Może fil nie wnoszący nic nowego do tematu ale widać że zrobiony przez Polaków dlatego polecam
Strona 1 z 1
11 września - Fikcyjna rzeczywistość
#2
Napisano 11 May 2011 - 01:24
No, sprawa jest śliska. Kilka dni temu oglądałam z przyjaciółką film dokumentalny na ten temat w Discovery Historia i pytań jest bardzo wiele. Sam sposób w jaki budynki się zawaliły, ta trzeci wieża, która runęła. Dlaczego wszyscy Żydzi akurat tego dnia nie przyszli do pracy? Zbieg okoliczności? Zaczęłam się nad tym zastanawiać i drążyć sprawę i wyniki są naprawdę zaskakujące.
Dodam, że jest jeszcze inny kwiatek tego typu w historii USA - USS Maine.
Z wikipedii
Dodam, że jest jeszcze inny kwiatek tego typu w historii USA - USS Maine.
Z wikipedii
Cytat
USS "Maine" służył na wodach wschodniego wybrzeża USA i basenu Morza Karaibskiego. W styczniu 1898 "Maine" został wysłany do Hawany na Kubie, z zadaniem ochrony amerykańskich interesów podczas lokalnych rozruchów i powstania. 15 lutego 1898, o godzinie 21:40, "Maine" eksplodował w porcie w Hawanie i natychmiast zatonął, pociągając ze sobą 260 członków załogi. Dalszych 6 zmarło wkrótce w szpitalu. Jak się okazało następnie, wybuchło ponad 5 ton ładunków prochowych do dział w komorze amunicyjnej, rozrywając całą cześć dziobową. Kapitan Charles Sigsbee i większość oficerów przeżyli, mając kajuty na rufie.
Rząd amerykański wszczął dochodzenie odnośnie przyczyn wybuchu. 28 marca 1898 orzeczono, że wybuch komory amunicyjnej został spowodowany przez minę. Rząd i amerykańska opinia publiczna, podsycana przez agresywne dziennikarstwo, oskarżyły o zatopienie okrętu Hiszpanów, których kolonią była wówczas Kuba. W sytuacji dotychczasowego napięcia w stosunkach Stanów Zjednoczonych z Hiszpanią, wybuch na "Maine" stał się bezpośrednim pretekstem przyspieszającym wybuch wojny amerykańsko-hiszpańskiej, która przyniosła następnie hiszpańskiej flocie klęskę pod Santiago de Cuba. Remember the Maine (Pamiętajcie "Maine") było amerykańskim zawołaniem bojowym podczas wojny z Hiszpanią.
2 lutego 1912 wrak "Maine" został podniesiony i wyholowany na pełne morze, gdzie został 16 marca 1912 zatopiony z ceremoniałem wojskowym w Zatoce Meksykańskiej na głębokiej wodzie. Maszt "Maine" jest obecnie pomnikiem na cmentarzu w Arlington, gdzie pochowane są ofiary zatonięcia.
Przyczyna zatonięcia "Maine" nie została jednak jednoznacznie wyjaśniona. W 1976 admirał Hyman Rickover z US Navy opublikował wyniki dochodzenia, w którym ustalił, że przyczyna wybuchu na "Maine" była wewnętrzna, najprawdopodobniej był nią samozapłon węgla w zasobniach okrętu. Jest to uznawane za najbardziej prawdopodobną teorię, mimo to jest ona kwestionowana przez niektórych historyków, twierdzących, że samozapłon węgla był mało prawdopodobny. Istnieje również teoria, że zatopienie "Maine" było celowym sabotażem ze strony amerykańskiej w celu podburzenia opinii publicznej do wojny z Hiszpanią.
Rząd amerykański wszczął dochodzenie odnośnie przyczyn wybuchu. 28 marca 1898 orzeczono, że wybuch komory amunicyjnej został spowodowany przez minę. Rząd i amerykańska opinia publiczna, podsycana przez agresywne dziennikarstwo, oskarżyły o zatopienie okrętu Hiszpanów, których kolonią była wówczas Kuba. W sytuacji dotychczasowego napięcia w stosunkach Stanów Zjednoczonych z Hiszpanią, wybuch na "Maine" stał się bezpośrednim pretekstem przyspieszającym wybuch wojny amerykańsko-hiszpańskiej, która przyniosła następnie hiszpańskiej flocie klęskę pod Santiago de Cuba. Remember the Maine (Pamiętajcie "Maine") było amerykańskim zawołaniem bojowym podczas wojny z Hiszpanią.
2 lutego 1912 wrak "Maine" został podniesiony i wyholowany na pełne morze, gdzie został 16 marca 1912 zatopiony z ceremoniałem wojskowym w Zatoce Meksykańskiej na głębokiej wodzie. Maszt "Maine" jest obecnie pomnikiem na cmentarzu w Arlington, gdzie pochowane są ofiary zatonięcia.
Przyczyna zatonięcia "Maine" nie została jednak jednoznacznie wyjaśniona. W 1976 admirał Hyman Rickover z US Navy opublikował wyniki dochodzenia, w którym ustalił, że przyczyna wybuchu na "Maine" była wewnętrzna, najprawdopodobniej był nią samozapłon węgla w zasobniach okrętu. Jest to uznawane za najbardziej prawdopodobną teorię, mimo to jest ona kwestionowana przez niektórych historyków, twierdzących, że samozapłon węgla był mało prawdopodobny. Istnieje również teoria, że zatopienie "Maine" było celowym sabotażem ze strony amerykańskiej w celu podburzenia opinii publicznej do wojny z Hiszpanią.
Użytkownik Dei edytował ten post 11 May 2011 - 01:27
locura de los demás y nunca miro la mía!
#3
Napisano 11 May 2011 - 13:10
W innych działach było sporo dyskusji...
Może dorzucisz coś tu..?
http://www.lagata.pl...bic-terroryste/
Może dorzucisz coś tu..?
http://www.lagata.pl...bic-terroryste/
#4
Napisano 28 January 2012 - 15:44
powiem tak, jestem za tym ze to teroia spiskowa i uwazam ze z gory ukartowna
tak jak smolensk
tak jak smolensk
Eskalopki wieprzowe w sosie z kurek nikt mi nie powie ze wszystko juz jadlem
#5
Napisano 17 May 2012 - 11:21
prawda jest niestety taka, że zapewne nigdy się nie dowiemy, jak było w rzeczywistości.
Zresztą zupełnie podobnie, jak było i w przypadku innych, różnie brzmiących teorii - być może i spiskowych.
Media muszą nakręcać takie sprawy, ponieważ wtedy ich oglądalność dramatycznie rośnie.
Zresztą zupełnie podobnie, jak było i w przypadku innych, różnie brzmiących teorii - być może i spiskowych.
Media muszą nakręcać takie sprawy, ponieważ wtedy ich oglądalność dramatycznie rośnie.
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc













