Podstawą orientacji w terenie jest umiejętność czytania mapy i posługiwania się kompasem oraz korzystania dodatkowych informacji np. z położenia słońca, gwiazd, zegarka, wysokościomierza lub GPS-u. W praktyce czasem musimy określić swoje położenie nie mając nawet kompasu. Jak to jest z Wasząorientacją ?? Czy potraficie na podstsawie obiektów w terenie i mapy określić swoje położenie :?: Czy uważacie, że w obecnych czasach, przy obecnej technice zmysł orientacji i umiejętności z tym związane są potrzebne :?:
Strona 1 z 1
Orientacja w terenie
#2
Napisano 03 October 2006 - 22:57
ja pamietam, że na pieńku od strony północnej jest gęstsze ułozenie słoi, ta sama zasada z mchem na korze lub skale. Dodatkowo w nocy jeśli widać dobrze gwiazdy można zorientować się gdzie jest północ po zlokalizowaniu gwiazdy polarnej
#3
Napisano 03 October 2006 - 23:00
CYTAT
ja pamietam, że na pieńku od strony północnej jest gęstsze ułozenie słoi, ta sama zasada z mchem na korze lub skale. Dodatkowo w nocy jeśli widać dobrze gwiazdy można zorientować się gdzie jest północ po zlokalizowaniu gwiazdy polarnej
czyli jednak...tradycyjne metody to podstawa
#4
Napisano 07 December 2007 - 00:45
Orientacja w terenie jest jak najbardziej przydatna i wszystkie znaki jakie potrafimy rozpoznać istotne. Czasem jednak to nie wystarcza.
Dwa lata temu będąc w Bieszczadach na obozie przetrwania wywieziono nas w las, wręczono w ręce jedynie mapę i kazano iść w wyznaczone miejsce. Problem w tym że mapa ta dawno nie była aktualizowana i szczegóły o które nam głównie chodziło (napotkane po drodze strumyki których nie było na mapie, czy wiejskie drogi) nie były pozaznaczane. Jakie było nasze zdziwienie jak weszliśmy wg mapy na teren pól a tam chałupa przy chałupie nawet nie ma gdzie palca wcisnąć a co mówiąc przedostać się ekipą około 20 osób na drugą stronę owych "pól"
Dwa lata temu będąc w Bieszczadach na obozie przetrwania wywieziono nas w las, wręczono w ręce jedynie mapę i kazano iść w wyznaczone miejsce. Problem w tym że mapa ta dawno nie była aktualizowana i szczegóły o które nam głównie chodziło (napotkane po drodze strumyki których nie było na mapie, czy wiejskie drogi) nie były pozaznaczane. Jakie było nasze zdziwienie jak weszliśmy wg mapy na teren pól a tam chałupa przy chałupie nawet nie ma gdzie palca wcisnąć a co mówiąc przedostać się ekipą około 20 osób na drugą stronę owych "pól"
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc












