Awarie Toyoty to efekt... promieniowania z kosmosu
Toyota | elektronika | promieniowanie kosmiczne | awaria
Fot. PAP/EPA
Naukowcy twierdzą, że to możliwe.
Promieniowanie kosmiczne mogłoby być przynajmniej częściowo winne za awarie Toyoty - twierdzą naukowcy. - Ich zdaniem ten problem może się nasilić w przyszłości. Rosnące wykorzystanie chipów komputerowych sprawia, że samochody
są coraz bardziej podatne na tego typu awarie - informuje portal livescience.com.
KALIFORNIA POZYWA TOYOTĘ>>
O tym, że niewielka część promieniowania kosmicznego dociera na Ziemię wiemy od lat 70. Nie jest ono na tyle mocne, by zaszkodzić ludziom, ale może mieć zły wpływ na elektronikę. Z efektem Single Event Upset (SEU), czyli tzw. błędami miękkimi elektroniki, muszą się uporać m.in. producenci systemów montowanych w samolotach czy satelitach.
To dlatego amerykańskia organizacja odpowiedzialna za bezpieczeństwo na drogach (NHTSA) postanowiła zbadać ewentualnośc wpływu kosmicznego promieniowania na awarie w samochodach Toyoty. Ostatecznie to właśnie te auta mają w swoim wnętrzu najwięcej elektroniki...
80 TYS. SAMOCHODÓW W POLSCE MA USZKODZONY PEDAŁ GAZU>>
Im więcej funkcji muszą pełnić małe chipy, tym bardziej podatne są one na promieniowanie kosmiczne - twierdzi Ewart Blackmore, starszy pracownik naukowy w ośrodku TRIUMF, dysponującym największym na świecie cyklotronem, który współpracuje z firmami w celu testowania i analizy wpływu promieniowania na produkty.
Jego zdaniem promieniowanie jest na pewno potencjalnym powodem problemów z Toyotą. Tym bardziej, że tak naprawdę, nie wiadomo, co ta firma, a także inne zakłady motoryzacyjne robią, by ochronić przed nim swoje produkty.
WB
Ja mam stary samochod. Moja Mazda 121 jest z 1989 roku i nie ma zadnej elektroniki, a tez kilka razy zostala przyspieszona. Pierwszy raz kiedy jechalam ulica na swoim osiedlu. Bylo pusto. Jechalam wolno 50 km. na godzine. Jak wyjechalm na prosta droge, to nagle samochod dostal strasznego zrywu. Nie mialam pojecia, co sie z nim dzieje. Wpadlam w panike i samochod zaczal zwalniac. Nacisnelam hamulec i jeszcze bardziej go zwolnilam. Po chwili sytuacja sie powtorzyla i wtedy zdalam sobie sprawe z tego, ze to HAARP manipuluje moim samochodem. Juz sie nie przerazilam, tylko czekalam, co bedzie dalej. Kilka razy przyspieszyli mi tez moj samochod przed zmiana swiatel - sygnalizacja uliczna. Kilka razy doznalam tez tego jadac z moim mezem jego samochodem. Tez przed zmiana swiatel. To przyspieszenie potrafi byc niesamowite. Dodajac samemu gazu takiego efektu sie nie osiagnie, bo zdusi sie naped.
Kilka razy w ciagu 12 lat moj operator serwowal mi rozne doznania z samochodem. Czasem przyspieszal, czasem kontrolowal moje hamowanie. Kiedys nawet lekko uderzylam w drugi samochod, bo wydluzyla sie droga hamowania, a innym razem zahamowal mi samochod na srodku drogi. Nikt na szczescie za mna nie jechal zbyt blisko. Byla widocznie to tylko zawsze pokazowka. Od czasu, kiedy zorientowalam sie, ze HAARP moze manipulowac moim samochodem, to jezdze bardzo uwaznie i bardzo wolno. Nigdy nie przekraczam 60 km. na godzine. Samochod do dzisiaj jest sprawny i nie wymaga zadnej naprawy.
Satelity : http://english.pravda.ru/opinion/columnist..._Surveillance-0
II czesc : http://english.pravda.ru/opinion/columnist..._Surveillance-0
http://www.zwiastun2009.republika.pl/HAARP.htm
Strona 1 z 1
Moj samochod jest stary
#2
Napisano 31 March 2010 - 23:23
Widzę że nadal spamujesz nas pierdołami zamiast ruszyć szare komórki i napisac coś samemu, ale przebrała się miarka masz urlop wyciganij z tego wnioski
Je Veux d'l'amour, d'la joie, de la bonne humeur
#3 Gość_xmaster_*
Napisano 10 August 2010 - 15:31
Ale czy awarie Toyoty nie były przypadkiem mechaniczne;), tak to prawda, że promieniowanie kosmiczne i Słoneczne może niszczyć elektronikę, teraz Słońce jest w apogeum swojej aktywności, więc jakby się wydarzyła jakaś duża burza słoneczna to moglibyśmy mieć problemy z całą elektroniką na świecie.
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc











