Proszę świadków Jehowy, aby przedstawili mi jakikolwiek dowód, na nieistnienie ewolucji. I do tego jeszcze mam takie pytanie: Czy dinozaury wg was nie istniały?
- (4 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Bez cytowania Biblii:))
#1
Napisano 13 January 2010 - 02:23
Proszę świadków Jehowy, aby przedstawili mi jakikolwiek dowód, na nieistnienie ewolucji. I do tego jeszcze mam takie pytanie: Czy dinozaury wg was nie istniały?
#2
Napisano 13 January 2010 - 07:55
#3
Napisano 13 January 2010 - 12:44
Z tym krokodylami to się trochę zapędziłeś hehe:D. A co do, dowodów, zastanawia mnie fakt, jak świadkowie Jehowy, mogą je podważać. Bo skoro wg nich nie ma ewolucji, to i dinozaurów nie było. No Świadkowie, proszę o wypowiedz i podanie naukowych dowodów, na brak ewolucji..
#4
Napisano 19 January 2010 - 06:36
Jeśli poważnie traktujesz innych, załóż wątek konkretny.
Pozdrawiam
#5
Napisano 19 January 2010 - 11:59
O to chodzi. Czytaj do końca. Bez biblii
#6
Napisano 19 January 2010 - 12:11
#7
Napisano 19 January 2010 - 12:42
Zwierzęta zostały stworzone według swego rodzaju, a rodzaj to jeden lub kilka gatunków.
Nie potrzebna tu była ewolucja do doskonalenia, bo były już takimi.
Dodatkowo, z genetycznego punktu widzenia nie ma możliwości przejścia z jednego gatunku do drugiego.
Zmiany fenotypowe w czasie życia jednostki nie staja się dziedziczne.
Biblia nie zawiera odpowiedzi wprost. W Księdze Rodzaju czytasz, że zwierzęta zostały stworzone w ciągu piątego i szóstego okresu stwarzania, które też „dni”.
Jeżeli wyrażenie hebrajskie tłumaczone na „wielkie potwory morskie” (po hebrajsku: tanninim’) obejmuje dinozaury, które w dużej mierze żyły na podmokłych, bagnistych terenach, oznaczałoby to, że były stworzone w piątym „dniu”. Czytasz w Rodzaju 1:21:
"I Bóg przystąpił do stworzenia wielkich potworów morskich i wszelkiej ruszającej się duszy żyjącej, którymi według ich rodzajów zaroiły się wody, i wszelkiego latającego stworzenia skrzydlatego, według jego rodzaju. I Bóg zobaczył, że to jest dobre".
Nie wiemy, czy utrzymały się aż do czasu, gdy został stworzony człowiek (co nastąpiło pod koniec szóstego „dnia”). Zapewne wyginęły najpóźniej w czasie potopu za dni Noego. Warto też wspomnieć, że wiele mitycznych wyobrażeń „smoka” bardzo przypomina pewne gatunki zaliczone do tej rodziny potężnych gadów, do której należały także dinozaury.
Pozdrawiam
#8
Napisano 19 January 2010 - 13:15
Douglas. J. Futuyma, w: Biologia ewolucyjna, Sinauer Associates, 1986
Wraz z nowymi mutacjami wpływa to w sposób ciągły na bieżącą pulę genową populacji a przez to, w każdym momencie kształtuje przeciętny jej fenotyp. Zależnie od siły doboru oraz szybkości wymiany pokoleń, po krótszym lub dłuższym czasie, w stosunku do stanu populacji wyjściowej powstają tak duże różnice, że można mówić o odrębnych gatunkach. Ewolucja wyjaśnia mechanizmy powstawania nowych gatunków i przyczyny różnorodności form biologicznych, a zarazem ich jedność objawiającą się chociażby w powszechności występowania kwasów nukleinowych.
#9
Napisano 19 January 2010 - 14:19
Nie potrzebna tu była ewolucja do doskonalenia, bo były już takimi.
A więc tak, nie były doskonałymi, bo nie były dostosowane, do każdych warunków. A jak wiadomo zawsze przeżywają, gatunki bardziej dostosowane. I to jest jedna z ról ewolucji.
Występuje jednak, pojęcie specjacji i są na to niezbite dowody. Między innymi, na tej podstawie udowodniono istnienie ewolucji.
Zwróć uwagę na to, że osobniki o podobnym genotypie, żyjące w różnych warunkach, mogą różnić się od siebie. A osobniki o różnym genotypie, ale żyjące w tym samym miejscu, mogą być do siebie bardzo podobne. Wynika to z doboru naturalnego.
#10
Napisano 19 January 2010 - 17:00
Użytkownik t.oskar edytował ten post 19 January 2010 - 17:03
#11
Napisano 19 January 2010 - 19:58
"W najszerszym sensie ewolucja jest po prostu zmianą, a to wyjaśnia się samo: galaktyki, języki czy systemy polityczne - to wszystko ewoluuje.
Mylisz pojęcia i sfery występowania..
Douglas. J. Futuyma, w: Biologia ewolucyjna, Sinauer Associates, 1986
Bzdura. Kompletna bzdura.
Ewolucja (łac. evilutio – rozwinięcie) – ciągły proces, polegający na stopniowych zmianach cech gatunkowych kolejnych pokoleń wskutek eliminacji przez dobór naturalny lub sztuczny części osobników (genotypów) z bieżącej populacji.
Wraz z nowymi mutacjami wpływa to w sposób ciągły na bieżącą pulę genową populacji a przez to, w każdym momencie kształtuje przeciętny jej fenotyp. Zależnie od siły doboru oraz szybkości wymiany pokoleń, po krótszym lub dłuższym czasie, w stosunku do stanu populacji wyjściowej powstają tak duże różnice, że można mówić o odrębnych gatunkach. Ewolucja wyjaśnia mechanizmy powstawania nowych gatunków i przyczyny różnorodności form biologicznych, a zarazem ich jedność objawiającą się chociażby w powszechności występowania kwasów nukleinowych.
Kompletna bzdura. Brak dowodów, których nie może być, bo mechanizm nastawiony jest na homeostazę.
Mutacje, jedynie letalne, zabijają osobniki w życiu płodowym albo upośledzają na całe życie.
Ewolucja niczego nie wyjaśnia. To takie bezrozumne wypełnienie luki w wiedzy naukowców, tej wiedzy sami nie wypełnią. Przekracza to ludzkie możliwości.
Zmiany fenotypowe pojawiają się jako efekt zdolności do adaptacji. To środowisko się zmienia, a organizmy adaptują, te zaś zmiany nie są dziedziczne. Nowy organizm zaczyna od nowa..
Bóg daje życie i tworzy nowe.
Ewolucja to taki pogląd satysfakcjonujący ateistów, jednak kłamliwy..
Krańcowe zmiany środowiska niszczą gatunki, one wymierają. Gdy zginie śnieg i kra na biegunach zginą niedźwiedzie polarne, czy to znaczy, ze nie były przystosowane do warunków polarnych? Nie!
Ludzie zmienili te warunki o tyle, że możliwości adaptacyjne niedźwiedzi nie wystarczają, by przeżyć.
To czeka tez ludzi.
Fantastyczna teoria. Bez dowodów naukowych. Spekulacja.
Kolejna bzdura. Oddalenie geograficzne przyczyna utraty możliwości wydawania wspólnego potomstwa -
Czy ktoś słyszał większą głupotę? Takich pustych teorii dla zaspokojenia maluczkich, bez wiedzy i rozeznania tematu, jest multum.
Zmiany fenotypowe w czasie życia jednostki nie staja się dziedziczne.
Zwróć uwagę na to, że osobniki o podobnym genotypie, żyjące w różnych warunkach, mogą różnić się od siebie. A osobniki o różnym genotypie, ale żyjące w tym samym miejscu, mogą być do siebie bardzo podobne. Wynika to z doboru naturalnego.
Nie wynika to z doboru naturalnego, ale z frekwencji genów w danej populacji. Jak frekwencja- częstość występowania danego genu, w cząstkowej populacji wyjściowej. Ów zestaw osobników na początku może istotnie wpłynąć na efekt rozkład Gausa wartości fenotypu w populacji badanej.
Można kojarzyć wilki z psami. Czy należy je zaliczać do różnych gatunków? Wilki trzymają się w sforach - społecznościach izolowanych, co wpływa na podtrzymanie odrębności genetycznej. Jednak nie koniecznie musi swiadczyc i różnych gatunkach. Często systematyka zwierząt jest efektem poglądów ewolucyjnych. Co może wprowadzać ludzi w ślepą uliczkę.
Bzdura. Pokazuje to jedynie, że Stwórca uwielbia różnorodność i bawi się nią ustalając mechanizmy takie jak np.: mitoza, mejoza i inne - sprzyjające powstawaniu osobników niby takich samych, a jednak odmiennych.
Rasy to efekt albo pracy hodowlanej ludzi, albo zjawiska dryftu genetycznego w izolowanych populacjach.
To z ewolucja nie ma nic wspólnego.
Przykro mi ale wszystko Ci się pomieszało. Odmiany to nie gatunek.
Ukierunkowaną pracę hodowlaną hodowców tak zwierząt jak i roślin wciągasz do dyskusji na temat ewolucji?
Mam wrażenie, że raczej niewiele wiesz na temat jeden jak i drugi.
Pozdrawiam
#12
Napisano 19 January 2010 - 22:01
Cała całe wyznanie i wasza biblia
BZDURA KOMPLETNA BZDURA
A źródło jest w wikipedii i innych stron
#13
Napisano 19 January 2010 - 23:57
Oto dowody naukowe tak jak szanowny Pan Profesor prosił.
Macnair udokumentował powstanie bariery reprodukcyjnej u kroplika żółtego (Mimulus guttatus) pod wpływem naturalnej selekcji na tolerancję wysokiego stężenia jonów miedzi w glebie. Plejotropowym efektem odporności na miedź jest bardzo niska żywotność hybryd pomiędzy rasą odporną, a typem dzikim[4].
• Specjacja sympatryczna nasionnicy jabłoniowej (Rhagoletis pomonella). Nasionnica naturalnie występuje na terenie Ameryki Północnej jako pasożyt głogu. Po wprowadzeniu upraw drzew owocowych przez osadników, niektóre nasionnice zaczęły atakować najpierw jabłonie, a z czasem również grusze, wiśnie i róże. Obecnie specjalizacja ta jest na tyle posunięta, że występuje częściowa bariera reprodukcyjna pomiędzy tymi formami[5][6][7].
Specjacja allopatryczna
• Udokumentowano proces specjacji allopatrycznej w populacjach wójcika Phylloscopus trochiloides w Azji Zachodniej. Dwie populacje wójcika w Syberii Centralnej nie krzyżują się, połączone są jednak wąskim pasem mieszańców poprzez Wyżynę Tybetańską. Tworzą więc tzw. gatunek pierścieniowy[8].
• Udokumentowano zachodzący proces wzmocnienia bariery reprodukcyjnej pomiędzy formami modraszków (Agrodiaetus), które powstały w wyniku procesu specjacji allopatrycznej[9].
Specjacja przez hybrydyzację
• Klasycznym przykładem jest powstanie nowego gatunku pierwiosnka (Primula kewensis) w wyniku eksperymentalnej hybrydyzacji Primula verticillata oraz P. floribunda w ogrodzie botanicznym Kew pod Londynem[10].
Specjacja przez poliploidyzację
• Hugo de Vries, pionier genetyki, zaobserwował podczas swoich badań nad wiesiołkiem (Oenothera lamarckiana) osobniki o podwojonej liczbie chromosomów. Osobniki te nie krzyżowały się z populacją wyjściową. De Vries nazwał tą odmianę Oenothera gigas[11].
Eksperymentalna specjacja
Eksperymentalna specjacja była wielokrotnie obserwowana w warunkach laboratoryjnych, w szczególności w laboratoryjnych populacjach muszek owocowych (Drosophila). Np. Dobhzansky zaobserwował przypadek spontanicznej postgamicznej bariery rozrodczej w populacji Drosophila paulistorum i w kilka lat później pojawienie się zdolności do rozpoznawania własnego gatunku w tej populacji[12].
Czy ktoś słyszał większą głupotę?
Takich pustych teorii dla zaspokojenia maluczkich, bez wiedzy i rozeznania tematu, jest multum.
Ty to wymyśliłeś i widocznie Ciebie to zaspakaja. No chyba że masz na myśli specjację geograficzną, ale wtedy musisz wrócić do podstawówki i nauczyć się czytać ze zrozumieniem.
BZDURA KOMPLETNA BZDURA
A źródło jest w wikipedii i innych stron
Religia na pewno im zabrania, korzystać z jakichkolwiek źródeł wiedzy poza strażnicą, nie mówiąc już o wikipedii. Oni są niczym Konrad Wallenrod, sami przeciw wszystkim. Tylko czasem warto, jednak zapoznać się z czyimś punktem widzenia i z innymi interpretacjami. Bo jeśli tyle mówi się, o racjonalnym myśleniu, to polecam skorzystać czasem z tej możliwości.
Pozdrawiam Serdecznie
#14
Napisano 20 January 2010 - 16:41
Większość zjawisk w genetyce jest bardziej skomplikowanych, nie znaja ludzie wszystkich mechanizmów i procesów zmian. Samej ewolucji nie udowodniono.
Wy zaś możecie przyjąć co chcecie, trudno z poglądami dyskutować.
Pozdrawiam
#15
Napisano 21 January 2010 - 00:08
#16
Napisano 21 January 2010 - 00:21
- Nie ma ewolucji!
- Dlaczego?
- Bo nie ma!
- No, ale dlaczego nie ma? Dowody?
- Bo to bzdura! Kompletna bzdura!
...

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył
___
Yamaha F310
#17
Napisano 21 January 2010 - 09:27
I słusznie, bo nie ma o czym rozprawiać czy debatować. Ewolucji nie ma. To fakt.
Jest po prostu jedynie światopoglądem, nie zaś jakąś prawdą potwierdzoną naukowo.
Przez naukowo rozumiem - empirycznie.
Każdy żywy organizm, każda funkcja życiowa, są w swym przebiegu i uwarunkowaniach, tak skomplikowane, wymagające współpracy całego organizmu i poszczególnych jej organów, hormonów, enzymów, substancji czynnych, że nie ma mowy o funkcjonowaniu fragmentami, czy etapami, jakie zakłada ewolucja.
Przykładem budowa oka, układu krwionośnego, skład samej krwi jej funkcje, układ nerwowy z mózgiem i jego powiązania z każdą częścią ciała itp., itd..
Gdy ktoś obiektywnie umie spojrzeć na budowę roślin i skomplikowany proces fotosyntezy, na ciało zwierząt i jego przystosowanie do środowiska w którym żyje, a w końcu na człowieka, to jednoznacznie dostrzeże, że wszystko musiało powstać według genialnego Projektu i Mistrzowskiego wykonawcy.
Struktura i budowa ciała otoczonego skórą, jej rola w ochronie przed zarazkami, oddychanie, przewodzenie temperatury oddawanie ciepła - reakcje adaptacyjne skóry w powiązaniu z całym organizmem.
Tylko ktoś fanatycznie zapatrzony w ewolucję nie widzi takich cech, które w żadnym razie nie mogły być przez przypadek i etapami.
Wszystko natomiast pokazuje jak wspaniale Stwórca je zaprojektował i uczynił..
A uczeni nie do końca rozumieją, w jaki sposób mózg interpretuje impulsy przesyłane przez oczy.
Wszystko to świadczy o wielkiej inteligencji Projektanta oka, Jehowy Boga.
On sam to potwierdził.
Czytasz w Psalm 94:9:
"Czyż Ten, który wszczepił ucho, nie słyszy? Albo czy Ten, który ukształtował oko, nie patrzy?"
i jeszcze w Przysłów 20:12:
"Ucho, które słyszy, i oko, które widzi — jedno i drugie uczynił Jehowa".
Pozdrawiam
#18
Napisano 21 January 2010 - 10:03
Jest po prostu jedynie światopoglądem, nie zaś jakąś prawdą potwierdzoną naukowo.
Przez naukowo rozumiem - empirycznie.
Fakty są potwierdzono naukowo. Jeśli mam dowody DOWODY na istnienie ewolucji (przystosowywania się żywych organizmów do środowiska) to znaczy że ona występuje.
Miłujący wiesz jak to wygląda? To wygląda tak jak byś miał przed sobą Biblię i TY byś mówił, że przed sobą masz boga a ja na to mówię:
Gówno prawda, to jest książka i napisali ją ludzie i to jest fakt. A TY nie będziesz tego przyjmował to wiadomości tylko nadal trzymał się swojej wersji a ja swojej.
jeżeli coś jest przed nami i to widzimy, słyszymy, czujemy to znaczy, że to istnieje. Dowody ewolucji są namacalne i można je zauważyć.
Jehowa to nie jest imię boga. To jakiś wymysł i ja w to wierze z całego serca tak jak Ty w niego wierzysz.
Czytałem, że lekarze znaleźli obszar w mózgu odpowiedzialny za wierzenie w boga i religie. Po wycięciu tego obszaru człowiek staje się ateistą. Można wyciągnąć z tego DWA wnioski:
-Wiara rodzi się w mózgu
-Masz przerost tej części mózgu która zdominowała zdrowy rozsądek
Człowieku Ty widząc przed sobą czyste dowody piszesz, że to bzdura i , że tego nie ma, nie ma racji bytu
#19
Napisano 23 January 2010 - 08:52
Nie ma takich faktów. Samo przystosowanie się zwierząt do środowiska jest bardzo ograniczone, to zaś nie jest zapisywane przez modyfikacje genotypu. Brak czynników środowiskowych cofa ewentualne zmiany w fenotypie.
Dowodem wymieranie wielu gatunków zwierząt z powodu zmian w środowisku dokonywanych przez ludzi.
Obserwuj niedźwiedzia polarnego, bo kres jego bliski z powodu ocieplenia klimatu.
Gówno prawda, to jest książka i napisali ją ludzie i to jest fakt. A TY nie będziesz tego przyjmował to wiadomości tylko nadal trzymał się swojej wersji a ja swojej.
Różnica między nami jest taka, że ja byłem w tym miejscu gdzie Ty jesteś teraz, uciekłem stamtąd..
Ja wiem dlaczego nie poznawałem prawdy, dlaczego tkwiłem w tak bardzo ograniczonej ocenie świata i tego, co w nim się dzieje. W The New Bible Dictionary czytasz:
"Boskie natchnienie stanowi gwarancje wiarygodności całej Biblii".
Przyjęcie teorii ewolucji, to jawne wystąpienie przeciw Bogu i Biblii - Jego Słowu.
Już w czasach Pawła "mędrcy i intelektualiści" brali aktywny udział w osłabianiu wiary i w zwodzeniu ludzi.
Świadkowie Jehowy bardzo cenią uczciwe badania naukowe, nierzadko wykorzystują ich prace na drodze do dochodzenia prawdy. Jednak rzeczy te muszą być zgodne z Biblia.
Bóg to Osoba nadrzędna, dominująca, do Niego należy ostatnie zdanie w każdej kwestii i temacie.
Nie dopuszcza nawet pojawienia się myśli o ewolucji.
Ostrzega przed uleganiem ludziom, którzy chcą zagarnąć nasze umysły. Pod co?
Czytasz:
(Kolosan 2:4) "Mówię to, żeby was nikt nie mamił przekonującymi argumentami"- sprzecznymi z Biblią;
(Kolosan 2:8) "Strzeżcie się: może się znaleźć ktoś, kto was uprowadzi jako swój łup przez filozofię i puste zwodzenie według tradycji ludzkiej, według rzeczy elementarnych świata, a nie według Chrystusa".
Pozdrawiam
#20
Napisano 23 January 2010 - 11:31
Kolosan 2:4:
Mówię o tym, by was nikt nie zwodził pozornym dowodzeniem.
Mam co innego, rozumiem inaczej niż Twoje. Przykro mi ale nie masz dowodów aby uwierzył, że to co piszesz jest prawdą
Opcje tematu:
- (4 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Logowanie
Rejestracja
Pomoc













