no wlasnie, niedlugo koleda - jak to sie ma w waszym przypadku, ja omijam szerokim lukiem ta instytucje, wiec nawet nie mam szansy tacy zobaczyc
- (4 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Ksiadz, taca, kosciol
#1
Napisano 17 December 2008 - 18:25
no wlasnie, niedlugo koleda - jak to sie ma w waszym przypadku, ja omijam szerokim lukiem ta instytucje, wiec nawet nie mam szansy tacy zobaczyc
#2
Napisano 17 December 2008 - 21:44
Jezus jeździł na osiołku. Jego matka czyni to do dziś, w każdym razie tak mówi znany dowcip o butonierce Lecha Wałęsy.
#3
Napisano 17 December 2008 - 21:46
jak bede juz mieszkal sam, bede przyjmowal kolede - ale bez oplat. chce zoabczyc mine ksiedza ktory nie dostanie koperty

"...tired of lying in the sunshine staying home to watch the rain.
You are young and life is long and there is time to kill today.
And then one day you find ten years have got behind you.
No one told you when to run, you missed the starting gun..."
#4
Napisano 17 December 2008 - 21:49
#5
Napisano 17 December 2008 - 23:05
Księdza na kolędzie też raz spotkałem, nawet się próbował podpytywać czemu jestem niewierzący, to mu powiedziałem, że taki jestem i tyle... obrazek mi dał za to. To było może w 1 klasie podstawówki. Od tamtej pory na czas nawiedzania wychodziłem z domu w ważnej sprawie, czasem perfidnie mijając katabasa na schodach albo na ulicy.
To, czy ktoś daje na tacę albo księdzu w kopercie, to jest w sumie indywidualna sprawa, chociaż jest to mechanizm bardzo podatny na przekręty. Znacznie ciekawsze są pozostałe kwestie finansowo-majątkowe tej legalnie działającej mafii.
#6
Napisano 17 December 2008 - 23:55
Zapytał się mnie kiedy wychodzę za mąż, po odmownej odpowiedzi powiedział, że będzie się za mnie MODLIĆ i wtedy mama dołożyła mu jeszcze 20 złotych do koperty żeby przypadkiem o mnie nie zapomniał
#7
Napisano 18 December 2008 - 00:44

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył
___
Yamaha F310
#8
Napisano 18 December 2008 - 07:55
moja zona tez tak została wychowana ja chcac nie chcac tez chodziłem wtedy do koscioła zeby miec spokoj
teraz po rozwodzie juz mnie tam nie widza a co do koledy to jak w tym roku przyjdzie do mnie a mieszkam teraz sam to go wogole nie wpuszcze
bo i po co ? i tyle
#9
Napisano 18 December 2008 - 11:58
Użytkownik SpelCast edytował ten post 18 December 2008 - 12:00
#10
Napisano 18 December 2008 - 12:00
Ksiądz chodzi z tacą po kościele, zbiera pieniądze od parafian. Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu. Ksiądz: Te grubsze babciu, papierowe.. Babcia: Aa nie.. te grubsze mam na fryzjera.. Ksiądz: babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera. Babcia: Taak?? A Jezus nie jeździł Mercedesem...
no wlasnie, niedlugo koleda - jak to sie ma w waszym przypadku, ja omijam szerokim lukiem ta instytucje, wiec nawet nie mam szansy tacy zobaczyc
A jak powinno być? Co na ten temat mówi Biblia?
"Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mateusza 10:8).
Takie polecenie dał swym apostołom Jezus, gdy posłał ich, by głosili dobrą nowinę.
Posłuchali go natychmiast! Pamiętają o tym dzisiejsi prawdziwi uczniowie - prawdziwi chrześcijanie.
Jezus i jego apostołowie nigdy nie prosili o pieniądze za cokolwiek, a przecież czynili ludziom wiele dobrego.
To jedna z cech odróżniających prawdziwych - oddanych Bogu uczniów Jezusa, od fałszywych - podających się za uczniów dla zysku.
Głoszenie dobrej nowiny to dzieło Boga, i to On zajmuje się finansowaniem swojej działalności.
Ludziom - wiernym swoim świadkom - daje za darmo poznać siebie, udziela za darmo im cennej pomocy i rad.
Jezus szkolił uczniów:
"Nigdy więc nie zamartwiajcie się i nie mówcie: 'Co będziemy jeść?' albo: 'Co będziemy pić?', albo: 'Co na siebie włożymy?'
Bo o wszystko to skwapliwie zabiegają narody.
Przecież wasz Ojciec niebiański wie, że wszystkich tych rzeczy potrzebujecie.
"Stale więc szukajcie najpierw królestwa oraz Jego prawości, a wszystkie te inne rzeczy będą wam dodane.
Nigdy się zatem nie zamartwiajcie o następny dzień, gdyż następny dzień będzie miał własne zmartwienia. Każdy dzień ma dosyć własnego zła"(Mateusza 6:31-34).
Nie chodzą po prośbie, lecz sami dbają o siebie i możliwość niesienia ludziom dobrej nowiny.
#11
Napisano 18 December 2008 - 12:50
"Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mateusza 10:8).
Takie polecenie dał swym apostołom Jezus, gdy posłał ich, by głosili dobrą nowinę.
Posłuchali go natychmiast! Pamiętają o tym dzisiejsi prawdziwi uczniowie - prawdziwi chrześcijanie.
Niestety po śmierci tych apostołów na 19 wieków zapomniano o tej zasadzie.
A potem przyszło paru przedsiębiorczych ludzi, m.in. niejaki Charles Taze Russell i postanowili zarobić trochę pieniędzy na rzekomym nauczaniu prawd biblijnych.
Należy tu przypomnieć takie ciekawe inicjatywy jak sprzedaż przez Russella "niezwykłej" pszenicy
I tak to się "za darmo" kręci do dzisiaj. Towarzystwo drukuje setki ton literatury, co pewien czas ogłasza "nowe światło", żeby mieć pretekst do wydrukowania nowej porcji. Świadkowie kupują i rozprowadzają tą literaturę, składają się na zakup przez Towarzystwo nowych gruntów pod budowę "Sal Królestwa", potem składają się na budowę tych sal, potem pracują przy budowie i urządzaniu - potem Towarzystwo ma kolejny obiekt na swojej liście majątku.
O czymś zapomniałem?
W czymś skłamałem?
#12
Napisano 18 December 2008 - 14:22
W czymś skłamałem?
We wszystkim. Takie masz zrozumienie jak i wiedzę.
Dlaczego?
Bo powtarzasz w kółko jak papuga, niczego nie sprawdzasz..
#13
Napisano 18 December 2008 - 14:43
Bo tak się składa, że wszystko o czym mówię jest dokładnie sprawdzone, sam też kilka informacji sprawdziłem. Ty - chyba nie. Było to zrobić zanim zostałeś ŚJ, dlatego właśnie twierdzę, że na szczęście teraz jest internet - każdy, kto chce zostać członkiem jakiejś sekty, może łatwo znaleźć konkretne informacje na jej temat.
W twojej sytuacji jest trochę gorzej, bo w tej chwili jako członek sekty masz zakaz zdobywania informacji na jej temat z innych źródeł. Przynajmniej aktywnie. Dlatego masz szczęście, że mi się chce pisać, bo tym sposobem chociaż coś ciekawego od czasu do czasu przeczytasz. Jak będziesz uczciwy wobec siebie, to w końcu zechcesz to sam sprawdzić
#14
Napisano 18 December 2008 - 14:52
Chłopczyku nie pisz bzdur! To było dobre kilka lat temu.
Teraz to bez wartości, bo każdy świadek Jehowy wszystko może sprawdzić - nie potrzebuje takich fałszywych ochotników naśladujących ojca kłamstwa - Szatana. Ktoś taki jak Ty bez wiedzy i bez rozeznania, podobnym do siebie zaimponuje nie mnie..
Mimo wszystko głoszę Ci prawdę!
Napisano:
"Jeśli ten, kto cię nienawidzi, jest głodny, daj mu do jedzenia chleb, a jeśli jest spragniony, daj mu do picia wodę.
Bo nagarniasz na jego głowę rozżarzone węgle, a Jehowa cię nagrodzi"(Przysłów 25:21,22)..
Może jednak odniesie to inny skutek.
#15
Napisano 18 December 2008 - 15:32
Ps. mam jakieś dziwne wrażenie, że się zaczynasz strasznie mieszać w tym co piszesz

Ja kocham Dolcan - i to na życie całe
Ja kocham Dolcan - i nigdy nie przestane
Ja kocham Dolcan - z moich całych sił
Ja kocham Dolcan - dopóki będę żył
___
Yamaha F310
#16
Napisano 18 December 2008 - 16:06
OK. A ja tobie też mówię prawdę. Dopuszczam jednak, że mogę mieć nieprawdziwe informacje, dlatego cię proszę, żebyś mi pokazał konkretnie w którym miejscu się mylę. Zbadamy to razem.
Fajnie, że Strażnica zmieniła kurs i jest bardziej liberalna - w końcu nie jesteście małymi dziećmi, żeby wam mówić co macie czytać, jak się ubierać, jakie strony w internecie odwiedzać
#17
Napisano 19 December 2008 - 14:49
Ps. mam jakieś dziwne wrażenie, że się zaczynasz strasznie mieszać w tym co piszesz
Konkretnie.
Oczywiście, że pracuję. Muszę mieć dla siebie i czasem, by innym pomóc jaśli zajdzie taka potrzeba.
Paweł pisał: "Kto nie pracuje, niech nie je".
A że jestem często głodny - muszę pracować.
Masz nieprawdziwe informacje.
I nie masz prawdy.
"Złe towarzystwo psuje pożyteczne zwyczaje" - coś Tobie to mówi?
Weź więc pod uwagę stwierdzenie, że religia prawdziwa nie boi sie racjonalnego myślenia.
Warto odrzucić kłamstwa tego systemu rzeczy, a przyjąć z dokładnym rozeznaniem prawdę Bożą.
Tak jak wiesz od dawna - od czasu gdy tu się spotkaliśmy, że zawsze i wszędzie, i w każdej dziedzinie Prawda Boża przewyższa ludzką prawdę - czyli kłamstwo Szatana.
Bo ludzie nie umieją odróżnić skąd pochodzi wiele nauk, kto podsuwa ludziom je pod nos, a jednocześnie zaślepia umysł.
To ludzka tragedia, nie umieja właściwie korzystać z rozumu od Boga.
Stają sie gorsi od zwierząt.
Napisano o dziesiejszych narodach bez wiary:
"To zatem mówię i poświadczam w Panu, że już nie postępujecie tak, jak i narody postępują w nieużyteczności swych umysłów, będąc pod względem umysłowym pogrążone w ciemności, obce dla życia po Bożemu, z powodu tkwiącej w nich niewiedzy, z powodu niewrażliwości ich serc. Zatraciwszy wszelkie poczucie moralności, oddały się rozpasaniu, by z chciwością dopuszczać się wszelkiej nieczystości"(Efezjan 4:17-19).
#18
Napisano 19 December 2008 - 16:08
Tak z ciekawości - to jakaś tradycja na Śląsku że ksiądz przychodzi kiedy chce, czy po prostu tam są tak duże parafie że nie potrafią tego księża ogarnąć. Pytam bo cały czas myślałem, że kolęda odbywa się po świętach, przynajmniej do tej pory u mnie tak było...
#19
Napisano 19 December 2008 - 16:53
Od czasu, gdy się tu spotkaliśmy nie udowodniłeś mi ZUPEŁNIE NIC z "prawd", które głosisz
Zwyczajnie nie ma czegoś takiego jak "Prawda Boża" - wszystkie te prawdy są wymyślone przez ludzi. Jedne są bardziej sensowne a inne mniej, ale wszystkie pochodzą od człowieka. Dałeś sobie narzucić pewien zbiór prawd jako pochodzący od boga i teraz próbujesz narzucić to samo innym (pracując na chwałę i zysk organizacji założonej i kierowanej przez ludzi).
Ja bym to sparafrazował lekko: "Złe Towarzystwo robi z normalnych ludzi bezmyślne roboty". Pomyśl nad tym. Ja jakoś w twoim towarzystwie wytrzymam i zwyczaje mi się nie zmienią
#20
Napisano 20 December 2008 - 08:35
Tak będziesz uważał zawsze, jeśli nie zmienisz swego nastawienia.
Co to znaczy? Pomyśl i zwróć uwagę na umysł i serce!
Otóż umysł i serce to dwa najcudowniejsze dary, jakie posiadają ludzie.
Pełnią one rozliczne funkcje, same w sobie są u każdego człowieka czymś niepowtarzalnym.
Praca umysłu i serca mocno oddziałuje na naszą osobowość, mowę, zachowanie, uczucia i system wartości.
Umysł i serce są ze sobą ściśle powiązane.
Problem w tym, że nie wszyscy ludzie zdają sobie z tego sprawę, a dokładnie o tym wie Szatan Diabeł.
On dokładnie wie też, że w celu uzyskania władzy nad ludźmi musi dotrzeć do ich umysłów i serc.
I działa cały czas w tym kierunku.
Tak dopracował swe metody oddziaływania na ludzi ze świata, że Biblia nazywa ich ‘rodem złym i przewrotnym’.
Konsekwencją jest świat wypaczonych wartości, upadku moralnego i fałszywych praktyk religijnych.
Czy naprawdę jakiekolwiek kłamstwo warte jest odrzucenia poznawania prawdy?
Najważniejsze są:
"miłość, radość, pokój, wielkoduszna cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara, łagodność, panowanie nad sobą.
Przeciwko takim rzeczom nie istnieje żadne prawo".
Opcje tematu:
- (4 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Logowanie
Rejestracja
Pomoc























