasu na reakcje trudno to teraz ocenić, ale człowiek nie zyje i to jest przykre.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Wstążka 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 74
  • Rejestracja Sat, 01 Jan 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 January 2011 - 22:03

Ale ja pisałam ogólnie, ciężko kobiecie się przeciwstawić agresorowi.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   duffee 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 623
  • Rejestracja Tue, 24 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 January 2011 - 22:39

staram się być opanowanym, ale czasami puszczają mi nerwy. Opanowanie jest dobre szczególnie w dyskusji czy w pracy jak jest problem - wtedy widać kto jak reaguje na stres - czesto pracodawcy tak sprawdzają pracowników. Więc warto trochę nad sobą popracować, to nie jest trudne.
1 minuta śmiechu, to 5 minut życia ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Elementnieba 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 123
  • Rejestracja Mon, 25 Oct 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 January 2011 - 19:43

Myślę, że powinno się być opanowanym z nutką spontaniczności...Jeżeli człowiek dusi w sobie problemy, prędzej czy później, negatywne emocje będą szukały ujścia...
Widzisz, dlatego nikt was nie lubi. Pomysł bycia miłym dla innych ludzi jedynie raz do roku jest ohydny, bo usprawiedliwia bycie nędzną kreaturą przez resztę roku.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10317
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 February 2011 - 02:58

Jak napada Cię czterech dresiarzy, to lepiej reagować natychmiast - i warto mieć dobre buty B)

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2547
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 08 February 2012 - 13:49

Wyświetl postUżytkownik magia dnia 15 January 2011 - 13:51 napisał

Jak uważacie czy w życiu lepiej być człowiekiem na pozór opanowanym i zrównowazonym i wszystkie problemy dusić w sobie, czy lepiej byc spontanicznym i natychmiast reagować na niezdrowe sytuację? Dołączona grafika


Stawiam na spontaniczność. Zresztą od zawsze na niezdrowe sytuacje reaguje natychmiast, ubieram kurtkę i idę pobiegać. Kiedy wracam, jestem wyciszona.
Duszenie emocji w sobie mija się z celem, kiedy tego jest za dużo wybuchamy ze zdwojona siłą.
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych