Dlaczego chodzimy w góry :?:
#1
Napisano 04 June 2006 - 16:21
Dla mnie góry to miejsce, w którym się wyciszam, sprawdzam i nabieram sił.
A jak jest z Wami :?: Dlaczego chodzicie w góry :?: czego tam szukacie :?:
#2
Napisano 04 June 2006 - 16:43
http://img529.imageshack.us/img529/753/horseriderredbt2.png
#3
Napisano 05 June 2006 - 01:41
#5
Napisano 08 June 2006 - 12:37
#6
Napisano 09 June 2006 - 01:11
#7
Napisano 15 June 2006 - 22:30
W górach wiem, że żyję pełnią życia, czuję wolność i wyrastają niemal skrzydła u ramion, zapach smreków doprowadza do obłędu a zamiast krzyczeć z radości życia, staję oczarowana nieziemskimi widokami...
...tylko dlaczego mieszkam na nizinach???
#8
Napisano 24 August 2006 - 18:31
#9
Napisano 24 August 2006 - 20:09
#10
Napisano 02 March 2007 - 02:03
Musiałam poczekać kilka lat aż mogłam zamieszkać w miasteczku w którym były jakieś góreczki, ale stamtąd miałam już o wiele bliżej w góry
Kiedyś nie lubiłam tego męczenia się, a teraz oddałabym wszystko żeby pójść gdzieś w góry, lub chociaż tylko popatrzeć ( a było tak parę razy, wtedy śmieliśmy się że w góry przyjeżdżamy tylko popatrzeć).
#11
Napisano 05 September 2007 - 20:50
#12
Napisano 30 November 2010 - 16:58
#13
Napisano 03 April 2011 - 23:15
#15
Napisano 05 November 2011 - 16:29
1. chodzić w góry
2. wchodzić na góry
Ponieważ pierwszy wątek został tu już wystarczająco omówiony, to skupię się na drugim.
Otóż wchodzenie na góry służy głównie patrzeniu z góry, co znakomicie dowartościowuje naszą wyobraźnię. W przypadku niedostatku wrażeń, polecam samolot.
#16
Napisano 05 November 2011 - 16:40
#17
Napisano 21 November 2011 - 14:18
#18
Napisano 24 November 2011 - 12:51
Cytat
wchodzenie na góry jest fajne, o ile idzie się z fajnymi ludźmi.
osobiście wolę chodzić nić wchodzić
na Rysy weszłam, i fakt widok był przecudowny- ale fizycznie czułam , że jeśli zaraz będę musiała zejść to chyba nie dam rady.
mieliśmy określony czas na wejście, wszystko zaplanowane co do minuty praktycznie , łącznie z trzyminutowymi przerwami na napicie się wody i dłuższymi (półgodzinnymi) na posiłek. w pewnym momencie straciłam ochotę do dalszej 'wędrówki'.
chodzenie jest dużo przyjemniejsze, i traktuję je jak relaks.
góry mnie wyciszają. kilkugodzinny spacer w górach ( nawet pod górę) i na tydzień mogę zaprzestać ćwiczenia jogi.
#19
Napisano 25 November 2011 - 13:01
Kiedy chodzę po górach, mam okazję przemyśleć pewne sprawy,przeanalizować, i w górach przychodzi mi to najłatwiej.
http://www.karmimypsiaki.pl/home
#20
Napisano 03 January 2012 - 00:03
Zbyt to męczące jak na relaks.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


















