- Jest może kawior?
- Nie ma, ale możemy podać przyciemnione okulary do ryżu.
Teściowa przyjeżdża w odwiedziny do zięcia i córki. Drzwi otwiera zięć:
> - O, mamusia! A mamusia na długo?
> - Na tak długo synku, aż wam się znudzę.
> - To mamusia nawet nie wejdzie
> Młode małżeństwo po wizycie u lekarza siedzi w poczekalni. Po chwili
lekarz wzywa samą kobietę i mówi:
> - Pani mąż cierpi na bardzo rzadką przypadłość, która jest związana
bezpośrednio z codziennym stresem. Jeżeli nie będzie pani postępowała według
moich wskazówek, mąż umrze. Proszę pamiętać, aby dostał każdego ranka zdrowe
śniadanie do łóżka. Musi pani być dla niego miła i dbać o jego dobre
samopoczucie. Obiady powinny składać się tylko i wyłącznie ze zdrowej
żywności, podobnie kolacje. Niech pani nie dzieli się z nim złymi
wiadomościami, wszelkie problemy powinna pani sama załatwić. Proponuję, aby
po domu chodziła pani w samej bieliźnie, to go uspokoi i zrelaksuje.
Wszystkie robótki domowe proszę wykonywać sama, bo zdrowie męża jest
najważniejsze. Większość czasu mąż powinien spędzić w łóżku, oglądając
telewizję. Ach, i jeszcze jedno. Proszę uprawiać seks siedem razy w
tygodniu, dwa razy dziennie przez dziesięć miesięcy. Mąż z tego wyjdzie.
> W drodze do domu zaciekawiony mąż pyta
> żonę o to, co powiedział lekarz, a ona:
> - Niestety, wkrótce umrzesz
Siedzi dwoch gosci w kinie i ogladaja film.
Przed nimi rozsiadlo sie wielkie, łyse chlopisko.
Ponad dwa metry wzrostu, 120 kilo zywej wagi i tak dalej.
Jeden z kumpli mowi do drugiego:
- Stary, zaloze sie z toba o 50 zetow, ze nie walniesz tego goscia w glace
facet pomyslal chwile i mowi:
-Spoko, nie ma sprawy. Za 50 dych stukne go w glowe.
I dalej walnal goscia. Kolo sie odwraca, a facet do niego
- Zbyszek! Kope lat! Co tam u ciebie?
Miesniak lekko sie wkurwil i mowi:
- Sluchaj stary, pomyliles mnie z kims innym, spadaj!
Minela dluzsza chwila i znow kumpel namawia drugiego:
- E stary, raz go stuknac, to zadna sztuka. Zaloze sie z toba o stowe,
ze nie zrobisz tego po raz drugi. Facet pomyslal dluzsza chwilke i mowi:
- Spoko. Za stowe stukne go jeszcze raz. I wali goscia.
Kolo odwraca sie juz mocno wkurzony i slyszy:
- Zbychu! No to przeciez ja! Do klasy razem chodzilismy!
Naprawde mnie nie poznajesz?!!
Facetowi mocno wkurzony cedzi przez zeby:
- Sluchaj gosciu, mowilem ci, że mnie z kims mylisz
i odwal sie ode mnie, ok?
Po czym wkurzony na maksa wstaje z siedzenia i idzie do pierwszego rzedu.
Znow minela chwila i kumpel zaczyna swoja gadke po raz trzeci
- No wiesz, dwa razy stuknac to w sumie zadna sztuka.
Tez bym to zrobil. Ale trzeci raz to ci sie na pewno nie uda.
Zakladam sie z toba o 2 stowy, ze trzeci raz juz nie dasz rady.
Znow chwila namyslu i gosc przyjmuje zaklad.
Wstaje, idzie do pierwszego rzedu i wali goscia w glace po raz trzeci.
Koles sie zrywa wkurzony jak nie wiadomo co i slyszy:
- Zbyszek! To ty tutaj siedzisz? A ja tam wyzej juz dwa razy jakiegos
innego goscia zaczepialem
Noc. Łożko. Nagle okropny smród. Tak potworny, że żona się budzi.
- Albin, narobiłeś w gacie!
- Ech Elwiro, żebyć ty wiedziała, co mi się przyśniło!
- Co?
- Że skaczę ze spadochronerm i on się nie otwiera. A ja spadam, spadam, spadam...
- Albin, ja to bym chyba umarła!
- A widzisz! A ja nie, bo jestem mężczyzną!
Użytkownik Tolduś edytował ten post 02 March 2009 - 13:08

Logowanie
Rejestracja
Pomoc













