Czy załatwiałeś/aś kiedyś coś "po znajomości" ? Jak oceniasz takie postępowanie?
Strona 1 z 1
Układy
#2
Napisano 18 December 2010 - 17:12
Raczej nie. Niezmiernie mnie jednak irytuje podejście wielu. Skoro wszystko trzeba załatwić to chyba jednak jeszcze z komunizmu coś zostało.
Nawet chcąc być uczciwym wobec wszystkich w mniemaniu np. sąsiada jesteś nie uczciwy, bo jemu nie załatwisz, nie sprzedasz taniej i się obrazi.
Jeżeli chcemy żeby nasz szanowali i nie oszukiwali to sami stańmy w jednym szeregu.
Na układy nie ma rady.. oby na razie, mam nadzieję, że kiedyś się zmieni.
Nawet chcąc być uczciwym wobec wszystkich w mniemaniu np. sąsiada jesteś nie uczciwy, bo jemu nie załatwisz, nie sprzedasz taniej i się obrazi.
Jeżeli chcemy żeby nasz szanowali i nie oszukiwali to sami stańmy w jednym szeregu.
Na układy nie ma rady.. oby na razie, mam nadzieję, że kiedyś się zmieni.
#3
Napisano 18 December 2010 - 17:42
Jcb życie jest brutalne, jak nie masz znajomości wypadasz z gry. Tez miałam wizje świata bez układów i obłudy, ale wszystko jest do czasu, aż sam przekonasz się że jest inaczej. Wiesz, że po rozmowie kwalifikacyjnej jesteś najlepszy, masz pracę, a za kilka dni okazuje się, że tatuś z układami ustawia te pracę dla własnej córeczki. To nie komunizm, to realia naszych czasów, nadal dominują układy, korupcja i prawo buszu. Jak z tym walczyć chyba nie wie nikt?
#4
Napisano 18 December 2010 - 19:03
korupcja i nepotyzm rządzą .. więc jakoś trzeba sobie radzić w dzisiejszych czasach. albo masz kase, albo plecy.
nie pochwalam, ale korzystałam z takiego czegoś. bo innej drogi nie było.
nie pochwalam, ale korzystałam z takiego czegoś. bo innej drogi nie było.
Internet skupia szaleńców.
#5
Napisano 18 December 2010 - 21:33
Bez układów daleko bym nie zaszedł w moim mieście !!! Tu tylko liczą się znajomości , no może w skrajnych wypadkach da się coś załatwić ! Jak nie masz pleców to masz pozamiatane ! Tak jak Asia pisała bez znajomości wypadasz z gry ! niestety to są realia w dzisiejszych czasach
#6
Napisano 19 December 2010 - 00:50
To, że układy są doskonale wiem. By znikły trzeba determinacji rządzących skierowanej zupełnie gdzie indziej niż teraz, a do tego zmianę mentalności społeczeństwa. Na to wszystko trzeba czasu i to nie ma gwarancji, że się poprawi.
Jedno co jest pewne to upływ czasu. Rządzący nie koniecznie zmienią nastawienie z pieniądza na nasze dobro i uczciwość. Mentalność bez odgórnych nakazów też może nie ulec zmianie.
Generalnie wolałbym pracę za np. 1,5 tys niż 2x tyle, jeżeli ta miała by być na czyjejś łasce z długiem "wdzięczności" po tygodniu stawiania wódki jakiemuś opasłemu "prezesikowi"...
Może dlatego, że nie mam sytuacji podbramkowej, może dlatego że chcę być uczciwy szanować innych ale także mieć poczucie własnej wartości i nie zniżać się poziomem do przydupasów myślących, że są kto wie kim, bo mają 'załatwioną' posadę.
Jedno co jest pewne to upływ czasu. Rządzący nie koniecznie zmienią nastawienie z pieniądza na nasze dobro i uczciwość. Mentalność bez odgórnych nakazów też może nie ulec zmianie.
Generalnie wolałbym pracę za np. 1,5 tys niż 2x tyle, jeżeli ta miała by być na czyjejś łasce z długiem "wdzięczności" po tygodniu stawiania wódki jakiemuś opasłemu "prezesikowi"...
#7
Napisano 19 December 2010 - 17:46
Użytkownik magia dnia 18 December 2010 - 16:26 napisał
Czy załatwiałeś/aś kiedyś coś "po znajomości" ? Jak oceniasz takie postępowanie?
Jasne że tak, jak każdy - no chyba, że ktoś nie ma znajomych, albo ma wyjątkowo wrednych
Pomoc znajomym uważam za obowiązek i przejaw przyzwoitości - nie wiem co ma do tego uczciwość lub nieuczciwość, a już zwłaszcza korupcja.
#8
Napisano 20 December 2010 - 18:18
Użytkownik magia dnia 18 December 2010 - 16:26 napisał
Czy załatwiałeś/aś kiedyś coś "po znajomości" ? Jak oceniasz takie postępowanie?
Tak załatwiałam,albo ktoś z rodziny mi załatwiał ze swoimi znajomymi,właściwie to wątpię żeby cokolwiek się dzisiaj dało załatwić bez znajomości albo bez łapówki.Np. niedawno załatwiliśmy mojej babce pobyt szpitalu i zrobienie szczegółowych badań,załatwiła to ciotka która ma tam jakieś znajomości no i kosztowało nas to kilka stówek oczywiście ale dzięki temu nie musimy już z nią jeździć do lekarzy,czekać miesiącami na swoją kolejkę tylko wszystko mamy czarne na białym.
Przykre to i nie pochwalam tego ale w naszym kraju chyba inaczej nie da rady
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


















