Forum Lagata.pl: Lalka Kafki - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Lalka Kafki

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 27 February 2009 - 03:43

Czyli coś dla wielbicieli Franza Kafki. Nie biografia i nie czysta fikcja literacka. Raczej fabularyzowana opowieść o niektórych epizodach z życia autora Procesu.

Są tu fani tego pisarza?smile.gif
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#2 Gość_Al_Hadzi_*

  • Grupa Goście

Napisano 27 February 2009 - 04:28

fani moze i sa... ja nie jestem fanem... czytalem nieco..moze nawet wiecej niz nieco... przyznac musisz ze to co pisal nie bylo latwe w odbiorze.. poza wszystkim zas on zdecydowal o zniszczeniu tego co napisal... a to ze Max Brod (dobrze pamietam?) nie posluchal... hmm

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 February 2009 - 11:28

Ja fanką chyba też nie jestem, ale "Lalkę Kafki" przeczytałam. I, muszę powiedzieć, że Kafka ukazany w tej książce jest szalenie urokliwym, miłym i empatycznym mężczyzną. Schneider pokazuje zupełnie inną twarz pisarza- nie wiadomo, czy prawdziwą, ale czytelnik wierzy, że tak.
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 27 February 2009 - 15:21

CYTAT(Al_Hadzi @ 27.02.2009, 3:28) <{POST_SNAPBACK}>
fani moze i sa... ja nie jestem fanem... czytalem nieco..moze nawet wiecej niz nieco... przyznac musisz ze to co pisal nie bylo latwe w odbiorze.. poza wszystkim zas on zdecydowal o zniszczeniu tego co napisal... a to ze Max Brod (dobrze pamietam?) nie posluchal... hmm


Gdzieś ostatnio czytałam całkiem miły felieton o twórcach którzy ze swojej choroby (alkoholowej lub narkotykowej) lub swojego niedostosowania społecznego - robili ideologię: Bursa, Wojaczek. Coś z tego ma w sobie również Kafka. I to życzenie żeby spalić wszystkie swoje dzieła odzwierciedla ten jego stan ducha.
Z drugiej strony Brod (moim zdaniem) nie miał prawa wydawać dzienników Kafki ani jego listów. Nawet jeśli czynił to w dobrej wierze (w co wątpię).
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1443
  • Rejestracja Thu, 20 Dec 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 February 2009 - 16:30

Dla zainteresowanych:
Znalazłam - jak najbardziej legalne - fragmenty tej książki (Gerd Schneider, Lalka Kafki), wśród materiałów reklamowych wp i Naszej Księgarni:
tutaj

i w wersji pdf:
Lalka Kafki (booklet nk)

To taki - moim zdaniem - bardzo ciekawy pretekst do własnej interpretacji tekstów Kafki. Chyba zapoznam się z całością.
Malowance - dziękuję za informację. smile.gif

#6 Gość_Al_Hadzi_*

  • Grupa Goście

Napisano 27 February 2009 - 21:01

CYTAT(kawiarka @ 27.02.2009, 9:28) <{POST_SNAPBACK}>
Ja fanką chyba też nie jestem, ale "Lalkę Kafki" przeczytałam. I, muszę powiedzieć, że Kafka ukazany w tej książce jest szalenie urokliwym, miłym i empatycznym mężczyzną. Schneider pokazuje zupełnie inną twarz pisarza- nie wiadomo, czy prawdziwą, ale czytelnik wierzy, że tak.


Roznie o nim slyszalem... ze bardziej byl jak K, czy Jozef K... nie wiem czemu ale gdzies w myslach kojarzy mi sie z Phillipem Howardem Lovecraftem... moze przez mrocznosc rzeczy jakie pisal.. Nie doczytalem "Ameryki" tak bardzo irytowalo mnie postepowanie glownego bohatera ze bylem zirytowany tym jak zapetla wszystko i chyba nie bylem ciekawy jak to wszystko sie nan musi zwalic...

CYTAT(malowanka @ 27.02.2009, 13:21) <{POST_SNAPBACK}>
Gdzieś ostatnio czytałam całkiem miły felieton o twórcach którzy ze swojej choroby (alkoholowej lub narkotykowej) lub swojego niedostosowania społecznego - robili ideologię: Bursa, Wojaczek. Coś z tego ma w sobie również Kafka. I to życzenie żeby spalić wszystkie swoje dzieła odzwierciedla ten jego stan ducha.
Z drugiej strony Brod (moim zdaniem) nie miał prawa wydawać dzienników Kafki ani jego listów. Nawet jeśli czynił to w dobrej wierze (w co wątpię).


Zrobil to podobno dla kasy.. mysle sobie ze przyjaciel tak nie postepuje... sa pewne zasady... Mysle ze "zycie" mu zaplacilo za to

CYTAT(deora @ 27.02.2009, 14:30) <{POST_SNAPBACK}>
To taki - moim zdaniem - bardzo ciekawy pretekst do własnej interpretacji tekstów Kafki. Chyba zapoznam się z całością. Malowance - dziękuję za informację. :)


Gdybys potrzebowala cos z F.K. daj znac.. moze znajde cos u siebie... w wersji nie papierowej

Użytkownik Al_Hadzi edytował ten post 27 February 2009 - 23:43


#7 Użytkownik nie jest zalogowany   deora 

  • Weteran
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 1443
  • Rejestracja Thu, 20 Dec 07
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 February 2009 - 23:23

CYTAT(Al_Hadzi @ 27.02.2009, 20:01) <{POST_SNAPBACK}>
Gdybys potrzebowala cos z F.K. daj znac.. moze znajde cos siebie...

Dziękuję za dobre chęci, ale mam wszystkie trzy powieści i zbiór opowiadań, papierowe i kompletnie zaczytane.
Ameryka, też ma swój urok. Podobno miała się kończyć szczęśliwie.

Kompletnie nieprzyswajalne: Dzienniki, Listy do Mileny i Listy do Felicji - (mimo fascynacji Kafką, w pewnym okresie) - to zdecydowanie materiał dla profesjonalistów.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 02 March 2009 - 01:27

Listów nie czytałam. Wychodzę z założenia że nie czyta się czyjejś korespondencji - nawet tej wydanej. Mimo że mam wrodzoną duuuużą ciekawość. Czasem sięgam po dzienniki różnych twórców i za każdym razem się zawodzę.
Zdecydowanie wolę książki o kimś niż jego dzienniki. Może dlatego że w pył się roztrzaskują moje wyobrażenia o danej osobie gdy sięgam po dziennik wink.gif
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 March 2009 - 17:49

Podzielam Twoje zdanie Malowanko:). Z dziennikami jest trochę tak, jak z wierszami recytowanymi przez najwspanialszych poetów- przeważa rozczarowanie sposobem interpretacji, wymowy i niedbalstwem.
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 05 March 2009 - 16:25

Niedbalstwem?

Byłam kiedyś na fajnym wieczorku literackim. Amatorzy czytali swoje opowiadania, wiersze itp podobne twory. Było zacnie. I niedbalstwa nie było wink.gif

Ale chyba odchodzimy trochę od tematu.

Al_Hadzi zgadzam się. Brod wydał dzienniki i listy dla kasy. Więc czy miał prawo nadal nazywać się przyjacielem Kafki? Wątpię.
Co innego inne dzieła. Nawet te niedokończone. Pokazać światu. (Nawet jeśli by na tym zarobił) A co innego coś tak intymnego jak listy.
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   get 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 81
  • Rejestracja Mon, 06 Oct 08

Napisano 06 March 2009 - 14:29

A ja uważam, że powinno się wydawać listy i pamiętniki pisarzy. Bardzo często jest tak (oczywiście to nie odnosi się do Kafki), że są one znacznie ciekawsze niż tzw. dzieła literackie. Bardzo rzadko czytam tego typu literaturę, ale zdecydowanie pochwalam jej upublicznianie. Poza tym, najczęściej, prywatne zapiski pisarzy lub twórców innego typu rzucają inne światło na ich twórczość, co pozwala je głębiej (czytaj: lepiej) zinterpretować.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 06 March 2009 - 18:49

To ja na przykładzie: "Dzienniki dla Adama" Osieckiej. Dla mnie typowa blogografomania. Jej twórczość to perełki językowe. Ten dziennik to jakaś porażka.
Dzienniki pisze się dla siebie. Albo najbliższych. To coś intymnego prywatnego. Po co to publikować? Zwłaszcza jeśli publikuje to ktoś kto po prostu chce na tym zarobić a nie powiedzmy sam autor.
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 March 2009 - 19:42

"Niedbalstwem?
Byłam kiedyś na fajnym wieczorku literackim. Amatorzy czytali swoje opowiadania, wiersze itp podobne twory. Było zacnie. I niedbalstwa nie było wink.gif"

Malowanko, a byłaś kiedyś na wieczorku literackim, na którym aktorzy recytowali wiersze poety? Zapewniam Cię, że nie ma porównania w sposobie interpretacji, dbałości o wyraz... Poeta powinien pisać, ale deklamację powinien zostawić aktorom. Wracając do tematu- uważam, że dzienniki nie są w większości pisane dla czytelników, więc czytelnicy rzadko w nich znajdują ciekawą literaturę wink.gif

Użytkownik kawiarka edytował ten post 09 March 2009 - 19:44

Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   get 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 81
  • Rejestracja Mon, 06 Oct 08

Napisano 09 March 2009 - 21:03

to zależy co się komu podoba, ponoć o gustach się nie dyskutuje

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   malowanka 

  • Trwały
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 205
  • Rejestracja Wed, 23 May 07
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:a różnie ;)

Napisano 11 March 2009 - 02:42

Dlaczego nie? Po to jest forum żeby dyskutować. Również o gustach smile.gif
Ten post jest na temat - jeśli tego nie widzisz to Ty masz problem ;))

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   get 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 81
  • Rejestracja Mon, 06 Oct 08

Napisano 11 March 2009 - 09:12

czyżby, zatem, starożytni się mylili?wink.gif

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   kawiarka 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 162
  • Rejestracja Mon, 09 Feb 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 March 2009 - 20:41

Starożytni nie korzystali z internetu wink.gif
Co mnie nie zabiło, to mnie (chcę w to wierzyć) umocniło.

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych