Pierwsza ofiara zimowych igrzysk olimpijskich
#1
Napisano 13 February 2010 - 16:24
#2
Napisano 13 February 2010 - 20:19
http://www.tekstowo.pl/piosenka,queen,the_...must_go_on.html
Użytkownik t.oskar edytował ten post 13 February 2010 - 20:21
#3
Napisano 13 February 2010 - 22:57
Nie wiem czy to słuszna decyzja ! ale tak pomyśleć to co maja zrobić ? odwołać wszystkie konkurencje na torze saneczkowym ? tyle ekip czeka na to wydarzenie 4 lata każdy marzy o medalu IO !!! a tu nagle ciach nie będzie konkurencji ! Twierdze że nie mieli wyjścia żeby podjąć inną decyzje miejmy tylko nadzieje że nic złego sie tam nie wydarzy !
#4
Napisano 14 February 2010 - 00:19
Na pewno ta decyzja była bardzo trudna. Myślę, jednak że podejmując tą decyzję ludzie za to odpowiedzialni rozważyli wszelkie za i przeciw, przynajmniej mam taką nadzieję.
Zawody od będą się, jednak o ile dobrze pamiętam na skróconym torze.
Stal jest mym ciałem, ogień mą krwią
Wykułam ponad tysiąc ostrzy
Nie znając śmierci
Nieobecna dla życia
Wydarłszy górę z ziemskiego padołu
Mieczem dzielę wodę na pół
Powstrzymałam cierpienie, by tworzyć broń
Mimo to, ręce te nie będą niczego trzymać
Więc modle się-
Kuźnia niezliczonych ostrzy
Rzeczy, które sobie wyobrażasz są zawsze najsilniejsze
#5
Napisano 14 February 2010 - 12:44
Nie jestem ekspertem, ale na zdjęciu i filmie widać, że powodem mogła być źle zaprojektowana konstrukcja. Gdyby filary były od strony toru zabezpieczono może ten chłopak by przeżył.

Zastanawiające jest to, że na treningach wypadków było więcej, a przecież to są doświadczeni sportowcy? I to oni zwracali uwagę organizatorom, ze tor jest momentami niebezpieczny.
Nie wiem czy jest to technicznie możliwe, ale przeniosłabym tą dyscyplinę na inny tor, albo natychmiast kazałabym zabezpieczyć niebezpieczne fragmenty.
Użytkownik magia edytował ten post 14 February 2010 - 12:45
#6
Napisano 14 February 2010 - 14:08
A teraz, jak mówi jack66, nie mogą nic zrobić, bo igrzyska już trwają. Zawiedli.
- Marek Grechuta
Kochać i tracić, pragnąć i żałować;
Padać boleśnie i znów się podnosić.
Krzyczeć tęsknocie: PRECZ! i błagać: PROWADŹ! -
Oto jest życie: nic a jakże dosyć...
- Leopold Staff
#7
Napisano 15 February 2010 - 22:03
Po tragicznych wydarzeniach na torze saneczkarskim, ojciec zmarłego Gruzina powiedział "To nie jest dobry tor. Nikt nie powinien zbudować obiektu pozwalającego na rozwijanie tak dużych prędkości. To był poważny błąd.
Organizatorzy igrzysk przeprowadzili własne dochodzenie w sprawie wypadku. Jego efektem było stwierdzenie, że przyczyną był błąd zawodnika.
Jednoznacznie wypowiedział się prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili. Z całym należnych szacunkiem, ale... Jednej rzeczy jestem pewien. Żaden ludzki błąd nie ma prawa w sporcie doprowadzić do śmierci.
Międzynarodowa Federacja Sportów Saneczkowych (FIL) oraz organizatorzy igrzysk stwierdzili , że tor jest bezpieczny. Niezależnie od tego podjęto działania prowadzące do zwiększenia bezpieczeństwa przed rozpoczęciem pierwszych oficjalnych ślizgów - skrócono długość trasy w rywalizacji mężczyzn i podniesiono bandy na wyjściu z feralnego łuku.
#8
Napisano 18 February 2010 - 18:21
Stal jest mym ciałem, ogień mą krwią
Wykułam ponad tysiąc ostrzy
Nie znając śmierci
Nieobecna dla życia
Wydarłszy górę z ziemskiego padołu
Mieczem dzielę wodę na pół
Powstrzymałam cierpienie, by tworzyć broń
Mimo to, ręce te nie będą niczego trzymać
Więc modle się-
Kuźnia niezliczonych ostrzy
Rzeczy, które sobie wyobrażasz są zawsze najsilniejsze
#9
Napisano 18 February 2010 - 18:28

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

















