Forum Lagata.pl: Zamiast utopii system racjonalny - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

  • (14 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Zamiast utopii system racjonalny

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 August 2010 - 00:36

Proszę to (razem z tym komunikatem) rozesłać gdzie się da, zamieścić na forach, wydrukować i powrzucać do skrzynek pocztowych:

Najważniejsze - kluczowe, przełomowe - wydarzenie w dziejach Polski, a może i świata? Proszę wziąć w nim udział!

Czy prawo formalne; interes fabrykantów, finansistów, bankierów, polityków, członków organizacji religijnych…; psychopatów, debili; kanalii…; realizowanie utopii, dążenie do zagłady... może być ważniejsze od zachowania Życia na Ziemi...
01.05.2010 r./Drugie podejście 01.05.2011 r. o godz. 12.00 - KONIEC wszechstronnej selekcji negatywnej, tworzenia problemów, zastępowania ich innymi, postępowania absurdalnego, na odwrót; szkodzenia, pogrążania, realizowania zagłady UTOPII/POSTULUJĘ WPROWADZENIE RACJONALNEGO USTROJU SPOŁECZNO-POLITYCZNO-GOSPODARCZEGO


01.02.2010 r. W związku z tym, iż wielokrotnie, wszechstronnie, dobitnie, w ciągu wielu lat, UDOWODNIŁEM, i NIKT nie był w stanie temu zaprzeczyć, a wiedzą o tym, i to od wielu lat, wszyscy politycy, redakcje wszystkich związanych z tematem pism, portali, absurdalność, szkodliwość, katastrofalne skutki, a jeszcze gorsze perspektywy, działania dotychczas rządzących (brak u nich konstruktywnego potencjału); realizowania utopii; ponieważ, mimo to, rządzący, pracownicy mediów nie są skłonni do efektywnej współpracy ze mną, a bardzo aktywnie staram się oto od 2000 roku, ogłaszam:
RACJONALNIE UZASADNIONE - KONIECZNE; W IMIĘ WYŻSZEJ KONIECZNOŚCI - ODEBRANIE WŁADZY ZDEMORALIZOWANYM, ZDEGENEROWANYM UTOPISTOM; PSYCHOPATOM, DEBILOM; KANALIOM, A PRZEKAZANIE JEJ OSOBOM PRAWYM, KONSTRUKTYWNYM, WYBITNYM; O WYSOKIM I POZYTYWNYM POTENCJALE; KOMPETENTNYM; ZAPRZESTANIE REALIZOWANIA UTOPII, A WPROWADZENIE SYSTEMU RACJONALNEGO (przy czym mogą go - pod moją kontrolą - realizować wszyscy, w tym wymienieni na początku osobnicy, mając okazję do odpracowania swojego nieróbstwa, złych uczynków; rehabilitacji)


Film Avatar jest także przesłaniem – ujawnia, jakie osobniki stanowią znaczną część naszej populacji: jakimi kategoriami myślą, czym się kierują, jak postępują, co czynią, osiągają (...). Odwróćmy stworzony, narzucony, przez genetyczne chimery i stworzonych przez nich osobników (...), zły, dla Nas, naszego Świata, los!
Niech ten film będzie przesłaniem do LUDZI – twórzmy LUDZI, usuwajmy, tworzone przez szkodliwe, ich złe kombinacje, geny, bestie!
PS Proszę go obejrzeć (jest też niezwykle wyrafinowany, jeśli chodzi o efekty specjalne, ma b. wciągającą fabułę. Wręcz powiedziałbym, że życie dzielimy na 2 etapy: przed i po oglądnięciu tego filmu).

JEŚLI JESTEŚ PSYCHOPATĄ, DEBILEM; KANALIĄ, I CHCESZ NA JAK NAJWIĘKSZĄ SKALĘ SZKODZIĆ INNYM, I DZIĘKI TEMU PROSPEROWAĆ, TO ZOSTAŃ NP. BANKIEREM, BIZNESMENEM, PRACOWNIKIEM MEDIÓW ALBO POLITYKIEM
Kłam, ogłupiaj, oszukuj, manipuluj, zwódź, obiecuj, wykorzystuj, kradnij; szkodź, niszcz, pogrążaj – nim więcej, tym będzie lepiej dla Ciebie. Będziesz uchodził za dobroczyńcę, bohatera, będą przyznawać Ci rację, okażesz się słuszny, dobry, będziesz popierany, podziwiany, ważny, bo odniosłeś medialny sukces, cytowany, zrobisz karierę, zarobisz kopę kasy, będziesz mógł szkodzić do woli, będziesz bezkarny.
- CZYŃ ŹLE, A TWIERDŹ ŻE CHCESZ, CZYNISZ DOBRZE, tylko inni ci szkodzą, uniemożliwiają ratowanie, wszystko niweczą. A więc najpierw musisz ich pokonać. Dzięki temu będziesz miał robotę na lata.
- TWOJE OFIARY W OGÓLE NIE BĘDĄ SIĘ ZASTANAWIAĆ NAD RZECZYWISTYMI SKUTKAMI TWOJEJ DZIAŁALNOŚCI, czy jej braku, bylebyś się tylko w kółko powoływał na dobro, glos większości, demokrację, Polskę, Polaków, wiarę, itp., wykazywał jak cierpisz od wrogów, że z czymś, kimś, o coś walczysz, dużo występował w mediach, w tym w towarzystwie innych zasłużonych-sławnych; dostarczał emocji, rozrywki; a więc zyskiwał medialną popularność, sławę.
- NIM GORSZE BĘDĄ SKUTKI TWOJEJ DZIAŁALNOŚCI, CZY JEJ BRAKU, TYM LEPIEJ, bo twoi koledzy z branży będą lepiej wypadać na twoim tle, jako mniej szkodliwi, zapewnisz im robotę naprawiania po tobie, będą więc zyskiwać miano osób użytecznych, kompetentnych, zbawców, a więc będą tobie wdzięczni (możesz liczyć na ich wsparcie, pomoc, w tym przenosząc cię na inne stanowisko, gdzie poznasz kolejnych ludzi, zyskasz nowe możliwości szkodzenia i na tym prosperowania). Dzięki temu media również o tobie nie zapomną – dziennikarze, redaktorzy, będą mieli gorące tematy (robić karierę); redakcje czytelników, słuchaczy, widzów, a więc przychody. Zagrasz rolę ofiary spisku, knowań, wrogów; męczennika. Będziesz więc coraz bardziej, powszechniej znany, zyskiwał sławę, dla kobiet będziesz bardziej męski.
- PAMIĘTAJ: NIE MOŻESZ ROBIĆ NIC DOBREGO, BO GDYBYŚ ROZWIĄZYWAŁ, ZAPOBIEGAŁ PROBLEMOM, TO:
- nie byłoby widowiska, więc media nie miałyby co przekazywać!; nie będziesz dostarczał emocji towarzyszącym aferom, katastrofom, klęskom, kryzysom, stratom, problemom, itp. i próbom ich rozwiązywania; więc widzowie, zwani też obywatelami, wyborcami, nie będą chcieli nawet ziewać na twój widok! A trzeba też dodać, że część z nich też chce się załapać na taką robotę, a przecież nie potrafią i NIE CHCĄ robić nic dobrego.
- twoi koledzy z branży niemieliby z czym, kim, o co walczyć, co naprawiać; traciliby podstawy swojej prosperity!
- albo naprawdę wywalą cię na zbity pysk, media zmilczą na śmierć, albo będziesz miał wypadek...!
A POSTĘPUJĄC SZKODLIWIE:
- nie wywołujesz kompleksów, zawiści, obaw o zdemaskowanie, utratę pozycji, posady, u ludzi z twojej branży, o nie załapanie się do tej roboty następnych, ze strony osób do tego się nie nadających (najlepiej byś był jeszcze gorszy od innych);
- zostaniesz uznany za lojalnego, równego, godnego zaufania, z tego profitami.
- Rozwiązanie, przekazanych ci w spadku, problemów byłoby m.in. oznaką braku szacunku, podważyłoby to ich autorytet, okazaniem niewdzięczności dla poprzedników i nielojalnością wobec następców!
- ZAWSZE TWIERDŹ, ŻE ROZWIĄŻESZ PROBLEMY PODCZAS NASTĘPNEJ KADENCJI (jeślibyś rzeczywiście rozwiązał jakiś problem, to byłby precedens na skalę światową, a wówczas i inne społeczeństwa mogłyby się domagać takiego pozytywnego efektu, a przecież, wzajemnie, los innych psychopatów, debili; kanalii jest w twoich rękach, więc musisz być lojalny!). Usprawiedliwiaj nie wywiązywanie się z obietnicy faktem, że skoro przez tyle lat, dziesięcioleci, wieków, tysiącleci nierozwiązano tych problemów, a próbowało tego tylu wybitnych (jak ty...) ludzi, tzn. że nie jest to takie proste.
- ZAWSZE BIERZ ŁAPÓWKĘ, inaczej koledzy z branży uznają cię za podejrzanego, nie lojalnego, że się wyłamujesz, czynisz precedens, podważasz ich byt! A wyborcy za frajera, a więc, w obydwu przypadkach, stracisz zaufanie (no i gotówkę, a przecież idiotą nie jesteś)!
- Cały czas twierdź, że chcesz, czynisz dobrze (jeśli ktoś naprawdę będzie chciał dobrze, a więc postępować odwrotnie niż ty, to masy uznają, że chce źle, a przecież m.in. oto chodzi...).
NIE OBAWIAJ SIĘ LUDZI MĄDRYCH, PRAWYCH, KOMPETENTNYCH.
Nikt ich nie rozumie: nie jest w stanie przeczytać ich długich tekstów, zrozumieć ich zawiłych, złożonych wywodów (a więc są to zapewne jakieś głupoty...), chcą dobrze dla innych (więc są pewnie nienormalni, a z takimi lepiej się nie zadawać...), poza tym to Ty twierdzisz, że chcesz dobrze, a oni chcą postępować odwrotnie od Ciebie, a więc absurdalnie, szkodliwie, źle (to dopiero muszą być wariaci, czuby itp...), są zmilczani, a więc nieznani (czyli z pewnością nie mają racji, nie są warci zainteresowania...).
- CZYŃ ŹLE, WSPIERAJ ZŁO, A BĘDZIESZ PROSPEROWAĆ.
Problemy się tworzy, zwiększa, zastępuje następnymi (a nie zmniejsza, rozwiązuje, im zapobiega).
Np. fabrykanci są od prosperowania dzięki grabieniu, marnowaniu surowców i innych zasobów, skażaniu, truciu, niszczeniu, zagładzie (a nie dzięki rozsądnej, korzystnej, całościowo przemyślanej, przygotowanej, użytecznej produkcji). Bankierzy mają prosperować dzięki długom (a nie dzięki racjonalnie użytecznym, czyli całościowo przemyślanym, dalekowzrocznym inwestycjom). Politycy mają prosperować dzięki pogrążaniu (a nie dzięki rozwiązywaniu, zapobieganiu problemom). Pracownicy mediów mają prosperować dzięki koniunkturalności, usłużności, współpracy z biznesmenami, politykami (a nie dzięki edukowaniu, uświadamianiu; podnoszeniu pozytywnego potencjału odbiorców ich przekazu). Pedagodzy mają prosperować dzięki wspieraniu systemu, poprzez pranie mózgów, ogłupianiu uczniów – przyszłych półniewolników. Lekarze mają prosperować dzięki chorobom, swym ofiarom, współpracy z koncernami farmaceutycznymi, medycznymi (a nie dzięki zapobieganiu chorobom). Itp.
- ŚWIAT ZAWSZE NALEŻAŁ DO PSYCHOPATÓW, DEBILI; KANALII, I TAK MA POZOSTAĆ!
NICZEGO NIE ZMIENIAJ (angażowanie się w z góry skazane na niepowodzenie konstruktywne działanie nie ma sensu, i będziesz jeszcze uchodził za osobnika nienormalnego, niebezpiecznego, złego i nieskutecznego.), inni podobni tobie też chcą szkodzić i na tym prosperować, załapać się do tej roboty. A poza tym masy są trwaczami, i próby zmian uważają za niebezpieczne (nie potrafią odróżnić rzeczywiście złych od naprawdę dobrych), głupie, szkodliwe, złe, więc będą temu przeciwne. A skoro tak chce większość, i jest demokracja, TO WSZYSTKO MA POZOSTAĆ BEZ ZMIAN! Racjonalizm, a więc kierowanie się rozumem, postępowanie logiczne, pozytywne, jeszcze nigdy nie wygrał z postępowaniem emocjonalnym, absurdalnym, na odwrót, destrukcyjnym, szkodliwym, złem, i nie wygra (ludzie mądrzy, prawi, normalni, z psychopatami, debilami; kanaliami)! AMEN!
Tak więc jesteś wszechstronnie zabezpieczony, BEZPIECZNY!
Sam więc widzisz FARCIARZU kim warto, a kim nie warto być...


Niewiedza, nierozumienie i wynikłe z tego zachowywanie się, postępowanie przynosi ogromne ilości szkód, strat, w postaci klęsk, katastrof, plag, przyczynia do krzywd, niesprawiedliwości, cierpień, nieszczęść, problemów. Itp. Stąd koniecznym jest edukowanie, uświadamianie ludzi.
Jednak nie można zwlekać z pozytywnymi działaniami do czasu naocznego... pojęcia skutków dotychczasowego postępowania
(znaczna część ludzi nie wie i nie chce niczego wiedzieć, rozumieć...!), więc trzeba konstruktywnie działać również w brew większości (...) – to obowiązek ludzi świadomych, odpowiedzialnych w wobec pozostałych, konieczność dla zachowania resztek życia, w tym naszego gatunku na Ziemi! Ludzie bezrozumni, nieposiadający odpowiedniej wiedzy, predyspozycji, zdolności, kierujący się emocjami, instynktem stadnym, wypaczeni, zdemoralizowani, zmanipulowani, krótkowzroczni, egoistyczni, nieświadomi, nieodpowiedzialni, nie mogą mieć wpływu na podejmowanie, decydujących o losie innych, decyzji!
Do tego trzeba też dodać fakt, iż znaczna część ludzi nieświadomie cierpi na syndrom autodestrukcji, przegrywającego (niby chce dla siebie dobrze, ale wszystko robi tak, by było źle, by przeżywać towarzyszące temu silne, negatywne emocje). A objawia się to np. hazardem, nikotynowym, alkoholowym, narkotykowym, żywieniowym degeneractwem, unikaniem pożytecznych informacji, rozsądnego myślenia; rozumienia, wiedzy, osiągania wyższego poziomu świadomości, a wystawianiem swojego umysłu na destrukcyjne oddziaływanie psychopatów, debili; kanalii pracujących w mediach, i w efekcie m.in. dokonywaniem, jako wyborca, złych wyborów, z tego skutkami. Czyli chcą cierpieć, przegrywać, tracić; źle nawet dla siebie! A znaczna część populacji ludzkiej jest jeszcze psychopatyczna, czyli chce tego dla innych! Są też osobniki, które chcą źle zarówno dla siebie jak i dla innych!

MŁODZIEŻ NIE SŁUCHA, NIE SZANUJE RODZICÓW, DOROSŁYCH, SPOŁECZEŃSTWA, PAŃSTWA, JEST ZDEMORALIZOWANA, W TYM EGOISTYCZNA, BEZMYŚLNA, ITP...A za co mają dziękować, szanować, kogo mają podziwiać, co naśladować… – co jej codziennie i niemal wszędzie się pokazuje, czego uczy/czego nie uczy... – czego nie przedstawia…
Za rodzenie chorych, niedorozwiniętych, upośledzonych, debilnych, psychopatycznych dzieci do leczenia, utrzymywania na rencie, w więzieniach...; za to że są chore, podatne na nałogi, czyli degeneractwo, upośledzone, brzydkie, głupie...; za zarażanie, poprzez powszechne eksponowanie, nałogami, niezdrowym odżywianiem, trybem życia; degeneractwem...; za wszechstronną selekcję negatywną...; za rabunek, marnowanie minerałów i innych zasobów..., za skażanie, trucie...; za długi...; za codzienne i niemal wszędzie stresowanie, demoralizowanie, wypaczanie umysłów, uszkadzanie psychiki tzw. reklamami (wpajanie konsumpcjonizmu), powtarzactwem...; za zwiększanie wielkości i ilości problemów/za nierozwiązywanie problemów...; za to, że jest coraz gorzej...; za nierozumienie nawet elementarnych spraw, kierowanie się emocjami, krótkowzrocznym egoizmem...; za nie przejmowanie się nikim ani niczym…; za wybieranie do rządzenia psychopatów, debili; kanalii/zmilczanie, marginalizowanie ludzi wybitnych...; za realizowanie utopii...; za zagładę...

Umysły normalne domagają się normalności, a nienormalne nienormalności... Obecnie normalność jest traktowana jako nienormalność, a nienormalność jako normalność...
GŁÓWNYM PROBLEMEM LUDZKOŚCI, i to od zarania dziejów, JEST AWERSJA* DO, bezpośrednio, pośrednio, USUWANIA OSOBNIKÓW, ICH GENÓW*, PSYCHOPATYCZNYCH, DEBILNYCH, CHORYCH, ZARAŻAJĄCYCH, UPOŚLEDZONYCH, UŁOMNYCH, BRZYDKICH; DESTRUKCYJNYCH, BEZPOŚREDNIO, POŚREDNIO SZKODLIWYCH, STĄD TO ONI, bezpośrednio, pośrednio, świadomie, nieświadomie, w sposób uświadomiony, nieuświadomiony, jawnie, niejawnie, NISZCZENIEM, ELIMINOWANIEM POZOSTAŁYCH SIĘ ZAJMOWALI I ZAJMUJĄ...

Stąd tak powszechna jest psychopatia, debilstwo; manipulowanie, ogłupianie, stresowanie, nękanie, dręczenie; uszkadzanie psychiki, wypaczanie umysłów, demoralizowanie, degenerowanie, wykorzystywanie; uszkadzanie genów; stąd jest tylu przestępców, kreatur, nałogowców; degeneratów, ludzi chorych, głupich, brzydkich, ma mse prokreacyjna i do pełnienia ważnych stanowisk selekcja negatywna; postępuje się absurdalnie, na odwrót; realizuje utopie; stąd ma mse szkodzenie, pogrążanie, niszczenie, zagłada, a więc jest tyle problemów, są takie straty!!! A w efekcie jest tyle cierpienia, nieszczęść, tragedii, potworności, plag, wojen długów, biedy!!!
Więc, biorąc pod uwagę tego skutki i pozytywną alternatywę, czy to jest mądre, dobre, dalekowzroczne...
* Wcześniej zawdzięczaliśmy ją katolickiej org. religijnej, ostatnio jeszcze z powodu skojarzeń z Hitlerem, Stalinem...
* Więc te geny są, w najprzeróżniejszych kombinacjach, stężeniach, wymieszane, krążą w naszej populacji (znaczna część nawet skrajnie chorych psychicznie, fizycznie uprawia seks (część nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, o tym nie wie...)... Trzeba też dodać, że największą część zoofilii, kaprofilii, nekrofilii również stanowią osobniki upośledzone psychicznie, niedorozwinięte, chore umysłowo, upośledzone, chore fizycznie, brzydkie, debilne, a część z nich uprawia seks także z ludźmi, i w inny sposób również wprowadzają odzwierzęce choroby do naszej populacji! Zarażają też zarazkami (już...) typowo odludzkimi, w tym wenerycznymi! Również największą część nikotynowych, alkoholowych, narkotykowych, żywieniowych, lekowych itp., m.in. uszkadzających geny degeneratów, w tym zarażających tym innych, stanowią takie właśnie osobniki)!
PS Osobniki za to współodpowiedzialne uchodzą za »dobroczyńców«... A domagający się tego zakończenia nazywa się: „faszystami, ludobójcami (Hitler, Stalin*)”... Czyli, jak zwykle, na odwrót...
* Przecież Hitlera, Stalina i inne kreatury i ich popleczników zawdzięczamy właśnie m.in. „dobroczyńcom”, czyli jest to m.in. efekt braku pozytywnej selekcji do prokreacji, skutki nie usuwania osobników, ich genów, chorych, patologicznych, a więc degenerowania naszej populacji...; wszechstronnego pogrążania nas...

ZASTANÓW SIĘ JAKI JEST TWÓJ WPŁYW, WKŁAD W OTOCZENIE, ŚWIAT; POTENCJAŁ, RZECZYWISTOŚĆ. PAMIĘTAJ O SPRZĘŻENIU ZWROTNYM.
Dzisiaj Ty nie przejmujesz się że czynisz komuś krzywdę (lekceważysz, okazujesz obojętność, nieczułość, pogardę, kierujesz, krótkowzrocznie, swoim egoizmem, jesteś destrukcyjnie uparty/a, bezwzględny/a; uszkadzasz, w tym tego nieświadomych osób, psychikę, wypaczasz umysł, demoralizujesz swoim aspołecznym postępowaniem, uczysz takiego postępowania, rozprzestrzeniasz takie traktowanie samopoczucia, zdrowia, intelektu, wspólnego interesu, dobra; nieświadomie, świadomie, w sposób nieuświadomiony, uświadomiony programujesz swój, innych umysł na destrukcję), szkodzisz (przyczyniasz do problemów, szkód, strat) » jutro Ktoś nie przejmuje się że tobie szkodzi »» pojutrze Nikt nie przejmuje się nikim ani niczym »»» po pojutrze nie ma kto; nie ma kim, ani czym się przejmować...
Dzięki temu co robisz, czynisz, świat może być gorszy bądź lepszy (to inwestycja). Możesz więc tracić bądź zyskiwać.

Jednym z problemów ludzkości - w dotychczasowym, anormalnym świecie, co skutkuje także uszkadzaniem psychiki, wypaczaniem umysłów, demoralizowaniem - jest brak trafnego, właściwego, oceniania motywów, efektów działań, identyfikowania osobników...

Kolejnym problemem jest brak zdolności do obiektywnej samooceny (np. większość psychopatów, debili uważa że są normalni, mądrzy, dobrzy, postępują właściwie, a to inni są nienormalni, głupi, źli...).

Okazuje się, że bogaci, zadowoleni, szczęśliwi mamy być, nie gdy będziemy zdrowi, mądrzy, prawi, dobrzy, rozumni, atrakcyjni, bezpieczni, żyć w czystym, zdrowym, bogatym w urozmaiconą przyrodę środowisku, tylko wówczas, gdy wszystko będzie skażone, wszyscy zatruci, chorzy, cierpiący, upośledzeni, niedorozwinięci, debilni, psychopatyczni, brzydcy, bez przyrody, surowców, i czegokolwiek, bo nie będzie z czego ani jak tego wyprodukować...

PS Właśnie wykazałem skrajnie możliwą absurdalność, szkodliwość osiąganych dotychczas celów...!!!

W utopijnych gospodarkach m.in. problemy wynikłe z jednej produkcji chce się rozwiązać za pomocą kolejnej produkcji (powstają efekty lawiny!)...
W utopi postępuje się absurdalnie, na odwrót, jedne problemy zastępuje się następnymi (powstają efekty lawiny!)...

Np. gdy ludzie chorują z powodu prokonsumpcyjnej produkcji, a więc wynikłych z tego skażeń, zatruć, to m.in. otwiera się kolejną skażającą, trującą produkcję medykamentów, sprzętu medycznego, a ponieważ tzw. lecznictwo również przyczynia się do skażeń, zatruć, zarażeń, zakażeń, uszkadzania genów, uodparniania się na tzw. leki mikrobów, no to się produkcję medykamentów, sprzętu medycznego zwiększa... A jak rosną wydatki na tzw. lecznictwo, no to rosną długi, bieda. A jak rosną długi, bieda, no to przybywa chorych...
Woda jest skażona, no to m.in. produkuje się butelki i nalewa do nich wody, a następnie sprzedaje. A ponieważ produkcja butelek, transport butelek z wodą, ich sprzedaż, wykorzystanie związane są z eksploatacją złóż, spalaniem ropy, wytwarzaniem śmieci, a więc skażaniem, truciem, no to skażanie, trucie rośnie, a skoro skażenie, trucie rośnie, no to produkuje się więcej butelek...
Gdy rabuje się surowce, to ich szybko ubywa, jak ich szybko ubywa, no to rośnie ich cena, jak rośnie ich cena, to wszystko drożeje, jak wszystko drożeje, no to rosną wydatki, długi, bieda, a jak rosną wydatki, długi, bieda, no to m.in. jeszcze szybciej rabuje się surowce...
Do tego dodajmy wypadki samochodowe, wojny o surowce. Itp., itd. W efekcie rosną też wydatki, długi, bieda, no to pożycza się jeszcze więcej pieniędzy, a jak pożycza się jeszcze więcej pieniędzy, to jeszcze bardziej rosną długi, bieda... Jak rosną długi, bieda, no to m.in. zwiększa się liczbę msc tzw. pracy, żeby wzrósł PKB, a jak zwiększa się liczbę msc tzw. pracy, no to rośnie tempo rabowania surowców, skażanie, trucie, wydatki na tego skutki, długi, bieda...
A jak rośnie ilość i wielkość problemów, no to m.in. zwiększa się wydatki, a gdy rosną wydatki, no to rosną długi, bieda i z tego powodu zwiększają się i powstają kolejne problemy. Gdy zwiększają i pojawiają się kolejne problemy, no to się je jeszcze bardziej zwiększa, zastępuje następnymi problemami...

Jeśli chcą Państwo, w sposób przemyślany; świadomy, ustalić: CZY JESTEM PRZECIW CZY ZA RACJONALNYM - KONSTRUKTYWNYM - DZIAŁANIEM; RZĄDZENIEM, to proszę odpowiedzieć sobie na następujące pytania: Czy jestem za kontynuacją rabunku, trwonienia surowców, skażania; trucia, zadłużania, degeneracji; zagłady; za tym, by rządzeniem zajmowali się świadomi, nieświadomi, uświadomieni, nieuświadomieni psychopaci, debile; kanalie; za realizowaniem utopii…
Informacje pomocne w odpowiedzi na powyższe pytania znajdą państwo m.in. na moim forum:
www.wolnyswiat.pl

Załączone pliki



#42 Użytkownik nie jest zalogowany   W_morde 

  • Adept
  • Pip
  • Grupa Przyjezdni
  • Postów 4
  • Rejestracja Mon, 02 Aug 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 August 2010 - 12:14

wow... :alexis: to sie nazywa forumowanie :blink: myslalem ze tu sobie poczytam tak krotko a tu .... respekt ;) ale nie omieszkam poczytac... pozdrawiam
Dołączona grafika

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 October 2010 - 18:59

(Przedpremiera tych materiałów, na moim forum, miała mse 07.08.2010 r.)
01.09.2010 r.
www.wolnyswiat.pl – CZY KTOŚ WIDZIAŁ, CZY KTOŚ SŁYSZAŁ; CZY KTOŚ WIE...
Całkowicie obnażeni, zdemaskowani, skompromitowani, a mimo to prędzej innych i siebie zgładzą niż zaczną konstruktywnie działać, w tym współpracować! Podobnie ich ofiary – prędzej dadzą się zgładzić, niż zaczną się bronić; a więc przestać trwać, pozwalać się pogrążać, a zaczną postępować racjonalnie...

PS1
MASY LUDZKIE/ZNACZNA CZĘŚĆ POPULACJI CHCE, POSTĘPUJE, tylko część nie zdaje sobie z tego sprawy, ŹLE, w tym twierdząc, że chcą, postępują dobrze (a więc postępują, oceniają na odwrót, wtedy zło "jest dobre", a dobro "jest złe"), i twierdząc też, że ci, którzy naprawdę chcą, postępują dobrze, chcą, postępują źle!
Czego - DOBITNYM - dowodem jest sytuacja w całym spektrum ludzkiej działalności (media ją co prawda, selektywnie i wybiórczo, opisują, ale domagają się jednocześnie ratunku od utopistów, czyli tych, którym to zawdzięczamy... a zmilczają tych, którzy NAPRAWDĘ potrafią i chcą konstruktywnie, a więc w sposób całościowo przemyślany, czyli dogłębnie etycznie, dalekowzrocznie, działać...)!
Tak, jak ma się sytuacja m.in. z nikotynizmem, alkoholizmem, narkomanią, szkodliwym odżywianiem, trybem życia; traktowaniem, własnego, innych zdrowia, życia, tak samo ma się sytuacja z osobnikami zajmującymi się biznesem, polityką, przekazem medialnym!

Utopijny wskaźnik PKB służy wyłącznie do formalnego zabezpieczania się, prawnego umocowywania, usankcjonowania, usprawiedliwiania działalności fabrykantów, bankierów, polityków, wspierających ich mediów; rabusiów, trucicieli, niszczycieli, zadłużaczy, manipulatorów, ogłupiaczy, okłamywaczy; pogrążaczy; bezwzględnych kreatur, bestii; zgładzającym Życie na Ziemi, a nie ich ofiarom; Życiu na Ziemi! – On absolutnie nie odzwierciedla m.in. sytuacji ekologicznej, zdrowotnej, a nawet ekonomicznej ofiar tego procederu, i oto m.in. właśnie chodzi!

Tak, jak np. nikotynowe kanalie uzurpują sobie prawo do szkodzenia trucizną nikotynową, i uważają że mają rację, tak podobni im, w tym większość z nikotynowców, uzurpują sobie prawo do wspierania degeneracji naszego gatunku, przyczynia się do zagłady Życia na Ziemi, w imię dobra (i mało komu to przeszkadza, bo przecież popierają, współrealizują, realizują to politycy, media, więc z pewnością jest to słuszne)...!!!


Na przykładzie nikotynizmu:
PROSZĘ NAS NIE TRUĆ, NIE UCZYĆ NIKOTYNIZMU; NIE SZKODZIĆ, NIE POGRĄŻAĆ!!

ZASTANÓW SIĘ, JAKI JEST TWÓJ WPŁYW, WKŁAD W OTOCZENIE, ŚWIAT; POTENCJAŁ, RZECZYWISTOŚĆ. PAMIĘTAJ O SPRZĘŻENIU ZWROTNYM.
Dzisiaj Ty nie przejmujesz się że czynisz komuś krzywdę (lekceważysz, okazujesz obojętność, nieczułość, pogardę, kierujesz, krótkowzrocznie, swoim egoizmem, jesteś destrukcyjnie uparty/a, bezwzględny/a; uszkadzasz, w tym tego nieświadomych osób, psychikę, wypaczasz umysł, demoralizujesz swoim aspołecznym postępowaniem, uczysz takiego postępowania, rozprzestrzeniasz takie traktowanie samopoczucia, zdrowia, intelektu, wspólnego interesu, dobra; nieświadomie, świadomie, w sposób nieuświadomiony, uświadomiony programujesz swój, innych umysł na destrukcję), szkodzisz (przyczyniasz do problemów, szkód, strat) » jutro Ktoś nie przejmuje się że tobie szkodzi »» pojutrze Nikt nie przejmuje się nikim ani niczym »»» po pojutrze nie ma kto; nie ma kim, ani czym się przejmować...
Dzięki temu co robisz, czynisz, świat może być gorszy bądź lepszy (to inwestycja). Możesz więc tracić bądź zyskiwać.

KTO DO CZEGO MA PRAWO: ty do trucia, denerwowania, nękania Nas; szkodzenia Nam; pogrążania Nas; działań szkodliwych, destrukcyjnych, aspołecznych, czy MY do zdrowia, życia, wolności od strachu, smrodu, stresu, nikotynizmu, wydatków z tym związanych!!

Przecież eksponowanie nikotynizmu, to jest nachalna i b. skuteczna reklama!
Tu nie jest palarnia, nie jesteś tutaj sam/a, proszę wziąć pod uwagę przeciąg, wiatr, że z takimi osobnikami, sytuacją (wdychaniem tej trucizny, oglądaniem trucia się; przyczyniania do chorób, popełniania samobójstwa) mamy do czynienia setki, tysiące razy rocznie (i odpowiednio więcej razy w życiu)!
PS PS Odpowiednim msm do wydalania kupy jest ubikacja, a jeśli ktoś pragnie się truć, śmierdzieć; popełniać samobójstwo, to niech to robi w ustronnym msu, by innym, przynajmniej tak, nie szkodzić, w tym ich tego nie uczyć (a nie na widoku)!

Proszę zwrócić uwagę na to, kto kogo i do czego przymusza: tzw. niepalący palących do wdychania powietrza, czy tzw. palący niepalących do wdychania śmierdzącej trucizny...!

Czy ktoś może nie mieć prawa do: nieśmierdzenia, niedenerwowania się, niewdychania trucizny, nieuzależniania się od niej, nieulegania nałogowi również w wyniku naśladownictwa, nieulegania zdemoralizowaniu, wypaczeniu, by tak traktować własne innych (samopoczucie), zdrowie, życie (przecież ty temu wszystkiemu uległeś/aś)...; zdrowia, życia...

KTO DO CZEGO MA PRAWO...
Abstynencja; dbanie o zdrowie; przekazywanie korzystnych genów; korzystne wpływanie na potencjał społeczny, ludzki; dawanie pozytywnego przykładu jest nie tylko wszechstronnie b. pożądane, korzystne ale i konieczne. Trucie się, innych; degeneractwo, stresowanie, uszkadzanie psychiki, wypaczanie umysłów, demoralizowanie, przyczynianie do degenerowania, degradacji, uczenie takiego traktowanie swojego innych, psychicznego, fizycznego, zdrowia; potencjału, życia, postępowania; zarażanie nałogiem, szkodzenie, niszczenie, przyczynianie do wydatków, długów, strat, problemów; pogrążanie jest wszechstronnie b. szkodliwe, złe! Więc kto do czego ma pierwszeństwo, prawo!
PS
- Jedna mutacja genów raka płuc przypada na każde wypalone 15 papierosów. Co więcej, zmiany wywołuje już pierwsze zaciągnięcie się nikotyną - czytamy na gazeta.pl.
- Łączne wydatki na utrzymanie dziecka po 20 latach wynoszą około pół miliona złotych - wyliczają eksperci z Centrum im. Adama Smitha
- Śmierć jednej osoby kosztuje 1 mln euro - wynika z danych Komisji Europejskiej. To koszty leczenia, usuwanie skutków wypadków i podatki, których nie zapłaci osoba w wieku produkcyjnym - wyjaśnia Andrzej Maciejewski z GDDKiA. Jak pisze "Rzeczpospolita" do tego trzeba też doliczyć wydatki państwa związane z wypłacaniem rent oraz niezdolność do pracy rannych.
- Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika jednak, że pali 30% obywateli UE. A europejska gospodarka traci z powodu szkodliwości nałogu i leczenia palaczy - około 100 mld EUR rocznie.

WSZYSTKO MA NA NAS WPŁYW, PROGRAMUJE UMYSŁ, WPŁYWA NA GENY, KSZTAŁTUJE

Każdy chce, by to grupa przez niego reprezentowana była najliczniejsza.
Np.: utopiści | racjonaliści debile | intelektualiści osoby religijnie zatrute | ateiści nikotynowi, alkoholowi, narkotykowi degeneraci | dbający o zdrowie abstynenci osobniki o uszkodzonej psychice, wypaczonym umyśle, zdemoralizowane, zdegenerowane, szkodliwe | osoby zdrowe, normalne, etyczne, wartościowe, pożyteczne

Pytanie więc brzmi: kto jest, a kto powinien być aktywny (jakie grupy się powiększają); jakie grupy powinny maleć, a jakie rosnąć...; mamy rozwój korzystnych cech i z tego korzyści, czy następuje regres, a więc ponosimy straty...

To, że coś jest powszechne, nie oznacza że jest także dobre, mądre, słuszne; warte naśladowania, rozpowszechniania.
Jeśli powołujesz się na czegoś powszechność, tzn. że, nie zastanawiając się, a więc nie rozumiejąc, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, tylko naśladujesz, ulegasz instynktowi stadnemu.

Zanim zezwolisz na wypaczanie Cię...
DO DEGENERATÓW
Proszę się zastanowić.
Ile osób na początku: truło się alkoholem, nikotyną, narkotykami, niezdrową żywnością (bo »mieli prawo, ich sprawa, wolność, demokracja«) – kilku, a obecnie miliardy ludzi jest wolnych od wolności od nałogu, zdrowia, pieniędzy, setki mln od życia...
Na początku była bezmyślność, głupota kilku ludzi, teraz ma mse świadome postępowanie, a więc skurwysyństwo, psychopatia, a w wyniku tego cierpienia, tragedia setek milionów, i to z waszym udziałem, za waszą sprawą, a dotyczy to nikotynizmu, narkomani, alkoholizmu, lekomani, niezdrowego, szkodliwego odżywiania się, trybu życia!

KTOŚ TOBIE ZROBIŁ KRZYWDĘ, -SZKODZISZ SOBIE, ROBI TO TEŻ WIELU INNYCH, WIĘC UWAŻASZ ŻE SZKODZENIE INNYM JEST SŁUSZNYM ELEMENTEM TEGO PROCEDERU, STĄD TRZEBA DOPROWADZIĆ ICH PSYCHIKĘ, UMYSŁ DO »ODPOWIEDNIEGO« STANU (w tym chcesz by twoje postępowanie było akceptowane, stąd powszechne (nie chcesz też okazywać się psychopatą/ką, debilem/ką; kreaturą, a duża grupa aktywnych »działaczy«, otoczenie składające się z ludzi okaleczonych psychicznie, o wypaczonych umysłach zapewnia akceptację, a przynajmniej bierność))...; NIE ROZUMIESZ NAWET ELEMENTARNYCH SPRAW, NIE POTRAFISZ SKUPIĆ SWOJEJ UWAGI, WIĘC CHCESZ BY INNI TAKŻE NIE BYLI WSTANIE...; JESTEŚ CHORY, WIĘC CHCESZ BY INNI TAKŻE BYLI CHORZY...; JESTEŚ UZALEŻNIONY, WIĘC CHCESZ BY INNI TAKŻE BYLI UZALEŻNIENI…; CIERPISZ, WIĘC UWAŻASZ, ŻE CIERPIENIE INNYCH JEST SŁUSZNE (poza tym to ma być odwet za twoje błędy, szkody wywołane przez innych. Więc co sam/a zaznałeś/aś przekazujesz dalej)(powstaje efekt lawiny!)…
Szkodzisz sobie, masz uszkodzoną psychikę, wypaczony, zdemoralizowany umysł, więc uważasz, że masz rację, postępujesz słusznie (przecież miliony innych jest w podobnym stanie, też tak postępuje), a więc chcesz by inni także znaleźli się w takim, słusznym, bo powszechnym, stanie... A poza tym dlaczego mają być w lepszym... Masz więc i psychopatyczny umysł! Broniących się przed „prawidłowym” postępowaniem, stanem uważasz za nienormalnych... Jesteś więc i debilem/ką! Wmawiasz, uważasz, że to broniące się przed skutkami twojego postępowania twoje ofiary są winne, czyli że jest na odwrót... Jesteś więc też utopistą/ką! Reasumując – jesteś chory/a fizycznie, psychicznie, masz anormalny umysł, jesteś kanalią; szkodliwy/a, niebezpieczny/a!!

Ktoś ciebie truł nikotyną, przekazem z radia, telewizji, religijnymi tekstami, jazgotem muzycznym, wydawanymi, powodowanym dźwiękami; stresował, ogłupiał; więc masz uszkodzoną psychikę, wypaczony, zdemoralizowany umysł, obniżony iloraz inteligencji; potencjał, więc teraz ty trujesz innych (powstaje efekt lawiny!)...
ZANIM COŚ ZROBISZ, W TYM POWIESZ, NAJPIERW ZASTANÓW SIĘ CZY NIE JEST NA ODWRÓT…
Bo może zamiast twojego „prawa” do szkodzenia jest prawo chroniące przed przymuszaniem, szkodzeniem; prawo do nie tracenia czasu, prawo do nie myślenia o rzeczach niepożądanych, szkodliwych, prawo do wolności od stresu; prawo do dobrego samopoczucia, prawo do zachowania właściwego sobie poziomu inteligencji, prawo do zachowania zdrowia psychicznego, fizycznego (a więc m.in. do niesłuchania rzeczy niepożądanych, szkodliwych, nie wdychania śmierdzącej trucizny); prawo do nie uszkadzania psychiki, nie wypaczania umysłu, nie demoralizowania; prawo do, mimowolnego (przecież ty temu uległeś/aś...), nie naśladowania szkodliwego postępowania; prawo do zachowania swoich walorów; prawo do zachowania swojego potencjału, prawo do życia, w tym w normalnym, zdrowym, zamożnym, szczęśliwym społeczeństwie (m.in. nie obarczanym skutkami działań psychopatów, debili; kanalii, degeneratów)!
Jest też nieformalne prawo wzajemności, tzn. ja nie szkodzę tobie, to ty odwzajemnij się tym samym. Ty szkodzisz mi, no to ja mam prawo zaszkodzić, tak się bronić, tobie (wg zasady: najpierw jest przyczyna...).
Więc może okazać się, że to nie inni są: „głupi, nienormalni, chorzy, jeb..., pier..., poj..., powinni się leczyć” itp., itd...
PS A jeśli ciebie nie obchodzi, że komuś szkodzisz, to kogoś może nie obchodzić, że ciebie to nie obchodzi (i kto będzie miał rację)...

www.o2.pl | Piątek [05.06.2009, 12:21] CO DZIEJE SIĘ W MÓZGU PSYCHOPATY
To często dobrzy sąsiedzi i mili ludzie. Brak empatii, nieumiejętność odwzorowywania uczuć, słabsze odczuwanie bólu - to podstawowe cechy charakteryzujące psychopatów. Jak wynika z ostatnich badań psychopaci stanowią jeden procent społeczeństwa, 15 do 20 procent mieszkańców więzień i 15 procent osób uzależnionych. Psychopatami są osoby pozbawione uczucia empatii. Nie potrafią one odwzorowywać uczuć - twierdzi Monika Marczak z Uniwersytetu Warszawskiego. Traktują też instrumentalnie innych ludzi i zawsze wybierają krótszą drogę do osiągnięcia celu, nawet jeśli wiąże się to z podjęciem kroków moralnie nagannych. Źródło psychopatii tkwi w mózgu, a nie tylko w osobowości człowieka - twierdzi Monika Marczak. Naukowcy nie są pewni czy psychopatów należy leczyć. Twierdzą bowiem, że operacja mózgu wiązałaby się także ze zmianą osobowości. | TM

Więcej na: www.wolnyswiat.pl
Np. (jeśli chodzi o nikotynizm):
16. TRUCIZNA NIKOTYNOWA
http://www.wolnyswiat.pl/16h1.html

16a). TRUCIZNA NIKOTYNOWA - materiały do własnego przygotowania do druku
http://www.wolnyswiat.pl/16ah1.html


15. ZAGADKI...
http://www.wolnyswiat.pl/15h5.html


PS2
„WPROST” 02.04.2006 r.
MAŁOŚĆ I WIELKOŚĆ
Polska staje się krajem hałaśliwej małości
Dla ludzi wybitnych, obdarzonych wiedzą, odwagą i charakterem, a podejmujących trudne, odpowiedzialne i niepopularne zadania bywa nie do pozazdroszczenia. Uznanie dla ich osiągnięć pojawia się późno i bywa deprecjonowane zarzutami ludzi słabo wykształconych, niezdolnych do prawidłowych i obiektywnych ocen. W społeczeństwie demokratycznym nie brakuje besserwisserów i opluwaczy. Mają prawo głosu. Są bezkarni. To normalne. Chodzi jednak o to, by hałaśliwa, demagogiczna mniejszość nie zdominowała opinii publicznej. Zarzuty najcięższego kalibru stawiają ci, którzy na ważnym zakręcie historii nie mieli nic do zaproponowania, nie umieli ani postawić diagnozy, ani zaproponować właściwej terapii, a przede wszystkim się bali. (...)
Wacław Wilczyński


DLACZEGO LUDZIE POSTĘPUJĄ ŹLE, ABSURDALNIE, DESTRUKCYJNIE
Czy dalej P. nie zdajecie sobie sprawy z jakimi osobnikami mamy do czynienia, że im, bezpośrednio, pośrednio, w sposób świadomy, nieświadomy, uświadomiony, nieuświadomiony, jawnie, nie jawnie, chodzi o destrukcję (jest to też jedyny sposób by zwrócić na siebie uwagę - negatywne emocje - twierdząc, że są pozytywne (okaleczanie, pranie mózgu - kolejna korzyść...))!; że nie rozumieją, nie kojarzą, elementarnych rzeczy...
DOPATRYWANIE SIĘ SENSU W BEZSENSIE (oczekiwanie zrozumienia od osób bezmyślnych; rozsądnego postępowania od osób destrukcyjnych itp.)…
Do tych osobników racjonalne, merytoryczne, rozsądne argumenty nie docierają. Więc "dyskutując" z nimi zbliżacie się P. do ich poziomu (tracicie zdrowie, intelekt i czas) – i oto im chodzi...!

Świadomi, nieświadomi, zidentyfikowani, niezidentyfikowani, uświadomieni, nieuświadomieni, jawni, niejawni, psychopaci, debile; kanalie; osobniki, które nie są zdolne do kojarzenia, informacji, nie przyjmują do wiadomości faktów, nie potrafią logicznie myśleć, a więc wyprowadzić, ustalić, właściwej hierarchii ważności, wartości, przewidywać, są więc nierozumne, bezmyślne, destrukcyjnie uparte; trwaczami, a więc nie są w stanie racjonalnie, merytorycznie, w sposób całościowo przeanalizowany, wykazać, uzasadnić swoich tez, teorii, wniosków, propozycji, działań, itp., głosu, możliwości działania mieć nie mogą!!
Bo ich wypowiedzi są nie tylko nic nie warte, ale i szkodliwe, odwracają uwagę, wprowadzają w błąd, dezorientują, mają na celu:
- wywołanie emocji, zwrócenie na siebie uwagi, w tym jako np. „dobroczyńcy”, bo domaga się czyjejś obrony, co ma, w domyśle, sugerować, iż są dobrzy, lepsi od atakowanej (co też udziela się pozostałym – też nie chcą być gorsi) osoby..., co z tego że np. niewspółmiernym kosztem innych, wartościowych, pożytecznych ludzi, przyrody, przyszłych pokoleń; zagłady, w tym samozagłady; ważniejszych, dalekowzrocznych rzeczy..., osoby „mądrzejszej”, bo przecież - emocjonalnie - skrytykował/a osobę, której nikt nie był w stanie - merytorycznie - skrytykować..., w ogóle wypowiedź ma dowodzić, że coś wie..., a przecież inni się nie wypowiadają, co znaczy że nie wiedzą, więc powinni posłuchać – skupić na tym - emocjonalnie - swoją uwagę...
- ogłupienie, sfrustrowanie, przestraszenie, zatrucie (wywoływać traumatyczne skojarzenia w przypadku kolejnych prób zdziałania czegoś konstruktywnego), wypaczenie umysłów, zniechęcenie, wyprowadzenie z równowagi (może osoba zaatakowana podejmie emocjonalne, manipulacyjne itp. wyzwanie, może się przy okazji skompromituje), zdemoralizowanie, zmarnowanie czasu, energii, środków, inwencji, potencjału, a więc szkodzenie, destrukcję, czyli mają pogrążyć, przynieść straty.


Każdy chce, by to grupa przez niego reprezentowana była najliczniejsza.
Np.:
utopiści | racjonaliści
debile | intelektualiści
osoby religijnie zatrute | ateiści
nikotynowi, alkoholowi, narkotykowi degeneraci | dbający o zdrowie abstynenci
osobniki o uszkodzonej psychice, wypaczonym umyśle, zdemoralizowane, zdegenerowane, szkodliwe | osoby zdrowe, normalne, etyczne, wartościowe, pożyteczne

Pytanie więc brzmi: kto jest, a kto powinien być aktywny (jakie grupy się powiększają); jakie grupy powinny maleć, a jakie rosnąć...; mamy rozwój korzystnych cech i z tego korzyści, czy następuje regres, a więc ponosimy straty...


Ludzie zdrowi/hoży; abstynenci/uzależnieni; mądrzy/głupi; normalni/nienormalni; o normalnych preferencjach seksualnych/dewianci; o normalnym, niezależnym umyśle/okaleczeni psychicznie, ogłupieni; dobrzy/źli; racjonaliści/utopiści – równają do siebie. Komu sprzyjać, a komu maksymalnie ograniczać możliwość działania...
TO LEPSI SĄ WINNI (POSIADANIE POZYTYWNYCH CECH JEST WADĄ, KTÓRĄ NALEŻY LECZYĆ)...
Są psychopatyczni osobnicy, którzy uważają, że skoro oni są ogłupieni, głupi, hoży, okaleczeni psychicznie, uzależnieni itp., to inni też powinni znaleźć się w takim stanie jak oni (równanie w dół). A ci, którzy się przed tym bronią, stoją im na przeszkodzie wzbudzają ich agresję (są winni...).

LUDZKIM PROBLEMEM, PEWNIE OD ZARANIA DZIEJÓW (a więc przez tysiące pokoleń), JEST SELEKCJA NEGATYWNA.
Kto zawsze był popierany, prosperował, triumfował...; jakie ideologie wzbudzały uznanie i były wprowadzane w czyn...
A kogo tępiła np. kor w średniowieczu, później m.in. Stalin, Hitler itp...; kto zawsze wyprzedza epokę...; jacy ludzie wzbudzali zawiść...; jacy ludzie byli osobami drugiej kategorii... – ludzie najinteligentniejsi, najbardziej świadomi, odważni, niezależni, twórczy; niezrozumiani; stanowiący zagrożenie dla nikczemników, kreatur, nieudaczników, psychopatów, debili itp. I tak jest po dziś dzień. Oczywiście były i są wyjątki, którym się w większym czy mniejszym stopniu poszczęściło (przynajmniej do czasu) – stąd o nich wiemy.


www.faktyimity.pl Forum / Kapitan / śro, 13 sierpień 2008 23:09
Tylko pytanie – dlaczego negatywna, a nie odwrotnie!??
Co spowodowało, że człowiek wybiera źle?

OTO JEST - GENIALNE, KLUCZOWE - PYTANIE(???!!!)
Może miał na to wpływ powszechny w przeszłości kanibalizm – ludzie etyczni, wrażliwi, prospołeczni, inteligentni (radzący sobie bez kanibalizmu), byli zjadani przez pozostałych...; w późniejszym okresie ludzie wartościowi - jako konkurencja - byli przez pozostałych po prostu zabijani; dodajmy też socjotechnikę, pranie mózgu, obłudne kłamstwa stosowane przez zdegenerowanych, bezwzględnych egoistów, również, w ten sposób, eliminujących konkurencję.
Lepiej też trzymać z tymi, co mogą zniszczyć kogoś psychicznie, fizycznie (zjeść), niż być ich ofiarą. Stąd dużo większy posłuch i okazywaną lojalność, chęć do współpracy, mieli najagresywniejsi, najbezwzględniejsi osobnicy (w ten sposób rekompensujący swoje niedostatki umysłowe); czyli w ten sposób miała mse promocja destrukcji, krótkowzrocznego egoizmu, strachu, intryganctwa itp. (najlepiej siedzieć cicho, być posłusznym i nie podskakiwać, gdyż wykazując się konstruktywną działalnością, pomysłowością, inteligencją stwarzasz zagrożenie dla pozycji pozostałych, do tego niezdolnych) – eliminacja zdolnych do prospołecznych, konstruktywnych działań.
A ponieważ nikt sam nie da się zabić, zjeść; wyeliminować, to trzeba było opanować różne pomocne w tym techniki, jak intryga, kłamstwo, fałsz (co sprzyja też tworzeniu i szerzeniu absurdalnych plotek, pogłosek, wymysłów, pomówień, realizowaniu utopii, itp.), zastraszanie, podporządkowywanie sobie innych, przemoc itp.; wytłumić uczucia wyższe – osiągnąć przebiegłość, skuteczność.
– Czyli zwyciężali i zwyciężają najokrutniejsi, najbewzgledniejsi, najprzebieglejsi i najposłuszniejsi osobnicy, przekazując, dominując dzięki temu, swoje geny w populacji.

Podłożem psychopactwa (oprócz choroby), czyli szkodzenia innym, psychiczne, intelektualne, ekonomiczne, fizyczne (np. trucizną nikotynową, nikotynizmem; wciągając w jakiś nałóg), szczególnie lepszym od siebie, jest chęć zwiększenia swoich szans życiowych wśród swoich bezpośrednich oraz zastraszonych ofiar.
Psychopatów dzielimy m.in. na świadomych i nieświadomych swojego stanu, przyczyn i skutków swojego postępowanie (ci drudzy uważają swoje postępowanie za słuszne, dobre, bo np. pokierowane są one wiarą religijną, ustrojową, bo wykonują słuszną, potrzebną pracę (np. zlecania realizacji, wmuszania odbierania tzw. reklam, nazw stacji, programów itp.), bo uważają, że tak prawidłowo wychowują, pomagają podopiecznym).
Podłożem wielu destrukcyjnych dyktatur, realizacji utopii również jest psychopactwo.

W przeszłości mordowany był co piąty członek społeczności.

„POLITYKA” nr 34 (2617), 25.08.2007 r.
HOMO KILER
(...) Dobry, miłujący pokój dzikus nigdy nie istniał. Nie dość, że ludzie mordowali się od zarania dziejów, to na dodatek robili to z jeszcze większą zaciętością niż dzisiaj: krwawe żniwo zbierało nawet do 20 proc. populacji, z rąk zabójców ginęły kobiety i dzieci. Zazwyczaj oszczędzano jedynie kobiety w wieku reprodukcyjnym.

Jaki zysk przynosi morderstwo? Buss wyjaśnia: „Zacznijmy od tego, że nieszczęsna ofiara zabójstwa traci wszelkie szanse na przekazanie swoich genów potomstwu. Zamordowany mężczyzna już nigdy nie będzie zabiegał o względy kobiety i z pewnością żadnej nie uwiedzie. Nigdy więcej nie będzie się kochał ze swoją żoną”. (...)
Edwin Bendyk

www.o2.pl / www.sfora.pl | Niedziela [06.12.2009, 13:49] 4 źródła
NASI PRZODKOWIE Z EUROPY JEDLI LUDZI NA POTĘGĘ
Do tej pory sądzono, że nie było tu kanibali.
Archeolodzy odkryli przykłady masowego kanibalizmu w Niemczech.
To niezwykle rzadkie dowody na istnienie kanibalizmu w Europie w epoce wczesnego neolitu - powiedział Bruno Boulestin z University of Bordeaux.
W pobliżu wsi Herxheim archeolodzy odkryli szczątki około 500 osób, wśród nich także nienarodzonych dzieci. Ich kości były celowo łamane. Naukowcy nie są jedna zgodni czy odkryte kości były "celowo gotowane".
Kanibalizm na tym terenie archeolodzy traktują jako "zjawisko wyjątkowe". Przypuszczają, że spowodował je okres wielkiego głodu. | TM


Największe szanse reprodukcji mają osoby o małej wartości materiału genetycznego (i jeszcze go swoim niezdrowym trybem życia pogarszające) – o niskim potencjale: nikotynowcy, narkomani, alkoholicy (– w tym dochodzi do zapłodnienia w stanie zatrucia (odurzenia)), osoby o zniszczonym organizmie, schorowane, ludzie o niskim ilorazie inteligencji, nieposiadający wiedzy o antykoncepcji (takie osoby często nie są też w stanie zapewnić odpowiednich warunków do rozwoju dla potomstwa - ani materialnych, ani intelektualnych - więc ich dzieci i z tego powodu będą nosicielami małowartościowego materiału genetycznego)
– przekazujące taki niski potencjał kolejnym pokoleniom degenerując nasz gatunek. Stąd właśnie mamy takie schorowane, głupie i debilne społeczeństwo! Więc trzeba odwrócić ten trend (zgodnie z moimi postulatami (...)!
PS
Ponieważ przeludnienie, ludzie dziedzicznie chorzy, debile, psychopaci, są przyczyną niemal wszelkich, w tym najpotworniejszych problemów, klęsk, nieszczęść, przestępstw, chorób, w tym psychicznych, strachu, stresów, ogromnych wydatków, strat itp. (bezpośrednio i pośrednio m.in. wojen, zagłady przyrody), to trzeba wyeliminować przyczyny ich istnienia. Więc należy m.in. zastosować selekcję przyszłych rodziców (w tym pod względem ich profilu psychologicznego, oraz kontrolować już posiadających potomstwo. A za sukces reprodukcyjno-wychowawczy wypłacać nagrody.), sterylizację nieodpowiednich potencjalnych kandydatów, aborcję nie tylko poważnie, ale i w mniejszym stopniu patologicznych ciąż; zapewnić odpowiednie warunki rozwoju (m.in. wprowadzić zakaz ogłupiania, okaleczania psychicznego religijnymi bredniami, truciznami; racjonalną edukację (m.in. wprowadzić logikę, dogłębną etykę – w mse religii)).
W przeszłości i obecnie ma mse selekcja negatywna (ilu wybitnych ludzi zginęło bo np. byli racjonalni, niekoniunkturalni i m.in. nie sprzyjali interesom organizacji religijnych, tyranom, a działali konstruktywnie). Przetrwali najgłupsi-, którzy akceptują zastaną sytuację, są podporządkowani, a fanatycy (psychopaci) wręcz niekiedy prosperują.


PS3
BIZNES (w tym właściciele mediów) I POLITYCY (w tym wydający koncesje na nadawanie, obstawiający najwyższe stanowiska w mediach publicznych (telewizji, radiu)) NIE MAJĄ WPŁYWU NA MEDIA; BIZNES I POLITYCY SĄ UCZCIWI, ETYCZNI, MEDIA SĄ NIEZALEŻNE – IM WSZYSTKIM, JAK WIDAĆ, CHODZI TYLKO O NASZE DOBROOO...
Jeśli ktoś insynuowałby jakieś finansowe powiązania między światem biznesu, polityki i mediami, tzn., że jest oszołomem, anormalny...; że nie nadaje się ani do biznesu, ani polityki, ani mediów... (że »biznesmeni« łożą na polityków (ich kampanie wyborcze, opłacają ustawy), a w zamian politycy dają zarobić biznesmenom. Że »pracownicy mediów« w zamian za opłaty za reklamy wspierają zlecających je polityków, biznesmenów, a także za wstęp na salony, dostęp do informacji, a więc za materialny do publikacji, poza tym chcą być poczytne, mieć dużą oglądalność, a więc popularne, a więc populistyczne, czyli schlebiać gustom jak największej rzeszy czytelników-klientów, odbieraczy reklam, robić karierę, oraz skorzystać prywatnie na takich znajomościach. Że »politycy« trzymają się wzajemnie w szachu, dzięki tzw. hakom – każdy ma coś na sumieniu, więc wszyscy milczą o przekrętach innych polityków – chroniąc się wzajemnie, a poza tym chcą brać udział w kolejnych machlojkach, no i oczywiście zachować życie. Że m.in. to jest przyczyną rabunku, tzn. szybkiego, tzn. wydajnego pozyskiwania minerałów i innych zasobów, skażania, trucia, chorób, tzn. koniecznych i nieszkodliwych, a nawet niemających msa emisji, negatywnej selekcji do władz, parlamentu).

16. JESTEM ZDROWY, KTO RZĄDZI, CO CZYNICIE
http://www.wolnyswiat.pl/16h5.html


9. TO TYLKO MEDIA...
http://www.wolnyswia...r=asc&start=120

31. „LUDZI DZIELIMY M.IN. NA…”
http://www.wolnyswiat.pl/31h1.html

9. STOPNIE ŚWIADOMOŚCI I TEGO OBJAWY ORAZ SKUTKI
http://www.wolnyswiat.pl/9h5.html


PS4
Z innej strony/inaczej
DLACZEGO JESTEM NIEZROZUMIANY, NIEAKCEPTOWANY, A WIĘC NIEPOPULARNY (nie wspierany przez media); DLACZEGO TO, CO OBNAŻAM BUDZI NIECHĘĆ
- Bo obecny świat opiera się na emocjach. Np. dowolny debil, psychopata (na przykładzie chociażby Hitlera, kolejnym przykładami są np. sekciarze, sympatyczni zabójcy filmowi) natychmiast zyska popularność, jeśli tylko odpowiednio emocjonalnie zmanipuluje masy, będzie schlebiać ich gustom, obiecywać to, czego oczekują. Jakie szanse w takim świecie ma uczciwy, racjonalny geniusz, pragnący stworzyć normalny świat, a więc działać konstruktywnie...
- Bo mój przekaz nie jest »pozytywnie« zafałszowany, przymilny, przyjemny, popularny, populistyczny (np. Wy wspaniali, mądrzy, dobrzy ludzie, prawdziwi Polacy, katolicy, kochani, uwielbiam Was... – Na takie określenia trzeba zapracować, sobie zasłużyć). Bo takie postępowanie byłoby szkodliwym dla Was oszustwem (więc już wiecie kim są, tak do Was się zwracający...).
- Bo nie należymy do żadnej wspólnej grupy, np. religijnej, politycznej, światopoglądowej (więc nie mogę np. napisać, że My coś tam. Tylko Ja, wy).
- Dlatego, że z waszego punku widzenia jestem odmieńcem, anormalny; bo tacy jak ja stanowią ledwo mierzalny ułamek procenta; bo od zarania dziejów tacy jak ja byli niszczeni, torturowani, mordowani; gdyż od zarania dziejów ma mse, prokreacyjna, do rządzenia, selekcja negatywna. Więc ogromna większość populacji nie posiada odpowiednich zdolności umysłowych do pojmowania mojego przekazu, bo nie opiera się on na opisanych emocjach.
Bo uderzam w podstawy obecnego absurdalnego, utopijnego, wszechstronnie destrukcyjnego, niszczycielskiego systemu; obnażam dotychczas prosperujących; bo stanowię zagrożenie dla interesów tych, którzy z obecnej sytuacji czerpią profity, a w normalnym świecie byli by od reszty izolowani; a więc m.in. chcę zakończyć ich taką prosperitę. Bo nie wchodzę w układy z tymi osobnikami, a wręcz przeciwnie.
Więc jest jak jest, macie to, co macie...
PS
Cały czas stawiałem czytelnikom za wysoko poprzeczkę, i mimo jej wielokrotnego obniżania do skrajnie niskiej pozycji, i mimo skrajnego »realnego« pesymizmu, i tak okazywałem się niepoprawnym optymistą...


PS5
Sami po sobie widzicie, jacy jesteście bezmyślni, obojętni, kogo słuchacie, co wybieracie, na co pozwalacie, jak nierozumni, jak uparci, bezwzględni... A »oni« to przecież jedni z was... Czy dotarło wreszcie z kim mamy do czynienia...; że wolą źle niż dobrze...; co jest realizowane...; do czego to prowadzi...; gdzie mają wasz, a nawet własny los...; że ukrywają konstruktywną alternatywę...; kto »ich« wspiera (a nawet chwali), i wam wmawia - ewidentnie, w sposób przeze mnie DOBITNIE wykazany że KŁAMIĄC (jeszcze niedawno jedynie słuszny (a ilu ludzi zrobiło dzięki temu, na tym karierę...) był Stalin, komunizm, później PZPR, socjalizm, następnie amerykańska, niedościgle doskonała, wzorcowa gospodarka, kapitalizm, wiara katolicka, Wałęsa, Solidarność, AWS, Kwaśniewski, Kaczyński, itp., itd... – popularni, wypromowani, wsparci przez media, ludzie, idee, bez całościowych refleksji na temat RZECZYWISTYCH konsekwencji ich działalności, jej braku, skutków tego realizowania, czyli kierowanie się emocjami, instynktem stadnym, w tym głosem przywódców stada, autorytetów, oczywiście medialnych...) - że to jest najlepsze (dla kogo: dla psychopatów, debili; kanalii)...!!; że od początku, od zawsze, mogło - POWINNO - być inaczej (...)...; do czego to prowadzi...!!

Długi rosną? Rosną!
Ceny rosną? Rosną!
Bieda rośnie? Rośnie!
Majątki bogaczy rosną? Rosną!
Zarobki parlamentarzystów rosną? Rosną!
Zawartość CO2 w atmosferze rośnie? Rośnie!
Globalna temperatura rośnie? Rośnie!
Liczba wyciętych lasów rośnie? Rośnie!
Liczba i siła huraganów rośnie? Rośnie!
Liczba i natężenie susz rośnie? Rośnie!
Pustynnienie gleby rośnie? Rośnie!
Liczba topniejących lodowców rośnie? Rośnie!
Poziom wody w akwenach morskich rośnie? Rośnie!
Koszty zmian klimatycznych rosą? Rosną!
Liczba ludzi rośnie? Rośnie!
Liczba śmieci rośnie? Rośnie!
Zanieczyszczenie, degradacja środowiska rośnie? Rośnie!
Liczba głodujących i umierających ludzi rośnie? Rośnie!
Liczba zarażonych rośnie? Rośnie!
Ilość chorób rośnie? Rośnie!
Liczba chorych rośnie? Rośnie!
Coraz bardziej chora i głupia młodzież rośnie? Rośnie!
Degeneracja naszego gatunku rośnie? Rośnie!
Liczba m.in. samochodowych wypadków i ich śmiertelnych i kalekich ofiar rośnie? Rośnie!
Liczba emerytów i rencistów rośnie? Rośnie!
Wydatki na emerytów i rencistów rosną? Rosną!
Wydatki na urzędników rosną? Rosną!
Wyczerpywanie surowców rośnie? Rośnie!
Ilość reklam rośnie? Rośnie!
Zagłada życia rośnie? Rośnie!
Ilość problemów i problemy rosną? Rosną!!
WSZYSTKO ROŚNIE!!!


SZCZURY...
Polecam do przemyślenia polski film pt.: SZCZUROŁAP, w poniżej opisanym kontekście...
W końcowej scenie zabójca szczurów wysypuje zatruty pokarm. Oczywiście te szczury, które go zjadły zdechły. Mimo to następne lgną do niego, naśladują pobratymców w jedzeniu-zdychaniu...
Podobnie ma się sytuacja z społeczeństwami w utopiach, np. w demokracji: rządzący kłamią, oszukują, kradną, przyczyniają do zadłużeń, skażeń, zatruć, chorób, degeneracji, degradacji, klęsk, ograbiania, krzywd, cierpień, nieszczęść, tragedii, strat, problemów, zagłady, a mimo to są ponownie wybierani bo występują w telewizji, radiu, są opisywani w gazetach, a występują w telewizji, radiu, są opisywani w gazetach bo są wybierani... A ponieważ wybierający pozwalają wybrańcom na opisane postępowanie, no to wybrańcy tak postępują...


Jeszcze inaczej.
PROSZĘ PRZEPROWADZIĆ PROSTE ĆWICZENIE MYŚLOWE ODNOŚNIE OBECNEGO POSTĘPOWANIA: proszę nazwać-ocenić obecne postępowanie (np. że jest to: wolność (w imię demokracji), troska, opieka, okazywanie wrażliwości, ratowanie życia, czynienie dobra itp.), następnie podsumowujemy tego efekty = przeludnienie, bieda, głód, wojny, choroby, degeneracja, degradacja, rabunek surowców mineralnych i innych zasobów, skażanie, zatrucia, klęski, plagi, katastrofy, cierpienia, nieszczęścia, tragedie, potworności, wydatki, długi; straty, problemy; zagłada przyrody, życia, w tym naszego gatunku. Chyba coś w tym równaniu się nie zgadza (ktoś robi coś innego... niż twierdzi, a więc m.in. kłamie, manipuluje, ogłupia; chodzi nie o czyjś, tylko, krótkowzrocznie, o własny interes osobników parających się biznesem, polityką, przekazem medialnym, tzw. lecznictwem, tzw. działalnością dobroczynną)...

No więc kto, a w efekcie jak rządzi?! Komu służy?! Kto ich wspiera, a konstruktywną alternatywę zamilcza?! Kim są ci, którzy są przeciwni tego zakończenia/normalności?!
Czy można to jeszcze bardziej wykazać, unaocznić...!!
WIĘC JAKIE WNIOSKI?


PS6
Proszę zwrócić uwagę na FAKT, że nikt na świecie niczego z moich wskazań, unaocznień, konstruktywnych propozycji NIE PODWAŻYŁ, za to wszyscy milczą...!

Np.:
9. ELEKTROWNIA WIATROWO-WODNA, WYKORZYSTANIE: TURBIN O PIONOWEJ OSI OBROTU, SPRĘŻONEGO POWIETRZA, ENERGII WODY, POLA MAGNETYCZNEGO
http://www.wolnyswiat.pl/9h2.html

24. RACJONALNY RZĄD ŚWIATOWY/RACJONALNY DYKTATOR ŚWIATA. RACJONALNE - KONSTRUKTYWNE - ZARZĄDZENIA DLA ŚWIATA
http://www.wolnyswiat.pl/24.html


11. RACJONALNE MYŚLI, ANALIZY, WNIOSKI (kompentium mojego pisma www.wolnyswiat.pl )(cz. 1)
http://www.wolnyswiat.pl/11h5.html

11a). RACJONALNE MYŚLI, ANALIZY, WNIOSKI (kompentium mojego pisma www.wolnyswiat.pl )(cz. 2)
http://www.wolnyswiat.pl/11ah5.html


5. EKONOMIA RACJONALNA - RÓŻNE MATERIAŁY
http://www.wolnyswiat.pl/5ah2.html

PS7
Ból i strach mas musi przerodzić się w gniew, a on w złość na siebie, a ta zmobilizować do zdobycia wiedzy, zrozumienia, ono ma przyczynić się do osiągnięcia wyższego stopnia świadomości, a to zmobilizować do konstruktywnego działania. Kluczowym jest przekroczenie granicznego progu stania się przeze mnie znaną postacią, a mój portal b. ważnym, bo rzetelnym, niezależnym, dobitnie uświadamiającym, i z tego powodu znanym źródłem wiedzy.


PS8
Czy, a jeśli, to co wydarzy się 01.05.2011 roku zależy od was (cały czas, jak na razie..., z małej litery)...

www.o2.pl / www.sfora.pl | Środa [05.08.2009, 22:14] 1 źródło
UCZYMY SIĘ NA WŁASNYCH BŁĘDACH? TO BZDURA
Prawdziwą wiedzę czerpiemy tylko z sukcesów.
Mózg ssaków lepiej przetwarza informacje dotyczące sukcesów niż porażek - twierdzą naukowcy, którzy dowiedli tego badając małpy.
Chodzi o funkcjonowanie neuronów w obszarach mózgu odpowiedzialnych za proces uczenia się. Podczas testów skanowano właśnie te fragmenty małpich mózgów.
Okazało się, że neurony dłużej przetrzymują informację o sukcesach (małpa dobrze wykonała polecenie, dostała nagrodę) niż o porażkach (pomyłka, żadnej nagrody) - za ekspertami z należącego do MIT Picower Institute for Learning and Memory donosi serwis LiveScience.com.
Co ciekawe, neurony poprawiały swoje funkcjonowanie (dostrajały się - jak piszą naukowcy) w momencie osiągnięcia sukcesu. Im więcej sukcesów, tym łatwiej małpie przychodziły kolejne.
Gdy popełniamy błąd, neurony nie zmieniają swojej budowy - czytamy w serwisie.
Badania pamięci przeprowadzone na małpach opisano w sierpniowym numerze pisma "Neuron". | JS

[A przecież nikt nie pozwala mi, praktycznie, uczyć ludzkość na sukcesach (media są na usługach - popełniających błędy - polityków)... A racjonalne argumenty są niepojęte, niezrozumiałe, takie postępowanie, jego efekty nieznane (A co to takiego: pełne, całkowite, czyli rzeczywiste, konsekwencje postępowania???; a co to takiego: co będzie za rok, pięć, dziesięć, pięćdziesiąt, sto...lat???) – nigdy się tego nie stosowało, więc zdaje się to być abstrakcją, wzbudza to strach... To przecież nie to samo co: „otrzymacie dopłaty”, „utrzymamy/stworzymy msa pracy” [Pieniądze zabierze się, w postaci podatków, waszym, pracującym w innych zawodach, żonom/mężom, dziadkom/,rodzicom/dzieciom/wnukom, pożyczy od bankierów; zadłuży was, opłaci biurokrację, w tym nowe msa tzw. pracy dla swoich... Będzie się dalej rabować surowce mineralne i inne zasoby, skażać, truć, przyczyniać do chorób, degeneracji, degradacji, wydatków, długów, biedy, strat, problemów, zagłady...]. – Takie postępowanie jest od razu »rozumiane« i aprobowane, więc »dobroczyńcy« zrobią, dzięki wsparciu mediów, karierę... – red.]


Czy politycy są od występowania w mediach, gadania, robienia dobrego wrażenie, czy od konstruktywnego działania, osiągania pozytywnych efektów, co powinno mówić samo za się?
OCENIAJCIE WEDŁUG EFEKTÓW, a nie na podstawie zajmowanego stanowiska, jak ktoś często występuje w mediach, jest cytowany (czyli za sprawą czego ktoś jest popularny – osiągniętych, rzeczywiście, czyli po całościowej ocenie, pozytywnych efektów, czy tylko dzięki aktorskim występom, -mediom*)(poznasz psychopatę, debila; kanalię po efektach działań jego)!
*Czy np. projekty ustaw przygotowuje się, a same ustawy uchwala w studiu telewizyjnym, radiowym... Czy dyskusje przed widzami, słuchaczami, z samego założenia, mogą być szczere... Czy politycy nie mają gdzie dyskutować, pracować... Czy zajmując się występami, angażując w to, programując na to, umysł, poświęcając na to czas, inwencję, energię, tzw. polityk staje się kompetentniejszy (a przecież nim więcej występuje, to masom się zdaje, że tym bardziej jest kompetentny, a nie odwrotnie)...


Demokracja to rządy głupców; jest najgorszym z możliwych ustrojów, gdyż są to rządy hien nad osłami (Arystoteles, ur. 384 p.n.e., zm. 324 p.n.e.)...


„POLITYKA” nr 16, 23.04.2005 r. KOMPLEKS POLSKI
(...) Kto o polskiej elicie pisał, że jest „pożądliwa sławy, (...) chciwa (...) przyrzeczeń nie dotrzymująca (...), w mowie nierozważna, do wydatków ponad stan” przyzwyczajona?
To jest opis deformacji polityków.
Pasuje do dzisiejszej Polski?
Ale nie tylko do Polski. Więc kto to napisał?
Jan Długosz – połowa XV w. Tylko „szlachtę” zastąpiłem „elitą” i po 600 latach pasuje jak ulał. Czy to coś mówi o trwałości polskiej specyfiki? (...)
Jacek Żakowski


Polak przed szkodzą i po szkodzie głupi (Jan Kochanowski w XVI w.)...


Tu trzeba nie realizować utopie, przyczyniać się do zagłady, tylko postępować racjonalnie, świat ratować!!!
DESTRUKCYJNA CZY KONSTRUKTYWNA DYKTATURA (czy ludzkość jakikolwiek problem rozsądnie - rzeczywiście - rozwiązała (problemów ubywa czy przybywa, ich skala się zmniejsza czy zwiększa))...
Predyspozycje do rządzenia - z uwagi na wysokie walory, jak prawość, etyka, rozsądek, mądrość, zdolności intelektualne, w tym umiejętność do postrzegania współzależności, złożoności, całości spraw, problemów, zdolność do - rzeczywistego - rozwiązywania problemów, zapobiegania powstawania kolejnych, umysł racjonalny - ma b. niewielka grupa ludzi (ledwo mierzalna, bo w przeszłości tacy ludzie byli mordowani (...)), dodam jeszcze, że nie rozumiana bo dalekowzroczna, niepopularna bo niepopulistyczna, ignorowana bo niekoniunkturalna, marginalizowana bo stanowi zagrożenie dla pazernych, krótkowzrocznych egoistów (...). I tą grupę nie wybierze bezmyślna, ogłupiana, zmanipulowana, wykorzystywana (pogrążana) masa. Stąd konieczna jest, w początkowym okresie, konstruktywna dyktatura racjonalistów/ustrój racjonalny (obecnie ma mse destrukcyjna dyktatura (...)). I to jest najlepsze z możliwych rozwiązanie – ustrój wychodzący naprzeciw zdolnościom, możliwościom, ułomnościom, niedoskonałościom ludzkości. Inaczej dalej ludzkość będą nękać plagi, nieszczęście, cierpienia, tragedie itp.; będzie kontynuowana destrukcja, niszczenie, samozagłada. (...)

(Przedpremiera tych materiałów, na moim forum, miała mse 17.09.2010 r.)
01.10.2010 r.
OTO PRZEDSTAWIAM PRAWDY NIEPODWAŻALNE (m.in. ich publiczne wyznawanie jest warunkiem zrobienia kariery)(najlepiej czytać codziennie przed snem)
1. Kościół katolicki jest moralnym autorytetem. Co tego dowodzi? To, że tak twierdzą jego formalni organizatorzy i ich poplecznicy-beneficjenci!

2. Dotychczasowi politycy są jedynie słuszni/chcą, czynią dobrze. A dowodzi tego telewizja, radio i wiele pism, w tym z tego powodu, że tam występują/bo tak twierdzą! Ci, którzy nie występują w mediach są - co oczywiste - niesłuszni!

3. Demokracja jest jedynie słuszna. A dowodzi tego fakt, że tak twierdzą politycy i media!/To większość ma rację. Bo tak, i już!

4. Celem ludzkości winno być zwiększanie PKB (w tym produkowanie co się da i jak się da, przeznaczanie kolejnych połaci ziemi na wysypiska, zabetonowywanie i zaasfaltowywanie jak największej powierzchni naszej planety). Dlatego, że tak twierdzą jedynie słuszni: prokonsumpcyjni ekonomiści, biznesmeni, politycy i media!

5. Pożyczanie coraz większych sum jest dobre. Bo umożliwia spłatę odsetek od poprzednich pożyczek!

6. Płodzenie, rodzenie ułomnych psychicznie, fizycznie, chorych, chorowitych dzieci jest dobre. Dlatego, że jest dobre!

7. Przejmowanie się innymi (wyjątek stanowią degeneraci, chorzy i upośledzeni), przyszłością jest głupie. Bo nikt tego nie robi (gdyby było mądre, to by się przejmowano)!

8. To, co przedstawiają w mediach jest jedynie słuszne. Dlatego, że kierują nimi, mają na nie wpływ, pracują w nich – odpowiednio: jedynie słuszni biznesmeni, politycy i ich poplecznicy!

9. Myślenie jest szkodliwe dla zdrowia, a nawet niebezpieczne dla życia. Wystarczy prześledzić los takich osobników (stosy, tortury, więzienie, wypadki..., zmilczanie, marginalizowanie itp.)!

10. Ucz się od, i trzymaj z, powyżej opisanymi, aktorami-mistrzami (powszechnie zwanymi politykami)(możesz ich, tylko ich, codziennie oglądać i słuchać w telewizji, czytać o nich w powszechnych pismach). Tylko ci, którzy się do tego stosują robią karierę (inne postępowanie jest głupie, anormalne, złe, stąd, słusznie, bezpośrednio, pośrednio, karane)!

Powyższych prawd należy przestrzegać aż do śmierci (bez względu na to czy z powodu długów, chorób, degeneracji, degradacji, dewastacji, zanieczyszczeń, wyczerpania minerałów i innych zasobów, głodu, zimna)! Bo to jest jedynie słuszne, i już!
PS
Obraz rzeczywistości - w wszystkich wypadkach - jest całkowicie bez znaczenia, a może nawet wprowadzić w fatalny w skutkach błąd (...)(chyba, że ktoś jest nienormalny*, i ocenia rzeczywiste efekty działalności, jej braku, funkcjonowania systemu! Na szczęście tacy odmieńcy są zmilczani, więc nie stanowią zagrożenia dla interesów jedynie słusznych biznesmenów, bankierów, polityków i pracowników mediów.
* W razie zaobserwowania u siebie objawów nienormalności w postaci potrzeby oceny rzeczywistości należy natychmiast się leczyć przekazem z jedynie słusznych, powszechnych mediów!).

_________________

(Przedpremiera tych materiałów, na moim forum, miała mse 06.09.2010 r.)
01.10.2010 r. (kolejny raz, rok przedstawiam te propozycje...:)
CZAS KONKRETNEGO, na ile, na razie..., jest to możliwe, DZIAŁANIA


Efektywnym sposobem ekologicznego wytwarzania energii elektrycznej jest wykorzystanie pomp napędzanych wiatrem, które przepompowują wodę ze zbiornika niżej do wyżej położonego, z którego przepuszcza się wodę przez turbinę wytwarzającą prąd (jak na rysunku poniżej). Dzięki takiemu rozwiązaniu wytwarza się prąd o potrzebnych parametrach (nie trzeba dodatkowych, drogich i skomplikowanych urządzeń), a w razie potrzeby nieprzerwanie (w przypadku braku wiatru wykorzystuje się zapas wody). By woda nie zamarzała zimą: zbiornik można przykrywać czarną folią, która będzie w dni słoneczne przekazywać ciepło wodzie, a w pozostałe chronić przed jego utratą. Można też wodę przykryć folią przeźroczystą, lub oszklić zbiornik, a na jej powierzchni umieścić czarny absorber lub wyłożyć nim dno. Sam zbiornik można wykorzystać dodatkowo jako basen kąpielowy bądź do hodowli ryb.
W przypadku małych elektrowni można stosować sprężanie powietrza w zbiorniku, jako sposób magazynowania energii, z którego powietrze przepuszczane byłoby przez turbinę czy układ tłokowy napędzając generator prądu, a w przypadku elektrowni średniej i dużej mocy – dla zapewnienia, w sposób tańszy i skuteczniejszy, stabilizacji parametrów wytwarzanego prądu (można zastosować np. 3 zbiorniki: główny do napędzania generatora prądu, jeden pomocniczy, z dużym ciśnieniem powietrza, do wyrównywania spadku ciśnienia w zbiorniku głównym, a drugi pomocniczy, o ciśnieniu 1 atmosfery, do odbierania nadmiaru powietrza z zbiornika głównego i przekazywania go, za pomocą pompy-sprężarki, pomocniczemu zbiornikowi z wysokim ciśnieniem). W wszystkich elektrowniach można także stosować do magazynowania energii, tańszego wytwarzania prądu o pożądanych parametrach podnoszone/opuszczane obciążniki/balast.
Te rozwiązania również można było zastosować już w 19 wieku...

http://www.wolnyswia...ki/image002.gif


Trzeba zbudować stacje napełniania butli sprężonym powietrzem wykorzystujące turbiny Savoniusa, świderkowe do sprężania powietrza.
W tym celu można zastosować 3 zbiorniki. Gdy jest silny wiatr, turbina szybko się obraca dając dużą moc sprężarce, to ta pompuje sprężone powietrze do zbiornika, w którym jest najwyższe ciśnienie (bo jest wstanie pokonać opór sprężonego w nim powietrza), gdy wiatr wieje ze średnią siłą, to sprężarka tłoczy powietrze do zbiornika ze średnim ciśnieniem, gdy słaby, to do zbiornika o najniższym ciśnieniu. Gdy wieje silny wiatr, a zbiornik o wysokim ciśnieniu jest pełny, to sprężarka napełnia zbiornik o średnim ciśnieniu, a następnie o niskim ciśnieniu.
Wszelkie prawdziwie proekologiczne konstrukcje muszą być odporne na korozję, czyli być wykonane np. z stali nierdzewnej.

http://www.wolnyswia...ki/image071.gif

http://www.wolnyswia...ki/image069.jpg


25.04.2010 r.
APEL
Do producentów, klientów; społeczeństwa
Oto proekologiczna propozycja biznesowa.
ZESTAW DO SAMOWYSTARCZALNEJ PRODUKCJI PRĄDU I SPRĘŻANIA POWIETRZA
Produkcja, sprzedaż, eksploatacja ZESTAWU: turbina wiatrowa o pionowej osi obrotu, np. Savoniusa bądź świderkowa* (na szczycie, o średnicy masztu, ma zamocowaną turbinę Savoniusa, która służy do rozruchu (turbinę świderkową trzeba najpierw rozruszać (wymaga wstępnego rozruchu), gdy się zatrzymała z braku wiatru)) + woltomierz + przełącznik elektryczny + kuchenka elektryczna z przełącznikiem mocy + piec akumulacyjny + sprężarka powietrza + przestawnik reagujący na wartość ciśnienia powietrza i skierowujący je do odpowiedniej butli (gdy napięcie jest niskie, to do butli o najniższym ciśnieniu powietrza, gdy napięcie ma średnią wartość, to do butli o średnim ciśnieniu, a gdy napięcie jest maksymalne, to do butli z wysokim ciśnieniem powietrza) + 3 butle na sprężone powietrze (najlepiej największe, jakie można przewozić zwykłym samochodem ciężarowym, czyli o 2 metrach średnicy i 6 metrach długości każda) + generator (prądnica) prądu zasilany sprężonym powietrzem z butli + ładowarka akumulatora + akumulator = prąd za darmo, czyste powietrze, ziemia, woda = zdrowie, lepszy stan środowiska, przyrody = mniej wydatków, strat, problemów. Do tego sprężone powietrze z butli można wykorzystywać do zasilania pojazdów napędzanych sprężonym powietrzem.

* Turbina świderkowa (również Savoniusa) ma pionową oś obrotu, pracuje już przy prędkości wiatru 1,5 - 2 m/s , ptaki się o nią nie zabijają, pracuje cicho, wygląda estetycznie, więc można ją powszechnie stosować.

http://www.wolnyswia...ki/image073.gif


Do Parlamentarzystów, Rządu
Proszę zwolnić taką produkcję, sprzedaż, eksploatację z podatków, konieczności podłączania do sieci – w nadrzędnym, dalekowzrocznym interesie nas wszystkich (...).

Z poważaniem,
Piotr Kołodyński
red. - www.wolnyswiat.pl


http://svistu.jogger...ietrzne-paliwo/ | Dodane 04 stycznia 2009 o 18:22:45 w kategorii ' Technika '
AIRPOD - SAMOCHÓD NA POWIETRZE
Auto na powietrze nie jest już tylko pomysłem rodem z science-fiction. Hinduski koncern Tata Motors we współpracy z francuską firmą MDI zbudował prototyp samochodu zasilanego sprężonym powietrzem.
Ważące zaledwie pół tony autko zostało wykonane z włókna szklanego. Pojazd jest wyposażony w zbiornik, który mieści do 90 m3 sprężonego powietrza. Tyle powietrznego paliwa wystarczy na przejechanie 200 km. Airpod przystosowany jest do poruszania się po mieście, bo nie rozwija zawrotnej prędkości - zaledwie 110 km/h.
Ten zeroemisyjny samochód ma trafić na rynek w Indiach i w Europie na wiosnę 2009 r. Ewentualnych nabywców może zachęcić przystępna cena pionierskiego auta. Najtańszy model Airpoda ma kosztować zaledwie 3,5 tys. euro.
Źródło: Dziennik.pl

http://www.rfi.fr/ac...rticle_4803.asp | Tekst z 20/06/2008 Ostatnia aktualizacja 20/06/2008 14:59
AUTO NAPĘDZANE SPRĘŻONYM POWIETRZEM?
Pierwszy samochód napędzany sprężonym powietrzem znajdzie się w sprzedaży w Europie i w Indiach jeszcze przed końcem tego roku. Ma kosztować około 7 tys. dolarów.
Jedno powietrzne „tankowanie” takiego samochodu trwa kilka minut i kosztuje niecałe dwa euro. Pozwala ono przejechać samochodowi, do którego wejdą trzy osoby 200 km, przy czym jego prędkość maksymalna wynosi 110 km/godz. Jeśli jego kierowca nie ma w pobliżu stacji z odpowiednim kompresorem, to może swoje auto podłączyć do zwykłego gniazdka elektrycznego. Silnik pojazdu zmienia się wtedy w sprężarkę, która tłoczy powietrze do zbiornika. Trwa to jednak znacznie dłużej – aż 4 godziny.
Auto nie hałasuje ani nie wydziela żadnych zanieczyszczeń. Zasada działania zastosowanego w nim silnika pneumatycznego to odwrotność zasady działania sprężarki. Sprężone powietrze z butli, pod bardzo wysokim ciśnieniem, trafia wprost do cylindra. Pod jego naciskiem tłok opada. Odpowiedni mechanizm przełącza zawory i wstrzykuje powietrze pod tłok, który wędruje do góry. Cykl się zamyka i powtarza.
Tu pojawia się też wada wynalazku: duże ciśnienie zbiornika z powietrzem, w razie wypadku, może spowodować wybuch. Ale tę samą wadę mają także przyszłościowe samochody na benzynę lub wodór. Być może samochody na powietrze przyjmą się więc tylko w ruchu miejskim. W każdym razie, silnik samochodu na powietrze ma sprawność dwukrotnie większą niż silnik benzynowy, a dzięki niskiej temperaturze pracy, olej wymienia się w nim jedynie co 50 tys. km.
Samochód o nazwie Mini-Cat albo City-Cat produkowany jest przez indyjski koncern samochodowy Tata, ale skonstruowała go francuska firma Moteur Développement International. Jego twórcą jest Francuz, Guy Nègre.
Wykorzystał on pomysł polskiego inżyniera Ludwika Mękarskiego, który już w 1870 r. skonstruował we Francji tramwaj zasilany powietrzem. Największa sieć tramwajowa systemu Mękarskiego funkcjonowała w Nantes w 1879 r. Liczyła 39 km linii tramwajowych i w ciągu 34 lat przewiozła ok. 12 milionów pasażerów. Podobne linie wybudowano także w Paryżu i w Nowym Jorku, ale wysokie koszta produkcji i eksploatacji spowodowały, że konstruktorzy od tego pomysłu odeszli.
Autor: Piotr Rosochowicz

Profesjonalnie przygotowane inf., propozycje o pojazdach na sprężone powietrze
http://darmowa-energ...to/spr_pow.html

Samochody zasilane sprężonym powietrzem (strona producenta)
http://www.mdi.lu/
Formularz pocztowy: http://www.mdi.lu/contact.php
Formularz pocztowy dla inwestorów: http://www.mdi.lu/investisseurs.php

www.proekologia.pl | czw cze 18 2009, 12:10 | ewelina_krakow
PORSCHE NA SPRĘŻONE POWIETRZE www.airfuelauto.com
Na wystawie Alt Car Expo, ktora odbyła się kilka dni temu w Santa Monica, młoda firma GIMM z Kalifornii zaprezentowała oryginalny samochód MIIN-AER, przeróbkę kabrioletu Porsche Boxster z roku 1999, napędzany sprężonym powietrzem.
Santa Monica przykłada dużą wagę do „zielonych" technologii – nie tylko w transporcie. Warto wspomnieć, że zgodnie z projektem Solar Santa Monica miasto będzie pierwszą na świecie aglomeracją zasilaną wyłącznie energią słoneczną.
W innowacyjnym Porsche większą część przedniego i tylnego bagażnika zajmują butle ze sprężonym do 310 atmosfer powietrzem. Kabriolet jest napędzany silnikiem pneumatycznym, autorzy projektu nie zdradzają jednak informacji, jaki rodzaj rozprężarki został zainstalowany w samochodzie. Na razie wiadomo tylko tyle, że nie jest to rozprężarka tłokowa i posiada tylko sześć ruchomych części, a energia sprężonego powietrza jest wykorzystywana w kilku etapach. Oprócz tego w pewien autorom tylko znany sposób wykorzystywana jest dodatkowo energia otoczenia.
Twórcy samochodu nie informują również, w jaki sposób działa system komputerowy, usprawniający pracę silnika pneumatycznego, wykorzystując w tym celu różnicę temperatur pomiędzy rozprężającym się powietrzem z butli, a powietrzem na zewnątrz. Bezspalinowy Porsche rozpędza się do 64-72 km/h, a powietrza w butlach po jednorazowym napełnieniu wystarcza na przejechanie 80-kilometrowej trasy. Autorzy zapewniają jednak, że w kolejnych modyfikacjach będą stopniowo udoskonalane parametry urządzeń pneumatycznych. Zostanie również zwiększona maksymalna prędkość samochodu (do 190 km/h) oraz jego zasięg (do 160 km przy prędkości 80 km/h). Samochód będzie rekuperować energię podczas hamowania – powietrze będzie wtedy pompowane do butli. Stacjonarny kompresor ładuje teraz butle MIIN-AER w ciągu 10 minut i zużywa w tym celu 25 kWh energii elektrycznej.
Szef firmy, Glenn Bell, twierdzi, że konstruując ten nie emitujący zanieczyszczeń samochód, zdecydował się na sprężone powietrze, a nie na akumulatory chemiczne, gdyż system na bazie powietrza jest tańszy, niezawodny i mniej skomplikowany. W wyścigu o miano najbardziej ekologicznego samochodu wygrywają jednak w dalszym ciągu pojazdy elektryczne – wadą napędzanych sprzężonym powietrzem aut jest ich niewielki, jak na razie, zasięg.
Silniki pneumatyczne nie są nowością. Mało kto wie jednak, że ich wynalezienie zawdzięczamy Francuzowi polskiego pochodzenia - Ludwikowi Mękarskiemu, który w XIX wieku skonstruował ten rodzaj silnika z myślą o liniach tramwajowych.

http://artykuly.katalog-motocykli.pl | 04.09.2008
SKUTER NAPĘDZANY SPRĘŻONYM POWIETRZEM
Wczoraj w Tajwanie na uniwersytecie National Central University zaprezentowano zielony skuter, którego silnik napędzany jest wyłącznie sprężonym powietrzem.
W Tajwanie skuter to najpopularniejszy środek komunikacji, a to przede wszystkim z powodu zatłoczonej sieci komunikacyjnej, czasami nawet kilka godzin można stać w korku. Yean-Ren Hwang, jeden z wynalazców nowego skutera ogłosił: „Zanieczyszczenie powietrza w Tajwanie to w 20% wina motocyklów i skuterów, dlatego najwyższy czas coś z tym zrobić”. Dzięki braku jakiegokolwiek silnika spalinowego, skuter nie produkuje żadnych zanieczyszczeń, a zużycie jest oczywiście zerowe.
Za dopływ sprężonego powietrza odpowiedzialne są dwie butle, które umieszczono na dole skutera. Informacje o mocy lub maksymalnej prędkości nie zostały określone, ale wiadomo, że przy obu butlach skuter może pokonać dystans około 32 kilometrów. To całkiem dużo, jeśli wziąć pod uwagę, że chodzi o pojazd przeznaczony do jazdy po mieście. Obie butle mają razem pojemność 2,5 galona (9.5 l).Czyżby chodziło o przyszłościowy napęd skuterów i motocykli?
Autor: Ondřej Koníček

Samochody zasilane sprężonym powietrzem, prądem
http://www.zielonemi...any-powietrzem/




Wagony pociągu, tramwaju unoszone polem magnetycznym: http://www.wolnyswia...ki/image077.gif


NAJEKONOMICZNIEJSZY ŚRODEK TRANSPORTU: MAGNETYCZNO-PRÓŻNIOWO-TUNELOWY
Zaletami takiego rozwiązania są: możliwość osiągania b. dużych prędkości, brak hałasu, minimalne wibracje, odzyskiwanie energii hamowania, małe koszty eksploatacji.
W przypadku zastosowania w transporcie miejskim.
Pajęczynowa sieć połączeń, składająca się z 2 niezależnych sieci, ma następujące zalety: brak krzyżujących się, w danej sieci, połączeń – co zapewnia prostotę wykonania, obsługi, duże bezpieczeństwo i oszczędność czasu, oraz ułatwia, nawet pierwszy raz korzystającym szybkie zorientowania się w połączeniach, a więc i dotarcie do celu. Można też zastosować pojedyncze tory do ruchu wahadłowego pojazdów – tzn. tam i z powrotem (sieć promienista (zielona)) oraz naprzemiennie kolistego – tzn. co drugi tor w przeciwną stronę (sieć kolista (niebieska)). Zaletą zastosowania torów prostoliniowych jest brak oddziaływania siły odśrodkowej podczas przejazdu, ich prostsza konstrukcja i możliwość osiągnięcia większej prędkości. W razie modernizacji, remontu, awarii dowolnego odcinka przejazdu, można dotrzeć na mse inną trasą. Takie rozwiązanie sprawdzi się szczególnie na dłuższych trasach, jako uzupełnienie innego transportu.

http://www.wolnyswia...ki/image079.gif

http://www.eioba.pl/...ctwo_duch_epoki
Organizacja zwana ET3 (Technologie Tunelowego Transportu Próżniowego)
...która ma swój wkład w Projekt Venus...
...opracowała MagLev jeżdżący w tunelu cylindrycznym...
...zdolny podróżować bez tarcia z prędkością dochodzącą do 6.400 km/h...


Wszystko:
9. ELEKTROWNIA WIATROWO-WODNA, WYKORZYSTANIE: TURBIN O PIONOWEJ OSI OBROTU, SPRĘŻONEGO POWIETRZA, ENERGII WODY, POLA MAGNETYCZNEGO
http://www.wolnyswiat.pl/9h2.html

(Przedpremiera tych materiałów, na moim forum, miała mse 08.10.2010 r.)
Żaden dotychczasowy system nie sprostał ludzkim ułomnościom, w tym ich nie eliminował, im nie zapobiegał (w każdym, utopijnie, stara się »usunąć« skutki, a nie przyczyny).
Sytuacja odzwierciedla poziom jej stwórców/rzeczywistość mówi sama za siebie/trzeba bardzo, ale to bardzo się postarać, by z raju zrobić piekło…, ale by masom w mówić, że to jest raj, czy/i że tak musiało być, już nie jest takie trudne, jak widać…
DOTYCHCZASOWE SYSTEMY RZĄDZENIA NIE SŁUŻYŁY I NIE SŁUŻĄ - JAK WIDAĆ... - RZĄDZONYM, TYLKO RZĄDZĄCYM,
dlatego rządzący, ich medialni poplecznicy, kooperujący z nimi bankierzy, biznesmeni, twierdzą, że dany system jest jedynie słuszny, no bo oni właśnie czerpią z niego profity (popierają je również ci, którzy tylko w takich systemach chcą, mogą prosperować)...
PS
TAK BYŁO W RAJU (przez setki tys. lat):
- mając nieskażone, zdrowe powietrze (w tym z odpowiednią ilością tlenu)
- mając nieskażoną, urodzajną ziemię (w tym czarnoziem)
- mając czystą wodę i jej zasoby (można było dokarmiać ryby m.in. w Wiśle, Odrze np. ugotowanymi nasionami zbóż, je łowić, kapać się w tej wodzie, pobierać ją do nawadniania pół, do celów spożywczych. Podobnie było z akwenami morskimi)
- mając nieskażone lasy i ich zasoby
- mając ogromne zasoby minerałów (z których można było wykonywać produkty wielokrotnego użytku, z możliwością ich przetworzenia i ponownego wykorzystywania, i tylko do racjonalnie użytecznych celów)


Co jakiś czas na którymś forum pada pytanie (mimo, iż to b. wiele razy i na b. wiele sposobów wyjaśniałem)(niestety w ironicznym kontekście, bo gdyby »rzeczywiście tak było«, to przecież media by mnie nie zmilczały...) w rodzaju: Skoro tyle wiem, potrafię, mam tyle konstruktywnych rozwiązań, nikt niczego nie zakwestionował, to dlaczego jestem zmilczany przez media?
Odpowiem na to krócej, i ogólniej niż zwykle: A od kiedy ludzie postępują mądrze (proszę podać chociaż jeden przykład)??? Więc media (...) nie mogą czynić takiego - na skalę światową - precedensu*1, bo zaskutkowałoby to mądrym, a więc konstruktywnym postępowaniem i w innych materiach – bo przedstawiłem racjonalne rozwiązania b. wielu problemów, a to byłoby wbrew interesom opisywanych przeze mnie osobników, których nazwy nie chce mi się po raz kilkudziesiąty powtarzać (gdyby to były kłamstwa, to już dawno wylądowałbym w sądzie i otrzymał odpowiedni wyrok, w tym z nakazem przeprosin, sprostowań. Więc macie i taki dowód, że TAK WŁAŚNIE JEST, OPRÓCZ BANALNEJ/IGNOROWANEJ RZECZYWISTOŚCI...).
Nie chcą też być zdemaskowani, obnażeni, oficjalnie, skompromitowani*2; utracić profitów, które cenią NADE WSZYSTKO!
*1 Ale kiedyś - co jest nieuniknione - to nastąpi (część, bo poczuje nowy, właściwy, kierunek wiatru..., a część, bo zrozumie, przejdzie pozytywną metamorfozę)(będą o mnie pisać m.in. (parafrazując metaforę/przenośnię o Mikołaju Koperniku): Wstrzymał głupotę, ruszył rozum).
*2 Kogo, co, jakim, czyim kosztem, do tej pory wspierali, czym się kierowali; co współtworzyli; do czego przyczynili; co osiągnęli.../kto się oficjalnie przyzna, kim był do tej pory...

No i naturalnie muszę, kolejny raz, podać przykłady/dać dowody, bo to przecież tego wokół nie widać, muszę więc rozświetlić otaczającą nas rzeczywistość...:
7. ARTYKUŁY (MEDIA)
http://www.wolnyswiat.pl/7.html

1. ZACHOWANIA...
http://www.wolnyswiat.pl/1h1.html

7. WYPŁOCINOREKLAMOWY ŚWIAT
http://www.wolnyswiat.pl/7h1.html

8. DO OBRONY PRZED SŁUCHANIEM RTV
http://www.wolnyswiat.pl/8h1.html

16. TRUCIZNA NIKOTYNOWA
http://www.wolnyswiat.pl/16h1.html

16a). TRUCIZNA NIKOTYNOWA - materiały do własnego przygotowania do druku
http://www.wolnyswiat.pl/16ah1.html

22. SZKODLIWE ART. CHEMICZNE BEZMYŚLNE, NIEBEZPIECZNE, NAŚLADOWNICTWO, ZACHOWANIA
http://www.wolnyswiat.pl/22h1.html

23. NARKOMANIA. TZW. SPORT WYCZYNOWO-SZPRYCOWY...
http://www.wolnyswiat.pl/23h1.htm

28. HAZARD
http://www.wolnyswiat.pl/28h1.html

32. Jest lekarstwo na psychopatów, debili; dręczycieli, kanalie, itp.
ZANIM UCZYNISZ KOMUŚ PSYCHICZNĄ, FIZYCZNĄ KRZYWDĘ
PRAWO STANOWI
http://www.wolnyswiat.pl/32h1.html

33. CO M.IN. PRZEKAZUJEMY SOBIE M.IN. ZA POŚREDNICTWEM DŁONI
http://www.wolnyswiat.pl/33h1.html

34. 3 PRZYKŁADY SKUTECZNOŚCI PRZEKONYWANIA RACJONALNYMI ARGUMENTAMI…
http://www.wolnyswiat.pl/34h1.html

7. PROKONSUMPCYJNA EKONOMIA..., DĄŻENIE DO BOGACTWA...
http://www.wolnyswiat.pl/7h2.html

5. EKONOMIA RACJONALNA - O BANKACH
http://www.wolnyswiat.pl/5bh2.html

4. TRUDNA MŁODZIEŻ, TRUDNE, NIEWŁAŚCIWE WARUNKI DO ROZWOJU
http://www.wolnyswiat.pl/4h3.html

6. ILE NAS KOSZTUJĄ, CO IM ZAWDZIĘCZAMY, CZYM SIĘ ZAJMUJĄ... PARTIE - RZĄD, SAMORZĄDY (CZ. 1)
http://www.wolnyswiat.pl/6h3.html

6a). ILE NAS KOSZTUJĄ, CO IM ZAWDZIĘCZAMY, CZYM SIĘ ZAJMUJĄ... PARTIE - RZĄD, SAMORZĄDY (CZ. 2)
http://www.wolnyswiat.pl/6ah3.html

7. DOPŁATY. M.IN. DO GÓRNIKÓW, ROLNIKÓW I PARLAMENTARZYSTÓW. O UNII EUROPEJSKIEJ
http://www.wolnyswiat.pl/7h3.html

13. PREZYDENCI - KOGO WYPROMOWAŁY MEDIA...
http://www.wolnyswiat.pl/13h3.html

19. WOLNOŚĆ GŁOSOWANIA... DEMOKRACJA...
http://www.wolnyswiat.pl/19h3.html


4. M.IN. O KATOLICKIEJ ORGANIZACJI RELIGIJNEJ
http://www.wolnyswiat.pl/15p4.html


14. TO TYLKO... REALIZACJA UTOPII (plik uniwersalny)(cz. 1)
http://www.wolnyswiat.pl/14h5.html

14a). TO TYLKO... REALIZACJA UTOPII (plik uniwersalny)(cz. 2)
http://www.wolnyswiat.pl/14ah5.html

15. ZAGADKI...
http://www.wolnyswiat.pl/15h5.html

16. JESTEM ZDROWY, KTO RZĄDZI, CO CZYNICIE
http://www.wolnyswiat.pl/16h5.html


PS1
Może być/wystarczy, czy jeszcze dołożyć...

PS2
No i, naturalnie..., muszę jeszcze podpowiedzieć wniosek: ZNACZNA CZĘŚĆ LUDZI, w tym bankierów, biznesmenów, rządzących, pracowników mediów, niestety muszę się powtórzyć, TO PSYCHOPACI, DEBILE; KANALIE!!! I NIKT TEGO NIE ZAKWESTIONUJE, BO NIE JEST W STANIE/BO TAK NAPRAWDĘ JEST!!!*
* Mają uświadomione, nieuświadomione blokady umysłowe wstrzymujące ich przed działaniami korzystnymi dla innych, odczuwają, w sposób świadomy, nieświadomy potrzebę niszczenia, szkodzenia, i mają tego »usprawiedliwienie, uzasadnienie, wytłumaczenie«* (są nawet przekonani, że mają rację, a tego przeciwnych uważają za ludzi nienormalnych, niebezpiecznych, złych...), a tego publiczne głoszenie, w tym oficjalnych wersji, ma za zadanie zmanipulowanie, ogłupienie, uszkadzanie psychiki, zdemoralizowanie, wypaczanie umysłów, wywołać pogodzenie się z sytuacją, jej akceptację, aprobatę, poparcie, podążanie za ich tokiem myślenia, synchronizację z ich umysłami (kilka z rozpropagowanych, zakodowanych w umysłach haseł: „Trzeba zwiększyć przyrost naturalny”, „Trzeba zwiększać produkcję/konsumpcję”, „Trzeba budować autostrady, mieszkania”, „Trzeba zwiększać PKB”, „Trzeba budować elektrownie atomowe”, „Ekolodzy to oszołomy!”, „Demokracja nie jest ustrojem doskonałym, ale nikt nie wymyślił nic lepszego”, „Kościół katolicki jest moralnym autorytetem”. (– Demaskujące odpowiedzi na te rozpowszechniane nonsensy, brednie, absurdy i kłamstwa znajdują się m.in. w podanych linkach)). Charakteryzuje ich bezwzględny upór w realizacji tego, co podsuwa im patologiczny, anormalny umysł.
* Np., bo podyktowane jest to jedynie słuszną wiarą religijną. Działa w imię jedynie słusznego ustroju, kieruje się głosem większości, więc chce dobrze, postępuje w imię, podyktowanego jedynie słuszną, bo powszechnie akceptowaną, moralnością, dobra. Skoro to właśnie on pełni tak ważną funkcję, tzn. że się do tego nadaje, ma rację, a skoro inni nie pełnią, tzn., że się nie nadają, nie mają racji, więc powinien słuchać tylko siebie (gdyby masy chciałyby by było inaczej jak jest, by to inni pełnili ważne stanowiska, to by tych „innych” wybrały). Jeśli ktoś chce by było inaczej jak jest, tzn., że jest nienormalny, a jego obowiązkiem jest to co jest chronić (w tym dbając o zmilczanie wywrotowców, by nie zamieszali w głowach, nie wywiedli na manowce inności nieświadomych ludzi), czyli normalność, czyli zapewnia bezpieczeństwo, chroni społeczeństwo przed nieodpowiedzialnymi działaniami, nieakceptującymi jedynie słusznego stanu rzeczy, oszołomów, więc musi ze wszystkich sił wytrwać na stanowisku i walczyć z próbami zmian, a więc ze złem. Więc się poświęca dla ludzi, dla ich dobra nawet w brew ich woli (jak zmądrzeją, to zrozumieją ile dobra dla nich uczynił). Jest więc mądry, dobry, słuszny, wytrwały i odważny. I pozostanie na stanowisku, wytrwa w obronie, realizacji jedynie słusznej ideologii choćby i do śmierci! No dobra, jest źle, no niech będzie – b. źle, i zapowiada się tragicznie, ale gdyby nie on, to byłoby dużo gorzej (a co dopiero mówić, co by było, gdyby pozwolić na - przerażające - zmiany!)!

Co zrobić, by ludzie stali się mądrzy, postępowali dobrze, również wiele razy wytłumaczyłem. Tak samo wytłumaczyłem, w tym na początku tych tekstów (na samej górze), dlaczego rządzący, ich poplecznicy-beneficjenci są temu, czyli konstruktywnym zmianom, przeciwni.

PS3
http://www.wolnyswia...ki/image017.gif (rys. z "FiM")

---------------------------------------------------------------------------

3 przykłady inności/nienormalności, do czego nie dopuszczają opisani osobnicy/przed czym chronią ludzkość (w naszym interesie, dla naszego dobra...)(m.in. tego skutki opisane są m.in. pod linkami zamieszczonymi powyżej)...:

21. RACJONALNY ŚWIAT
http://www.wolnyswiat.pl/21h3.html

4. EUTANAZJA; SELEKCJA POZYTYWNA/UTOPIA; SELEKCJA NEGATYWNA (to tylko... psychopaci, debile; kanalie; degeneraci; skutki braku selekcji/selekcji negatywnej)
http://www.wolnyswia...p?t=199&start=0

9. ELEKTROWNIA WIATROWO-WODNA, WYKORZYSTANIE: TURBIN O PIONOWEJ OSI OBROTU, SPRĘŻONEGO POWIETRZA, ENERGII WODY, POLA MAGNETYCZNEGO
http://www.wolnyswiat.pl/9h2.html

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   Spitygniew 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1210
  • Rejestracja Sun, 10 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Butterfly Effect

Napisano 13 October 2010 - 20:14

Jak skończysz to zacznij wrzucać Encyklopedię Powszechną, będzie większy pożytek. :boks2


Człowieku idź się leczyć, może jeszcze nie jest za późno. :huh: Spotykam cię z tą twoją misją dziejową na którymś z kolei forum. Wszędzie cię olewają sikiem prostym. Jesteś trollem albo masz poważny problem. <_<

#45 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10316
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 October 2010 - 20:39

Wyświetl postUżytkownik Spitygniew dnia 13 October 2010 - 20:14 napisał

Człowieku idź się leczyć, może jeszcze nie jest za późno.

Chyba niestety jest:

http://www.lagata.pl...post__p__176175

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 October 2010 - 16:36

Siła argumentu nie zależy ani od siły głosu, ani od wulgarności, ani agresji, ani krytykanctwa, tylko od logiki, dowodów, bezsprzeczności, niepodważalności, na podstawie fachowej wiedzy, wykazania co jest, licząc całościowo, ważniejsze, a więc wyprowadzenia hierarchii ważności, wartości.
Dla mas, od tego co ktoś robi, ważniejsze jest kto coś robi...
KAŻDY MA SWOJĄ ROLĘ.../MISJĘ – JEDNI SĄ OD ULEGANIA, WYRAŻANIA, BEZ NAMYSŁU, ROZUMIENIA, ODPOWIEDZIALNOŚCI, SENSU, EMOCJI (w tym emocjami wyrażanych pragnień), INNI SĄ OD RACJONALNEGO OCENIANIA RZECZYWISTOŚCI I KONSTRUKTYWNEGO DZIAŁANIA
Masy ludzkie kierują się emocjami, instynktem stadnym, są egoistyczne, krótkowzroczne; bezmyślne (w tym jako wyborcy, co jest, destrukcyjnie w skutkach, wykorzystywane przez opisanych osobników). Ja kieruję się - poza emocjonalną, niezależną - logiką, kalkulacją – racjonalnymi przesłankami, bazuję na rozumowym podejściu, działam konstruktywnie (co również jest, destrukcyjnie w skutkach, wykorzystywane przez tych osobników, bo - emocjonalnie - krytykowane).

Psychopatom, debilom; trwaczom nie chodzi o rozwiązywanie, zapobieganie problemom, tylko o realizację utopii…
Analizowanie szczekania psa (a szczekanie ogłupiałego, zdemoralizowanego psa-furiata ma na celu przestraszenie, wyprowadzenie z równowagi, zniechęcenie, wykazanie czujności, nadgorliwości, nieprzejednania) jest niezdrowe, pozbawione sensu; niemądre, szkodliwe; z góry skazane na niepowodzenie!
PS1
PRZEKAZ (np. dyskusja) PSYCHOPATÓW, DEBILI; KANALII MA NA CELU WSZYSTKO INNE, TYLKO NIE OSIĄGNIĘCIE POZYTYWNYCH EFEKTÓW…
Nigdy nie dojdzie się do porozumienia, jeśli na racjonalne argumenty (dla psychopatów, debili; kanalii wymiana argumentów nie ma na celu rozwiązanie problemu, ustalenia kto ma rację, prawdy; podejście merytoryczne, konstruktywne) będzie się odpowiadać emocjonalnymi (te ostatnie najczęściej są irracjonalne, krótkowzroczne, egoistyczne, płytkie; bezmyślne, absurdalne; utopijne).
PS2
Znaczna część ludzi porozumiewa się z pomocą emocjonalnego bełkotu, oczywistości i debilizmów, znajdują sobie, „usprawiedliwiające” ich postępowanie, nikczemne, paranoidalne wyjaśnienia, argumenty (np.: „Ale ja tak chcę/lubię. Ale to mnie nie obchodzi, że to komuś przeszkadza. I tak będzie, co ma być. I tak niczego nie zmienisz. I tak ci się nie uda. No ale przecież wtedy (za 100 lat) mnie już nie będzie. To nie słuchaj, jak ci to przeszkadza.” Jeśli trują się np. nikotyną, to ONA jest właśnie mniej szkodliwa od narkotyków, alkoholu... Jeśli trują się alkoholem, to ON jest mniej szkodliwy... Poza tym jeśli się trują jednym, czy dwoma, to nie trzema, czy czterema rzeczami, a więc dbają o zdrowie...). Ślepo, bezrefleksyjnie, bezmyślnie przyjmuje, akceptuje, rozpowszechnia, broni zbiorowe (absurdalne) poglądy, normy moralne, zastaną (złą) sytuację.

Krytykowanie kogoś za to że ma rację, konstruktywną inicjatywę, pozytywne efekty jest wszechstronnie szkodliwe dla wszystkich, w tym dla psychiki, intelektu (akceptacja, wspieranie, bronienie utopii jest objawem normalności, zdrowia psychicznego, mądrości; dobre... A o tym uświadamianie, domaganie się tego zaprzestania jest dowodem nienormalności, choroby umysłowej, głupoty; złe...)!
DO OPISANYCH POWYŻEJ OSOBNIKÓW.
Proszę się zastanowić – czy osoba zadająca się z wami będzie w tego efekcie: mądrzejsza, zdrowsza, miała lepsze samopoczucie...; zyska czy straci… Czy postępując zgodnie z »waszymi« zaleceniami będziemy zyskiwali czy dalej tracili…
PS3
„W życiu trzeba wszystkiego spróbować”. To spróbujcie postępować mądrze!


W zasadzie większość ludzi jest za tym, by było coraz lepiej, ale pod warunkiem, by niczego nie zmieniać...

Jest diametralna różnica między świadomym, nieświadomym, uświadomionym, nieuświadomionym szkodzeniem, niszczeniem, a konstruktywnym, całościowo przemyślanym, dalekowzrocznym rządzeniem!; czyli realizowaniem utopii, bo to jest aktualnie moralne, akceptowane, powszechne, a przyczynianiem do wszechstronnych korzyści (w tym wbrew większości, przyjętym normom).
Jeżeli obecne postępowanie ludzkości jest prawidłowe, dobre, rządzący są odpowiednimi do pełnienia tej funkcji ludźmi, to skąd na świecie jest tyle bezmyślności, nonsensów, absurdów - dlaczego wpaja i realizuje się utopie - cierpień, nieszczęść, tragedii, potworności, katastrof, klęsk, plag; zła...

Czy w wyniku obecnego postępowania ludzi zyskujemy, w tym przyszłe pokolenia, czy tracimy, tracą…
PS
M.in. chorych, intelektualnie, etycznie, psychicznie, fizycznie ułomnych, żyjących w nędzy, zadłużonych, długów, itp., itd. ubywa czy przybywa…

Czy normalni, mądrzy, dobrzy ludzie, świadomie, nieświadomie, szkodzą sobie, innym, nie przejmują się innymi, wybierają gorsze rozwiązania, większe zło, nie zastanawiają nad skutkami postępowania…; postępują na odwrót...; zamiast rozwiązywać tworzą problemy…

Normalni, mądrzy, rozsądni, wrażliwi, etyczni ludzie są wstanie przewidzieć skutki postępowania; wyciągają rozsądne, konstruktywne, całościowo przemyślane wnioski, i jeśli coś czynią, to po to, by osiągnąć tego pozytywne, a nie negatywne efekty.

To nie większość, tylko wyższe wartości mają decydować jak należy postępować (to nie zmanipulowana, bezmyślna, ogłupiona, podlegająca instynktowi stadnemu, zdegenerowana większość ma przymuszać - posiadającą wyższy poziom inteligencji, stopień świadomości; potencjał - mniejszość, być, negatywnym, wzorcem do naśladowania, tylko wyższy interes, pozytywne wzorce).

DO RZĄDZĄCYCH DESTRUKTORÓW.
Tylko osiągając pozytywne efekty swoich działań będziecie zwiększać, w dodatku pożądaną, akceptowaną, coraz bardziej swoją władzę!; zapewnicie sobie wdzięczność; poparcie; trwałość objętych posad.


Świadomi, nieświadomi, zidentyfikowani, niezidentyfikowani, uświadomieni, nieuświadomieni, jawni, niejawni, psychopaci, debile; kanalie; osobniki, które nie są zdolne do kojarzenia, informacji, nie przyjmują do wiadomości faktów, nie potrafią logicznie myśleć, a więc wyprowadzić, ustalić, właściwej hierarchii ważności, wartości, przewidywać, są więc nierozumne, bezmyślne, destrukcyjnie uparte; trwaczami, a więc nie są w stanie racjonalnie, merytorycznie, w sposób całościowo przeanalizowany, wykazać, uzasadnić swoich tez, teorii, wniosków, propozycji, działań, itp., głosu, możliwości działania mieć nie mogą!!
Bo ich wypowiedzi są nie tylko nic nie warte, ale i szkodliwe, odwracają uwagę, wprowadzają w błąd, dezorientują, mają na celu:
- wywołanie emocji, zwrócenie na siebie uwagi, w tym jako np. „dobroczyńcy”, bo domaga się czyjejś obrony, co ma, w domyśle, sugerować, iż są dobrzy, lepsi od atakowanej (co też udziela się pozostałym – też nie chcą być gorsi) osoby..., co z tego że np. niewspółmiernym kosztem innych, wartościowych, pożytecznych ludzi, przyrody, przyszłych pokoleń; zagłady, w tym samozagłady; ważniejszych, dalekowzrocznych rzeczy..., osoby „mądrzejszej”, bo przecież - emocjonalnie - skrytykował/a osobę, której nikt nie był w stanie - merytorycznie - skrytykować..., w ogóle wypowiedź ma dowodzić, że coś wie..., a przecież inni się nie wypowiadają, co znaczy że nie wiedzą, więc powinni posłuchać – skupić na tym - emocjonalnie - swoją uwagę...
- ogłupienie, sfrustrowanie, przestraszenie, zatrucie (wywoływać traumatyczne skojarzenia w przypadku kolejnych prób zdziałania czegoś konstruktywnego), wypaczenie umysłów, zniechęcenie, wyprowadzenie z równowagi (może osoba zaatakowana podejmie emocjonalne, manipulacyjne itp. wyzwanie, może się przy okazji skompromituje?), sprowadzenie atakowanej osoby do swojego poziomu, zdemoralizowanie, by ktoś programował swój umysł na formułowanie takich argumentów, bo atakujący nie potrafią (bądź to udają), nie chcą przedstawiać innych argumentów, zmarnowanie czasu, energii, środków, inwencji, obniżenie potencjału, a więc szkodzenie, destrukcję, czyli mają pogrążyć, przynieść straty.

Więcej:

9. STOPNIE ŚWIADOMOŚCI I TEGO OBJAWY ORAZ SKUTKI
http://www.wolnyswiat.pl/9h5.html


31. „LUDZI DZIELIMY M.IN. NA…”
http://www.wolnyswiat.pl/31h1.html

PS
A stosując delikatną odmianę waszej retoryki: PROSZĘ SIĘ TUTAJ NIE WYPRÓŻNIAĆ (od tego jest ubikacja (idź do kibla, strzel kupę, zamelduj jej, a następnie utop, żeby się nie męczyła...)!

DOTYCHCZASOWE SYSTEMY RZĄDZENIA NIE SŁUŻYŁY I NIE SŁUŻĄ - JAK WIDAĆ... - RZĄDZONYM, TYLKO RZĄDZĄCYM [dokończenie:]
/,Oni, to są cwane drapieżniki, Pany, światem zawsze rządziły i mają rządzić najprzebieglejsi i najbezwzględniejsi, a reszta to durne, tępe, bezmyślne, mające im ulegać bydło do dojenia… Przecież ktoś bydło musi prowadzić, no i za to należy się Pasterzom wynagrodzenie...; Wszystkiemu winne są ich durne, dające się ogłupiać i tak łatwo wykorzystywać ofiary, nim łatwiej, tym są bardziej winne (nie bronią się, no to mają to, na co sobie zasłużyli (trzeba być idiotą, by nie brać jak można brać do woli (inni robiliby na ich msu dokładnie to samo. Więc wolą być Panami niż baranami)))...
No i są też konstruktywni frajerzy, na szczęście pod kontrolą...

http://niezalezna.pl...lodupce/37887/1 | 18-08-2010 08:18
ZOSTANIEMY JAKO GOŁODUPCE
„Polityka obecnego rządu, który zadłuża kraj bardziej niż Gierek, jest niezwykle niebezpieczna i nie powinna być kontynuowana” – z Krzysztofem Rybińskim, profesorem Szkoły Głównej Handlowej, rozmawia Paweł Paliwoda ("Gazeta Polska").


W okresach przedwyborczych zarówno Platforma Obywatelska, jak i sam Bronisław Komorowski zapowiadali obniżanie podatków i tworzenie prawa przyjaznego dla obywateli i prywatnej przedsiębiorczości. Jak politycy PO wywiązują się z tych obietnic?
Nie wywiązują się. Mieli główny udział w powołaniu do życia w grudniu 2007 r. Sejmowej Komisji Nadzwyczajnej „Przyjazne Państwo”, mającej zwalczać biurokrację i legislacyjne buble, które m.in. krępują ekonomiczne działania ludzi przedsiębiorczych. W jej skład wchodzili niemal wyłącznie politycy PO, a przez długi czas szefował jej Janusz Palikot. Komisja okazała się całkowitym niewypałem. Tymczasem Polska spada w rankingach wolności gospodarczej. W rankingach e-administracji ONZ w ciągu dwóch lat spadliśmy z 33. na 45. lokatę, a według OECD [Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju; międzynarodowa organizacja o profilu ekonomicznym, zrzeszająca 32 kraje – przyp. red.] jesteśmy najbardziej przeregulowaną gospodarką wśród krajów OECD. System podatkowy jest w Polsce koszmarnie skomplikowany i oceniany jako jeden z najgorszych na świecie. To są fakty. To jest dramat.
(...)
Czy rząd rzetelnie informuje o tym opinię publiczną? Jak pan ocenia politykę informacyjną władz?
Koalicja PO–PSL na razie tylko mówi o reformach, ale nic nie robi. W sprawach gospodarczych rząd dezinformuje obywateli. W exposé premier obiecywał obniżenie deficytu budżetowego, długu publicznego i podatków. Jak jest naprawdę, każdy widzi. Rok temu premier zapewniał, że podatki nie wzrosną, a tymczasem rząd podnosi VAT, akcyzę i PIT, ten ostatni – zamrażając progi podatkowe. Na początku 2009 r. premier i minister finansów zapewniali, że rząd będzie oszczędzał, że Polska nie będzie prowadziła nieodpowiedzialnej polityki zwiększania wydatków. Tymczasem wydatki publiczne w 2009 r. wzrosły o 10 proc., a według danych GUS w administracji publicznej zatrudniono 26 tys. nowych urzędników. Ponadto na niespotykaną dotąd skalę zaczęto stosować kreatywną księgowość.

Na czym polega kreatywna księgowość?
Kreatywna księgowość w budżecie to takie działania, których celem jest ukrycie części deficytu budżetowego lub zadłużenia państwa, tak, żeby nie były one widoczne w oficjalnych statystykach. Chodzi więc o to, aby sztucznie poprawić dane dotyczące finansów publicznych i upiększyć wizerunek rządu. Kreatywną księgowość – ze wsparciem znanego banku inwestycyjnego – stosowała Grecja. Takie operacje prowadzi też Polska. Na przykład ZUS powinien mieć wystarczające dotacje z budżetu, żeby był w stanie wypłacać comiesięczne emerytury i renty. A tymczasem ZUS dodatkowo musi pożyczać środki w bankach, od Funduszu Rezerwy Demograficznej i z budżetu. Przemilczanie tego rodzaju działań instytucji państwowych pozwala rządowi twierdzić, że deficyt budżetowy wyniesie w tym roku tylko 50 mld złotych, podczas gdy naprawdę deficyt, czyli nadwyżka wydatków publicznych nad dochodami, jest dwa razy większy. Podążamy tropem Grecji.

(…) Jeżeli kraj się szybko zadłuża i rosną podatki, to nie ma szans na dynamiczny rozwój. Obecnie rząd, niestety, nie planuje szybkiego wdrożenia jakichkolwiek reform, twierdząc, że nie są one konieczne. Ponoć tak jak jest, jest dobrze. I tu znowu mija się z prawdą.


WYBRANE KOMENTARZE INTERNAUTÓW:

18-08-2010 09:06 | lilka66: tyskolandia -irlandia
Oj jaki ten naród naiwny, baranki które idą na rzeź, nieświadome niczego. Gdzie oni mają mózgi???


18-08-2010 09:07 | anna: Coś z tym trzeba zrobić wreszcie!
Najgorsze jest to, że społeczeństwo kompletnie nie zdaje sobie sprawy, że spadamy po równi pochyłej w dół. To jest przerażające! Ale jak doprowadzić do kompromitacji rządu zanim nadejdzie katastrofa?


18-08-2010 09:27 | KASIA: Niestety to prawda, tylko, że Polaków prawda niewiele obchodzi,
są zadżumieni przez media, żadne merytoryczne argumenty do nich nie dotrą, a zresztą media zamiast mówić o tych ważnych problemach celowo odwracają uwagę – żałosny rząd, żałosne media, a ci, co ich ślepo słuchają są jak stado baranów prowadzonych na rzeź. .. A my niestety, choć świadomi, wraz z nimi...


18-08-2010 10:0 | nikuś: gołodupcami
(...) Nie ma porównania z oboma sytuacjami i dziwię się bardzo prof. Rybińskiemu. Wtedy [za Gierka] nasze zadłużenie wynosiło w zależności od okresu od 20 do 30 mld $, ale pieniądze te pozwoliły w latach 70 na masę inwestycji i pchnięcie gospodarki do przodu. Powstało wiele nowych zakładów, wybudowano, co prawda blokowiska, ale jednak miliony mieszkań - gdzie mieszkaliby ci ludzie teraz... W krótkim czasie wybudowano gierkówkę Warszawa-Katowice - jak na tamte czasy i poziom natężenia ruchu - autostrada i to prawie 300 km, zakupiono licencje, uruchomiono produkcję malucha, co pozwoliło tej fabryce na dalszy rozwój. Znacznie dofinansowano rolnictwo dzięki niskoprocentowym kredytom – do dziś rolnicy wspominają ten okres, który pozwolił im znacznie zmodernizować gospodarstwa. Wprowadził ubezpieczenia społeczne dla rolników, późniejszy KRUS i emerytury. Nie jestem miłośnikiem Gierka, ale po nim oprócz długów pozostał także majątek narodowy ,tak chętnie i z lubością wyśmiewany przez obecnych "rekinów gospodarczych", którzy w większości swój majątek zawdzięczają korzyścią płynącym z prywatyzacji tegoż wyśmiewanego majątku państwowego. Pozwolił też Polakom na kontakty zewnętrzne, które zaowocowały zmianą świadomości i przyczyniły się w konsekwencji do ruchów społecznych.
(...) źródło: http://www.nytimes.c...Gokhale&st=cse.
No i nie mamy majątku narodowego, którego pozbyły się nasze rządy w latach transformacji, a niedobitki wkrótce też sprywatyzujemy – sprzedamy nie koniecznie właścicielom prywatnym, tak jak TP SA francuskiemu, rządowemu France Telecom. Jedyne co jeszcze nie zostało sprzedane to ziemia. Ale i tę wkrótce sprzedamy- "jeszcze rok, najwyżej dwa wszystko się odmieni".


18-08-2010 10:09 | Dorota: Nie narzekajmy
tylko informujmy o tym stanie rzeczy przyjaciół, znajomych i kogo się da, operując faktami i cyframi. Ci, którzy beztrosko i bezmyślnie ulegają terrorowi medialnemu, przy naszej pomocy muszą otworzyć oczy i zejść na ziemię. Bez tego zamknie się szansa dla uratowania Polski. Teraz to zależy od nas, którzy zdajemy sobie sprawę z zagrożenia.


18-08-2010 10:16 | allegrowicz: cała prawda
No niestety mamy ustrój quasidemokratyczny i motłoch dostał kartkę wyborczą. Gdyby w historii demokratycznie podejmowano decyzje o powstaniach, to pisalibyśmy teraz po rusku... Motłoch chce mieć święty spokój w swojej błogiej egzystencji, a odpowiednio podburzony przez agentów zaborców głosuje jak głosuje...


18-08-2010 10:42 | inwestor: to strategia na zniszczenie nas
To polityka długu, to strategia aby nas zniszczyć, zadłużyć na niespotykaną skalę... Agentura obcego kapitału przecież rządzi...To szybka droga w przepaść...To już nie dramat, to działanie z premedytacją pod dyktando finansjery...Gdzie Polacy mają oczy!!!


18-08-2010 11:28 | Bożena: dziennikarze
Trzeba cos zrobić z mediami. Dziennikarze nie są w większości dziennikarzami - są manipulatorami, to w większości młode wilki, które prą do sławy i kasy, narcyz za narcyzem, piękny fryz, gładka gadka i jątrzenie. I żeby tylko mnie pokazywali i cytowali, i żeby mi wręczyli Wiktora i żeby ze mną ukazał się w Vivie wywiad - taka jest ich religia. Trzeba manipulatorów w TV i gazetach zastąpić normalnymi dziennikarzami, bezstronnie przekazującymi informacje.


18-08-2010 12:1 | krak: OPINIA
Nie rozumiem po co te dyskusje, trzeba było dyskutować przed wyborami! Nasz naród jest tępy i nie rozumie tych dyskusji i konsekwencji. Najlepiej rządzić takim krajem, w rodzaju myślenia naszych wschodnich sąsiadów: zniszczyć myślącą inteligencję i obniżyć ceny alkoholu. Tak trzymać, opamiętamy się wtedy, gdy nas nie będzie na mapie…


18-08-2010 19:19 | BazyliMD: Nie PO winne. @Nikuś 10.12
Pouczający teks Nikusia. PO to tylko ostatni etap, to gwóźdź do trumny. Polski przemysł ( kto odpowie jaka jego część?) został sprzedany "innym" już wcześniej, przed dojściem do władzy POlactwa. Społeczeństwo o praktycznie zerowym poziomie wykształcenia ekonomicznego oddało się, chcąc nie chcąc, w ręce hochsztaplerów typu Leszek Balcerowicz, H. Gronkiewicz-Waltz i innych, odpowiadających za tzw. prywatyzacje... O tym, jak Balcerowicz doprowadził do bankructwa setki małych i średnich polskich firm i jednocześnie obdarował miliardami dolarów spekulantów, ktoś kiedyś napisze grubą książkę. Opowiadanie o tym, jak to Balcerowicz powstrzymał "cudem" inflacje, jest bajeczką rozpowszechnianą przez tych, co mu swoje majątki zawdzięczają. Istniało banalnie proste rozwiązanie: nie drukować pieniędzy. Było by trochę zamieszania, ale bez większych strat. Wiedza na poziomie studenta 2 roku ekonomii.
Życie poza granicami Polski uświadamia tragiczną prawdę o Ojczyźnie: Polski majątek narodowy (jego spora część) został za bezcen sprzedany "innym". Mieszkając np w Niemczech, człowiek jest non stop bombardowany informacjami podnoszącymi jego, nazwijmy to, świadomość ekonomiczną. Jakakolwiek nieścisłość (o kłamstwie mowy nie ma) jest natychmiast zauważana i korygowana. W tej materii żadna "gazeta" nie może sobie pozwolić na odstępstwo. Tymczasem obywatel polski mało, że nie może się doprosić informacji o najistotniejszych sprawach dotyczących gospodarki, finansów, etc. kraju, w którym żyje, ale jest po prostu okłamywany, dezinformowany. I nie mogę w żaden sposób zrozumieć, że Ten Naród może na to pozwolić. A może znam przyczynę: większość tytułów gazet w rękach Niemców, a u władzy twory będące skrzyżowaniem magistrów z kupionym dyplomem z aktorem ze spalonego teatru. Polaków to bawi. W gruncie rzeczy myślą podobnie. Tymczasem świat rządzi się twardymi regułami; dla durniów nie ma litości.
Dzięki GWnu Szechtera and company polski wyborca to taki dureń, półdebil z wypranym mózgiem, a POlacwto z tuskolandii odnosi "sukcesy".


Przestańcie obrażać rodaków: światłych, zdobywających wiarygodną wiedzę z telewizji i radia, dalekowzrocznych, konstruktywnie aktywnych, mądrych, rozsądnych, ludzi... – red.


19-08-2010 14:34 | GDAŃSZCZANIN: Uważam, ze należy zacząć na większą skalę bojkot mediów reżimowych - antypolskich.
Jest bardzo wielu takich Polaków, którzy uważają, że to, co mówią media to jest cała prawda i nie dopuszczają do siebie myśli, że skoro mówią to "wolne" media to może być inaczej. A co mówią te "wolne" media to wszyscy, którzy czytają Gazetę Polską, interesują się dogłębnie obecną sytuacją w Polsce dobrze wiemy (przede wszystkim GW, wszystkie stacje TVN, Polsat, Superstacje)... Ja już ich od dłuższego czasu nie oglądam i mam dzięki temu zdrowsze nerwy.


http://www.rybinski.eu/?lang=all | October 10th, 2010
RYBIŃSKI U WILDSTEINA
(…) Największe banki centralne świata kontynuują politykę kupowania wątpliwej jakości aktywów (obligacji zabezpieczonych hipoteką w USA i obligacji krajów PIIGS w strefie euro) lub planują zwiększenie skali druku pieniądza (USA, Wielka Brytania, Japonia). To powoduje, że krótkoterminowe stopy procentowe są bliskie zeru, a oprocentowanie obligacji USA lub Niemiec jest najniższe w historii. Dodatkowo, drukowane przez wymienione banki centralne pieniądze są inwestowana na całym świecie, coraz częściej w krajach rozwijających się, w tym w Polsce. Na przykład zadłużenie krótkoterminowe Chin wzrosło w Q2′2010 o 24%, czyli około 350 mld dolarów, co odzwierciedla dużą skalę napływu kapitału spekulacyjnego do Chin oraz rekordowo niski koszt pożyczania dolarów.
To nie jest sytuacja normalna ani stabilna. W momencie gdy banki centralne przestaną drukować pieniądze (za kilka kwartałów?) nastąpi odwrót i kapitał spekulacyjny odpłynie z rynków rozwijających się powodując osłabienie walut i (silny) wzrost oprocentowania długu tych krajów. Tego momentu należy się obawiać, bo to właśnie wtedy może zostać przetestowana wiarygodność polskiej polityki fiskalnej. Pomimo rekordowo niskich stóp procentowych koszt obsługi długu publicznego Polski rośnie z 38 mld w 2010 roku do pond 42 mld w 2011 roku (bez uwzględnienia KFD, którego minister Rostowski nie uznaje za instytucję publiczną). W Strategii zarządzania długiem publicznym wyliczono, że koszty obsługi długu publicznego ogółem przekroczą znacznie 50 mld złotych w 2013 roku, a jeżeli stopy procentowe wzrosną bardziej niż zakłada strategia i złoty nie umocni się do euro do 3.50 jak zakłada rząd, to w 2014 roku koszt obsługi długu publicznego zbliży się do 60 mld złotych.
Dług publiczny po wyłączeniu KFD (co jest dziwne) oscyluje wokół 54.99% PKB przy założeniu 4-5% wzrostu, umocnienia złotego do euro do 3.50 i utrzymaniu się niskich stóp procentowych do 2014 roku. Naruszenie któregokolwiek z tych założeń (wzrost wolniejszy, stopy wyższe, złoty się nie umacnia) powoduje przekroczenie progu 55%. Oczywiście rząd może się ratować sprzedając wszystko co ma, łącznie ze sprzedażą w leasingu zwrotnym budynku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, żeby obniżyć dług. Ale prawdy nie da się ukryć. Chyba że jeszcze nie zobaczyliśmy całej kreatywnej księgowości ministra finansów.


http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl - Licznik...

http://www.noesen.pl...Name=DLUG-POLSK - Licznik...

www.o2.pl / http://www.hotmoney.pl/ | Sobota, 16.10.2010 08:53
LUBISZ ZAPALIĆ? DOSTANIESZ WYSOKI MANDAT
To już ostatni miesiąc swobodnego palenia w Polsce. I ostatni dzwonek, by wziąć się za rzucanie nałogu – komu się nie uda, może sporo stracić.
15 listopada wchodzi w życie znowelizowana ustawa antynikotynowa. Znacznie ogranicza przestrzeń, w której można swobodnie i legalnie zapalić. Kto nie dostosuje się do zakazu palenia, może zapłacić mandat, nawet 500 zł – przypomina tvnwarszawa.pl.
Palacze będą musieli mieć się na baczności w takich miejscach, jak szpitale, szkoły, uczelnie, zakłady pracy, przystanki, obiekty kulturalne i place zabaw – czytamy. Jeśli zapalą właśnie tam, będzie im groziła kara.
Całkowitego zakazu palenia w miejscach publicznych jednak nie będzie. W przypadku punktów gastronomicznych wypracowano dość specyficzny kompromis między palaczami a stroną niepalącą.
W dużych lokalach, o powierzchni co najmniej 100 mkw., powstaną wydzielone przestrzenie dla osób palących. Jeśli jednak lokal jest mały i ma tylko jedną salę, będzie w nim obowiązywać bezwzględny zakaz palenia – czytamy na tvnwarszawa.pl.
Dominika Reszke
dominika.reszke@hotmoney.pl

http://prawo.money.p...,0,607086.html# | 2010-04-08 12:0
Wprowadzono także zmiany w zakresie reklamy wyrobów tytoniowych. Zabrania się m.in. rozpowszechniania komunikatów, wizerunków marek wyrobów tytoniowych lub symboli z nimi związanych i promocji, tzn. publicznego rozdawania, organizowania degustacji.

Inicjatorzy zmian przypominają, że z powodu palenia papierosów co roku umiera w Polsce 70 tys. ludzi. W uzasadnieniu do projektu ustawy czytamy, że około 9 mln Polaków pali regularnie 15-20 sztuk papierosów dziennie. Codziennie zaczyna palić około 500 nieletnich chłopców i dziewcząt, a w ciągu roku próbuje palenia blisko 180 tys. dzieci.

Istotnym problemem - jak wskazano - jest tzw. bierne palenie, które doczekało się naukowego terminu - second hand smoker, czyli palacz z drugiej ręki. W uzasadnieniu projektu podkreślono, że wypalany papieros wydziela dwa razy więcej dymu z tzw. strumienia bocznego niż głównego. Jak podano, ten boczny strumień zawiera 35 razy więcej dwutlenku węgla i cztery razy więcej nikotyny niż dym wdychany przez aktywnych palaczy.

Autorzy regulacji oceniają, że doświadczenia innych krajów, w których wprowadzono całkowity zakaz palenia - jak Włochy, Irlandia czy USA - dowiodły, iż warto wprowadzać zdecydowane przepisy w tym zakresie

www.o2.pl / www.hotmoney.pl | Środa, 10.02.2010 13:31
KRAJ: CAŁKOWITY ZAKAZ PALENIA. PRAWIE WSZYSCY SĄ ZA
Zdaniem sejmowej komisji zdrowia w Polsce rocznie umiera 2 tys. osób narażonych na bierne wdychanie dymu tytoniowego.
Bartosz Dyląg
bartosz.dylag@hotmoney.pl

http://prawo.money.p...1,0,680569.html | 2010-11-15 00:00
Najistotniejszą zmianą jest rozszerzenie katalogu miejsc, w których obowiązuje zakaz palenia. Na podstawie nowych regulacji zakaz będzie obowiązywał m. in. w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych, w środkach pasażerskiego transportu publicznego oraz w obiektach służących obsłudze podróżnych, na przystankach komunikacji publicznej, w pomieszczeniach obiektów sportowych, w ogólnodostępnych miejscach przeznaczonych do zabaw dzieci, w innych pomieszczeniach dostępnych do użytku publicznego.

-------------------------------

[Ulotka uświadamiająca, wywierająca presję, obronna do przekazywania trucicielom. Jeśli nie podziała, to proszę, w ramach obrony koniecznej, a więc zgodnie z prawem, użyć do obrony elektroszokera (zwanego tez elektrycznym paralizatorem), miotacza pieprzu w sprayu.]

NIE TRUJ NAS, NIE UCZYĆ NIKOTYNIZMU; NIE SZKODŹ, NIE POGRĄŻAJ!!
Sejmowa Komisja Zdrowia:

- wypalany papieros wydziela dwa razy więcej dymu z tzw. strumienia bocznego niż głównego. Jak podano, ten boczny strumień zawiera 35 razy więcej dwutlenku węgla i cztery razy więcej nikotyny niż dym wdychany przez aktywnych palaczy.
- w Polsce rocznie umiera 2 tys. osób narażonych na bierne wdychanie dymu tytoniowego.
- z powodu palenia papierosów co roku umiera w Polsce 70 tys. ludzi.
++++++++++++++++++++++++++++++
- Jedna mutacja genów raka płuc przypada na każde wypalone 15 papierosów. Co więcej, zmiany wywołuje już pierwsze zaciągnięcie się nikotyną - czytamy na gazeta.pl.
- Łączne wydatki na utrzymanie dziecka po 20 latach wynoszą około pół miliona złotych - wyliczają eksperci z Centrum im. Adama Smitha.
- Śmierć jednej osoby kosztuje 1 mln euro - wynika z danych Komisji Europejskiej. To koszty leczenia, usuwanie skutków wypadków i podatki, których nie zapłaci osoba w wieku produkcyjnym - wyjaśnia Andrzej Maciejewski z GDDKiA. Jak pisze "Rzeczpospolita" do tego trzeba też doliczyć wydatki państwa związane z wypłacaniem rent oraz niezdolność do pracy rannych.
- Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika jednak, że pali 30% obywateli UE. A europejska gospodarka traci z powodu szkodliwości nałogu i leczenia palaczy - około 100 mld EUR rocznie.
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Nie ucz innych takiego traktowania swojego, innych zdrowia, życia, środowiska, przyrody, interesu społecznego (przecież Ciebie ktoś tak właśnie nauczył...)!
- S.K.Z.: Codziennie zaczyna palić około 500 nieletnich chłopców i dziewcząt, a w ciągu roku próbuje palenia blisko 180 tys. dzieci.
++++++++++++++
Konstytucja RP gwarantuje mi prawo do zdrowia, życia, a prawo karne karze za przyczynianie się do utraty zdrowia, życia! Jest też zabraniająca trucia ustawa antynikotynowa!
+++++++++++++++++
KTO DO CZEGO MA PRAWO: ty do trucia, denerwowania, nękania Nas; szkodzenia Nam; pogrążania Nas; działań szkodliwych, destrukcyjnych, aspołecznych, czy MY do zdrowia, życia, wolności od strachu, smrodu, stresu, nikotynizmu, wydatków z tym związanych!!
--------------------
www.wolnyswiat.pl




16. TRUCIZNA NIKOTYNOWA
http://www.wolnyswiat.pl/16h1.html

16a). TRUCIZNA NIKOTYNOWA - materiały do własnego przygotowania do druku
http://www.wolnyswiat.pl/16ah1.html

www.o2.pl / www.sfora.pl | Środa [13.10.2010, 09:21]
KAŻDA ŚMIERĆ NA DRODZE KOSZTUJE NAS 1,5 MLN ZŁOTYCH
Tracimy rocznie 2 proc. PKB.

Z danych statystycznych wynika, że na 1 mln mieszkańców w wypadkach drogowych ginie 120 Polaków. To prawie dwukrotnie więcej niż wynosi średnia unijna - 69 osób na 1 mln mieszkańców. To efekt wsiadania za kierownicę po alkoholu, nadmiernej prędkości, słabego stanu technicznego samochodów i przede wszystkim złej jakości dróg - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Wypadki te drogo nas kosztują. Każda śmierć na drodze, to bowiem spora strata dla budżetu: to nie tylko bezpośrednie koszty zdarzeń, ale również koszty dóbr i usług, których już nie wyprodukują lub nie sprzedadzą ci, którzy zginęli. W 2008 roku koszt jednej śmierci na drodze oszacowano na 1,47 mln zł.
Według Banku Światowego Polska traci w ten sposób rocznie 2 proc. PKB. Niemców wypadki kosztują 1,3 proc. PKB.
Rozwiązanie? Trzeba budować autostrady i lepsze drogi. Według wyliczeń Samodzielnej Pracowni Ekonomiki Instytutu Badawczego Dróg i Mostów każdy 1 tys. km autostrady może rocznie pomniejszyć liczbę zabitych na polskich drogach o 200 osób, a rannych o 1300. | WB

[Rozwiązaniem jest transport zbiorowy nowej generacji. 9. ELEKTROWNIA WIATROWO-WODNA, WYKORZYSTANIE: TURBIN O PIONOWEJ OSI OBROTU, SPRĘŻONEGO POWIETRZA, ENERGII WODY, POLA MAGNETYCZNEGO
http://www.wolnyswiat.pl/9h2.html
PS W wyniku wylesiania, skażania środowiska spowodowanego wydobywaniem, transportem, przetwarzaniem cementu, wytwarzaniem betonu, wydobywaniem, transportem, przetwarzaniem, spalaniem ropy, wytwarzaniem asfaltu, pozbywaniem się betonu, asfaltu, produkcją pojazdów, ich tzw. złomowaniem, hałasów choruje i ginie jeszcze więcej ludzi, oraz ginie, wymiera przyroda, do tego dochodzą też na to wydatki; długi; bieda...!! – red.]

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   Spitygniew 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1210
  • Rejestracja Sun, 10 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Butterfly Effect

Napisano 17 October 2010 - 17:01

http://voyager1956.w...C5/sex_w_gorach

To cię wyzwoli :boks2

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18 October 2010 - 18:24

Warszawa, dnia 18 października 2010 r.

BKS/DPK–132–26184/10 JK

KANCELARIA SENATU
BIURO KOMUNIKACJI SPOŁECZNEJ
DZIAŁ PETYCJI I KORESPONDENCJI


Szanowny Panie!

Uprzejmie informujemy, że list nadesłany przez Pana pocztą elektroniczną do Senatu został skierowany do Działu Petycji i Korespondencji Biura Komunikacji Społecznej Kancelarii Senatu, celem udzielenia odpowiedzi.
W liście zamieścił Pan szkic projektu ustawy nazwanej antydegeneracyjną. Są w nim nakazy i zakazy oraz sankcje dotyczące licznych nagannych postępków i nałogów, którym ulega człowiek, jak alkoholizm, nikotynizm, narkomania, perwersyjne zachowania seksualne itd. Jest Pan zdania, że prawne zakazanie nieetycznych i nagannych postępowań poparte sankcjami zapobiegnie ich powszechnemu rozprzestrzenianiu się. W jednym projekcie zawiera Pan problemy, z którymi zmagają się społeczeństwa od wieków na całym świecie, nie tylko w Polsce. Wiele z nich jest już prawnie opisanych, patologie dotyczące wielu dziedzin życia są już spenalizowane. Przepisy te znajdują się nie w jednej a w wielu ustawach. Nie ma możliwości prawnych na skonstruowanie ustawy, która obejmie jednocześnie tak wiele aspektów życia człowieka. Poza tym zapisanie w ustawie nakazów i zakazów – jak pokazuje historia – nie ustrzeże społeczeństwa przed złem.
Dziękując Panu za troskę o zdrowe moralnie i fizycznie społeczeństwo uprzejmie informujemy, że przyjmujemy Pańskie stanowisko do wiadomości, jako opinię obywatelską.

Z wyrazami szacunku
główny specjalista
Jolanta Krynicka




18 października 2010 r.
DO KANCELARII SENATU
BIURA KOMUNIKACJI SPOŁECZNEJ
DZIAŁ PETYCJI I KORESPONDENCJI


Odnośnie pisma: BKS/DPK–132–26184/10 JK z dnia 18 października 2010 r.


Sz. P.
Nie widzę możliwości całkowitego rozwiązania, w tym im zapobiegnięcia, wszystkich problemów, jednak dotychczasowe rozwiązania są dalece niedoskonałe, i sprzyjają bardziej szkodzeniu, niż temu przeciwdziałaniu – ludzi trujących się (innych) jest coraz więcej, liczba chorych, dewiantów, degeneratów rośnie, chorób przybywa, demoralizacja, degradacja degeneracja jest coraz większa; problemów jest coraz więcej, ich skala rośnie; straty są coraz większe z tego - katastrofalnymi - skutkami; czyli jest coraz gorzej. Mówi to więc samo przez się, że dotychczasowe rozwiązania ZAWODZĄ! A jest możliwość osiągania pozytywnych efektów:

M.in. tutaj wskazałem przyczyny opisanej sytuacji oraz przedstawiłem wiele racjonalnych propozycji, jak osiągać pozytywne, zamiast negatywnych, efekty:
4. EUTANAZJA; SELEKCJA POZYTYWNA/UTOPIA; SELEKCJA NEGATYWNA (to tylko... psychopaci, debile; kanalie; degeneraci; skutki braku selekcji/selekcji negatywnej)
http://www.wolnyswia...p?t=199&start=0

24. RACJONALNE - KONSTRUKTYWNE - ZARZĄDZENIA DLA ŚWIATA (cz. 3)
http://www.wolnyswiat.pl/24dh.html


Z poważaniem,
Piotr Kołodyńki
red. - www.wolnyswiat.pl

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   Spitygniew 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1210
  • Rejestracja Sun, 10 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Butterfly Effect

Napisano 18 October 2010 - 18:40

Cytat

Dziękując Panu za troskę o zdrowe moralnie i fizycznie społeczeństwo uprzejmie informujemy, że przyjmujemy Pańskie stanowisko do wiadomości, jako opinię obywatelską.


To by może było wszystko jako komentarz. :bbb

#50 Użytkownik nie jest zalogowany   Prince 

  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa LokalnyCieć
  • Postów 10316
  • Rejestracja Wed, 13 Jun 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 October 2010 - 01:25

Redaktor koresponduje z senatem..?

Jest szansa, że zamkną go tam gdzie trzeba :jes

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 October 2010 - 17:04

www.o2.pl / www.sfora.pl |Środa [20.10.2010, 16:40]
PIS IDZIE NA WOJNĘ Z INTERNAUTAMI. ABW MA MONITOROWAĆ FORA
"Bo internauci nam grożą".

PiS chce, aby ABW i policja zajęła się ściganiem internautów, którzy na forach kierują wobec polityków groźby karalne - donosi TOK FM.
Pierwszą linią obrony interesów PiS mają być administratorzy forów.
Donosić mają na internautów do organów ścigania. Po tym prokuratura będzie wszczynała postępowania z urzędu.
Będzie sporo pracy przy tym - przyznaje stacji poseł Jarosław Zieliński. Możliwe, że w tej sprawie w Sejmie pojawi się projekt ustawy.
Na internautów poskarżyli się posłowie PiS podczas obrad połączonych komisji służb specjalnych oraz sprawiedliwości i praw człowieka. Najmniej lubianym okazuje się być Jarosław Kaczyński.
Ale są też pogróżki w internecie wobec innych działaczy PiS. Ja też widziałem w internecie groźby kierowane pod moim adresem - przekonuje TOK FM poseł Zieliński.
PO odpowiada, że prawo jest już wystarczająco restrykcyjne wobec internautów.
Istnieją odpowiednie procedury i jeśli każdy obywatel, nie tylko polityk, czuje się obrażany, może skierować wniosek do organów ścigania - tłumaczy radiostacji Agnieszka Kozłowska-Rajewicz z Platformy. | JS

[Najskuteczniejszym sposobem zapewnienia sobie pochlebnej oceny, a w efekcie, wszechstronnie, bezpieczeństwa jest osiąganie pozytywnych efektów działań. Takie oceny... polityków dokonywane przez ich ofiary, to w pewnych sensie samoobrona przed wiadomymi osobnikami, a dotyczy to, jeśli nie wszystkich, to prawie wszystkich tzw. polityków. Niech się stamtąd usuną/przestaną szkodzić, dopuszczą to podejmowania tak ważnych decyzji ludzi o pozytywnym, wysokim potencjale, to nic, poza wywołaną przez siebie biedą, skutkami skażania środowiska, skutkami długów, itp., im nie będzie grozić...
Do internautów: Bądźcie mocni w KONSTRUKTYWNYM DZIAŁANIU, a nie gadaniu/narzekaniu, a nie będzie powodów do narzekania. – red.]

www.o2.pl / www.sfora.pl | Piątek [22.10.2010, 19:24]
UWAŻAJ, CO PISZESZ NA FORACH! GROZI CI PROKURATOR
PiS będzie kontrolował internet.

Prawo i Sprawiedliwość powołuje czteroosobowy zespół, która ma zająć się "skrupulatnym filtrowaniem" treści w internecie. O niebezpiecznych ich zdaniem i agresywnych treściach będą zawiadamiać organy ścigania - informuje tvn24.pl.
Na czele zespołu ma stanąć poseł PiS Andrzej Jaworski. w jego skład wejdą także trzej inni posłowie tego ugrupowania: Maks Kraczkowski, Tomasz Latos oraz Zbigniew Kozak. Grupa ta - jak zapewnia poseł Jaworski - jest otwarta także na parlamentarzystów z innych ugrupowań.
Z zespołem posłów ma współpracować "grupa wolontariuszy - internautów", którzy będą przeszukiwać sieć w poszukiwaniu nieodpowiednich treści.
Jako przykład poseł Jaworski podał wpis na profilu PO na portalu społecznościowym Facebook. Znajduje się tam obrazek z napisami: "Ha! Posłowie PiS chcą, aby w święta wszyscy Polacy obowiązkowo powywieszali flagi"; "A Polacy ciągle zamiast flag chcą wywieszać posłów PiS". | WB

[Proszę usunąć przyczyny...(!), a nie będzie skutków. – red.]


www.o2.pl / http://www.hotmoney.pl/ | Wtorek, 19.10.2010 09:49
W POLSCE LICZĄ SIĘ TYLKO UKŁADY, POWIĄZANIA I ZNAJOMOŚCI
Inaczej nie dostaniesz pracy.

W naszym kraju wciąż bardziej od umiejętności czy wykształcenia liczą się znajomości i powiązania polityczne. Szczególnie dobitnie widać to w samorządach.
Z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że trzy czwarte samorządów źle przeprowadza nabory urzędników.
Ustalenia wskazują, że większość robi to celowo - świadomie majstruje przy procedurach konkursowych i manipuluje wynikami - tak, by stanowiska dostawali "sami swoi" - twierdzi NIK.
Kontrolerzy wymieniają cały szereg nieprawidłowości. Aby do urzędów wprowadzić wytypowanych ludzi samorządowcy nie wahają się nawet łamać obowiązujących przepisów.
NIK udowodnił, że dochodziło m.in. do nierzetelnej weryfikacji danych i dokumentów. Urzędnicy także świadomie obniżali punktację za rzekomy brak faktycznie dostarczonych dokumentów, dając fory kandydatom, którzy przegraliby przy uczciwym podliczeniu punktacji.
Co ciekawe, w Polsce normą jest także odstępowanie przez komisje konkursowe od sformułowanych wcześniej wymagań (dzięki temu np. wiceszefem centrum zarządzania kryzysowego mogła zostać osoba po pedagogice kulturalno-oświatowej, pomimo że 5 innych osób spełniało pierwotne warunki) - podaje NIK.
Krzysztof Zacharuk
krzysztof.zacharuk@hotmoney.pl

[Wy to, kurna, nie znacie się na prawdziwej demokracji, -wolności!.. - red.]

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 25 October 2010 - 13:31

Ani wy nie nadajecie się na wyborców, ani oni na wybrańców!

Politycy zapewniają »swoim« posadki, a ci, jako wyborcy, w raz z rodzinami, urzędnicy, radni, dyrektorzy, prezesi itp., wspierają ich podczas kampanii i na nich głosują…

WYDATKI NA ADMINISTRACJĘ PUBLICZNĄ W POLSCE
:
– 1993 r. – 1,7 mld zł
– 1995 r. – 3,5 mld zł
– 1998 r. – 6,2 mld zł
– 2001 r. – 7,9 mld zł
– 2004 r. – 9,4 mld zł
– 2007 r. – 15,7 mld zł (380 tys. urzędników państwowych)
– www.o2.pl | www.hotmoney.pl Sobota, 10.04.2010 09:04
TANIE PAŃSTWO? PUCHNĄ SZEREGI URZĘDNIKÓW
Lawinowo rosną wydatki.
O 10 procent wzrosła liczba urzędników w trakcie rządów obecnej koalicji. Wydajemy na nich coraz więcej – wydatki wzrosły w tym czasie
z 22,5 do 25 mld zł
– podaje "Rzeczpospolita".
www.rp.pl

Bartosz Dyląg
bartosz.dylag@hotmoney.pl

#53 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 October 2010 - 10:10

www.o2.pl / www.hotmoney.pl | Poniedziałek, 18.10.2010 13:19
WIĘKSZOŚĆ POLAKÓW NADAL ZARABIA GROSZE I ŻYJE W NĘDZY
Chociaż Główny Urząd Statystyczny twierdzi, że płace w Polsce z roku na rok są coraz wyższe, to większość z nas wcale tego nie widzi.

Pensje sporej grupa Polaków nie przekraczają minimalnej krajowej, która wynosi obecnie nieco ponad 1300 zł brutto.
W porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej wypadamy bardzo słabo. Dużo większe płace minimalne są w Irlandii - ok. 6700 zł, Wielkiej Brytanii - 4200 zł czy Belgii - 5700 zł - pisze "Super Express".
Gazeta prześwietliła zarobki naszych rodaków. Okazało się, że dziś najwięcej zarabiają prezesi dużych spółek, głównie z branży budowlanej i paliwowej.

619 zł netto Jolanta Gałat (52 l.), rencistka z Lublina

800 zł netto Marianna Żylińska (51 l.), pracownik przedsiębiorstwa z Katowic

960 zł netto Izabela Rutkowska (28 l.), sprzedawca z Wrocławia

1 100 zł netto Zofia Mydlarz (50 l.), kwiaciarka z Białegostoku

1 200 zł netto Justyna Popławska (24 l.), fryzjerka z Białegostoku

2 500 zł netto Marta Malinowska (24 l.), handlowiec z Łodzi

2 700 zł netto Barbara Kępińska (60 l.), ekonomistka z Sopotu

2 900 zł netto Tomasz Zdanowicz (41 l.), instruktor jazdy z Białegostoku

3 000 zł netto Wojciech Lewandowski (35 l.), St. sierżant w wojsku z Warszawy

3 000 Magdalena Patera (23 l.), lakiernik samochodowy z Sopotu

3 500 zł netto Krystyna Witkowska (59 l.), księgowa z Gdyni

9 600 zł netto Jarosław Kaczyński (61 l.), prezes PiS

36 475 Witold Skrzydlewski, właściciel firmy pogrzebowej i kwiaciarni z Łodzi

127 000zł netto Jacek Krawiec (43 l.), prezes PKN Orlen z Płocka

644 000 zł netto Piotr Janeczek (55 l.), prezes firmy Stalprodukt z Bochni

Źródło: se.pl

Krzysztof Zacharuk
krzysztof.zacharuk@hotmoney.pl


www.o2.pl / www.sfora.pl | Niedziela [17.10.2010, 19:52]: Coraz więcej Polaków żyje w skrajnym ubóstwie. Nie mają pracy ani pieniędzy.
W skrajnym ubóstwie - czyli nie ma pieniędzy na podstawowe potrzeby życiowe, żyje ponad 2,1 mln Polaków.


Proszę także wziąć pod uwagę co dzieje się z cenami...

Skąd Polacy mają na dobrobyt.../jaką cenę za to płacą...


www.o2.pl / www.hotmoney.pl | Niedziela, 24.10.2010 09:10: Polska ma największe długi od 20 lat Robi się niebezpiecznie. Ekonomiści biją na alarm. Twierdzą, że mimo uspokajających zapewnień rządu, sytuacja jest wyjątkowo trudna. Ministerstwo Finansów oszacowało deficyt finansów publicznych w 2010 roku na 7,9 proc. To grubo ponad 112 mld zł. [Deficyt liczony według unijnej metodologii ESA'95. - red.]
Krzysztof Zacharuk
krzysztof.zacharuk@hotmoney.pl

www.o2.pl / www.sfora.pl | Czwartek, 09 Lipiec 2009 20:54
WARIANT ARGENTYŃSKI WKRÓTCE W POLSCE?
(...)
Kłamaliśmy cały czas
A oto te rzekomo mocne fundamenty polskiej gospodarki. To dziś, przypomnijmy: 650 mld zł długu publicznego Skarbu Państwa, ok. 200 mld euro długów zagranicznych, 200 mld zł zadłużenia Polaków z tytułu kredytów hipotecznych, z czego olbrzymia cześć w walutach zagranicznych, w tym we franku szwajcarskim, 45 mld kredytów zagrożonych, na razie, na dziś, 17 mld zadłużenia na kartach kredytowych, 45 mld euro zadłużenia banków komercyjnych działających w Polsce, minimum 20 mld długów przedsiębiorstw z tytułu opcji walutowych, 271 mld wzajemnych zobowiązań przedsiębiorstw, coraz poważniejsze zatory płatnicze, niewypłacanie pensji i wynagrodzeń pracownikom na czas, rosnące bezrobocie – pod koniec roku może wzrosnąć aż o 600 tys. osób do nienotowanego od dawna poziomu na przełomie roku 2009/2010 rzędu 18 – 20 proc.
(...)
Janusz Szewczak - autor jest analitykiem gospodarczym dla www.GazetaFinansowa.pl

www.o2.pl / www.sfora.pl | Środa [26.05.2010, 18:31] JEST CORAZ GORZEJ. TONIEMY W DŁUGACH 2 mln Polaków nie spłaca zobowiązań. W ciągu ostatnich trzech miesięcy przybyło o 93 757 Polaków w tarapatach. Kwartalny wzrost liczby niesolidnych dłużników wyniósł 5,4 proc. Polacy mają już 19 mld zł przeterminowanych zobowiązań. To o 2,3 mld zł (13 procent) więcej niż kwartał wcześniej. | BD


http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl - Licznik...

http://www.noesen.pl...Name=DLUG-POLSK - Licznik...

#54 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 October 2010 - 11:37

www.o2.pl / www.hotmoney.pl/ / „PARKIET” | Wtorek, 26.10.2010 08:50
FIRMY WINDYKACYJNE MAJĄ CO ROBIĆ
W tym roku do siedmiu ogólnopolskich firm windykacyjnych trafiły przeterminowane należności wartości 7,3 mld zł. To - jak podaje "P" - aż o 40 % więcej niż przed rokiem.

Windykatorzy mają pełne ręce roboty, głównie za sprawą banków. Od stycznia do końca września przyjęli do windykacji 2,6 mln spraw, o ponad połowę więcej niż w tym samym czasie rok wcześniej.
Lektura "Parkietu" jest o tyle niepokojąca, że przeciętny Kowalski powinien się bać - do windykatorów trafiło cztery razy więcej wierzytelności detalicznych niż korporacyjnych.
Hossa na rynku windykacji nie będzie na szczęście trwać wiecznie - banki, sprawcy całego zmieszania, właśnie kolejny raz zaostrzyły politykę kredytową.
Rafał Mościcki
rafal.moscicki@hotmoney.pl

#55 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 October 2010 - 10:41

GENY A INTELIGENCJA; POSTĘPOWANIE; ZDROWIE; WYDATKI...

Fragmenty materiałów:


http://www.sciaga.pl...roby_genetyczne
CHOROBY GENETYCZNE
Choroby genetyczne są chorobami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie. Są to też choroby powstające na nowo na skutek zmian i zaburzeń w mechanizmach przekazywania cech dziedzicznych. Te nieprawidłowości mogą być przekazywane potomstwu, jako choroby dziedziczne. Jednym słowem, choroba genetyczna może mieć swój początek - na skutek sprzężenia się różnych czynników - w każdej chwili u każdego z nas.
Trzy procent dzieci rodzi się z wadami wrodzonymi,
z tego 85% defektów jest uwarunkowanych genetycznie.
Autor: kyra16 Dodano: 2005-10-05

http://www.sciaga.pl...oby_dziedziczne
CHOROBY DZIEDZICZNE
U osób zdrowych istnieje duża zmienność różnych cech, ale w granicach normy. Wiele zmian w genach powoduje jednak zaburzenia, które nie są już stanem normalnym, lecz chorobą. Pewne choroby powodują upośledzenie umysłowe- różne w rozmaitych chorobach. Istnieją dziedziczne nowotwory, zaburzenia przemiany materii itp.
Wiele chorób ludzkich ( a znanych jest kilka tysięcy) jest wynikiem zmian w naszych genach i to zmian związanych z tylko jednym konkretnym genem. W zasadzie choroby klasyfikuje się na różne sposoby. Istotne jest, czy warunkiem zaistnienia choroby jest wystąpienie defektu w jednym genie czy też w obu obecnych kopiach. Jeśli muszą być dwie uszkodzone kopie genu, mówimy, że mutacja jest recesywna. Jeśli wystarcza jedna kopia- że mutacja jest dominująca.
Autor: postrzałka Dodano: 2006-06-03




Wszystko co robimy, co wdychamy, spożywamy, zażywamy, w tym tzw. leki, trucizny, np. nikotynę, narkotyki, alkohol, na co wystawiamy swój organizm, co świadomie, nieświadomie odbieramy, przeżywamy, na czym skupiamy uwagę, o czym myślimy, co analizujemy, jak rozumiemy, z kim się zadajemy, czym się zajmujemy, jaki tryb życia prowadzimy, w tym czy się intelektualnie, psychicznie, etycznie rozwijamy czy też degenerujemy, jak, z kim uprawiamy seks, płodzimy potomstwo, wpływa m.in. na nasze samopoczucie, zdrowie psychiczne, fizyczne (są choroby psychosomatyczne, czyli fizyczne o podłożu psychicznym), inteligencję, nasze, naszego potomstwa, innych geny; potencjał; sytuację otoczenia, społeczeństwa, innych istnień, przyszłych pokoleń. Wpływ ten może być negatywny bądź pozytywny.
PS
Jeśli np.:
- wystawiamy się, innych na ekspozycję przekazu z radia, telewizji (- w obecnej postaci...), głośników w sklepach, przekaz psychopatycznych, debilnych, obłąkanych osobników zajmujących się powtarzaniem, bełkotaniem, nawoływaniem np. pod pretekstem zajmowania się handlowaniem, szerzeniem jedynie słusznej religijności, ustrojowej ideologii; tzw. reklam, bełkotu, powtarzactwa, utopii;
- wystawiamy się, innych na ekspozycję uzależniającej trucizny nikotynowej, zezwalamy na eksponowanie przy nas, innych nikotynizmu, alkoholizmu, narkomanii, niezdrowego odżywiania się, w tym obżarstwa, trybu życia; degeneractwa,
- akceptujemy, zezwalamy, biernie, czynnie wspieramy płodzenie, rodzenie, utrzymywanie przy życiu chorych, upośledzonych dzieci,
czyli zezwalamy na uszkadzanie psychiki, wypaczanie umysłu, ogłupianie, trucie, skażanie, w tym podczas produkcji trucizn, takimi śmieciami; demoralizowanie; degenerowanie; szkodzenie, pogrążanie, to takie postępowanie, tego skutki będą, w wyniku naśladownictwa, zarażania tym, demoralizacji, powielane, się rozprzestrzeniać, więc wszyscy będą ponosić tego, bezpośrednio, pośrednio, negatywne konsekwencje (powstaje efekt lawiny!).

Za czyją sprawą ludzie, masowo, myślą, postępują absurdalnie, na odwrót, czyli utopijnie, a więc ze szkodą dla siebie, otoczenia, świata...; kto w takiej sytuacji prosperuje, a kto jest na marginesie (uważany np. za oszołoma, osobę anormalną)...; a więc jaka jest wartość dotychczas stosowanych ustrojów, systemów, rozwiązań (komu one służą)...

Sytuacja jednostek, społeczeństw, państw, cywilizacji, ludzkości, jest wprost proporcjonalna do tworzonego, w tym genetycznego, wykorzystywanego, potencjału...

MŁODZIEŻ NIE SŁUCHA, NIE SZANUJE RODZICÓW, DOROSŁYCH, SPOŁECZEŃSTWA, PAŃSTWA, JEST ZDEMORALIZOWANA, W TYM EGOISTYCZNA, BEZMYŚLNA, ITP...
A za co mają dziękować, szanować, kogo mają podziwiać, co naśladować… – co jej codziennie i niemal wszędzie się pokazuje, czego uczy/czego nie uczy... – czego nie przedstawia…
Za rodzenie chorych, niedorozwiniętych, upośledzonych, debilnych, psychopatycznych dzieci do leczenia, utrzymywania na rencie, w więzieniach...; za to że są chore, podatne na nałogi, czyli degeneractwo, upośledzone, brzydkie, głupie...; za zarażanie, poprzez powszechne eksponowanie, nałogami, niezdrowym odżywianiem, trybem życia; degeneractwem...; za wszechstronną selekcję negatywną...; za rabunek, marnowanie minerałów i innych zasobów..., za skażanie, trucie...; za długi...; za codzienne i niemal wszędzie stresowanie, demoralizowanie, wypaczanie umysłów, uszkadzanie psychiki tzw. reklamami (wpajanie konsumpcjonizmu), powtarzactwem...; za zwiększanie wielkości i ilości problemów/za nierozwiązywanie problemów...; za to, że jest coraz gorzej...; za nierozumienie nawet elementarnych spraw, kierowanie się emocjami, krótkowzrocznym egoizmem...; za nie przejmowanie się nikim ani niczym…; za wybieranie do rządzenia psychopatów, debili; kanalii/zmilczanie, marginalizowanie ludzi wybitnych...; za realizowanie utopii...; za zagładę...

Każde dziecko musi mieć prawo do/obowiązkiem ludzi, społeczeństw, państw, musi być zapewnienie, by każde zakwalifikowane do startu w dalszy etap życia dziecko było zdrowe, z predyspozycjami do tego by być mądre, dobre, oraz ładne; o dużym, pozytywnym potencjale, wysokich walorach » z pełnymi szansami na wartościowe, udane, szczęśliwe życie/nikt nie może mieć prawa skazywać ludzi, osób z ich otoczenia, społeczeństw, państw na cierpienia, problemy, straty, regres, destrukcję »» społeczeństwo słusznie winno oczekiwać pozytywnego wkładu od swoich członków »»» rozsądnym oczekiwaniem państwa są pozytywne relacje z obywatelami, konstruktywna współpraca; oczywistym oczekiwaniem obywateli jest, by państwo postępowało, działało mądrze, odpowiedzialnie, a więc by podejmowaniem decyzji zajmowały się osoby kompetentne, czyli o możliwie wysokim, najwyższym pozytywnym potencjale.

Jaki poziom osiągnęła cywilizacja, gdy m.in. kształceniem, rządzeniem, biznesem, leczeniem, przekazem informacji zajmują się m.in. psychopaci, debile; kanalie...; krótkowzroczni, bezwzględni egoiści, utopiści...
PS1
Gdy spraw tak istotnych, kluczowych, osobników tak szkodliwych, nie nazywa się zgodnie z RZECZYWISTOŚCIĄ (czyli się przemilcza, dezorientuje, wprowadza w błąd, kłamie, oszukuje, manipuluje)...
PS2
TAK, macie się wstydzić, bać, takich osobników rodzić, kształtować, tak postępować, takimi być, takich osobników słuchać, wybierać, takim osobnikom pozwalać na działanie, w tym m.in. publiczne wypowiedzi, rządzenie!

Umysły normalne domagają się normalności, a nienormalne nienormalności... Obecnie normalność jest traktowana jako nienormalność, a nienormalność jako normalność...
GŁÓWNYM PROBLEMEM LUDZKOŚCI, i to od zarania dziejów, JEST AWERSJA* DO, bezpośrednio, pośrednio, USUWANIA OSOBNIKÓW, ICH GENÓW*, PSYCHOPATYCZNYCH, DEBILNYCH, CHORYCH, ZARAŻAJĄCYCH, UPOŚLEDZONYCH, UŁOMNYCH, BRZYDKICH; DESTRUKCYJNYCH, BEZPOŚREDNIO, POŚREDNIO SZKODLIWYCH, STĄD TO ONI, bezpośrednio, pośrednio, świadomie, nieświadomie, w sposób uświadomiony, nieuświadomiony, jawnie, niejawnie, NISZCZENIEM, ELIMINOWANIEM POZOSTAŁYCH SIĘ ZAJMOWALI I ZAJMUJĄ...
Stąd tak powszechna jest psychopatia, debilstwo; manipulowanie, ogłupianie, stresowanie, nękanie, dręczenie; uszkadzanie psychiki, wypaczanie umysłów, demoralizowanie, degenerowanie, wykorzystywanie; uszkadzanie genów; stąd jest tylu przestępców, kreatur, nałogowców; degeneratów, ludzi chorych, głupich, brzydkich, ma mse prokreacyjna i do pełnienia ważnych stanowisk selekcja negatywna; postępuje się absurdalnie, na odwrót; realizuje utopie; stąd ma mse szkodzenie, pogrążanie, niszczenie, zagłada, a więc jest tyle problemów, są takie straty!!! A w efekcie jest tyle cierpienia, nieszczęść, tragedii, potworności, plag, wojen długów, biedy!!!
Więc, biorąc pod uwagę tego skutki i pozytywną alternatywę, czy to jest mądre, dobre, dalekowzroczne...
* Wcześniej zawdzięczaliśmy ją katolickiej org. religijnej, ostatnio jeszcze z powodu skojarzeń z Hitlerem, Stalinem...
* Więc te geny są, w najprzeróżniejszych kombinacjach, stężeniach, wymieszane, krążą w naszej populacji (znaczna część nawet skrajnie chorych psychicznie, fizycznie uprawia seks (część nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, o tym nie wie...)... Trzeba też dodać, że największą część zoofilii, kaprofilii, nekrofilii również stanowią osobniki upośledzone psychicznie, niedorozwinięte, chore umysłowo, upośledzone, chore fizycznie, brzydkie, debilne, a część z nich uprawia seks także z ludźmi, i w inny sposób również wprowadzają odzwierzęce choroby do naszej populacji! Zarażają też zarazkami (już...) typowo odludzkimi, w tym wenerycznymi! Również największą część nikotynowych, alkoholowych, narkotykowych, żywieniowych, lekowych itp., m.in. uszkadzających geny degeneratów, w tym zarażających tym innych, stanowią takie właśnie osobniki)!
PS1
Osobniki za to współodpowiedzialne uchodzą za »dobroczyńców«... A domagający się tego zakończenia nazywa się: „faszystami, ludobójcami (Hitler, Stalin*)”... Czyli, jak zwykle, na odwrót...
* Przecież Hitlera, Stalina i inne kreatury i ich popleczników zawdzięczamy właśnie m.in. „dobroczyńcom”, czyli jest to m.in. efekt braku pozytywnej selekcji do prokreacji, skutki nie usuwania osobników, ich genów, chorych, patologicznych, a więc degenerowania naszej populacji...; wszechstronnego pogrążania nas!
PS2
Czy skorzystaliby P. z oferty firmy montującej komputery z uszkodzonych, wadliwych części, instalującej uszkodzone, wadliwe, szkodliwe oprogramowanie... Jak funkcjonowałaby ta firma (jak musiałby postępować jej właściciel, by móc rozprowadzać, sprzedawać swoje produkty)... Jakie byłyby skutki używania takich komputerów, programów (co miałoby wpływ m.in. na »działanie« pozostałych komputerów, programów, maszyn, urządzeń, sprzętów; firm, instytucji, banków, szpitali, policji, sądów, mediów, szkół, uczelni itp., itd.)... Co sądziliby P. o właścicielu tej firmy, w dodatku twierdzącym, że postępuje dobrze, ma rację, a tych, którzy domagaliby się, by wykorzystywał wyłącznie dobre części i programy, uważałby za ludzi nienormalnych, złych... Co sądziliby P. o rządzie, który by dotował, wspierał taką działalność...
PS3
Podobnie ma się sytuacja z demokracją w alternatywie dla ustroju/postępowania racjonalnego, obecną polityką, tzw. działalnością gospodarczą, tzw. lecznictwem, tzw. działalnością dobroczynną, tzw. edukacją, tzw. religijnością...

Degeneracja gatunku skutkuje m.in. zawiścią ze strony osobników mniej obdarzonych, o niskim potencjale, względem inteligentniejszych, urodziwszych, zdrowych, o dużych walorach, wysokim potencjale... Takie, o tym podłożu negatywne relacje, działania, a jest to podstawowa forma psychopactwa, generują mnóstwo problemów, strat, a to ma także wpływ na przekazywane geny! – Oto kolejne oblicze braku selekcji pozytywnej, czy wręcz selekcji negatywnej – osób zajmujących się prokreacją...

Wysokie walory nie są od ich marnotrawienia, niszczenia, tylko odkrywania, rozwijania, wykorzystywania, przekazywania; tacy ludzie muszą być nie tylko chronieni przed im szkodzeniem, ale i wszechstronnie wspierani!

ZASTANÓW SIĘ, JAKI JEST TWÓJ WPŁYW, WKŁAD W OTOCZENIE, ŚWIAT; GENY; POTENCJAŁ; RZECZYWISTOŚĆ. PAMIĘTAJ O SPRZĘŻENIU ZWROTNYM.
Dzisiaj Ty nie przejmujesz się że czynisz komuś krzywdę (lekceważysz, okazujesz obojętność, nieczułość, pogardę, kierujesz, krótkowzrocznie, swoim egoizmem, jesteś destrukcyjnie uparty/a, bezwzględny/a; uszkadzasz, w tym tego nieświadomych osób, psychikę, wypaczasz umysł, demoralizujesz swoim aspołecznym postępowaniem, uczysz takiego postępowania, rozprzestrzeniasz takie traktowanie samopoczucia, zdrowia, intelektu, wspólnego interesu, dobra; nieświadomie, świadomie, w sposób nieuświadomiony, uświadomiony programujesz swój, innych umysł na destrukcję), szkodzisz (przyczyniasz do problemów, szkód, strat) » jutro Ktoś nie przejmuje się że tobie szkodzi »» pojutrze Nikt nie przejmuje się nikim ani niczym »»» po pojutrze nie ma kto; nie ma kim, ani czym się przejmować...
Dzięki temu co robisz, czynisz, świat może być gorszy bądź lepszy (to inwestycja). Możesz więc tracić bądź zyskiwać.

Jednym z problemów ludzkości - w dotychczasowym, anormalnym świecie, co skutkuje także uszkadzaniem psychiki, wypaczaniem umysłów, demoralizowaniem - jest brak trafnego, właściwego, oceniania motywów, efektów działań, identyfikowania osobników...

Kolejnym problemem jest brak zdolności do obiektywnej samooceny (np. większość psychopatów, debili uważa że są normalni, mądrzy, dobrzy, postępują właściwie, a to inni są nienormalni, głupi, źli...).




www.o2.pl / www.sfora.pl | Czwartek [17.12.2009, 08:05] 2 źródła: Jedna mutacja genów raka płuc przypada na każde wypalone 15 papierosów. Co więcej, zmiany wywołuje już pierwsze zaciągnięcie się nikotyną - czytamy na gazeta.pl. | JS

[Podobnie ma się sytuacja m.in. z narkotykami, w tym z marihuaną, alkoholem, tzw. lekami, wpływem skażonego środowiska, sposobem odżywiania, trybem życia, sposobem uprawiania seksu, zapładniania, przekazywanymi genami (selekcją negatywną/brakiem selekcji, doboru osób mających zająć się prokreacją). – red.]

www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek [26.04.2010, 10:06]
NIE MOŻESZ ZERWAĆ Z NAŁOGIEM? TO PRZEZ RODZICÓW
Dostałeś od nich zły pakiet genów.
Naukowcy odkryli trzy mutacje w kodzie genetycznym DNA odpowiadające za uzależnienie od nikotyny, kilka związanych z rozpoczęciem palenia i jedną, która ma związek z zerwaniem z nałogiem - informuje "The Daily Telegraph".
Już dwa lata temu badacze dostrzegli związek pewnej mutacji genetycznej z nałogiem palenia i zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka. Islandcy naukowcy z firmy deCODE postanowili sprawdzić ten fakt.
Przeprowadzili badania 140 tysięcy osób. Nie dość, że potwierdzili związek mutacji z nałogiem, to jeszcze odkryli kolejne mutacje. Dwie z nich mają wpływ na liczbę wypalanych papierosów - osoby je posiadające wypalają średnio pół papierosa więcej niż te, które nie mają żadnej z nich.Co więcej, osoby z tymi mutacjami mają również o 10 proc. więcej szans na zachorowanie na raka.
Naukowcy nie są jeszcze pewni czy mutacje te tylko "napędzają" palenie, co powoduje wzrost ryzyka, czy też jednocześnie decydują o większej możliwości zachorowania na raka.
Badacze odkryli też osiem wariantów mutacji, które odpowiadają za rozpoczęcie palenia oraz jeden, który sprzyja rzuceniu nałogu.
Palenie jest szkodliwe dla każdego. Dla niektórych jest jednak o wiele bardziej groźne niż dla innych. Te badania dają nam większą możliwość stwierdzenia, kto jest bardziej zagrożony. A tym ludziom dają dobitniejszy powód, by z nałogiem zerwać - twierdzi dr Kari Stefansson, szef deCODE i jeden z badaczy z 23 instytucji w kilkunastu krajach, które uczestniczyły w badaniach. | WB


„WPROST” Numer: 20/2010 (1423)
ROZMOWA NIEPOLITYCZNA - GRA W GENY
Rozmowa z prof. Bogusławem Pawłowskim, antropologiem z Katedry Antropologii Uniwersytetu Wrocławskiego i Zakładu Antropologii PAN, jednym z autorów wydanej właśnie książki „Biologia atrakcyjności człowieka”

Wprost: W świetle nauki małżeństwo to nie przymierze dwojga ludzi, ale kontrakt, w którym każdy z partnerów próbuje wykorzystać drugą stronę do rozpropagowania własnych genów. Czy kobiety i mężczyźni różnią się strategią szukania dobrego partnera?
Prof. Bogusław Pawłowski: Różnice wynikają z nierównych kosztów reprodukcyjnych dla obu płci. Mężczyźni mogą iść na ilość, a jeśli mają taką strategię, akceptują też partnerki o niskiej jakości biologicznej. W końcu to nie oni ponoszą koszty ciąży czy wychowania dziecka. Z punktu widzenia kobiety to zasadnicza różnica, bo ona, podejmując błędną decyzję o wyborze partnera, traci dużo więcej. Stąd większa selektywność i większa ostrożność kobiet.

Wyniki badań potwierdzają, że fizyczna atrakcyjność jest wyznacznikiem jakości biologicznej. Kobiety powinny więc kreować modę na piękno. Tymczasem to męski świat afirmuje urodę ciała, mimo że mężczyźni zaliczają partnerki, specjalnie nie przebierając.
Problem polega na tym, że dla kobiet obok genetycznych właściwości, które powinien mieć partner, bardzo ważne są niegenetyczne zalety, tzn. status społeczny, zasoby ekonomiczne, zdolność do ich zdobywania. To ma olbrzymie znaczenie. Bo co z tego, że on ma dobre geny, skoro nie będzie jej pomagał, nie będzie inwestował w nią i potomka. Dlatego dla kobiet atrakcyjność mężczyzny nie jest tak ważna. (...)
Rozmawiała: Ewa Nieckuła


www.o2.pl / www.sfora.pl | Środa [13.10.2010, 20:32]: DORASTA POKOLENIE CHORYCH UMYSŁOWO. NIE MA DLA NICH RATUNKU? Choć nie zawsze chodzi o ciężką psychozę, to jednak jedno na pięcioro dzieci ma objawy zaburzeń psychicznych utrudniających funkcjonowanie w społeczeństwie - donosi eurekalert.org.
Odkryto też bardzo silny związek między zdrowiem psychicznym dziecka a zdrowiem psychicznym jego rodziców - dodaje serwis.
Aż u 40 proc. badanych wykryto więcej niż jedną formę zaburzenia. Poziom obecności w badanej grupie zaburzeń trwale utrzymujących się (przez całe życie) określono na 22,2 proc. | JS

"FAKTY I MITY" nr 39, 04.102007 r.
PISOFRENIA PARANOIDALNA
Na zaburzenia psychiczne cierpi w naszym kraju ok. 2,4 mln osób (1,5 mln dorosłych oraz 900 tys. dzieci i młodzieży, czyli w sumie dwukrotnie więcej niż w 1990 r.). Ze specjalistycznej opieki psychiatrycznej korzysta co 27 Polak (3,7 proc. populacji) (...).
Dominika Nagel

http://www.proekolog...n:content.17558 | kwiecień 2009
W Polsce na schizofrenię cierpi jedna na 100 osób. Dotyka aż 400 tysięcy Polaków, cierpi na nią jedna na 100 osób. Jest bardzo demokratyczna: dotyka i profesorów uniwersytetu, i kloszardów. Występuje na całym świecie, bez względu na płeć, rasę i religię. Choruje na nią aż 50 milionów ludzi. W samych Stanach Zjednoczonych cierpią na nią 2 miliony Amerykanów, a każdego roku notuje się ponad 100 tys. nowych przypadków zachorowań. W Wielkiej Brytanii każdego roku schizofrenię rozpoznaje się u 7500 pacjentów. Codziennie na polskich oddziałach psychiatrycznych przebywa około 8770 osób z rozpoznaniem tej choroby. Ponad 90 proc. pacjentów cierpiących na schizofrenię jest stanu wolnego, nie ma dzieci, a większość badanych (69,7 proc.) mieszka z rodzicami lub jednym z rodziców. Atak schizofrenii może być jednorazowym epizodem, ale, niestety, najczęściej na jednym epizodzie się nie kończy. Około 30 procent pacjentów żyje ze schizofrenią długotrwałą, z częstymi nawrotami. Kolejne 30 procent ma nawroty co kilka lat. Co ważne, pomiędzy nawrotami choroby chorzy mogą funkcjonować normalnie. | niteczka21

www.o2.pl | Środa [29.04.2009, 22:49] 1 źródło
W CHINACH ŻYJE 100 MLN CHORYCH UMYSŁOWO
Według psychiatrów - co najmniej tyle.
Według dr Huang Yueqina ta liczba jest i tak mocno zaniżona. Jego ośrodek od 2002 roku jest głównym autorem metod walki z rosnącym problemem zaburzeń psychicznych dotykających obywateli Chin - informuje "The Daily Telegraph".
Choroby psychiczne są obecnie na pierwszym miejscu na liście problemów dotykających ten naród. Wyprzedziły raka i choroby serca. Dotykając 7 proc. ludności, są największym obciążeniem zdrowotnym dla budżetu.
Większość chorujących cierpi na stany lękowe, depresje, uzależnienie od narkotyków i zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Według dr. Huanga jeden na 20 chorych wie, że coś mu dolega i próbuje się leczyć. Narzeka on, że przez ostatnie 50 lat władza nie zauważała tego problemu i nie inwestowała w leczenie osób umysłowo chorych - dodaje gazeta.
W Pekinie powstaje właśnie sześć nowych klinik psychiatrycznych zdolnych obsłużyć 150 tys. pacjentów. W tej chwili w stolicy Chin na oddziałach psychiatrycznych jest jedynie 6,9 tys. łóżek. Brakuje jednak lekarzy. Psychiatrów w całych Chinach jest jedynie 4 tys. Nie ma też wydziałów psychiatrii w szkołach medycznych. | JS


www.interia.pl | Poniedziałek, 27 października (06:44)
KAŻDY Z NAS ZOSTANIE ALERGIKIEM
Łzawienie oczu, ciągły katar, wysypka i problemy z oddychaniem - te nieprzyjemne dolegliwości odczuwa coraz więcej z nas. Dziś prawie co drugi Polak ma alergię - wynika z najnowszych badań ECAP ("Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce") przeprowadzonych przez Uniwersytet Medyczny w Warszawie, czytamy w dzienniku "Polska".
- W naszym kraju jest największy odsetek alergików na świecie. Każdy z nas prędzej czy później zachoruje na alergię - mówił na konferencji prof. Bolesław K. Samoliński, kierownik badania.

Wyniki badań są zatrważające - aż 40 proc. Polaków cierpi na alergię, u 35 proc. zdarzają się stany zapalne błony śluzowej nosa, a alergiczny nieżyt nosa, który może prowadzić do astmy, ma co czwarty badany.

Astma, czyli przewlekłe zapalenie oskrzeli wywołane przewlekłą alergią, jest dziś naszym największym problemem zdrowotnym. Choruje na nią aż 3 mln rodaków. - Przy tym aż 70 proc. astmatyków nie wie, że jest chorych - alarmuje prof. Samoliński.

Astma atakuje ludzi młodych. Z danych GUS wynika, że w grupie osób do 29. roku życia jest najczęstszą chorobą przewlekłą. To choroba cywilizacyjna. Dziś na świecie choruje na nią aż 300 mln ludzi, a w ciągu kolejnych 15 lat ich liczba wzrośnie o kolejne 100 mln. Astma jest chorobą śmiertelną. W jej wyniku w Europie co godzinę umiera jedna osoba. (...)
Źródło informacji: INTERIA.PL/Polska

www.o2.pl | 2008-10-30 20:02
POLACY NAJCZĘŚCIEJ MAJĄ PROBLEMY ZE WZROKIEM, NADCIŚNIENIEM I NADWAGĄ
Problemy ze wzrokiem (57 proc.), nadciśnienie tętnicze (56 proc.) oraz nadwaga lub otyłość (47 proc.) to główne dolegliwości, na które cierpią Polacy - wynika z europejskiego sondażu na temat zdrowia Europe Health 2008.
Europejczycy najczęściej borykają się z nadciśnieniem tętniczym (42 proc.), problemami ze wzrokiem i nadwagą (po 38 proc.). Mają problem także z wysokim poziomem cholesterolu (35 proc.) i cierpią na stres (31 proc.). Co trzeci badany zmaga się z bezsennością lub zaburzeniami snu. Za najzdrowszych uważają się Szwajcarzy i Belgowie. Najmniej ze swojego stanu zdrowia zadowoleni są Rosjanie.
(...)
Znaczna część badanych Polaków dotknięta jest chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak stres (41 proc.) i bezsenność, zaburzenia snu (36 proc.) lub depresja (22 proc.). Ponad jedna trzecia (34 proc.) badanych Polaków cierpi na zbyt wysoki poziom cholesterolu.
Problemy ze słuchem ma 29 proc. polskich respondentów, a 24 proc. ma problem z zaparciami (częściej niż średnia europejska). Co piąty badany miał problemy z pamięcią, a 20 proc. badanych Polaków choruje na cukrzycę.

Polacy rzadko deklarowali, że zmagają się z zaburzeniami sprawności seksualnej (9 proc.), z menopauzą (14 proc.) i nietrzymaniem moczu (15 proc.). Stosunkowo rzadko też cierpią z powodu osteoporozy (17 proc.). | (PAP)


www.o2.pl / www.sfora.pl | Piątek [15.10.2010, 10:35]
NOWOTWORY TO NASZE DZIEŁO. STAROŻYTNI NIE CHOROWALI NA RAKA
Co przyczynia się do rozwoju tej strasznej choroby?
Naukowcy z Uniwersytetu w Manchesterze przekonują, że to, iż dzisiaj tyle osób choruje na różnego rodzaju nowotwory, to wina nas samych.
W starożytności ludzie na nie nie chorowali - informuje express.co.uk.
W społeczeństwach uprzemysłowionych rak jest drugą po chorobach układu krążenia przyczyną śmierci. Ale w czasach starożytnych był niezwykle rzadki - twierdzi prof. Rosalie David. | WB

"NEWSWEEK" nr 20, 21.05.2006 r.: Badaczy dopingują niewesołe prognozy epidemiologiczne: w ciągu najbliższych dziesięciu, dwudziestu lat co trzeci z nas zachoruje na nowotwór.

www.o2.pl | Środa [10.12.2008, 08:22]
OTO ŚWIATOWY ZABÓJCA NUMER JEDEN
Za dwa lata rak będzie zabijał więcej ludzi niż choroby serca - szacuje Światowa Organizacja Zdrowia. Do roku 2030 gwałtownie wzrośnie liczba chorych i umierających na nowotwory.

www.o2.pl / www.sfora.pl | Wtorek [01.06.2010, 20:16]
WHO: RAK BĘDZIE ZABIJAĆ DWA RAZY CZĘŚCIEJ
Medycyna przegrywa w walce z nowotworami.
Z powodu nowotworów złośliwych w 2030 roku na świecie umrzeć może nawet 13,3 mln ludzi. Ale na raka co roku zachoruje ponad 21 mln osób - alarmuje France24.
Raport ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia stwierdza, że liczba ofiar chorób nowotworowych za 20 lat podwoi się.
W 2008 roku z powodu na tę chorobę zmarło 7,6 mln ludzi - najwięcej w Europie Zachodniej, Australii i Ameryce Północnej.
To efekt złych nawyków żywieniowych w rozwiniętych społeczeństwach oraz oczywiście skutek powszechnego uzależnienia od papierosów. Teraz najczęściej występuje rak płuc, piersi oraz jelita grubego - mówi dr Freddie Bray z International Agency for Research on Cancer.
Jego zdaniem na wzrost liczby chorych na nowotwory wpłynie przejmowanie negatywnych wzorców kulturowych przez społeczeństwa krajów rozwijających się. | AJ

www.o2.pl / www.sfora.pl | 12.2009 r.: Każdego roku w Polsce umiera na nowotwory aż 210 na 100 tysięcy mężczyzn. (czyli około 73,5 tys. na 35 mln)


Więcej: http://www.wolnyswia...er=asc&start=30

#56 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 November 2010 - 10:21

DLACZEGO DOTYCHCZASOWI POLITYCY CIESZĄ SIĘ POPULARNOŚCIĄ... Bo pokazują ich media, a skoro pokazują ich media, no to są wybierani, a skoro są wybierani, no to pokazują ich media... Bo mają stygmat władzy, a więc słuszności, a ponieważ są słuszni, bo rządzą, no to rządzą... Bo elegancko wyglądają. Bo nie obnażają, nie demaskują, nie kompromitują pracowników mediów, tzw. biznesmenów, bankierów. Bo nie mówią o nieprzyjemnych rzeczach*, np. nie wymieniają, nie wytykają wad widzów,-słuchaczy/członków społeczeństwa/obywateli (ich wady są nawet dla nich zaletami...), ich nie krytykują, nie wymagają od nich myślenia, rozumienia, odpowiedzialności, konstruktywnego działania... Wystarczy tylko na nich głosować... w dodatku tylko raz na kilka lat. A przez resztę czasu można sobie wziąć pilota do ręki i zajmować się synchronizowaniem swojego i osób z otoczenia umysłów z przekazem telewizyjnym, radiowym... Są mili, traktują widzów (wyborców, obywateli), jakby rzeczywiście uważali, że coś rozumieją, że przekaz do nich ma głębszy sens, zachowują, jakby rzeczywiście się na tym co robią znali, sprawiają wrażenie zaangażowania, że czynią starania, by było lepiej. Z samofinansowaniem też b. dobrze im idzie (w przeciwieństwie do mnie, np. nie muszą, zresztą bezskuteczne, prosić o wsparcie – sami sobie b. dobrze radzą, niektórzy niekiedy otrzymują więcej jednorazowo, niż ja zarobię przez całe życie... Więc nic dziwnego, że zajmują się tym, czym zajmują.../nie chcą zajmować tym, czym ja się zajmuję (bo jest to przestrogą – jak będziesz pozytywny, usiłował konstruktywnie działać, to wszyscy się od ciebie odwrócą...). I że mają tam dostęp tylko tacy jak oni...). Więc są przedsiębiorczy, zaradni, z klasą (gentelmani nie mówią, przy widzach, o pieniądzach. Widzów...)...
Więc się negatywnie nie kojarzą. Widzowie się z nimi z żyli. Więc wizualnie i werbalnie jest b. miło – budzą przyjemnie skojarzenia...
*Poza werbalną, nie merytoryczną, „walką” między sobą, co sprawia wrażenia zaangażowania, poświęcenia, że są bojownikami o wspólną sprawę, wbrew wrogom, złu.
PS
Gdzie tu ich porównywać do mnie (same wymagania, nieprzyjemności, w tym nazywania spraw zgodnie z rzeczywistością. I jeszcze to żebractwo. Czy ja naprawdę nie potrafię być zaradny, jak oni... A tak się wymądrzam...)...


www.o2.pl / www.sfora.pl |Niedziela [24.10.2010, 10:55]
BANKIERZY TO SZALEŃCY. KRYZYS WYWOŁALI DLA "ZABAWY"
Cieszą ich tylko wielkie straty.

Wysadzenie systemu finansów w powietrze było nieświadomym efektem psychiki bankierów i maklerów, którzy czerpią radość z destrukcji - pisze "The Telegraph". To wynik wieloletnich badań naukowców z Cardiff University.
Badania na inwestorach i przedsiębiorcach dowiodły, że mają oni w sobie masochistyczny element, którego efektem jest radość z dużych strat finansowych - twierdzi Paul Crosthwaite z Cardiff University. Jego zdaniem zachowanie bankierów przypomina indiański rytuał "potlatch", w którym niszczono własne dobra materialne dla okazania innym konkurentom, w przewrotny sposób - swojego bogactwa.
W sektorze finansowym wprowadzono większą kontrolę, ale maklerzy mogą ponownie wywołać kryzys, ponieważ ich destrukcyjne zachowanie jest kwestią ludzkiej psychiki - pisze "The Telegraph". | MK

[Dotyczy to także m.in. tzw. biznesmenów, polityków, pracowników mediów; wyborców. – red.]

#57 Użytkownik nie jest zalogowany   Spitygniew 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 1210
  • Rejestracja Sun, 10 Oct 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Butterfly Effect

Napisano 01 November 2010 - 11:11

Proponuję temat przesunąć do kosza. Uzasadnienie - spełnia wszystkie wymagania spamu

Te posty w niezmienionej treści są publikowane na wielu forach. Autor nie odpowiada na pytania tylko dalej wrzuca nowe z linkami. Temat wygląda jak monolog, autor nawet nie odpowiada na pytania o celowość tych wrzutów. :/

#58 Użytkownik nie jest zalogowany   Andres 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 357
  • Rejestracja Mon, 09 Aug 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 November 2010 - 16:11

Wyświetl postUżytkownik Redaktor1966 dnia 18 October 2010 - 18:24 napisał

Z poważaniem,
Piotr Kołodyńki
red. - www.wolnyswiat.pl


Czytając Twoje posty dochodzę do wniosku, że faktycznie masz coś "koło dyńki" nie tak... :pajac
Nie żebym się czepiał nazwiska, ale widocznie żadne nie dane jest z przypadku :D Bo nieźle trzeba mieć koło dyńki żeby notorycznie spamować na forum materiałami przeklejanymi z innego forum :ph34r: myślisz, że ktoś czyta ten kilometrowy chłam? Może i masz coś ciekawego do powiedzenia, ale jeśli tak jest - to weź facet podejmij normalną dyskusję zamiast raczyć nas tym tasiemcowym bełkotem na którego sam widok robi mi się niedobrze...

#59 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 December 2010 - 18:59

WYKORZYSTYWANIE CIEPŁA WNĘTRZA ZIEMI (na dużych głębokościach)
Plik w załączniku

Załączone pliki


Użytkownik Redaktor1966 edytował ten post 01 December 2010 - 19:00


#60 Użytkownik nie jest zalogowany   Redaktor1966 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 326
  • Rejestracja Mon, 08 Jun 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 December 2010 - 00:16

www.o2.pl / www.hotmoney.pl | Sobota, 04.12.2010 11:17
POLSKA STAWIA NA ROZWÓJ GÓRNICTWA
Unia ma wątpliwości.
Chociaż unijni politycy oficjalnie zapewniają, że górnictwo powinno być nadal jednym z kluczowych elementów europejskiego systemu bezpieczeństwa energetycznego, to wcale nie widać tego w działaniu.
Joanna Strzelec-Łobodzińska, wiceminister gospodarki twierdzi nawet, że Polska jako kraj chcący prężnie rozwijać górnictwo, jest dziś w Unii zupełnie osamotniona.
I to mimo zdecydowanego wsparcia ze strony szefa Parlamentu Europejskiego. Jerzy Buzek oświadczył niedawno, że jest zwolennikiem energetyki opartej na węglu przy jednoczesnym obniżeniu emisji szkodliwych substancji.
Właśnie w tym kierunku zamierza iść Polska. Zwłaszcza, że branża górnicza wychodzi na prostą.
Zysk górnictwa za 2010 rok może wynieść około 1 mld zł. Wszystkie spółki węglowe powinny odnotować wynik dodatni, a najlepszy osiągnie Jastrzębska Spółka Węglowa produkująca głównie węgiel koksowy - tłumaczy Strzelec-Łobodzińska w rozmowie z wnp.pl.

Krzysztof Zacharuk
krzysztof.zacharuk@hotmoney.pl

[Górnicy wraz z kooperującymi firmami, ich rodzinami to setki tys. wyborców, kolejni wyborcy to setki tys. urzędników i ich rodzin, następne setki tys. wyborców to rolnicy... – red.]


„WPROST” nr 1046, 15.12.2002 r.: 500 miliardów złotych wyłudzili (w ciągu 12 lat) od nas górnicy, kolejarze, rolnicy i politycy.
Tylko w latach 1990-2005 dopłaty do górnictwa wyniosły 65 mld zł.

„NEWSWEEK” nr 34, 28.08.2005 r.: Według wyliczeń rządu w ciągu 15 lat z podatków będziemy musieli dołożyć górnikom 97 mld zł.

www.interia.pl | Czwartek, 27 listopada (17:05)
Dodatkowy koszt stosowania węgla w gospodarce to 354 mld euro rocznie - wynika z raportu organizacji ekologicznej Greenpeace, zaprezentowanego w czwartek na konferencji.


Straty i koszty spowodowane powodzią w 1997 roku wyniosły około 13-15 mld zł (według obecnych cen to około 20 mld zł).
Straty i koszty spowodowane powodziami w 2010 roku wyniosły około 12-14 mld zł.


http://www.klimatdlaziemi.pl
WPŁYW GLOBALNEGO OCIEPLENIA NA GOSPODARKĘ
Globalna gospodarka już teraz musi wydawać 1 proc. PKB (184 mld funtów) rocznie na przeciwdziałanie globalnemu ociepleniu. W przeciwnym razie musimy się liczyć z tym, że za 10 lat koszty będą 20-krotnie wyższe.


www.o2.pl / www.sfora.pl |Poniedziałek [18.10.2010, 13:38]
ŻYCIE NA ZIEMI WYMIERA JAK DINOZAURY
Jesteśmy na progu globalnej katastrofy.
Mamy tylko dziesięć lat na uratowanie Ziemi. Jeśli natychmiast nie zaczniemy chronić środowiska, zmiany będą nieodwracalne - alarmują eksperci zgromadzeni na konferencji ONZ dotyczącej ochrony bioróżnorodności na naszej planecie.
Stoimy na progu wymierania gatunków, które można porównać do tego co wydarzyło się 65 mln lat temu z dinozaurami - stwierdził Achim Steiner, szef programu ochrony środowiska ONZ.
Tempo wymierania gatunków - zdaniem ekspertów - jest obecnie od 100 do nawet 1000 razy szybsze niż wynosi średnia historyczna.
Eksperci twierdzą, że musimy natychmiast zacząć chronić i przywracać do życia takie ekosystemy jak lasy, rzeki, rafy koralowe i oceany, które są niezbędne dla stale rosnącej populacji ludzkiej.
Straty spowodowane przez rozwój gospodarczy tylko w 2008 roku - według badań ONZ - wyniosły 6,6 biliona dolarów. To równowartość 11 proc. światowego PKB. | WB

www.o2.pl / www.sfora.pl | Czwartek [28.10.2010, 09:43]
TO ZNISZCZY ŚWIATOWĄ GOSPODARKĘ. STRACIMY MILIARDY DOLARÓW
Oto zagrożenie większe od terroryzmu.
Niszczone środowisko stwarza większe ryzyko finansowe dla przedsiębiorców z całego świata niż zagrożenie terroryzmem. Tak zmiany w przyrodzie oceniają banki i firmy ubezpieczeniowe - informuje "The Guardian".
Eksperci z Programu Środowiskowego ONZ (UNEP) w przygotowanym raporcie wskazują jako najbardziej jaskrawy przykład, koszty likwidacji wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej i straty koncernu BP. Ale wycieki i awarie w zakładach przemysłowych to nie wszystko. Ginące gatunki i zmiany w ekosystemach oznaczają też kłopoty firm związanych z rybołówstwem. Degradacja i zatrucie chemikaliami gleb oznacza straty w rolnictwie, rośnie też cena wody, bo jej zasoby na całym świecie gwałtownie maleją.
Co roku kosztuje to firmy z całego świata nawet 50 mld dolarów. Banki i fundusze inwestycyjne już zauważyły problem i starają się wliczać straty związane z odszkodowaniami albo nowymi podatkami ekologicznym w ryzyko finansowe przedsięwzięć - mówi Richard Burrett, przewodniczy UNEP.
Dodaje, że tylko w badanych 3 tys. największych światowych korporacji już w 2008 roku, koszty związane z ochroną środowiska przekroczyły 2,1 mld dolarów - czyli ok. 7 proc. przychodów i jednej trzeciej zysków. | AJ

Opcje tematu:


  • (14 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych