Studia państwowe? Studia prywatne?
#1
Napisano 25 April 2009 - 13:16
Nie wiem, które studia są lepsze? Gdzie się wybrać? Co wy byście wybrali?
#2
Napisano 08 May 2009 - 10:08
#3
Napisano 08 May 2009 - 23:01
Postawiłam na renomę i były chwile, że żałowałam tej decyzji. Mam mozliwość porównania programu z podobnego kierunku na uczelni prywatnej i uważam, że jest bardziej dostosowany do współczesnych wymogów, daje dużo więcej możliwości. Poziom nauki jest porównywalnie wysoki bo mają tam dobrych wykładowców. Gdybym kiedyś wiedziała tyle co teraz nie patrzyłabym na renomę bo dla części pracodawców nie ma ona znaczenia. Liczą się umiejętności i doświadczenie. Plusem uczelni państwowych jest to, że nie płacisz za studia, a to duży atut dla kogoś kto nie pracuje.
Porozmawiaj ze studentami z wybranej przez siebie uczelni, oni wiedzą najlepiej
#4
Napisano 10 May 2009 - 11:44
Dużo moich znajomych mówiło to samo co Magia, że prywatne dają więcej możliwości.
Warto też sprawdzić przed wyborem, czy dana prywatna uczelnia posiada akredytację, teraz może się to wydawać nie potrzebne, ale kto wie... może w przyszłości się przydać
Stal jest mym ciałem, ogień mą krwią
Wykułam ponad tysiąc ostrzy
Nie znając śmierci
Nieobecna dla życia
Wydarłszy górę z ziemskiego padołu
Mieczem dzielę wodę na pół
Powstrzymałam cierpienie, by tworzyć broń
Mimo to, ręce te nie będą niczego trzymać
Więc modle się-
Kuźnia niezliczonych ostrzy
Rzeczy, które sobie wyobrażasz są zawsze najsilniejsze
#6
Napisano 14 February 2010 - 19:13
Zależy gdzie ucho przykładałaś. Mam inne zdanie na ten temat.
#7
Napisano 16 February 2010 - 02:56
A ja jestem na prywatnej uczelni i nie żałuje!
Porównując organizację mojej uczelni i PWR, widze, że to własnie prywatna uczelnia ma lepiej. Okienka zredukowane do minimum, zajecia w takich godzinach, że późniejszym popołudniem jeszcze spokojnie można iśc do pracy! ( Mówie tutaj o studiach dziennych)
Przy odrobinie wysiłku, na uczelni prywatnej mozna studiowac za free.
Stal jest mym ciałem, ogień mą krwią
Wykułam ponad tysiąc ostrzy
Nie znając śmierci
Nieobecna dla życia
Wydarłszy górę z ziemskiego padołu
Mieczem dzielę wodę na pół
Powstrzymałam cierpienie, by tworzyć broń
Mimo to, ręce te nie będą niczego trzymać
Więc modle się-
Kuźnia niezliczonych ostrzy
Rzeczy, które sobie wyobrażasz są zawsze najsilniejsze
#8
Napisano 16 February 2010 - 18:39
wolno Ci
moi znajomi żałują, że poszli na prywatne uczelnie.
Poza tym moja pani doktor, które znajoma kończyła szkołę prywatną poszła na mgr na państwową to pierwsze pyt było jakie szkoły ukończyli i na tych co ukończyli prywatne dziwnie patrzyli wykładowcy.
#9
Napisano 16 February 2010 - 20:07
Negatywne nastawienie do uczelni prywatnych dominuje w zaściankach i wśród tych studentów uczelni państwowych, którzy mają się za kogoś lepszego. Zdziwienie wykladowców jest również naciągane, bo większość z nich wykłada w weekendy na uczelniach prywatnych za podwójne wynagrodzenie. Uważasz, że za większą kasę uczą gorzej ?
Natomiast większość pracodawców zupełnie nie interesuje jaki charakter miały studia pracownika, bo liczą się jego umiejetności. Mam dobrze płatną pracę, ale zawdzieczam ja swojemu doświadczeniu i zaradności, a dyplom wrzuciłam do szuflady, bo w niczym mi nie pomógł, chociaż jest państwowy.
Użytkownik magia edytował ten post 16 February 2010 - 20:10
#10
Napisano 16 February 2010 - 20:17

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył
___
Yamaha F310
#11
Napisano 16 February 2010 - 20:51
ja tam nic nie mam do ludzi, którzy uczą się na prywatnych uczelniach.
Z tymi wykładowcami się zgadzam, dużo kasy dostają za prowadzenie zajęć.
ja tylko piszę o tym co słyszałam, nie twierdzę, że wszystkie prywatne uczelnie są złe, ale to o których słyszałam są takie.
moja koleżanka jak była na rozmowie kwalifikacyjnej, a skończyła uczelnię prywatną to pracodawca jej dał lekko do zrozumienia, że woli mieć pracowników , którzy ukończyli państwową uczelnię.
#12
Napisano 16 February 2010 - 20:58
Lekko to można piruet zakręcić, na rozmowach kwalifikacyjnych są twarde zasady, nikt nie bawi się w sentymenty. Albo przebijesz sie przez ten mur, albo odpadasz.
#13
Napisano 22 November 2010 - 23:04
nie ma tematu wogole do rozmyslan
#14
Napisano 24 November 2010 - 23:04
#16
Napisano 29 November 2010 - 18:31
ale nic nie zastapi dyplomu z dobrej uczelni jak uw, uam czy kul.
#17
Napisano 12 January 2011 - 19:06
#18
Napisano 12 January 2011 - 21:57
Użytkownik busiu dnia 12 January 2011 - 19:06 napisał
Znam kilka prywatnych uczelni i nie chciałbym tam się kształcić. Znam tez opinie pracodawców, którzy na widok dyplomu z prywatnej uczelni dostają torsji.
Zgodziłbym się z kształceniem w prywatnej uczelni, pod warunkiem, ze obrona magisterki miała by miejsce na najbliższym uniwersytecie.
#19
Napisano 12 January 2011 - 22:33
Użytkownik Stef dnia 12 January 2011 - 21:57 napisał
Zgodziłbym się z kształceniem w prywatnej uczelni, pod warunkiem, ze obrona magisterki miała by miejsce na najbliższym uniwersytecie.
Zdradzę więc, że studiuję na Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych. Jestem na drugim roku, i nie mam problemu z pracodawcami, ponieważ zamiast siedzieć na tyłku zdobywam doświadczenie w agencjach reklamowych i przy prywatnych zleceniach. Mając sam papierek to można sobie tyłek podetrzeć a nie pracy szukać, i rodzaj uczelni nie ma tu znaczenia. Moja koleżanka po 5 latach na publicznych studiach (ten sam kierunek co ja) już rok szuka pracy, kiedy ja przebieram w ofertach.
#20
Napisano 13 January 2011 - 19:34

Logowanie
Rejestracja
Pomoc





















