Forum Lagata.pl: Fińskie media: Zaszokowaliśmy Polskę! - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Fińskie media: Zaszokowaliśmy Polskę!

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   dJ ShaDe 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 816
  • Rejestracja Thu, 17 Aug 06
  • Lokalizacja:Piła

Napisano 03 September 2006 - 22:49

Fińskie media są zachwycone grą drużyny Finlandii, która jej zdaniem rozpoczęła eliminacje do mistrzostw Europy w nieoczekiwany sposób.
Zwycięstwo jest o tyle ważne, że poza trzema punktami wprowadziło ogromny i tak potrzebny optymizm do drużyny, która nie zachwycała ostatnimi meczami pod wodza zagranicznego selekcjonera. Hodgson pokazał, że warto go było zatrudnić - piszą w niedzielę fińskie gazety.

"Finlandia zaszokowała Polskę" - stwierdziło fińskie radio Yle, pisząc w swojej gazecie internetowej, że reprezentacja Finlandii rozpoczęła eliminacje jak pogodną przygodę. Bohaterem meczu był zdobywca dwóch bramek Jari Litmanen. Pierwszą bramkę strzelił w 54. minucie po bardzo poważnym błędzie polskiej obrony. Bramka Garguły była tylko kosmetycznym elementem tego meczu - stwierdził komentator.
Litti (Litmanen) pokazał, jak się gra. Wielkim, nieoczekiwanym pytaniem po tym meczu jest, czy Finlandia kiedykolwiek grała lepiej - napisał Hufvudstadbladet.

Gazeta pisze także, że Finlandia rozbiła Polskę i zasłużenie wygrała 3:1. Na pierwsze zwycięstwo Roya Hodgsona musieliśmy trochę poczekać, lecz kiedy nadeszło - zaimponowało nam wszystkim. Finlandia była lepsza już w pierwszej połowie meczu, ale w drugiej wykorzystała swoje szanse zdobycia bramek.

Fińska agencja prasowa FNB podała, że "zwycięstwo Finlandii nad Polską jest małą sensacją, która daje Finlandii nadzieje na uczestnictwo w finałach mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii".

"Początek eliminacji z marzenia przeistoczył się w fakt. W środę na Olympia Stadion w Helsinkach zmierzy się z nami Portugalią. Optymizm w fińskiej ekipie jest ogromny dzięki wynikowi w Bydgoszczy. Takiej gry, jak przeciwko Polsce, oczekiwał fiński związek piłki nożnej, kiedy zatrudniał Hodgsona" - pisze "Hufvudstadbladet".

"Litmanen udowodnił w Bydgoszczy, że jest naszą piłkarską ikoną" - pisze dziennik "Helsingin Sanomat". Gazeta podkreśla, że "nasz zespół pokazał dyscyplinę, chłodną głowę i instynkt zabójcy, który zamienia ważne mecze w ważne punkty".

Jadąc do Polski drużyna nie miała większych nadziei, mimo że gospodarze przezywali kiedyś lepsze dni niż ostatnio. Polacy podobnie jak Finowie rozgrywali mecz z nowym selekcjonerem i dla obu stron było to m.in. też i z tego powodu wyjątkowo ważne spotkanie. Pomimo że Polacy w pierwszej połowie posiadali piłkę przez lwią część czasu, to Jussi Jaaskelainen musiał interweniować właściwie tylko raz. Po stracie bramki Polacy próbowali naciskać, lecz bez powodzenia, dając Finom szanse na kontry. Po stracie drugiej bramki Polacy się załamali, umożliwiając Finom okazję do strzelenia trzeciej.

Jest jeszcze zbyt wcześnie, aby snuć kalkulacje co do dalszego przebiegu rywalizacji, lecz przywożąc trzy punkty z meczu z jednym z faworytów tych eliminacji - to dużo. Już dzisiaj wiadomo, że w środę stadion w Helsinkach będzie wypełniony do ostatniego miejsca - kibice chcą oglądać Cristiano Ronaldo i jego kolegów. Powtórka z Porto z 2002 roku, kiedy Finlandia wygrała 4:1, byłaby bardzo przyjemna - stwierdza "Helsingin Sanomat".


---
sport.onet.pl
Trance 4EVER ! : )

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   witkacy 

  • Zostaję
  • PipPip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 48
  • Rejestracja Mon, 03 Jul 06
  • Lokalizacja:Gniezno

Napisano 04 September 2006 - 17:24

Niestety nasi zagrali słabo. Miałem nadzieję, że po 20 minutach dokonałej gry w meczu z Danią Polacy zagrają tak przynajmniej 45 minut. Niestety nie. Co do zawodników to Dudek się nie popisał i chyba juz czas dac szansę Kowalewskiemu. Obrońce tez się nie popisali, zwłaszcza Głowcki. z pomocników to grę Szymkowiaka pomińmy milczeniem, słabo też wypadł Błaszczykwski ale jego bym nie przekreślał i dał u szanse za jakiś czas raz jeszcze. Dosyc dobrze zagrał Krzynówek i Radomski. Starał się Smolarek ale nie za bardzo mu wychodziło. Nie wiem jak zagrał Graguła bo dotrwałem tylko do drugiej bramki. Żurawski starał się ale jego miejsce w tym meczu bylo w ataku, a nie w pomocy. Bardzo dobrze grał Jeleń. Frankowski nie zaprezentował nic szczególego, ale nie miał prawa wygrywac górnych piłek z roslymi Finami.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   jack66 

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa ~VIP~
  • Postów 12487
  • Rejestracja Wed, 26 Jul 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostyń WLKP

Napisano 04 September 2006 - 19:51

ja tego meczu nie ogladałem i nic nie moge powiedziec na gre naszej druzyny
ale po winiku widac ze była to zenada i jak zwykle napewno gra bez zaangazowania nic dodac nic ujac nie mamy narazie reprezentacji :?
W Żyłach Szlachetna Krew W Sercu Poznański Lech !!!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych