Strona 1 z 1
miód z krzewu manuka
#1
Napisano 22 November 2009 - 23:43
Jakiś czas temu przeczytałam o miodzie z krzewu manuka, który ma właściwości zdrowotne. Tak wiem, każdy miód ma.
A przynajmniej są przypisywane właściwości danemu rodzajowi miodu. Ale nie o tym. Miód manuka ma dużą zawartość methylogloxalu (tak wiem nazwa wiele nie mówi), który jest silnym czynnikiem przeciwzapalnym i antybakteryjnym, dzięki temu miód ten jest uważany za swego rodzaju naturalny antybiotyk. I tu moje pytanie czy może ktoś z forumowiczów zna, a najlepiej czy może ktoś go stosuje?
#2
Napisano 23 November 2009 - 07:31
nie znam i nie stosuję , a tak na marginesie co to za krzew bo pierwsze słyszę ??? rośnie to u nas w Polsce ?
#3
Napisano 23 November 2009 - 10:53
Poszperałem troszke w sieci i faktycznie niby dobry ale cena kosmiczna 168 zł za 500 gram...
#4
Napisano 27 November 2009 - 15:36
CYTAT(ANIOŁ @ 23.11.2009, 10:53) <{POST_SNAPBACK}>
Poszperałem troszke w sieci i faktycznie niby dobry ale cena kosmiczna 168 zł za 500 gram...
No wiem, dlatego wolę popytać. Nie chcę wywalać tyle kasy na niesprawdzoną rzecz. To co czytałam - opinie i lekarzy i samych konsumentów napawają optymizmem. Popytam jeszcze w okolicznych aptekach i sklepach ze zdrową żywnością może będą wiedzieć coś więcej.
#5
Napisano 01 December 2009 - 13:07
I jak? Coś się dowiedziałeś?
Bo przyznam szczerze, jesli to serio kosztuje 168 zł, to chocbby nie wiem jakie miał właściwości ja tego nie kupie.
Bo przyznam szczerze, jesli to serio kosztuje 168 zł, to chocbby nie wiem jakie miał właściwości ja tego nie kupie.
#6
Napisano 01 December 2009 - 17:01
Właściwości przeciwbakteryjne ma zwykły czosnek i sporo ziół z za płotu. A badania, pewnie zlecone instytucjom naukowym przez producenta. Nie twierdzę, że ten miód jest nieskuteczny. Tylko często zachowujemy się w myśl zasady "cudze chwalicie, swego nie znacie".
Podobnie rozsławia się aloes czy sok z owoców noni. Wygórowaną cenę narzuca transport.
Może powinniśmy sprzedawać Polinezyjczykom suszoną babkę lancetowatą albo syrop z malin i zarobkować tym samym sposobem.
Podobnie rozsławia się aloes czy sok z owoców noni. Wygórowaną cenę narzuca transport.
Może powinniśmy sprzedawać Polinezyjczykom suszoną babkę lancetowatą albo syrop z malin i zarobkować tym samym sposobem.
#7
Napisano 18 December 2009 - 22:06
Może masz rację ale z drugiej strony - skoro jest skuteczny to po co mam na przykład wywalać kasę na maści czy tabletki przepisywane przez lekarzy, które są nieskuteczne? Nasze produkty sobie cenię i to bardzo, jestem z grupy "swoje chwalicie". Ale ten akurat krzew, jak wynika z badań ma specyficzne właściwości antybakteryjne, poza tym znany jest od lat i stosowany przez tamtejszych autochtonów. No nic, wczoraj zamówiłam 400+ - a niech tam wypróbuję, ten mój świąteczny prezent.
Opcje tematu:
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

















