Forum Lagata.pl: Dlaczego chodzimy w góry :?: - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Dlaczego chodzimy w góry :?:

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   klin86 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 738
  • Rejestracja Wed, 31 May 06
  • Lokalizacja:Bandar Seri Begawan

Napisano 04 June 2006 - 16:21

Wielu ludzi chodzi w góry, lubi w nich przebywać, potrzebuje ich...
Dla mnie góry to miejsce, w którym się wyciszam, sprawdzam i nabieram sił.
A jak jest z Wami :?: Dlaczego chodzicie w góry :?: czego tam szukacie :?:

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   protenar 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1841
  • Rejestracja Tue, 23 May 06

Napisano 04 June 2006 - 16:43

Piekne widoki i krajobrazy, mozna obserwowac jak wszystko sie zmienia i budzi do zycia. To w gorach czlowiek czuje ze zyje i moze zyc inaczej niz nacodzien. PIszesz o wyciszeniu - oj to prawda. MOzna spokojnie pomyslec i poukladac sobie wiele spraw zmagajac sie jednoczesnie ze swiomi slabosciami. Gory to piekna sprawa. Szkoda tylko ze tak malo ludzi docenia ich wartosc.....
"I remember the days you were a hero in my eyes..."
http://img529.imageshack.us/img529/753/horseriderredbt2.png

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   proged 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 506
  • Rejestracja Tue, 16 May 06

Napisano 05 June 2006 - 01:41

Bo czasami poszukujemy pustki i zapomnienia. Bo gory oferuja samotnosc i poruszaja do rozmyslan. Bo wysilek, na jaki czlowiek sie zdobyl wchodzac na jakis szczyt zapewnia mu satysfakcje. Bo widzi gory i przestrzenie ktore fascynuja i oczarowywuja swa otwartoscia i dzikoscia. I na koniec... bo Gory sa blizej nieba. Mam nadzieje ze zinterpretujecie to dowolnie smile.gif
Zmienilem forum i sadze nigdy juz niewroce :D Zegnam. I pozdrawiam tych obludnikow, co uwazaja ze moga sie tutaj wolno wypowiedziec.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   klin86 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 738
  • Rejestracja Wed, 31 May 06
  • Lokalizacja:Bandar Seri Begawan

Napisano 05 June 2006 - 17:43

Proged, zabiłeś temat tongue.gif

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Eciepecie 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 56
  • Rejestracja Thu, 11 May 06

Napisano 08 June 2006 - 12:37

Powiewa mi tu egzystencjonalizmem, ale większośc ludzi których znam podaję takie powody. JA również do nich należę, choć dodam do tego jescze chęć sprawdzenia się i zamiłowanie do troszkę extremalnych tematów.
eciepecie rulez

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   proged 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 506
  • Rejestracja Tue, 16 May 06

Napisano 09 June 2006 - 01:11

Ach wybacz to niedopatrzenie smile.gif Oczywiscie zgadzam sie w pelni w zdloz i wszerz D.gif D.gif D.gif
Zmienilem forum i sadze nigdy juz niewroce :D Zegnam. I pozdrawiam tych obludnikow, co uwazaja ze moga sie tutaj wolno wypowiedziec.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   dorotawoj 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 117
  • Rejestracja Thu, 15 Jun 06
  • Lokalizacja:Piastów

Napisano 15 June 2006 - 22:30

Proged - pieknie to napisałeś...
W górach wiem, że żyję pełnią życia, czuję wolność i wyrastają niemal skrzydła u ramion, zapach smreków doprowadza do obłędu a zamiast krzyczeć z radości życia, staję oczarowana nieziemskimi widokami...
...tylko dlaczego mieszkam na nizinach???

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Krematoria 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 29
  • Rejestracja Thu, 24 Aug 06

Napisano 24 August 2006 - 18:31

Mi góry służą jako forma ucieczki od świateł ,miasta i nadmiernej ilości ludzi tam wszystko ma swój czas nie trzeba się gonić. No a to że tam jest pięknie czuje się że się żyje, można spotkać bardzo ciekawych ludzi to już było i to każdy wie wink.gif

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   luisfigo 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 7
  • Rejestracja Thu, 24 Aug 06

Napisano 24 August 2006 - 20:09

Góry to piekne miejsce zakochałem sie w nich od pierwszego wejrzenia, szkoda że nie moge tam czesto jeździc sad.gif sad.gif Te widoki zajefajne zarówno zimą jak i latem

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   netha 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4441
  • Rejestracja Wed, 11 Oct 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Leicester

Napisano 02 March 2007 - 02:03

Ja pierwszy raz zobaczyłam góry mając może 12 lat. Wtedy byłam na jakiejś koloni w Piwnicznej i pani opiekunka ganiała nas z góry na górę. Byłam zła, bo ciągle nie wyspana ( przez pociągi które jeździły za oknem), źle mi się tam oddychało i w ogóle co to przyjemnego w tych górach ludzie widzą. Dopiero pod koniec wyjazdu zakochałam się w górach. Padał wtedy deszcz i nie musieliśmy wychodzić z budynku D.gif Gdy przestało, popatrzyłam w stronę gór i zobaczyłam jak parują. Ten widok zachwycił mnie, zwalił z nóg i zamurował. Poczułam wtedy żal, że mieszkam na płaskich terenach, że nie mogę tego widzieć na co dzień.
Musiałam poczekać kilka lat aż mogłam zamieszkać w miasteczku w którym były jakieś góreczki, ale stamtąd miałam już o wiele bliżej w góry D.gif
Kiedyś nie lubiłam tego męczenia się, a teraz oddałabym wszystko żeby pójść gdzieś w góry, lub chociaż tylko popatrzeć ( a było tak parę razy, wtedy śmieliśmy się że w góry przyjeżdżamy tylko popatrzeć).

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   kaśka88itd 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 5
  • Rejestracja Wed, 05 Sep 07
  • Lokalizacja:śląsk

Napisano 05 September 2007 - 20:50

Góry są dla mnie wszystkim: ucieczką od codziennych problemów, zapomnieniem- gdy wychodzę w Góry, zostawiam wszystkie kłopoty w domu. To jest cudowne, że mając 20 kg na plecach, idę po 7-9 godzin w pocie czoła by stanąć na szczycie, poczuć wiatr we włosach i mieć wszystko pod sobą, jak już Progred napisał- być bliżej nieba smile.gif chodząc po szlakach mam czas by pobyć sama ze sobą, na spokojnie mogę się zastanowić nad swoim życiem... nie wyobrażam sobie życia bez Gór. I cieszę się że w nich nie mieszkam, bo z tego co zaobserwowałam, to ludzie mieszkający w Górach znacznie rzadziej chodzą po nich niż ci, którzy mieszkaja na nizinach.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   AsiaS 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1
  • Rejestracja Tue, 30 Nov 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 November 2010 - 16:58

Choć obecnie nie mieszkam na południu, to jednak z tamtad pochodze. Gory były od zawsze dla mnie swego rodzaju odskocznia. Lekarstwem na frustracje dnia codziennego. Im większe zmeczenie i bardziej stromo tym lepiej:) Oczywiscie, wyjscie bez narzekan wspoltowarzyszy "nie tak predko" bylo wyjsciem straconym:P Od nie dawna znow zaczelam pojawiac sie na tle gorskiego krajobrazu, jednak teraz (o dziwo!) służbowo m.in konferecje w górach... jest to zupelnie inne doswidczenie:masa ludzi idzie razem, wolno....(zazwyczaj nie da sie zmeczyc!)rozmawia na sluzbowe tematy itp:P Choc nawet takie wyjscia sa chyba dobre kiedy kocha sie gory,a nie ma ich na codzien:)

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   justyna1981 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 46
  • Rejestracja Mon, 10 Jan 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 April 2011 - 23:15

Chodzę w góry kiedy potrzebuję coś przemyśleć, zastanowić się nad własnym życiem. Góry dla mnie to spokój i cisza tam czuje jak małym robaczkiem jestem...

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Nikita 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 57
  • Rejestracja Fri, 30 Sep 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 03 November 2011 - 13:48

Nie będę oryginalna, ale chodzę po prostu dla widoków :P

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   makron 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 1404
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ziemia, planeta ludzi

Napisano 05 November 2011 - 16:29

Stosując technikę "dzielenia włosa na czworo", rozłożę ten temat na dwie tylko składowe:
1. chodzić w góry
2. wchodzić na góry
Ponieważ pierwszy wątek został tu już wystarczająco omówiony, to skupię się na drugim.
Otóż wchodzenie na góry służy głównie patrzeniu z góry, co znakomicie dowartościowuje naszą wyobraźnię. W przypadku niedostatku wrażeń, polecam samolot. :lol:

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Bierek 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2546
  • Rejestracja Tue, 16 Dec 08
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 05 November 2011 - 16:40

Wierzchołki poszczególnych szczytów są wyjątkowymi miejscami. Np. Rysy - niby nic, po prostu góra, normalne miejsce jak każde inne, ale biorąc pod uwagę, że jest to najwyższy punkt w Polsce wielu ludzi chce tam po prostu być tylko z tego powodu. W Polsce jest wiele takich miejsc o szczególnym - nazwijmy to geograficznym znaczeniu. Znam osobę, która była we wszystkich skrajnych punktach w Polsce i ją to jara - tak po prostu:) A przecież np. w najdalej wysuniętym na wschód punkcie Polski kompletnie nic nie ma. Tylko łąka i rzeka Bug. No ale to przecież wyjątkowe miejsce prawda?:D

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   b-25 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 20
  • Rejestracja Thu, 20 Oct 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 November 2011 - 14:18

Ja góry traktuje w kategoriach sportowych i estetycznych. Sportowych bo mierzę się ze sobą, bo idę dalej pod górę, nawet jak serce wali i się ciężej oddycha, bo szczyt jest dosłownym szczytem, który osiągasz i takim metaforycznym z którym się mierzysz. W kategoriach estetycznych, bo to kontakt z piękną naturą i przepiękne widoki

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   imbirowa 

  • nielubieszpinaku.
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 5019
  • Rejestracja Wed, 27 Oct 10
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 24 November 2011 - 12:51

Cytat

Otóż wchodzenie na góry służy głównie patrzeniu z góry, co znakomicie dowartościowuje naszą wyobraźnię. W przypadku niedostatku wrażeń, polecam samolot.

wchodzenie na góry jest fajne, o ile idzie się z fajnymi ludźmi.
osobiście wolę chodzić nić wchodzić :lol:

na Rysy weszłam, i fakt widok był przecudowny- ale fizycznie czułam , że jeśli zaraz będę musiała zejść to chyba nie dam rady.
mieliśmy określony czas na wejście, wszystko zaplanowane co do minuty praktycznie , łącznie z trzyminutowymi przerwami na napicie się wody i dłuższymi (półgodzinnymi) na posiłek. w pewnym momencie straciłam ochotę do dalszej 'wędrówki'.

chodzenie jest dużo przyjemniejsze, i traktuję je jak relaks. :)
góry mnie wyciszają. kilkugodzinny spacer w górach ( nawet pod górę) i na tydzień mogę zaprzestać ćwiczenia jogi. :)
Internet skupia szaleńców.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   myaka 

  • nadmorska diablica
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 2547
  • Rejestracja Sat, 13 Aug 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tam , gdzie diabeł mówi dobranoc.

Napisano 25 November 2011 - 13:01

Fascynujące widoki, zapierające dech w piersiach, mogłabym patrzeć godzinami.
Kiedy chodzę po górach, mam okazję przemyśleć pewne sprawy,przeanalizować, i w górach przychodzi mi to najłatwiej. :)
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...

http://www.karmimypsiaki.pl/home

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Przymszy 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 7413
  • Rejestracja Tue, 14 Apr 09
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 03 January 2012 - 00:03

Ja w swoim życiu kilka razy chodziłem po górach - niestety zawsze z przymusu.
Zbyt to męczące jak na relaks.

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych