W ramach odrabiania zaległości - zaległa, już ubiegłoroczna kolęda:
Kolęda '09
Przy ognisku, w ciemną noc, grzały się anioły.
Nagle słychać z nieba głos, budzą się żywioły.
Co się dzieje, skąd ten krzyk i niebieski alarm?
Trudno, darmo, trzeba wstać i wyruszyć zaraz.
Więc anioły – raz, dwa, trzy - podkasały komże
I na przełaj, poprzez śnieg, wzięły kurs na Łomżę.
Cisza wokół. Wszyscy śpią. Wszelka moc truchleje.
Nagle stacja pośród pól. Pociąg do Betlejem?
Pani w kasie, pełen luz, gęba uśmiechnięta.
A tu – dupa – co za pech! Nie kursuje w święta.
Dalej w pola, dalej wprzód, choć śnieg po kolana.
„Nie trać ducha.” „Piłka w grze.” „Daleko do rana.”
Wstęga szosy pośród zasp. I okazja jedzie.
Co za szczęście! Dokąd to? Poratujcie w biedzie!
Przytupują, z zimna drżą, utrudzone srodze.
Pan na Toruń? Szkoda - bo - nam to nie po drodze.
Wtem olśnienie. Jakże to? Skleroza przebrzydła!
Na piechotę po co iść? Przecież mamy skrzydła!
Trochę głupio teraz im, i trochę się wstydzą.
Ale wkoło ciemna noc – ludzie nic nie widzą.
Wzbiły się pod chmury aż - i w anielskiej glorii -
Zasuwają, że aż strach, według trajektorii.
Szybko poszło, nim wstał świt, po esach – floresach
Wykonały - wszystkie wraz - fantastyczny desant
Allah akbar! Jasny gwint i żandarm w kefiji!
Z nawigacją coś nie tak. Chyba zabłądzilim.
Nie, w porządku – śpiewa chór, kto żyw tutaj bieży
A Betlejem przecie dziś w Autonomii leży.
* * *
Bo nieważne to, gdzie dziś - ta noc was zastanie
I nieważne, dokąd was - zaprowadzi ranek.
Nasz Zbawiciel rodzi się, jeśli tylko zechce –
W swoje progi przyjąć go - jakieś ludzkie serce.
Strona 1 z 1
Kolęda '09
#2
Napisano 14 January 2010 - 14:51
Bajer! Bardzo mi się podoba

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył
___
Yamaha F310
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc












