Jestem za granica we wlasnym kraju
#4
Napisano 18 April 2009 - 10:39
ale z ciebie samochwała !!!
#5
Napisano 18 April 2009 - 18:15
Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych....
Obawiam się, że nawet nie wiesz skąd pochodzą te słowa..
#6
Napisano 03 May 2009 - 20:13
Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych....
Ten cytat jest akurat o litwie nie o Polsce
#8
Napisano 04 May 2009 - 15:53
Sa także Mongołowie i Mongołki mieszkajacy w Polsce (jedna z nich grała do niedawna w serialu "Rodzina Zastępcza") I też się nie chwalą.
P.S. Dla Mickiewicza Litwa była integralną częścią Polski. To jest tak; Gdyby pochodził np. z Ostrołęki napisałby "Kurpie, ojczyzno moja...."
#9
Napisano 05 May 2009 - 23:12
#10
Napisano 06 May 2009 - 17:12
Który w ogóle nie znał języka litewskiego (uważał go za ludową, żmudzińską gwarę, zresztą w okolicach Zaosia wiejski lud mówił po białorusku http://www.fotojohny.republika.pl/nowogrodek.html ). Mickiewicz pisał wyłącznie w języku polskim
Użytkownik t.oskar edytował ten post 06 May 2009 - 17:21
#11
Napisano 06 May 2009 - 17:19
A tak na poważnie to ty patriota nie jesteś, powinieneś kochać swój kraj mimo tego co się w nim dzieje a nie nalatywać na niego tylko robić też samemu aby lżej było.
#12
Napisano 07 May 2009 - 19:48
#13
Napisano 09 May 2009 - 09:19
#14
Napisano 09 May 2009 - 18:16
Nie jest mozliwoscia, zeby obcy kraj byl dla kogo kolwiek ojczyza, chyba ,ze wychowal sie od dziecka i nie zna Polski, ale skoro wyjezdzasz to zawsze zostawiasz za soba rodzine,przyjaciol, wspomiena, przezycia..
Wiec nie ma sily ,zebys to kiedys zapomial, przynajmiej dla mnie to jest niemozliwoscia..
Pomimo tego, ze jestem sporo lat za granica, zalozylam tu swoja rodzine, zyje w rytmie tego kraju i jego obyczajow,to zawsze staram sie miec kontak z bliskimi w Polsce.
Byc na biezaco w informacjach, na ile pozwala mi na to czas, no i oczywiscie podroz do kraju tez nie jest wykluczona,chociaz wczesniej , jezdzilam czesciej i zeczywiscie bylam wtedy u siebie..
Takie jest moje zdanie na ten temat, ty mozesz miec powody kture zmusily cie do takiej zeczywistosci, ale nie zapominaj ,ze jestes Polakiem...
#15
Napisano 09 May 2009 - 18:33
Niektórzy po dwóch tygodniach pobytu za granicą, zaczynają mówić łamaną polszczyzną.
#16
Napisano 09 May 2009 - 18:52
Najpierw musisz sie nauczyc obcego jezyka, w przypadku gdy go nie znasz co dzieje sie w wiekszosci..
A na to zeby sie nauczyc, zyc i pracowac trzeba ci mnustwo czasu, lata i tak akcentu nie zmienisz..
Wypowiadam sie oczywiscie na podstawie wlasnego doswiadczenia..
#17
Napisano 10 May 2009 - 05:39
Może po tygodniu to nie, ale znam takie przypadki analfabetów co po roku zapominają Polskiego języka bo sie tłumaczą kretynsko że zapomnieli......ciekawe że znam osoby mieszkajace za granicą i po 25 lat i jakoś im sie jezyk nie miesza.....
#18
Napisano 12 May 2009 - 13:26
A doradca Białego Domu d/s bezpieczństwa mr. Zbigniew Brzezinsky jak pięknie wysławiał się w języku przodków. To przykłady pozytywne..
P.S. Jezykiem urzędowym Wielkiego Ksiestwa Litewskiego był język białoruski. Jezyk nazywany dziś "litewskim" to było tylko ludowe (nie pisane) narzecze Żmudzinów. Nawet krążyła kiedyś anegdota (nie odzwierciedlająca prawdy), że pierwsze słowo "po litewsku" zostało zapisane przez H. Sienkiewicza w "Potopie". Miałoby to być słowo "padłas" wypowiedziane przez starego żmudzińskiego sługę w "czeladnej" dworku panny Aleksandry Billewiczówny w momencie, gdy "nawalały" mu żarna. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielkie_Ksi%C4%99stwo_Litewskie
Użytkownik t.oskar edytował ten post 12 May 2009 - 16:33

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


























