Strona 1 z 1
Makabryczna kontuzja Wasilewskiego !!!
#1
Napisano 31 August 2009 - 09:26
Marcin Wasilewski został brutalnie sfaulowany w meczu na szczycie Jupiler League pomiędzy Anderlechtem Bruksela, a Standardem Liege. W 25. minucie piłkarz gości Axel Witsel wyprostowaną nogą trafił Polaka prosto w piszczel, dosłownie "przecinając" mu nogę.
zobacz makabryczny faul na Wasylu !!!
normalnie masakra !!!
zobacz makabryczny faul na Wasylu !!!
normalnie masakra !!!
#4
Napisano 01 September 2009 - 17:49
Wygląda to tragicznie, oby nie musiał zakończyć swojej kariery sportowej.
#5
Napisano 01 September 2009 - 19:20
Echhh mój Kamil to prawie się popłakał jak to zobaczył, bo on jest ogromnym fanem piłki nożnej a Wasyl ponoć jest najlepszym obrońcą w Polsce, więc szkoda takiej kariery
#6
Napisano 01 September 2009 - 19:25
Uważam, że za takie zachowanie powinny być bardzo surowe kary, nawet dożywotni zakaz gry. Może to by zlikwidowało rozpowszechniające się w sporcie chamstwo.
#7
Napisano 03 September 2009 - 07:19
Axel Witsel brutalnym i chamskim faulem na Marcinie Wasilewskim na długie miesiące przerwał jego piłkarską karierę. Młody Belg został zdyskwalifikowany tylko do 23 listopada, a mimo to uważa, że to zbyt surowa kara. Trudno w to uwierzyć ale Witsel odwołał się od decyzji belgijskiej federacji!
Witsel i jego klub Standard Liege odwołali się argumentując, że faul na Wasilewskim nie był zamierzony. Liczą na skrócenie kary.
Zachowanie 20-letniego pomocnika i Standardu to szczyt bezczelności. Większość osób, które widziały faul uważa, że Witsel faulował umyślnie i że powinna spotkać go znacznie surowsza kara niż zawieszenie na 85 dni. Koledzy Wasilewskiego z reprezentacji Polski nie boją się mówić o dożywotniej dyskwalifikacji.
zródło WP
trochę go rozumiem ! chce chłopina grać ma dopiero 20 lat ! ale jak na moje dostał malutką kare i powinien siedzieć cicho to wcale nie tak długo !
Witsel i jego klub Standard Liege odwołali się argumentując, że faul na Wasilewskim nie był zamierzony. Liczą na skrócenie kary.
Zachowanie 20-letniego pomocnika i Standardu to szczyt bezczelności. Większość osób, które widziały faul uważa, że Witsel faulował umyślnie i że powinna spotkać go znacznie surowsza kara niż zawieszenie na 85 dni. Koledzy Wasilewskiego z reprezentacji Polski nie boją się mówić o dożywotniej dyskwalifikacji.
zródło WP
trochę go rozumiem ! chce chłopina grać ma dopiero 20 lat ! ale jak na moje dostał malutką kare i powinien siedzieć cicho to wcale nie tak długo !
#8
Napisano 03 September 2009 - 07:46
Czytałem/słyszałem, że Wasyl ma wrócić do treningów już w marcu.
Trochę nieładnie się zachowali, że się odwoływali, ale mają trochę racji.
Piłka nożna to nie siatkówka, to sport kontaktowy i zdarzają się faule i kontuzje.
Koleś brutalnie wszedł na piłkę, bardziej bym mu dał tę karę za sposób faulu, a nie za samo zdarzenie.
Nawet gdyby trafił w piłkę to by ją jakby wbił w ziemię lub obrońcę, moim zdaniem udało by mu się przejść Wasilewskiego, gdyby próbował ją podciąć. Gdyby nie trafił w piłkę, wtedy by Marcin go zrównał z ziemią i faul byłby odgwizdany w drugą stronę.
Kara się należy za sposób faulu, a nie za sam faul. I tak jak mówiłem, nieładnie się zachowali przez to, że się odwołali.
A takie pytanie z ciekawości, pojawiłby się temat i czy byśmy tak to przeżywali, gdyby Bart Goor (pomocnik Anderlechtu) złamał nogę ?
Trochę nieładnie się zachowali, że się odwoływali, ale mają trochę racji.
Piłka nożna to nie siatkówka, to sport kontaktowy i zdarzają się faule i kontuzje.
Koleś brutalnie wszedł na piłkę, bardziej bym mu dał tę karę za sposób faulu, a nie za samo zdarzenie.
Nawet gdyby trafił w piłkę to by ją jakby wbił w ziemię lub obrońcę, moim zdaniem udało by mu się przejść Wasilewskiego, gdyby próbował ją podciąć. Gdyby nie trafił w piłkę, wtedy by Marcin go zrównał z ziemią i faul byłby odgwizdany w drugą stronę.
Kara się należy za sposób faulu, a nie za sam faul. I tak jak mówiłem, nieładnie się zachowali przez to, że się odwołali.
A takie pytanie z ciekawości, pojawiłby się temat i czy byśmy tak to przeżywali, gdyby Bart Goor (pomocnik Anderlechtu) złamał nogę ?
Użytkownik Szefo edytował ten post 03 September 2009 - 07:47
<a href="http://www.sloganizer.net/en/" target="_blank"><img src="http://www.sloganizer.net/en/style3,Szefo.png" border="0" class="linked-sig-image" /></a>
#9
Napisano 05 September 2009 - 10:27
CYTAT(Szefo @ 3.09.2009, 7:46)
A takie pytanie z ciekawości, pojawiłby się temat i czy byśmy tak to przeżywali, gdyby Bart Goor (pomocnik Anderlechtu) złamał nogę ?
Raczej nie ,wiadomo wasyl to nasz rodak i dlatego taki temat się pojawił ! to chyba zrozumiałe
#10
Napisano 05 September 2009 - 18:18
CYTAT(Szefo @ 3.09.2009, 7:46)
A takie pytanie z ciekawości, pojawiłby się temat i czy byśmy tak to przeżywali, gdyby Bart Goor (pomocnik Anderlechtu) złamał nogę ?
Bez względu na to kogo dotyczy takie zajście, reagować należy ostro. Zakończenie kariery pseudo sportowców, spowoduje, że inni zaczną mysleć.
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

















