Forum Lagata.pl: O przyjaźni. - Forum Lagata.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

O przyjaźni. Przyjaźń przedłożona w matematyce?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   effeline 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 106
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

  Napisano 28 January 2009 - 11:14

"Kiedy dwie liczby są przyjaciółmi lub są zaprzyjaźnione, jeśli każda z nich jest sumą wszystkiego co dzieli tę drugą"

Liczby Panteonu 220 i 284. Przyjaźń przedstawił w liczbach jeszcze Pitagoras. Czy można w ten sposób rozpatrywać inne wartości?
Nie bój się śmierci, bój się nie przeżytego życia...

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 28 January 2009 - 12:18

Przyznam szczerze, że nie rozumiem o co chodzi.
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4329
  • Rejestracja Tue, 26 Sep 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 28 January 2009 - 12:45

ja bym tu sie skupil na tym

CYTAT
jeśli każda z nich jest sumą wszystkiego


jesli przyjac ze wszystko to nieskończoność w matematyce czyli suma dwoch nieskaczonosci daje nieskaczonosc, nieskaczonosc jest czyms niepojętnym czyli przyjaźn jest tez czyms niepojetnym
Are you ready for a zombie attack ?
Dołączona grafika
spiewnik kibica

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 28 January 2009 - 12:50

Ale pod takie liczenie mozna wszystko dopasowac.... dalej nie rozumiem. wink.gif
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Black 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 355
  • Rejestracja Sun, 06 Apr 08
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 January 2009 - 12:53

Nigdy nie lubiłem matematyki tongue.gif I nie znałem pojęcia przyjaźń liczb xD Każda liczba musi być sumą wszystkiego co dzieli drugą.. no nieźle smile.gif

Ciężko rozpatrywać inne wartości pod kontem matematycznym, bo nie wiem czy np. nie istnieje taki bajer jak miłość matematyczna, tudzież strach matematyczny..

Użytkownik Black edytował ten post 28 January 2009 - 12:54


#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Tolduś 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 4329
  • Rejestracja Tue, 26 Sep 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 28 January 2009 - 12:54

ja sobe to tak zintepretowalem jak napisalem ty mozesz naprzyklat tak to interpretowac

Dzielnikami liczby 284 są: 1 , 2 , 4 , 71, 142
suma dzielników
1 + 2 + 4 + 71 + 142 = 220

Dzielniki liczby 220: 1, 2, 4, 5, 10, 11, 20, 22, 44, 55, 110
suma dzielników
1 + 2 + 4 + 5 + 10 + 11 + 20 + 22 + 44 + 55 + 110 = 284
Are you ready for a zombie attack ?
Dołączona grafika
spiewnik kibica

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Black 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 355
  • Rejestracja Sun, 06 Apr 08
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 January 2009 - 12:57

Tylko jaki to ma związek z wartościami, w tym przyjaźnią smile.gif Bo interpretacja matematyczna tego zjawiska, jest dla mnie troszkę.. niezrozumiała..?

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 28 January 2009 - 13:08

O dzięki ci wink.gif Już myślałam, że tylko ja tego nie rozumiem wink.gif
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   arlekin 

  • Praktykujący
  • PipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 74
  • Rejestracja Tue, 27 Jan 09

Napisano 28 January 2009 - 14:14

Nie widzę powodów, żeby wartości mieszać z matematyką. A może zaczniemy wyciągać pierwistki np. z Prawdy lets.gif
Lepiej nie patrzeć w lustro, bo można dostrzec obcą twarz...

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   effeline 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 106
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 28 January 2009 - 15:28

Chodzi w tym o to że te dwie liczby choś tak odmienne i z pozoru nie mają nic ze sobą wspólnego a jednak jest coś co je łączy. Uzuplniają się wzajemnie. W relacjach z czlowiekiem jest podobnie. Poznajemy kogoś, odnajdujemy to co nas łączy. dzięki temu możemy uczyć sie od siebie i "konie kraść". rolleyes.gif No i na sobie polegać. Z koncepcją Toldusia też sie zgadzam.

PS.ohmy.gifd razu widać kto nie lubi matmy 15_4_102.gif tongue.gif
Nie bój się śmierci, bój się nie przeżytego życia...

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 28 January 2009 - 15:34

Ale to są tylko liczby, a ludzie to ludzie. Uczucia to uczucia. Przyjaźń to przyjaźń. Nie da się tego umatematycznić. Równie dobrze mogę napisać ze 3 to polówka ósemki wiec liczba 38 to idealny związek... O_o Albo 83, zależy kto jak woli ;P Może też być 383 ale to już trójkącik;)


Tak wiem, że moja teoria ma pewne braki, ale pracuje nad tym ;>

Użytkownik Theya edytował ten post 28 January 2009 - 15:35

Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   marshall 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2764
  • Rejestracja Mon, 09 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ruda Śląska

Napisano 28 January 2009 - 16:55

Theya, matematyka to uniwersalny sposób opisywania rzeczywistości. A to porównanie w pierwszym poście moim zdaniem bardzo dobrze ją oddaje wink.gif
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Kriss 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 551
  • Rejestracja Mon, 29 Dec 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dark Side of the Moon

Napisano 28 January 2009 - 17:52

Każda jest sumą wszystkiego, co dzieli drugą?
A na relacjach międzyludzkich jakbyście to pokazali...?

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   marshall 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2764
  • Rejestracja Mon, 09 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ruda Śląska

Napisano 28 January 2009 - 18:23

Nie odbieraj tego dosłownie. Tu chodzi bardziej o to że dwie pozornie nie mające z sobą nic wspólnego liczby łączy taka ładna zależność działająca w dodatku w dwie strony wink.gif
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Kriss 

  • Przetrwały
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 551
  • Rejestracja Mon, 29 Dec 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dark Side of the Moon

Napisano 28 January 2009 - 18:25

Ach, ok, jeśli chodzi tylko o obustronne połączenie pewnymi wspólnymi cechami i zależnościami, to ok.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Theya 

  • Wtajemniczony
  • PipPipPipPip
  • Grupa Miejscowi
  • Postów 163
  • Rejestracja Mon, 26 Jan 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tu i tam

Napisano 28 January 2009 - 23:48

CYTAT(marshall @ 28.01.2009, 17:23) <{POST_SNAPBACK}>
Nie odbieraj tego dosłownie. Tu chodzi bardziej o to że dwie pozornie nie mające z sobą nic wspólnego liczby łączy taka ładna zależność działająca w dodatku w dwie strony wink.gif

No ja się upierać nie będę ale uważam że każda liczba z inną liczbą nie ma pozornie nic wspólnego a wszystkie coś ze sobą łączy. I do każdego takiego związku da się dopasować bardzo dużo takich zależności.
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża...”.
Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   marshall 

  • Zasłużony
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa VIP
  • Postów 2764
  • Rejestracja Mon, 09 Oct 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ruda Śląska

Napisano 28 January 2009 - 23:52

Nie da się zaprzeczyć, w końcu gdyby miedzy liczbami zachodziła tylko taka zależność jak wyżej to byśmy daleko z taką matematyką nie zaszli D.gif
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych