ja do niedawna miałam włosy dłuuuuuuuugie, sięgały już za połowę pupy, ale pewnego dnia postanowiłam je obciąć...po prostu przyjechałam do domku wzięłam nożyczki, włosy zaplotłam w warkocz i obcięłam...możecie sobie wyobrazić jaki był efekt...wszyscy sobie żartowali, że mam świetnego stylistę

potem jak zmierzyłam okazało się, że obcięłam 60cm moich pięknych włosów
teraz mam włosy...hmm...sięgają już gdzieś tak do łopatek
są gęste i raczej cienkie
proste i niestety nawet jak bym całą noc na wałkach spała po rozwinięciu za chwilę są znów proste
co do koloru, to samam nie wiem - niektórzy twierdzą, że to ciemny blond inni, że brąz...ale jedno wiem na pewno nie są czarne

i jaśnieją na słońcu
a chciałabym by znów były takie długie jak rok temu i chyba tyle
bo w sumie to jestem zadowolona z moich włosów

:mrgreen: