Problemy z pęcherzem
#1
Napisano 18 May 2009 - 09:18
#2
Napisano 18 May 2009 - 14:28
#3
Napisano 25 May 2009 - 08:34
#4
Napisano 01 June 2009 - 09:41
#5
Napisano 01 June 2009 - 11:28
#6
Napisano 01 June 2009 - 20:07
ANIOŁ dobra diagnoza
#7
Napisano 01 June 2009 - 23:00
* typ II - arefleksja wypieracza bez przeszkody podpęcherzowej,
* typ III - hiperrefleksja wypieracza z przeszkodą podpęcherzową,
* typ IV- hiperrefleksja wypieracza bez przeszkody podpęcherzowej.
Arefleksja oznacza brak czynności skurczowej wypieracza, natomiast hiperrefleksja - obecność skurczów spontanicznych wypieracza w fazie gromadzenia moczu w pęcherzu. Przeszkoda podpęcherzowa może być anatomiczna (np. zwężenie cewki moczowej, uchyłki cewki) lub czynnościowa (dyssynergia wypieraczowo-zwieraczowa, czyli brak prawidłowej relaksacji zwieracza cewki moczowej podczas mikcji). Do określenia stopnia przeszkody podpęcherzowej służy pomiar ciśnienia śródpęcherzowego w trakcie wycieku moczu. Jeżeli wyciek moczu jest spowodowany skurczem wypieracza lub biernym pokonaniem oporu cewkowego (zwykle związanego z obniżoną podatnością ściany pęcherza), to wtedy mówimy o Detnusor Leak Point Pressure - LPP. Natomiast, gdy podczas badania cystometrycznego nie dochodzi do samoistnego wycieku moczu, wtedy stosuje się testy prowokacyjne w postaci kaszlu (Cough Leak Point Pressure) lub tłoczni brzusznej (Valsalva Leak Point Pressure). Jako wartość graniczną świadczącą o obecności przeszkody podpęcherzowej przyjmuje się ciśnienie przekraczające 40 cm H2O.
Zaletą omawianego podziału opartego na wyniku badania urodynamicznego jest możliwość ustalenia stopnia ryzyka uszkodzenia górnych dróg moczowych, wyboru metody leczenia na podstawie bezpośredniej oceny stanu dolnych dróg moczowych oraz rokowania odnośnie trzymania moczu.
Aby nie dopuścić do powstania zmian w obrębie górnych dróg moczowych i zakażeń układu moczowego, leczenie u pacjentów z typem I pęcherza neurogennego polega na ułatwieniu odprowadzenia moczu z pęcherza. Preferowaną metodą jest cewnikowanie przerywane.
Typ II pęcherza neurogennego nie stanowi zagrożenia dla czynności górnych dróg moczowych. Pacjenci wymagają okresowych badań kontrolnych, aby nie przeoczyć zmiany na bardziej niekorzystny typ pęcherza. Natomiast poprawę w trzymaniu moczu można uzyskać, stosując różnorodne operacje zwiększające ciśnienie śródcewkowe.
Typ III ma najbardziej niekorzystne rokowanie, jeżeli chodzi o zmiany w górnych drogach moczowych. U pacjentów konieczne jest wczesne wdrożenie leczenia, które ma na celu niedopuszczenie do powstania wtórnych zmian w obrębie górnych dróg moczowych. Leczenie zachowawcze polega na podawaniu leków mających za zadanie zmniejszenie hiperrefleksji wypieracza i obniżenie ciśnienia śródpęcherzowego oraz zwiększenie pojemności pęcherza moczowego. Dodatkowo u tych pacjentów należy zadbać o ułatwienie opróżniania pęcherza. Celem takiego postępowania jest uzyskanie zmiany typu III na typ I neurogennych zaburzeń mikcji. Jeżeli metody leczenia zachowawczego nie dają oczekiwanego efektu, pacjenci z tej grupy wymagają leczenia chirurgicznego (zwiększenie pojemności pęcherza i obniżenie ciśnienia śródpęcherzowego).
Ostatni IV typ pęcherza neurogennego jest również niekorzystny. W tych przypadkach w wyniku przerostu ściany wypieracza istnieje ryzyko powstania wodonercza, a ponadto rokowanie odnośnie trzymania moczu jest niepomyślne. Pacjenci z tego typu pęcherzem neurogennym są przeważnie kwalifikowani do leczenia operacyjnego.
Na 200% masz najcięższą postać pęcherza neurogennego, kiepskie rokowania, na wszelki wypadek pakuj walizki i pidżamę, lub IDŹ DO CHOLERY DO LEKARZA! No chyba, że post ten ma być okazją do reklamy nowego cudownego leku bez recepty (a ja jestem paranoik i dobrze mi z tym...), więc TRZY DWA JEDEN... START!
Użytkownik Forgiven edytował ten post 01 June 2009 - 23:01
#8
Napisano 03 June 2009 - 16:35
#9
Napisano 07 June 2009 - 21:46
Widać byłem zaspany albo coś bo dopiero dzis doczytałem że u kobiet.....ale mi głupio
#10
Napisano 07 June 2009 - 21:58
#11
Napisano 08 June 2009 - 08:42
u lekarza byłam czekam na wyniki!!!
A co do ćwiczeń zwieraczy to mam pyt.czy same je ćwiczycie?
#12
Napisano 15 June 2009 - 08:44
A drugie pytanie to czy kiedyś byliście cewnikowaniu-jakie to uczucie? czy potem boli?
#14
Napisano 22 June 2009 - 15:49
#15
Napisano 29 June 2009 - 08:41
#16
Napisano 07 September 2009 - 02:20
śmiało...jesli będziemy mogli jakoś pomóc, wesprzeć to extra...
#17
Napisano 07 September 2009 - 02:34
śmiało...jesli będziemy mogli jakoś pomóc, wesprzeć to extra...
To jak w końcu jest - wspierasz, czy sama chcesz być wspierana..?
Zdecyduj się chociaż
#18
Napisano 14 September 2009 - 06:31
ale jakoś na tym forum wszystko idzie ospale i chciałabym zaktywizować forumowiczów
#19
Napisano 14 September 2009 - 19:29
Bo na tym forum perfidny spam znacznie obniża aktywność.
#20
Napisano 21 September 2009 - 06:50
extra...dzięki...
wracając do tematu ponowię pytanie czy ktoś z Was był cewnikowany, czy można niezgodzić się na to w szpitalu , czy jest to konieczne?

Logowanie
Rejestracja
Pomoc














