"Ekspozycja" ma być pokazana w Parlamencie Europejskim, w polskim Sejmie (jeśli zgodzą się władze izby), a później ma wyruszyć w Polskę. W terenie wystawie mają towarzyszyć seminaria i wykłady - pisze tygodnik "Newsweek".
Macierewicz mówi "Newsweekowi", że jego zespół jest zmuszony do podjęcia takiej inicjatywy, bo rząd nie przekazuje wiadomości na temat przebiegu smoleńskiego śledztwa.
- Przypuszczamy, że wynikami dochodzenia, które mogą być niewygodne dla ministrów, premier Tusk też nie będzie chciał się podzielić z opinią publiczną - snuje domysły poseł PiS. I dodaje, że o całej sprawie powinna się dowiedzieć społeczność międzynarodowa. To ostatnie ma umożliwić zapis regulaminu Parlamentu Europejskiego, zgodnie z którym każdy deputowany może zorganizować w gmachu PE wystawę na dowolnie wybrany temat.
http://wiadomosci.ga...o_tragedii.html
Fajnie. A czy będzie można przy okazji zrobić sobie zdjęcie z Feliksem, tfffu Antonim ? Byłoby to idealnym uzupełnieniem wizyty na takiej wystawie. Jeszcze do tego jakiś gadżet, na przykład figurka voodoo przypominająca Putina lub Tuska. Myślę, że by się sprawdziło.
A wszystko w rytm przeboju "Gdzie jest krzyż"
Dodatkowo można by recytować poezję w podobnym stylu.
Płoną pochodnie, a oni idą.
Jeden z różańcem, a drugi z dzidą.
Ten ma transparent, tamten krzyż targa
I imię wodza na wszystkich wargach.
Ciemno, pochodnie, zacięte oczy.
Takim bojówkom nikt nie podskoczy.
Idą przez miasto. Ktoś wściekle wyje:
Niech żyje wódz nasz! Niech sto lat żyje!
Tutaj jest Polska! Wódz nas prowadzi!
Kto nie jest z nami, tego się zgładzi!
Weźmiem za mordy, weźmiem za pyski!
Już dla was, zdrajcy, koniec jest bliski!
I prysną szyby, auta zapłoną,
Ulice spłyną znów krwią czerwoną.
I krzyż się zagnie. Ciut się go zmieni.
Resztki myślenia stąd się wypleni!
Czy szaleństwo ma jakieś granice?
Użytkownik Spitygniew edytował ten post 25 October 2010 - 21:25

Logowanie
Rejestracja
Pomoc



















