- (6 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
sens życia
#1
Napisano 05 December 2006 - 09:49
#2
Napisano 05 December 2006 - 10:08
ja staram sie uswiadamiac ludzia ze zawsze jest inna droga niz ta powszechnie uznawana i budzic samoswiadomosc obowytatelsko-spoleczna.. heh kiedys bardziej aktywnie (co prawda w skali lokalnej) teraz z powodu braku czasu juz mniej.. ale to sie niedlugo zmieni:))
#4
Napisano 05 December 2006 - 10:27
#5
Napisano 05 December 2006 - 10:53
#6
Napisano 05 December 2006 - 17:35
Do pelni szczescia brakuje mi tylko ukochanego dzieciatka.
#7
Napisano 05 December 2006 - 18:25
#8
Napisano 05 December 2006 - 18:48
#9
Napisano 05 December 2006 - 19:59
#10
Napisano 08 December 2006 - 14:21
Heh ale jak sie zastanoiwie, to jednak chcialabym zdac mature i dostac sie gdzies na studia... i ta mysl gdzies mi przyswieca, moim sensem zycia jest nauka do matury
#11
Napisano 08 December 2006 - 20:57
Dla mnie ostatnio sesem zycia jest spokoj. Nie wiem jak długo bedzie trwał staram sie nie przemęczać i zyc sobie jak żyje
Moj sens zycia
#12
Napisano 08 December 2006 - 22:04
Prawdopodobnie niepotrzebnie robię sztuczny tłok, biorąc przez pomyłkę udział w akcji "podaj dalej swoje znakomite geny" :>
Nie chce mi się wymyslac górnolotnych i dalekosięznych celów. Ostatnio kieruje się mądrością o treści "co będzie, to będzie". A póki mogę to robię wszystko, żeby było jak najlepiej. O.
Staram się nie myśleć o sensie życia, bo to prowadzi do ponurych wniosków. Wolę krótkoterminowe cele i życie z dnia na dzień, co jest o tyle niebezpieczne, że te dni mało się od siebie różnią i jestem coraz bardziej znudzona. Coraz mniej powodów, żeby wstawać rano z wyrka. Nie mam po co i nie mam za bardzo dla kogo. Ale jeśli miałabym żyć wyłącznie dla siebie, nie wstawałabym w ogóle, bo lubię leżeć.
A najszczęśliwsza jestem wtedy, kiedy jestem z kimś, kogo cieszy moja obecność.
Nic innego na tym świecie mnie tak nie dowartościowuje i nie dodaje chęci życia.
But life without these things is still a wonderful life.
Just be thankful you're alive. :)
#13
Napisano 08 December 2006 - 22:18
#14
Napisano 09 December 2006 - 20:20
lovely-daisy Ja miałem troszkę inną sytuację bo puki miałem kochającą kobietę z chęcią wstawałem o poranku bo wiedziałem że ktoś na mnie czeka tam gdzieś... a z nauką było podobnie... uczyłem się bo chciałem potem móc zapewnić dobry byt mojej rodzinie... gdy związek się skończył to świat się zawalił i jedynym celem pozostała pomoc ludziom, bo tylko gdy pomagałem czułem się jeszcze potrzebny na tym świecie...
A teraz znów wkroczyła miłość i znów mam ochotę żyć i uczyć się...
Więc moje cele to:
- szczęśliwa rodzina
- miłość
- pomoc bliźniemu
#15
Napisano 30 December 2007 - 14:46
spodków są bardziej jednoznaczne niż te potrzebne do skazania kryminalistów."<!--colorc--></span><!--/colorc--><!--colorc--></span><!--/colorc--></i></div>
<div align='center'><img src="http://trailerparkboys.lua.pl/42427.gif" border="0" class="linked-sig-image" /></div>
#16
Napisano 16 January 2008 - 18:51
Ilu myslicieli tyle pomysłów! Ba ile ludzi na świecie tyle sensów życia można by powiedzieć! I chyba każdy musi znaleźć odpowiedz sam na pytanie czy chce sie bawić do upadu, czy siedzieć w diogenesowskiej beczce:) Gotowych rozwiazań raczej tutaj nie ma!
A jak chce się gotowych rozwiązań to nie w filozofii należy szukać tylko:
Tu był niedziałający i rozciągający ramy postu i tematu link.
Przynajmniej sprawdzi sie kontekstowo jak w grze językowej:) No i może coś wygracie na luckyask
P.S. O poszukiwaniu sensu życia dobrze świadczy 1 pozycja na liście wyników ;p TO dopiero daje do myślenia!
Użytkownik Prince edytował ten post 16 January 2008 - 18:57
#17
Napisano 16 January 2008 - 19:11
Wydaje mi się, że jest to jakaś mżonka, za którą wciąż gonimy, wmawiając sobie, że bez jej odnalezienia nie można egzystować.
#18
Napisano 17 January 2008 - 00:45
#19
Napisano 17 January 2008 - 08:27
zalezy w jakim sensie np.
biologiczny jest taki zeby jesc, spac i przekazywac swoj material biologiczny jak najwiekszej ilosci samic ( jesli chodzi o plec meska) jesli chodzi o plec kobieca urodzic jak najwieksza ilosc dzieci
sens zycia wedlug religi zyc jak najlepiej mozna, postepowac wedlug praw religi i czekac na przysze zycie po smierci obojetnie w co wiezymy ze naprzyklad nasza duza jest niesmiertelna albo w to ze po smierci nasza dusza narodzi sie ponownie w innym ciele
#20
Napisano 17 January 2008 - 12:39
i tak w koncu umrzemy wiec gdzie tu sens zycia ???
ale zyjemy i mamy nadzieje ze po smierci bedziemy zyc wiecznie i to mozna nazwac sensem zycia
Opcje tematu:
- (6 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Logowanie
Rejestracja
Pomoc






















