Forum Lagata.pl: Czy aborcja powinna byc dozwolona?? - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (33 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czy aborcja powinna byc dozwolona??

Ankieta: Czy aborcja powinna byc dozwolona?? (173 użytkowników oddało głos)

  1. tak, w wyjatkowych okolicznosciach (48 głosów [52.17%])

    Procent z głosów: 52.17%

  2. tak, zawsze (20 głosów [21.74%])

    Procent z głosów: 21.74%

  3. nie, absolutnie nie (20 głosów [21.74%])

    Procent z głosów: 21.74%

  4. nie mam zdania (4 głosów [4.35%])

    Procent z głosów: 4.35%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   protenar 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1841
  • Rejestracja Tue, 23 May 06

Napisano 03 June 2006 - 13:41

Mam nadzieje ze ten temat otworzy dyskusje na forum. Nie ukrywam ze interesuje mnie waze zdanie na ten temat. Uwaznam ze tematy tabu powinno sie przelamywac, a ten niewatpliwie takim jest....

zachecam do wyrazania swoich opinii...

Moje zdanie na ten temat brzmi: tak, ale w wyjatkowych okolicznosciach. Uwazam tak, poniewaz moim zdaniem kobieta powinna miec wybor w kilku sytuacjach czy chce urodzic dziecko ktore w sobie nosi czy tez nie. A te sytuacje to:
1. gdy ciaza jest wynikiem gwaltu
2. gdzy zagraza ona zyciu kobiety lub powaznie moze uszkodzic jej zdrowie

Natomiast aborcja nie powinna byc dozwolona, jezeli ciaza jest wynikiem glupiej "wpadki" lub jezeli kobiecie sie nagle odwidzialo posiadanie potomstwa juz po celowym zajsciu w ciaze.
"I remember the days you were a hero in my eyes..."
http://img529.imageshack.us/img529/753/horseriderredbt2.png

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Lukas_79 

  • Ikona Forum
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Administrator
  • Postów 7465
  • Rejestracja Sun, 07 May 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 03 June 2006 - 13:58

Uwazam, iz powinna byc legalna tylko w wyjatkowych okolicznosciach, mianowicie gdy zagrozone jest zycie matki, albo w przypadku powaznego defektu plodu. Innych okoliczności lagodzacych dla mnie nie ma - wytlumaczeniem nie jest ciezka sytuacja majatkowa itd. istnieje przeciez adopcja.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 03 June 2006 - 14:33

To bardzo trudny temat.
Powiem tak: ja nigdy bym nie usunela ciazy, nawet gdyby byla wynikiem gwaltu lub niosla ryzyko dla mojego zdrowia. Teraz jestem w takim okresie mojego zycia, ze marze o dziecku, zagladam innym mamom do wozkow, kupuje odpowiednie ksiazki i czasopisma, nawet zastanawiam sie jak bedzie wygladalo, w czym bedzie podobne do mnie a w czym do luka. Nie mowie juz o imionach-te mamy juz dawno wybrane smile.gif

Wracajac, okolicznosci o ktorych pisze Protenar i lukasz sa dla mnie oczywiste jako powody, ktore moga byc przyczyna aborcji.

Mysle jednak, ze podejmowac decyzje powinna kobieta i to od niej powinno najwiecej zalezec. Nie zgadzam sie ze stanowiskiem kosciola, ze zaplodnione jajeczko to juz zycie. Nie wspominajac juz o srodkach antykoncepcyjnych, ktore wedlug kosciola powinny byc zakazane.

Tak jak powiedzialam, trudny temat. Kazdy powinien go dobrze rozwazyc w swoim sumieniu.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   dinozaur 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 417
  • Rejestracja Tue, 30 May 06
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 03 June 2006 - 20:36

Chyba jesteście troszkę zaklamani, moi drodzy. Dopuszczalna tylko w dwóch przypadkach... OK. W innych nie ? Dzieciaki są teraz bardzo szybko dojrzałe, jak w średniowieczu: współżyją mając kilkanaście lat.

Czternastolatka jest w ciąży. Dziecko będzie mialo dziecko - nie z gwałtu, nie zagraża to życiu ani jej ani maleństwa. Istnieją przecież adopcje... Każemy jej rodzić, wcześniej 9 miesięcy nosić ciążę, zawalić naukę, wyrobić w środowisku opinię puszczalskiej. Ja nie teoretyzuję, moja uczennica zrobiła szkołę średnią po odchowaniu córeczki, w wieku, kiedy jej rówieśnicy pokończyli już studia. Ona tej szansy nie miała i chyba już mieć nie będzie. Matka samotnie wychowująca dziecko - czy dla was to tylko hasło ? Pomińmy ciążę, naukę - mogła oddać do adopcji...

JA jestem dzieckiem z adopcji. Samotna matka urodziła mnie, potem oddała do domu dziecka. Miałam szczęście, trafiłam cudownie: miałam najukochańszych rodziców. A jednak, kiedy w wieku 19 lat dowiedziałam się, że byłam adoptowana (oczywiście od życzliwych), przeżyłam to strasznie. I tkwi to we mnie do dziś - poczucie odrzucenia, braku akceptacji. DLACZEGO mnie nie chciała ? Wcześniej nigdy się nie zastanawiałam, czy moi rodzice są zadowoleni z tego, że mnie wzięli. A może żałują ? Może nie spełniam ich oczekiwań ? Wcześniej taka myśl nigdy by się nie pojawiła, bo ja byłam ich, a oni byli moi.
Adopcja ma swoje konsekwencje dużo dalej idące, niż to się wydaje niektórym.

Innym zjawiskiem jest wielo- wielodzietna rodzina. Bóg dał dziecko, da na dziecko - tak mówi kościół. A jak jest w rzeczywistości, widzę, kiedy mniej więcej co drugi dzien nawiedzają mnie kobiety z dziećmi żebrzące o jedzenie. Jeśli nawet co druga łże, bo wie, że ja na dzieci zawsze dam, to i tak jest to ilość zatrważająca. Bo widzę nędznie odziane i wyżywione dzieci, które zawsze będą już na marginesie nędzy, bo biedę tez sie dziedziczy.
[/scroll]

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   protenar 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1841
  • Rejestracja Tue, 23 May 06

Napisano 03 June 2006 - 21:54

Nie, to z mojej strony nie zaklamanie, tylko pominiecie niechcący jednej z mozliwosci. Tez sadze ze w przypadku gdy "matka" ma kilkanascie lat to powinno jej sie pozwolic na dokonanie wyboru. Sama mam przeciez tylko 17 lat i powiem szczerze ze nie wyobrazam sobie teraz zycie z dzieckiem. Owszem, pragne miec dzisi w przyszlosci, ale teraz stanowczo zawczesnie. Wiec dziekuje Ci Dinozaur za przypomnienie. poprostu pominelam ta mozliwosc...smile.gif
"I remember the days you were a hero in my eyes..."
http://img529.imageshack.us/img529/753/horseriderredbt2.png

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   proged 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 506
  • Rejestracja Tue, 16 May 06

Napisano 03 June 2006 - 22:07

Glosowalem za 2 opcja "tak, w wyjatkowych okolicznosciach". Wedlog mnie powinna byc dozwolona. Coz czytajac te posty dochodze do wnioku ze niczego nowego nie napisze wiec tylko zacytuje fragment tego z ktrorym sie calkowicie zgadzam.
CYTAT(Protenar)
A te sytuacje to:
1. gdy ciaza jest wynikiem gwaltu
2. gdzy zagraza ona zyciu kobiety lub powaznie moze uszkodzic jej zdrowie

Natomiast aborcja nie powinna byc dozwolona, jezeli ciaza jest wynikiem glupiej "wpadki" lub jezeli kobiecie sie nagle odwidzialo posiadanie potomstwa juz po celowym zajsciu w ciaze.
Pozatym sadze ze na takie tematy powinny wypowiadac sie glownie kobiety. A czesto bywa tak ze to wlasnie mezczyzni maja jak najwiecej do powiedzenia. Przyklad TUTAJ. Jest to pierwsze forum na jakie trafilem swego czasu. Dzisiaj juz tam niezagladam D.gif W koncu istnieje to, ale jest doskonalym przykladem tego ze prawie wszyscy ktorzy zabrali tam swoj glos byli chlopakami.
Zmienilem forum i sadze nigdy juz niewroce :D Zegnam. I pozdrawiam tych obludnikow, co uwazaja ze moga sie tutaj wolno wypowiedziec.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 04 June 2006 - 08:35

Ja wczesniej napisalam, ze uwazam, ze kazda kobieta powinna podjac decyzje we wlasnym sumieniu. Teraz juz nie jestem tego taka pewna. Wpisalam w google haslo aborcja i weszlam na pierwsza lepsza stronke i zobaczylam zdjecia . . . Sprawdzilam tez w ksiazce...Chyba najczesciej o tym ze jest w ciazy kobieta orientuje sie po braku miesiaczki. W takim razie jest to juz 4-tygodniowy plod. Jego serce juz bije, ma zawiazki jamy ustnej i warg, zarysy dloni, palcow i paznokci W 5 tygodniu zaczyna wyksztalcac sie przewod pokarmowy, pluca, nozdrza, dlonie i stopy. Tworzy sie watroba i soczewki oczu. W dziaslach powstaja zawiazki zebow. W 6 tygodniu ma juz uszka i uformowany nosek!

Podaje linka do strony, ktora mnie strasznie poruszyla, ale ostrzegam, sa tam potworne zdjecia usunietych plodow i takie opisy metod aborcji,ze . . . trudno to wytrzymac.
http://www.hli.org.pl/pl/obr_zycia/aborcja/aborcja2.html

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   dinozaur 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 417
  • Rejestracja Tue, 30 May 06
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 04 June 2006 - 13:02

Nie jestem za aborcją, bo jest to kaleczenie ciała kobiety. Jestem za aborcją tam, gdzie wymagają tego względy zdrowotne, społeczne, ekonomiczne. A dyskusja o tym, na ile płód czterotygodniowy jest człowiekiem (czy ma uszko i nosek - na przykład), przypomina dyskusję na temat eutanazji ludzi podączonych do maszynerii utrzymującej ich ciało przy życiu w sytuacji obumarcia mózgu.
Rzadko na moich wargach, Niech dziś to warga ma wyzna Jawi się krwią przepojony Najdroższy wyraz: Ojczyzna.
Widziałem, jak do Jej kolan – Wstręt dotąd serce me czuje – Z pokłonem się cisną i radą Najpospolitsi szuje.
Jan Kasprowicz

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 04 June 2006 - 13:47

Rozumiem, tylko dla mnie jest roznica miedzy usuwaniem z organizmu dzielacej sie komorki czy czegos co ma juz raczki i nosek.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   ALLka 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 39
  • Rejestracja Fri, 12 May 06

Napisano 13 June 2006 - 20:11

tak jesli :
- to byl gwalt
- zagrozenie zycia matki
- srodki antykoncepcyjne beda na prawde tanie i ogolno dostepne
- antykoncepcja nie bedzie tematem tabu!!!!!!
- dzieci beda uswiadamiane w szkolach!!!!!!!!!!!!!!

CYTAT
Czternastolatka jest w ciąży. Dziecko będzie mialo dziecko - nie z gwałtu, nie zagraża to życiu ani jej ani maleństwa. Istnieją przecież adopcje... Każemy jej rodzić, wcześniej 9 miesięcy nosić ciążę, zawalić naukę, wyrobić w środowisku opinię puszczalskiej.


taaaaaa tyle ze zabieg aborcji niesie za soba duze ryzyko bezpoldonosci w pozniejszym okresie zycia 8) a jesli byla na tyle dorosla by wspolzyc, wiec wie jakie sa tego kosekwencje 8)

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   dinozaur 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 417
  • Rejestracja Tue, 30 May 06
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 15 June 2006 - 21:56

CYTAT
a jesli byla na tyle dorosla by wspolzyc, wiec wie jakie sa tego kosekwencje

Była dorosła ?! Na litość boską, te dzieciaki robią to, bo robi się z tego taki sport (ekstremalny); robią to, bo dorośli im nie tłumaczą (rodzice z braku czasu, szkoła - wiadomo dlaczego); robią to, bo nie zdaja sobie sprawy z konsekwencji; robią to, bo durne piśmidła pokazują to jako model życia nastolatka; robią to w końcu, bo w telewizji nie ma ulubionego serialu.
Wpadka to jest tragedia dla nich i dla ich rodzin. Niestety, dzieciaki dojrzewają dużo wcześniej fizycznie niż intelektualnie i emocjonalnie.
CYTAT
byla na tyle dorosla
Litości! Miesiączka nie oznacza dorosłości - takie dziecko bardzo często jeszcze nie jest wystarczająco rozwinięte fizycznie, żeby rodzić.
I - to wiem z doświadczenia kontaktów z takimi "wpadkami" - naprawdę nie wie, jakie są konsekwencje zabawy w dorosłość.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   protenar 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1841
  • Rejestracja Tue, 23 May 06

Napisano 15 June 2006 - 22:05

CYTAT(dinozaur)
naprawdę nie wie, jakie są konsekwencje zabawy w dorosłość.


a ja uwazam ze takie trzynastolatki jednak wiedza jakie sa tego konsekwencje, ale moze nie dokoca wierza ze to moza spotkac wlasnie je. No bo jezeli woedza "co do czego sluzy" to chyba musza wiedziec po co. Ostatnio duzo mowiono o czworce nastolatkow 9dziewczyna i 3 chlopakow - mieli po 13/14 lat) z mojej miejscowosci, ktorzy zabawili sie na dzialce jednego z nich.Nie wiem czy ta dziwczyna jest w ciazy, chyba nie, ale tez nie wiem czy powinno sie dac jej mozliwosc usuniecia mozliwej ciazy. Zrobila to z wlasnej woli i nikt jej do tego nie przymusial. Byla trzezwa i sama poszla.... i tu lezy moj dylemet - z jednej strony gowniara urodzi dziecko co z pewnoscia zniszczy jej zycie, a z drugiej ta aborcja.... naprawde nie wiem co bylo by lepsze w takim wypadku.
"I remember the days you were a hero in my eyes..."
http://img529.imageshack.us/img529/753/horseriderredbt2.png

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   dinozaur 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 417
  • Rejestracja Tue, 30 May 06
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 16 June 2006 - 12:23

Moim zdaniem to jest wybór między jednym a drugim "złem". Ale powiedzmy to jasno - obie opcje są fatalne dla nastolatki. I dajmy szansę - jej i jej rodzicom - podejmować decyzję, które zło uznają za mniejsze.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   ALLka 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 39
  • Rejestracja Fri, 12 May 06

Napisano 16 June 2006 - 22:51

CYTAT(dinozaur)
Wpadka to jest tragedia dla nich i dla ich rodzin
dla niewinnego dziecka najwieksza 8)


moze czas na uswiadomienie ??
no ale w panstwie takim jakie sie tworzy (Giertych) czyli koscielne, nie ma co liczyc na jakiekolwiek uswiadomienie 8)



dinozaur, ja zdania nie zmienie, jesli gowniara bierze sie za sex, niech ponosi konsekwencje, jedynie dzieciaka szkoda kwas.gif
CYTAT(Protenar)
No bo jezeli woedza "co do czego sluzy"
to wiedza rowniez jak sie zabezpieczyc 8)


EOT

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   dinozaur 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 417
  • Rejestracja Tue, 30 May 06
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 16 June 2006 - 23:04

A kto ma uczyc o zabezepieczeniach ? Pani katechetka ? Bo ja próbowałam z VI klasą na godzinie wychowawczej, to trafiłam na dywanik do "derekcji".

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   protenar 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1841
  • Rejestracja Tue, 23 May 06

Napisano 16 June 2006 - 23:08

Rozmawiac na te tematy z dziecmi miom zadanie powinni przede wszystkim rodzice w domu. Tu wychodza wlasnie te wszystkie debilne "tamaty tabu". Szkola to jest tylko dodatkowa pomoc tej sprawie. Na religii nie powinno mowic sie o seksie ani o natykoncepcji bo kosciol ma wyrobiony poglad na ten temat i zamias podawac same informacje to ustawia dzieci po swojemu.
"I remember the days you were a hero in my eyes..."
http://img529.imageshack.us/img529/753/horseriderredbt2.png

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   ALLka 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 39
  • Rejestracja Fri, 12 May 06

Napisano 16 June 2006 - 23:46

to po kiego grzyba katecheci sa przydzieleni do przedmiotu: przxygotowanie do zycia w rodzinie??

dzizyz dajcie spokoj! to jest Polska i tu nic normalnego nie bedzie!!!!!!!!!!

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   protenar 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 1841
  • Rejestracja Tue, 23 May 06

Napisano 17 June 2006 - 09:08

Po co katecheci to ja nie wiem, ale teraz nie trzeba byc katecheta zeby namotac dziecia w glowie. Moja pani od PDŻ uparcie twierdzila ze prezerwatywy nie chronia przed ciaza tylko uszkadzaja plemniki co prwadzi to niedorozwinietego plodu. O aborcji nie podawala faktow, ale WYLACZNIE swoje opinie na ten temat i mowila ze dziwczyna ktora sie zdecyduje na cos takiego (nawet jezeli wiezy w Boga) nie jest godna jego uwagi.

Tacy ludzie nie usuneli by ciazy nawet jezeli pewne by bylo ze umrze i kobieta i rozwijajace sie w jej lonie dziecko. A czy to nie jest gorcze od "zabicia" plodu i ofiarowanie zycia niedoszlej mamie??
"I remember the days you were a hero in my eyes..."
http://img529.imageshack.us/img529/753/horseriderredbt2.png

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   lagata 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa VIP
  • Postów 4958
  • Rejestracja Mon, 08 May 06
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 17 June 2006 - 11:29

Protenar, wlos sie jezy na glowie jak sie czyta jakie osoby moga byc zatrudniane w szkole. Zgadzam sie, ze uswiadamianie powinno byc obowiazkiem rodzicow. Miedzy rodzicami a dzieckiem nie powinno byc tematow tabu, okreslone rozmowy powinno sie jedynie prowadzic wyjatkowo delikatnie.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   ALLka 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 39
  • Rejestracja Fri, 12 May 06

Napisano 17 June 2006 - 13:27

CYTAT(Protenar)
Moja pani od PDŻ uparcie twierdzila ze prezerwatywy nie chronia przed ciaza tylko uszkadzaja plemniki co prwadzi to niedorozwinietego plodu.


mialam podobna sytuacje tongue.gif w LO na jednych z pierwszych zajec z religii katechetka stwierdzila ze tabletki antykocepcyjne nie tylko zle wplywaja na organizm ale rowniez zabijaja ryby i mewy nad Baltykiem :!: :!: :!: :!: :shock: jaki byl powod takie stwierdzenia?? otoz: kobieta zazywa tabletke anty, wydala ja z organizmu, nastepnie sciekami ta "trucizna" plynie do Wisly!! i wpada do Baltyku. ryby zyjace w tej wodzie sa zatrute i padaja, a mewy, zywiac sie zatrutymi rybami sila rzeczy tez umieraja :!: no i co na to powiecie??


dodam, ze po tych zajeciach zrezygnowalam z lekcji religii 8)

Opcje tematu:


  • (33 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych