Forum Lagata.pl: Śmiechem pisane - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Śmiechem pisane

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Mroczne_Kalesony 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 9
  • Rejestracja Mon, 06 Dec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 December 2010 - 00:17

Uwaga, zalecana duża odporność na rubaszny humor. Jeśli oczekujecie tutaj wielkiej poezji, zawróćcie z tej ścieżki.

Możliwe efekty uboczne po przeczytaniu: wymioty, nudności, zapaść, epilepsja, wypadanie odbytu.

No to lecimy:


Pieśń karczemna

Chociaż wojna świat nasz nęka
Choć na traktach trup się ściele,
Tylko głupiec się jej lęka
Przecież wojen było wiele

Śmierć i tak nas kiedyś dorwie
Do nikogo się nie spóźni
Czy w zamtuzie czy na wojnie,
Wobec niej są wszyscy równi

Na każdego kosę spuści
I nikomu nie popuści
Bo nam wszystkim śmierć pisana
A więc pijmy dziś do rana! (refren 1)

Gdy na zewnątrz miasto płonie
Gdy dach zrywa zawierucha
Gdy od wiatru marzną dłonie
To najlepsza jest siwucha!

Bo gorzałka wnet rozpala
Trzewia, flaki, duszę, zmysły
Silnych chłopów wnet powala
Ten szlachetny trunek czysty.

Ona nigdy Cię nie zdradzi
I nikomu nie zawadzi
Lać ją w mordę możesz śmiało
A jej ciągle będzie mało!(refren 2)

Każdy człowiek przecie powie
Że po piwku szumi w głowie
Nikt kto żywy nie zaprzeczy
Że gorzałka duszę leczy

Każdy człowiek przecie lubi
Jak po piwku spodnie gubi
Tedy dziewka każda pędzi
Chcąc twą poznać siłę lędźwi!


Pustynia

Całe wiadro czasu temu,
Wędrowcowi spragnionemu,
Zamarzyła się wyżerka,
Kufel piwa, kaczka wielka!
Gdy tak szedł sam przez pustynię,
Wnet zobaczył wielką skrzynię.
Podszedł bliżej myśląc - "Zwidy...
Płata figle mózg złośliwy..."
Lecz gdy tylko dotknął skrzyni,
Trzask usłyszał i po chwili
Samo wieko odskoczyło,
Co jest w skrzyni ujawniło...
Gość popatrzył, lampa złota.
Z rezygnacją szmatą otarł...
Wnet wyskoczył dżin potężny,
"Chcesz coś w zamian? Stos pieniędzy?".
Lecz człekowi w gaciach sztywno...
Stąd i prośbą swą wyrywną
Przyzwał wielką pannę w chuście,
Ładna, lecz o małym biuście...
Któż to taki? Pielgrzym pyta
Patrzy - a tu transwestyta.


Syn Sołtysa

Żył niegdyś człek, Jaśkiem zwany,
Syn sołtysa szanowany.
Do wsi pałał on afektem,
Lecz nie grzeszył intelektem.
Był przystojny chociaż tęgi,
Często brał od tatka cięgi
Gdyż niejeden żarcik tępy,
Wyciął owy Jaśko krępy.
Często zaś z wielkiej głupoty
Wciągał ojca w swe kłopoty.
Brał więc ojciec bacik w rękę,
Robił mu na skórze pręgę.
Jaśko jednak, człowiek tępy
Mocno ściskał wtedy zęby,
A gdy kara się skończyła
Znów myśl głupia go korciła.
Nie tak dawno, przykładowo
Zwołał lud, głupimi przezwał
Spojrzał z głową uniesioną,
I w te słowa się odezwał:

"Mięsko choćby z muszką w środku
Nie jest złe dla Ciebie kmiotku.
A gdy muszek rój jest cały,
Tedy zrób z nich deser mały.
Bo gdy mięsko muszki zdobią,
Nie jest tako jak to zowią.
Że niedobre, że zatrute,
Że śmierć dotknie cię w minutę.
Gdy spróbujesz, sam się dowiesz.
Wielcem ciekaw co odpowiesz,
Kiedy dowiesz się iż wcale
Nie upadniesz jak po strzale,
Lecz ze smakiem kawał cały
Zjesz i aż ci wyjdą gały.
A kto dziś mi udowodni
Żem jest łgarzem równym psiemu,
Jeśli wszyscy będą zgodni,
Antał wina dam każdemu."

Wnet kilkoro ze wsi chłopów,
Pouczeni przez Janeczka,
Spróbowali, jak przykazał,
a ich życia zgasła świeczka.
Tłum był wściekły, rąbał, palił,
Ojcu wnet na łeb się zwalił.
Żądał by im Janka wydał,
Tłum na jego życie dybał.
Chcieli także beczek wina
Pamiętali mowę syna.
Sołtys jednak, człowiek biedny
Nie mógł spełnić ich życzenia
Wielki tłum więc, niewybredny
Dobrał się do jego mienia.

Jaki z tego morał płynie?
Lokuj mądrość w synu swoim,
Bo gdy synek coś wywinie
Tedy szarpną mieniem twoim.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10316
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 December 2010 - 01:33

Technicznie wydaje się dobre, tylko treści brakuje... wyrazu :?:

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Mroczne_Kalesony 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 9
  • Rejestracja Mon, 06 Dec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 December 2010 - 01:41

Może i brakuje. Mówię - nie jestem żadnym poetą. To jedynie wierszyki napisane w stylu który lubię. :)

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Pigułka 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 63
  • Rejestracja Tue, 07 Dec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 December 2010 - 11:34

Mi się strasznie podobają :) Są genialne!

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10316
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 December 2010 - 23:54

Wyświetl postUżytkownik Mroczne_Kalesony dnia 09 December 2010 - 01:41 napisał

Może i brakuje. Mówię - nie jestem żadnym poetą. To jedynie wierszyki napisane w stylu który lubię. :)

Styl jest ok., brakuje mi ostrej puenty :mruga

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1443
  • Rejestracja Thu, 20 Dec 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 December 2010 - 02:27

Transwestyta wyskoczył całkiem do rzeczy...
Przy tak lekkim piórze, może byś spróbował sił tutaj:

http://www.lagata.pl...wiersz-o-forum/

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Kawusia 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 189
  • Rejestracja Tue, 23 Nov 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 December 2010 - 09:41

Trochę dreszczyku jest w Twoich wierszach Ja piszę też aby się pośmiać Przeczytaj ten i oceń czy jest śmieszny czy drętwy Ja na drugie mam - REMONCIK!!!

A myślałam,że mam z głowy
wszelkie prace remontowe
ale znowu mały remont
zwalił się na moją głowę!

w przedpokoju jakimś cudem
wilgoć padła nam na ścianę
tym sposobem mam znów remont
no po prostu przechlapane!!!

mąż w żywiole bo on kocha
nie wiem czemu tę robotę
a mi włosy dęba stają
myślę o sprzątaniu - potem!

już wiertarka w ruch wprawiona
i harmider w całym domu
pył się wciska w każdą szparkę
i już w głowie mi się mąci
i tak myślę że na drugie imię
ja na pewno mam - REMONCIK!

komp przykryty bo pył szkodzi
ja już cała w nerwach łażę
tak bym chciała wejść na Forum
i napisać komentarze!

dzisiaj majster "złota rączka"
mi obiecał,że wieczorem
będę mogła wreszcie usiąść
przed kochanym monitorem!

więc wybaczcie mi absencję
wrócę jak będę gotowa
a na razie Was pozdrawiam!
-Anna- prawie Firma Remontowa!

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych